Kołobrzeg pod cesarską banderą

Zbiory prywatne
Lekki krążownik SMS "Kolberg” uwieczniony na pocztówce z epoki. Z lewej strony widoczna badnera cesarskiej marynarki wojennej oraz flaga i herb miasta.
Lekki krążownik SMS "Kolberg” uwieczniony na pocztówce z epoki. Z lewej strony widoczna badnera cesarskiej marynarki wojennej oraz flaga i herb miasta. Zbiory prywatne
Udostępnij:
Mało kto wie, że w czasach Cesarstwa Niemieckiego Kołobrzeg reprezentowany był na morzach świata za sprawą krążownika noszącego nazwę miasta. SMS "Kolberg" uczestniczył w bitwach morskich I wojny światowej.

Na przełomie XIX i XX wiele państw świata prowadziło prace nad nowoczesnymi okrętami wojennymi. W ten narastający przed wybuchem I wojny światowej wyścig zbrojeń zaangażowane było również Cesarstwo Niemieckie. To właśnie konstruktorzy z tego kraju stworzyli projekt pierwszej w dziejach Kaiserliche Marine: jednostki morskiej, napędzanej turbinami. Na początku 1908 r. w elbląskiej stoczni Schichau-Werke zwodowany został kadłub SMS "Kolberg". Niespełna półtora roku później lekki krążownik, którego budowa pochłonęła blisko 8,2 mln marek, był gotowy; 21 czerwca 1910 r. wszedł do służby, zasilając arsenał Hochseeflotte.

Ochrzczona imieniem Kołobrzegu jednostka charakteryzowała się wypornością ponad 4,9 tys. ton, przeszło 130 m długości oraz zanurzeniem rzędu 5,6 m. W ruch wprawiało ją pięć kotłów oraz dwie turbiny parowe Melms und Pfenniger, co pozwalało na uzyskanie mocy łącznej przekraczającej 30 tys. KM. Wyposażony w trzy kominy okręt osiągał prędkość 25,5 węzła (ok. 47 km/h), a zabierany na pokład, jednorazowy zapas 970 ton węgla zapewniał nieprzerwany rejs na dystansie 3,2 tys. mil morskich (6 tys. km). Uzbrojenie krążownika stanowiło 12 dział kalibru 105 mm, 4 działa 52 mm oraz 4 wyrzutnie torped 450 mm. Opancerzenie, którego grubość wahała się od 20 do 100 mm, wykonano z uchodzącej w tym czasie za najbardziej wytrzymałą na świecie, nawęglanej gazowo stali Kruppa. Po obu stronach dziobu znajdowały się tarcze z herbem Kołobrzegu. Załoga składała się z 18 oficerów oraz 359 marynarzy. Pierwszym kapitanem SMS "Kolberg" mianowano komandora Hansa von Abekena. Przed wybuchem Wielkiej Wojny, tytułowa jednostka pływała po Morzu Północnym oraz Śródziemnym, służąc między innymi jako środek transportu samemu kanclerzowi Theobaldowi von Bethmann-Hollwegowi.

Międzynarodowa zawierucha, wywołana zamachem na austrowęgierską parę arcyksiążęcą w Sarajewie, zastała dowodzony w tym czasie przez kapitana Kurta Hoffmana okręt w składzie II Grupy Rozpoznawczej Hochseeflotte. W boju zadebiutował 28 sierpnia 1914 r., podczas przegranej przez Niemców bitwy pod Heloglandem. Niecałe 4 miesiące później SMS "Kolberg" wziął udział w niesławnym rajdzie marynarki cesarskiej na miasta Scarborough, Hartlepool oraz Whithby, skutkującego ponad 700 zabitymi i rannymi obywatelami Wielkiej Brytanii (głównie cywilami). W styczniu roku 1915 jako pierwszy oddał salwy podczas bitwy na Ławicy Dogger, a w sierpniu - operując w Zatoce Ryskiej, ledwo uniknął trafienia torpedą wystrzeloną z rosyjskiej łodzi podwodnej. W lutym 1916 r. tytułowy krążownik ostatecznie trafił na wody wschodniego Bałtyku, przy czym od zimy do kolejnej wiosny uległ przezbrojeniu: w miejsce dział kalibru 105 mm zamontowano baterię 150 mm, dodano też dwie wyrzutnie torped oraz wyrzutnie min morskich.

Podczas przeprowadzonego jesienią 1917 r. desantu wojsk niemieckich na Wyspy Moonsundzkie (Operacja "Albion") jednostka zniszczyła carski pancernik "Sława". W kolejnych miesiącach nie uczestniczyła już w większych walkach, służąc jako okręt flagowy dowódcy rozpoznania Kaiserliche Marine na Bałtyku, kontradmirałowi Albertowi Hopmanowi. 29 września 1918 r. SMS "Kolberg" zawinął do Kilonii, gdzie miał zostać przygotowany do interwencji zbrojnej na Krymie. Tam do załogi dotarła wieść o abdykacji Wilhelma II i zawieszeniu broni. 17 grudnia krążownik został wycofany ze służby.
O dalszych losach jednostki zadecydowała Konferencja w Wersalu. W kwietniu 1920 r. krążownik, w ramach reparacji wojennych, został odprowadzony do Cherbourga i oddany w ręce Francuzów. Do roku 1927 pływał pod banderą III Republiki jako "Colmar", biorąc między innymi udział w wyprawie międzynarodowych sił interwencyjnych do ogarniętego rebelią Szanghaju. W 1929 r., po 21 latach służby na morzach i oceanach, SMS "Kolberg" jako ostatni ze swojej klasy złomowano w porcie Brest.
Łukasz Gładysiak.

Dziękuję panu Marcinowi Wyszkowskiemu za udostępnienie fotografii archiwalnych, wykorzystanych w artykule.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie