Koniec rozbiórki przy ul. Deotymy w Słupsku. Zamiast kamienic ma być hotel

Fot: Łukasz Capar
Pusty plac przy ulicy Deotymy
Pusty plac przy ulicy Deotymy Fot: Łukasz Capar
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Niespełna tydzień trwała rozbiórka czterech kamienic przy ul. Deotymy. Jedynym śladem po budynkach nr 6,7,8 i 9 są już dziś tylko niewielkie sterty gruzu regularnie wywożone przez ciężarówki.

Wykonawca musi jeszcze zabezpieczyć i docieplić ścianę budynku nr 5, który przylegał do rozebranej "szóstki".

Po rozbiórce kamienic w samym centrum miasta powstały atrakcyjne działki do wykorzystania. Władze miasta już mają pomysł na ich zagospodarowanie. Chciałyby, aby w tym miejscy powstał hotel.

- Jesteśmy w trakcie zmiany miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego, tak aby umożliwić na tym terenie prowadzenie działalności usługowo-hotelowej - mówi Mariusz Smoliński, rzecznik prasowy prezydenta Słupska

- Następnie teren przy ulicy Deotymy zostanie wystawiony na sprzedaż w przetargu.

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
noniewiem
W dniu 06.05.2009 o 21:47, Gość napisał:

ladny hotel o elewacji nawiazujacej do przedwojennej starowki by sie w tym miejscu przydal.


Już widzę hotel w takiej stylistyce. Nawet starego rynku nie potrafili dobrze zrobić. Mam na myśli kolorowe balkony w bloku na grodzkiej i coś co oficjalnie ma przypominać kamieniczki(ale nie wiem z jakiego kraju, bo te nasze wyglądały "nieco" inaczej)i na dodatek pomalowane jest na okropne pastelowe odcienie. Nie liczyłabym w tym mieście na nic klimatycznego, co nawiązałoby do starej zabudowy.

ozywilby deotymy, ktora jeszcze kilka lat temu byla czarna plama na mapie slupska. a jak hotel to i knajpki w okolicy... z tym ze niedaleko sa inne "nieciekawe" ulice.

Tu w sumie wychodzi na to samo co powyżej. Nie chce mi się wierzyć, że powstaną w tym miejscu jakiekolwiek knajpki. W większości polskich miast starówki aż kipią od kawiarni, restauracji, ogródków itp., w Słupsku można było liczyć jedynie na "grzyb" Lecha, gdzie przesiadywali bardzo często pijani panowie, oglądający mecze na telebimie. Całe szczęście to cudo już zniknęło. Ale taki jest obraz naszego miasta.
G
Gość
ladny hotel o elewacji nawiazujacej do przedwojennej starowki by sie w tym miejscu przydal. ozywilby deotymy, ktora jeszcze kilka lat temu byla czarna plama na mapie slupska. a jak hotel to i knajpki w okolicy... z tym ze niedaleko sa inne "nieciekawe" ulice.

--------------------------
Nie wyżywaj się na forum, wyżywaj się TUTAJ
n
noniewiem
Fakt, można narzekać na wątpliwą urodę budynków takich jak kamienice na deotymy oraz na ich mieszkańców, ale jakby nie patrzeć są zabytkami. Najłatwiej jest zburzyć wszystkie stare budynki w mieście i na ich miejscu postawić kolejne (naturalnie znacznie ładniejsze od 100-letnich kamienic) biedronki w pięknym żółtym odcieniu idealnie komponującym się z ulicami miasta, albo kaszaloty typu Galeria Słupsk, czy Podkowa, w których mimo wszelkich starań wieje prowincją.

P.S. Jeśli już zbudują ten hotel, z miłą chęcią wynajmę tam pokój. Ciekawe czy widok z okna będę miała na gimnazjum, ściane galerii, bank, czy podwórko i okna mieszkań stojącej (choć to zapewne kwestia czasu) obok kamienicy... Chociaż jak już ktoś wspomniał usytuowanie hotelu to problem już tylko inwestora:)
O
Obywatel
Gdyby był tu rynek na hotel choćby 4-gwiazdkowy, to dawno któryś z obecnych hoteli by doinwestował do wyższego standardu: Atena, Rowokół, Słupski, Zamkowy. Wszyscy średnio przędą. Należy pamiętać, że aby hotel się utrzymał, to musi mieć cały czas obłożenie a nie czekać pusty na kilku wybrańców losu. Tutaj nie ma aż tyle wielkiego biznesu ani polityki. Poza tym jest silna konkurencja ze strony Ustki.
G
Gość
Dorako postawi hotel popeka szkola razem z nastepnymi budynkami HEHEHE i nastepny hotel HEHEHE
A
ANN
W dniu 08.04.2009 o 16:13, ~mieszczka~ napisał:

Wypisujecie głupoty. Mam znajomych ludzi interesu, którzy jadą do hotelu do Ustki tylko dlatego że w Slupsku, tej "mieścinie" nie ma hotelu odpowiedniej klasy.



Racja! Często bywa tak, że wolą mieszkać w trójmieście nawet bo u nas nie ma odpowiednich standardów. Bardzo dobry pomysł z tym hotelem.
z
zorro
W dniu 08.04.2009 o 23:39, Gość napisał:

(...)Kasa za działki sie miastu przyda bo potrzeb jest sopro.(...)



Właśnie, czy ktoś jest w stanie policzyć bilans zysków i strat od momentu sprzedania placu, wydania zgody na budowę Galerii i związane z tym koszty przekwaterowania mieszkańców do nowych lokali i wyburzenia budynków ?
M
Maciey
W dniu 09.04.2009 o 00:30, VOLVO-Rider-ka napisał:

I co drugi gość to Kowalski



widze ze jestes w temacie.
I
Izaak
W dniu 09.04.2009 o 01:02, Obywatel napisał:

P.S. Paliłem fajki przez kawał swojego życia i nie mam nic przeciwko nim. Nie zarzekam się też, że nigdy nie zacznę palić na nowo, choć już niedługo 5 lat będzie bez dymka. Palenie to jednak jedno a zatęchłe, niewietrzone, przepalone nory to drugie.


I w takim tonie trzeba było pisać od razu Po prostu już denerwują mnie głosy szanownych, wielce zdrowych ludzi, przez których nie mogę spokojnie pójść na piwko, zapalić, odstresować się i odpocząć, bo wszystko im przeszkadza, nawet papierosy w pubach, albo zwykłych miejscach publicznych.
O
Obywatel
W dniu 08.04.2009 o 23:50, Izaak napisał:

Taa.. teraz mężczyźni chodzą na solarium, do kosmetyczki, odżywiają się zdrowo i chodzą po wyprzedażach w sklepach. To jest dopiero chore..Nie pasuje Ci zapach papierosów to zatkaj nos, albo otwarcie powiedz, ze jesteś gejem, wtedy wszystko będzie ok i się czepiał nie będę. Bycie facetem zobowiązuje do pewnych zasad, między innymi do siły i odporności.


Czegoś się nałykałeś czy jak ? Sam sobie testuj siłe i odporność, np. nie spuszczając wody w toalecie przez tydzień, albo może u siebie w chacie otwórz publiczną palarnię tytoniu.

P.S. Paliłem fajki przez kawał swojego życia i nie mam nic przeciwko nim. Nie zarzekam się też, że nigdy nie zacznę palić na nowo, choć już niedługo 5 lat będzie bez dymka. Palenie to jednak jedno a zatęchłe, niewietrzone, przepalone nory to drugie.
I
Izaak
W dniu 08.04.2009 o 21:51, Obywatel napisał:

Aż nie chce się wierzyć, że jeszcze w latach '80 palili wszyscy i wszędzie.


Taa.. teraz mężczyźni chodzą na solarium, do kosmetyczki, odżywiają się zdrowo i chodzą po wyprzedażach w sklepach. To jest dopiero chore..
Nie pasuje Ci zapach papierosów to zatkaj nos, albo otwarcie powiedz, ze jesteś gejem, wtedy wszystko będzie ok i się czepiał nie będę. Bycie facetem zobowiązuje do pewnych zasad, między innymi do siły i odporności.
o
opasły
W dniu 08.04.2009 o 23:39, Gość napisał:

W tym mieście jest jeszcze parę sypiących sie zagrzybiałych ruder do zwalenia.Wreszcie prawidłowy ruch.A co do hotelu-to nie wiem czym sie martwicie -jak przyjdzie inwestor,zapłaci za grunt to niech sobie buduje nawet wiszące ogrody nie mówiąc już o hotelu-jego zysk lub strata.To nie z waszych pieniędzy będzie budowane.Kasa za działki sie miastu przyda bo potrzeb jest sopro.Ważne że nie bedziemy patrzeć na te sypiące sie lepianki.



Jeszcze kilka lepianek jest w Słupsku - Kaplica Rotunda, Zamek Książąt Pomorskich, Stare mury obronne. Do dzieła "rozbieracze"
k
karlona
A może rozebrać Ratusz.
Stare to i czerwone - cuchnie komuszyzmem.
Na miejscu rozebranego budynku powstanie Pomorskie Centrum Fitnes - przyda się bardzo.
G
Gość
W tym mieście jest jeszcze parę sypiących sie zagrzybiałych ruder do zwalenia.
Wreszcie prawidłowy ruch.
A co do hotelu-to nie wiem czym sie martwicie -jak przyjdzie inwestor,zapłaci za grunt to niech sobie buduje nawet wiszące ogrody nie mówiąc już o hotelu-jego zysk lub strata.
To nie z waszych pieniędzy będzie budowane.
Kasa za działki sie miastu przyda bo potrzeb jest sopro.
Ważne że nie bedziemy patrzeć na te sypiące sie lepianki.
V
VOLVO-Rider-ka
W dniu 08.04.2009 o 20:51, Obywatel napisał:

O tak Na wejściu wita nas smrodek papierosowy zmiksowany z wonią potu i kuchennymi wyziewami. Cód miód Jak wchodzę do takich przybytków, to przypominają mi się lata dzieciństwa. Dzisiaj taka wizytówka jest niedopuszczalna. Aż nie chce się wierzyć, że jeszcze w latach '80 palili wszyscy i wszędzie.



I co drugi gość to Kowalski
Dodaj ogłoszenie