Komentarz Zbigniewa Mareckiego. Czy w Słupsku wybuchnie wojna religijna?

Zbigniew Marecki
Zbigniew Marecki
archiwum
Co prawda chyba nam jeszcze nie grozi wojna na noże i inne narzędzia mordu, ale atmosfera robi się coraz bardziej gorąca. Głównie za sprawą stosunku do symboli religijnych.

Jak wszyscy wiemy, Robert Biedroń, prezydent Słupska jest ateistą. Ma do tego prawo. Problem w tym, że swoje poglądy demonstruje publicznie. Już kilka razy pokazał, że wg niego religia to sprawa prywatna.

Po raz pierwszy otwarcie zamanifestował to, gdy uznał, że na murach słupskiego ratusza nie ma miejsca na portret papieża Jana Pawła II, który jest honorowym obywatelem Słupska. Wtedy otwarcie zaprotestował przeciw temu Adam Jaworski, słupski działacz partii Zbigniewa Ziobry.

Na tym się jednak nie skończyło, bo prezydent Biedroń obraz świętego Jana Pawła II zdjął także ze ściany swojego gabinetu. Dziennikarzom tłumaczył, że zrobił to, bo chce szanować rozdział państwa od kościoła. Wówczas doniesienie do słupskiej prokuratury na prezydenta Słupska złożył szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony Przed Sektami i Przemocą, zarzucając mu znieważenie przedmiotu czci religijnej.

- Rzeczywiście obraz zdjął ze ściany, ale przekazał go do Kościoła Mariackiego, więc nie może być mowy o jego znieważeniu - uznał Krzysztof Młynarczyk, ówczesny prokurator rejonowy w Słupsku.

Jak się okazuje, prezydent Biedroń jest konsekwentny, bo tegoroczne, bardzo bogate miejskie dekoracje, które przed kilku tygodniami pojawiły się w różnych punktach Słupska, nie zawierają żadnego elementu, który wskazywałyby na religijny charakter Świąt Bożego Narodzenia.

Tymczasem w czwartek (28 grudnia) Rada Miejska w Słupsku 14 głosami uchwaliła rezolucję w sprawie poparcia działań rządu na rzecz przeniesienia pomnika Jana Pawła II z Francji do Polski. To odpowiedź na działania francuskiego wymiaru sprawiedliwości, któremu nie odpowiada krzyż na pomniku Jana Pawła II w jednym z tamtejszych miast.

Nie wiadomo, czy kiedykolwiek dojdzie do przeniesienia wspomnianego pomnika, bo miejscowe władze chcą bronić jego integralności, ale wyraźnie widać, że w Słupsku tworzą się dwa obozy: zwolenników zachowania symboli chrześcijańskich w życiu publicznym oraz tych, którzy przekonują, że religia powinna być sprawą prywatną. Tym sposobem na nasz grunt został przeniesiony spór, który na Zachodzie trwa od dawna. Na razie mamy do czynienia ze sporem na gesty i deklaracje, ale nie jest wykluczone, że ta wojna będzie się zaostrzać.

Wskazuje na to choćby zorganizowane w Słupsku na początku grudnia przez stowarzyszenie "Krucjata Młodych" zgromadzenie modlitewne, które przebiegało pod hasłem „Publiczny różaniec w intencji odnowy moralnej miasta, odnowy moralnej narodu i nawrócenia prezydenta Roberta Biedronia”. Uczestniczyło w nim kilkadziesiąt osób.

Jego organizatorzy zapowiadają powtórzenie tego typu modlitw. Prezydent Biedroń w publicznych wystąpieniach bagatelizuje te działania, ale jak się wydaje, nie jest wykluczone, że starcia na tle religijnym będą nabierać siły. Oby nie były zapowiedzią nowych wojen religijnych, które Europa już przerabiała.

Zobacz także: Prezydent Biedroń o pieniądzach na remont kościoła

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pantadeusz2015
W dniu 31.12.2017 o 19:07, Wiedźma:-) napisał:

Jeśli "Ludź " pozwoli, podpisuję się pod tym trafnym komentarzem obiema rękoma. Mądrego warto poczytać...

Ot "chalera" - rozwiń myśl.

p
pantadeusz2015
W dniu 31.12.2017 o 15:32, Ludź napisał:

Co prawda piszę dosyć kwieciście i nie wprost, ale raczej nie zauważyłem, żeby mój wpis stał w opozycji do Twojej tezy i co mogłoby usprawiedliwiać Twój atak na mnie. Czytanie ze zrozumieniem to bardzo przydatna cecha w korzystaniu z internetu i podczas dyskusji opartej na kulturalnej wymianie opinii :)

Nie mam zamiaru atakować Ciebie - jednak poczytaj sobie wypowiedzi zamieszczonych na forum i tzw. Kąciku światopoglądowym - samo zamieszczenie treści nie dociera do niektórych i myślę, że nie jesteś jednym z tych "niektórych".

 

Odpowiedz mi - jak, to jest, że jeden ma urojenia, a wy nazywacie go wariatem - natomiast - duża grupa ludzi mająca tego samego typu urojenia - przez was nie jest nazywana - wariaci, a wierni.

 

Możesz mi to wyjaśnić ?

L
Ludź
W dniu 31.12.2017 o 13:56, pantadeusz2015 napisał:

Polski katolik, to osobnik zakłamany - udowodnij, że się mylę. Mogę z Tobą podyskutować przytaczając argumenty i dowody pisane - ty tego niestety nie potrafisz udowodnić, że jest inaczej.

Co prawda piszę dosyć kwieciście i nie wprost, ale raczej nie zauważyłem, żeby mój wpis stał w opozycji do Twojej tezy i co mogłoby usprawiedliwiać Twój atak na mnie. Czytanie ze zrozumieniem to bardzo przydatna cecha w korzystaniu z internetu i podczas dyskusji opartej na kulturalnej wymianie opinii :)

p
pantadeusz2015
W dniu 30.12.2017 o 17:48, Ludź napisał:

Pan "redaktor" znowu na fali:Jaki widzi Pan problem w tym, że ktoś jest ateistą i oznajmia to całemu światu? Dlaczego tego problemu nie widzi Pan jak ktoś oświadcza, że jest katolikiem? Czym się różnią te dwie postawy? Ateista ma powiesić krzyż w swoim biurze? Katolik ma powiesić symbole religii judaistycznej i muzułamńskiej? Zaściankowa logika! Czy Polska jednak stała się państwem wyznaniowym? Chciałbym, żeby wszystkie osoby piastujące publiczne stanowiska zachowywały neutralność światopoglądową, zamiast wycierania wartościami religijnymi gęby pod publikę - a dokładniej w imię walki o głosy równie pseudokatolickich chrześcijan. Jakby każdy polityk, obnoszący się ze swoim katolicyzmem, faktycznie przestrzegał wartości dekalogu mielibyśmy kraj miodem i mlekiem płynący. Co z tego, że ktoś poobwiesza biuro w święte obrazki, na mszach niemal krzyżem leży, stara się o pozyskanie kolejnego pomnika z papieżem, skoro za chwilę ten polityk z ust pełnych modlitwy wylewa pomyje na bliźniego?Wydaje się Pan być doświadczonym dziennikarzem, ale teraz zaczyna Pan starać się udowadniać swoje wieki temu postawione tezy licząc, że czytelnicy wierzyć będą w każde słowo pisane. A może chodzi o zwykłą klikalność? Wówczas niewiele różni się pana twórczość od... (można wpisać dowolne słowo określające osobę dążącą do pozyskania wymiernych korzyści z pominięciem własnej hierarchii wartości)

Polski katolik, to osobnik zakłamany - udowodnij, że się mylę.

 

Mogę z Tobą podyskutować przytaczając argumenty i dowody pisane - ty tego niestety nie potrafisz udowodnić, że jest inaczej.

C
Cart

Tylko w Polsce można takie pierdoły przeczytać. W normalnych europejskich krajach religia zanika i nikt nie obawia się konfliktów na tle religijnym. Ale, że Polacy zacofani, to takie artykuły się świetnie sprzedają.

L
Ludź

Pan "redaktor" znowu na fali:

Ma do tego prawo. Problem w tym, że swoje poglądy demonstruje publicznie.

Jaki widzi Pan problem w tym, że ktoś jest ateistą i oznajmia to całemu światu? Dlaczego tego problemu nie widzi Pan jak ktoś oświadcza, że jest katolikiem? Czym się różnią te dwie postawy? Ateista ma powiesić krzyż w swoim biurze? Katolik ma powiesić symbole religii judaistycznej i muzułamńskiej? Zaściankowa logika! Czy Polska jednak stała się państwem wyznaniowym? Chciałbym, żeby wszystkie osoby piastujące publiczne stanowiska zachowywały neutralność światopoglądową, zamiast wycierania wartościami religijnymi gęby pod publikę - a dokładniej w imię walki o głosy równie pseudokatolickich chrześcijan. Jakby każdy polityk, obnoszący się ze swoim katolicyzmem, faktycznie przestrzegał wartości dekalogu mielibyśmy kraj miodem i mlekiem płynący. Co z tego, że ktoś poobwiesza biuro w święte obrazki, na mszach niemal krzyżem leży, stara się o pozyskanie kolejnego pomnika z papieżem, skoro za chwilę ten polityk z ust pełnych modlitwy wylewa pomyje na bliźniego?

Wydaje się Pan być doświadczonym dziennikarzem, ale teraz zaczyna Pan starać się udowadniać swoje wieki temu postawione tezy licząc, że czytelnicy wierzyć będą w każde słowo pisane. A może chodzi o zwykłą klikalność? Wówczas niewiele różni się pana twórczość od... (można wpisać dowolne słowo określające osobę dążącą do pozyskania wymiernych korzyści z pominięciem własnej hierarchii wartości)

K
Krzysztof

W XXI wieku świeckość państwa uznawana jest za wojnę religijną, Dziennik niech się wstydzi za dziennikarza

L
Lustereczko

"Jak wszyscy wiemy, Andrzej Duda, prezydent Polski jest katolikiem. Ma do tego prawo. Problem w tym, że swoje poglądy demonstruje publicznie. Już kilka razy pokazał, że wg niego religia to nie jest sprawa prywatna."

A
AJB

Nowa, świecka tradycja nam się narodziła? Kiedyś modna była "Wojna postu z karnawałem" a teraz Biedroń proklamuje wojnę Pedalicji z Katolicyzmem? Wyborcy w Słupsku mają jednak bardzo specyficzne poczucie humoru! ;)

G
Gość

Za senatorem Krzysztofem Biereckim: "Państwo musi chronić ludzi, którzy mu służą. Dobry człowiek nie jest bez grzechu ale prawo do wolności wypowiedzi nie może służyć niszczeniu godności ludzkiej, anihilacji przeciwników politycznych. Czas skończyć z tą mową nienawiści, czas uzdrowić debatę publiczną. Złe słowa ranią, złe słowa zabijają..."

p
pantadeusz2015
W dniu 28.12.2017 o 20:48, Cocodrilo napisał:

Marecki, ty nędzny pismaku, religia to jest sprawa prywatna, każdego indywidualna sprawa, nie jesteśmy państwem kościelnym (przynajmniej na razie) aby wszędzie epatować swoim katolicyzmem, portrety powinny wisieć tam gdzie ich miejsce, w Kościołach a nie w urzędach publicznych a pomniki...no cóż, Papieżowi się należy, jak najbardziej bo to Wielki Człowiek i Polak  był, ale nonsensem jest sprowadzanie pomnika z Francji,  

Coco - psu się należy kość.

 

Zajrzyj na - kącik światopoglądowy.

 

Pomyśl logicznie - czy chcesz pomnika dla człowieka zakłamanego i ukrywającego pedofilów kościelnych ?

 

Co do Mareckiego - to jest człowiek typu Kalego - reszty nie napiszę - zbyt wulgarne.

a
abcd

Jak się okazuje, (...) tegoroczne, bardzo bogate miejskie dekoracje, które przed kilku tygodniami pojawiły się w różnych punktach Słupska, nie zawierają żadnego elementu, który wskazywałyby na religijny charakter Świąt Bożego Narodzenia.

C
Cocodrilo

Marecki, ty nędzny pismaku, religia to jest sprawa prywatna, każdego indywidualna sprawa, nie jesteśmy państwem kościelnym (przynajmniej na razie) aby wszędzie epatować swoim katolicyzmem, portrety powinny wisieć tam gdzie ich miejsce, w Kościołach a nie w urzędach publicznych a pomniki...no cóż, Papieżowi się należy, jak najbardziej bo to Wielki Człowiek i Polak  był, ale nonsensem jest sprowadzanie pomnika z Francji, 


 

 

O
Ok

To wojujacy ateiata. To mentalny bolszewik.Dla niego jest tylko jedna religia.
Religia teczowych dziwakow.

G
Gość

Natomiast obecnego CEO, świętego Schetynę, podrzucić wiosce Słupsk na jej CEO! Wilk syty, i owca cała! I racja, gdyż w każdym urzędzie świeckiego państwa powinne być insygnia państwowe, więc nie te religijne. Kolejna racja, władze świeckie powinne zajmować się dobrobytem państwa i miasta, w tym także Słupska. Jednak m. Słupsk jest ciągle zaspałą prowincją i które znają raczej kierowcy TIR. I pomimo, iż miasto ma naturalne walory ku temu, choćby bliskość morza, by pozostać turystyczną metropolią. Dlaczego nie jest? Czy Mr Biedroń to wie, albo ma to gdzieś?

Dodaj ogłoszenie