Komisarz wyborczy powołał 44 z 47 obwodowych komisji wyborczych na terenie Słupska

Zbigniew Marecki
Archiwum
Komisje składają się co najmniej z minimalnej liczby jej członków, czyli 5 osób. Są jednak i takie, gdzie zgłosiło się aż 17 chętnych, więc do ich składu wybrano tych, którzy mieli doświadczenie w pracy w tego typu komisjach.

Do tej pory nie powołano trzech komisji zamkniętych: w szpitalu, w szpitalu psychiatrycznym oraz domu pomocy społecznej.

- Cały czas przyjmujemy zgłoszenia chętnych, bo członkowie obwodowych komisji wyborczych mogą się wycofać aż do dnia wyborów. Na razie zainteresowanie słupszczan, którzy chcieliby pracować w obwodowych komisjach wyborczych, jest duże - mówi Witold Niemkowicz, dyr. słupskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego.

Czytaj także

Pierwsze posiedzenie obwodowych komisji wyborczych obędzie się 27 kwietnia.

Słupska delegatura Krajowego Biura Wyborczego obejmuje 72 gminy. W poniedziałek powołano 440 z 772 obwodowych komisji wyborczych, które mają działać na tym terenie w czasie wyborów prezydenckich 10 maja, które jeszcze nie zostały odwołane. Przypomnijmy: zwykły członek obwodowej komisji wyborczej za pracę w dniu wyborów zarobi 350 złotych. Więcej zarobią przewodniczący i zastępca przewodniczącego.

Zobacz także: Koronawirus. Wakacje inne niż wszystkie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 kwietnia, 20:11, Zorientowany:

szukają polskch kamikadze ?!

Tak szczególnie dużo ich w sklepach na zakupach.

Dodaj ogłoszenie