Koniec zespołu Parafraza - legendy usteckiego punk rocka

Marcin MarkowskiZaktualizowano 
Koncert zespołu Parafraza na pierwszej edycji festiwalu Warhead.
Koncert zespołu Parafraza na pierwszej edycji festiwalu Warhead. Fot. archiwum
Legenda usteckiego punkrocka - zespół Parafraza zakończył działalność. Frontman kapeli ogłosił też, że nie będzie organizował Warhead Festival, który w ubiegłym roku miał swoją drugą edycję.

Zespół PARAFRAZA, którego wokalistą był Artur "Grabarz" Grabarczyk powstał w 1984 roku. Od tamtej pory przewinęło się przez zespół ponad 30 osób.

Warhead - 2006

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
peacemaker

wplątenie w te żale rodziny Grabarza to już przegma. temat zamykam

G
Gość
W dniu 08.03.2010 o 00:35, Gość napisał:

Pytam nieśmiało.



Nieśmiało, fakt. I nieco od bani. Wylewasz jakieś swoje żale dotyczące Ustki - ok, ale co to ma wspólnego z festiwalem? Z roku na rok przyjeżdżało więcej ludzi, coraz więcej zespołów z zagranicy, na forach muzycznych furczało o Ustce. I co to, do diaska, za gadanie o tym co ma wspólnego Ustka z Warheadem? To tak jakby spytać mieszkańców Jarocina co mają wspólnego z ich imprezą, albo ludzi z któregoś miasta gdzie był Woodstock. Impreza ma duży potencjał i szkoda to zaprzepaścić.

Pomijam już zupełnie jakieś osobiste wycieczki w kierunku Grabarza, bo takie rzeczy są domeną ludzi płytkich...
G
Gość

"Kolejny entuzjasta ma w du*** tą Pustkę, zwaną przez wykształciuchów Ustką,
zniszczony został kolejny pomysł,
kolejny niezależny człowiek,
teraz pora dobić Nataszę Caban."

Ciekawe Panie Mazur, zastanawiam sie jak Pan skomentujesz teraz swoja brednię. Najlepszy dowód ze robisz Pan wszystko pod publiczkę, może wzorowy opiekunie przyjżyj się co ty w życiu zniszczyłeś.

G
Gościu

Ja nie żałuję że festival Warhead się nie odbędzie. Klimat imprezy ma się nijak z Ustką. Poza tym nie przynosi miastu korzyści. Osoby te w większości zaopatrywały się w wino i tanie piwo z biedronki

G
Gość
W dniu 01.03.2010 o 12:29, Smerf Maruda napisał:

Kolejny entuzjasta ma w du*** tą Pustkę, zwaną przez wykształciuchów Ustką,zniszczony został kolejny pomysł,kolejny niezależny człowiek,teraz pora dobić Nataszę Caban.



A może by się tak pogodzić z faktem, że Ustka dziś nic nie znaczy... Z miasta, które zatrudniało 3,5 tys. ludzi w branży rybołóstwa zostało 60 osób w stoczni i ... gdzie reszta? U Malka? Caban zbija kasę na Ustce, czy na Ibupromie? Zmieńmy nazwę Ustki... na Ibuprom. Pan Grabarz - ponad 30 osób przewinęło się przez zespół przez kilkadziesiąt (sic!) lat i nie zatrzymali się? Dlaczego? A czym zabłysnął jego syn oddany do elitarnego gimnazjum społecznego? Tak ma wyglądać przyszłość Ustki i... Polski? Pytam nieśmiało. Ludzie nie wiedzą, co zrobić z zaśnieżonymi ulicami, nie wiedzą do którego kraju wyjechać, by powiązać koniec z końcem, nie wiedzą "czy to musi szpecić", nie wiedzą co zrobić z "Jezusem z Rio" ani z "Nepomucenem", nie wiedzą co zrobić z dyrektorami niektórych szkół (zatrudniających krewnych bez kompetencji czy procesujących się z pracownikami), nie wiedzą jak poprawić jakość usług w niektórych branżach, nie wiedzą... niestety wielu rzeczy.

A kto im powie, że za PRLu nieoficjalnie kutry Marynarki Wojennej ZSRR przywoziły tu głowice atomowe, by potem na pociągach przewozić je do miasta wymazanego z map - Bornego Sulinowa? Ile tych głowic było szczelnych? Kto im powie, że za Os. Przewłoka była jedna z większych stacji zagłuszania Radia Wolna Europa? Kto im powie, że do budowy niektórych bloków użyto zbyt wiele azbestu i innych środków rakotwórczych? Kto im powie, że dookoła były radary o ogromnej mocy promieniowania? Kto dziś wypłaci odszkodowania za chorych na raka? Dlaczego tak jest w całym powiecie Słupskim, że na całym oddziale onkologii połowa to ludzie z Ustki (choć sam Słupsk jest kilkakrotnie większy od Ustki)? Dlaczego już przed wojną Niemcy pisali, że w Ustce nie powinno się mieszkać dłużej niż 15 lat? Kto utajnia to, co dla nas istotne? Kto za to zapłaci?
j
ja
W dniu 05.03.2010 o 20:07, Gość napisał:

Grabarz, po prostu narobił gnoju, przechlał Warhead i Parafrazę!


on gnoju a ty gówno piszesz i wiesz
G
Gość

Grabarz, po prostu narobił gnoju, przechlał Warhead i Parafrazę!

R
Ramb-Ek

Grabarz ma problemy i chyba gada głupoty, oby to wszystko się odkręciło

~kriss~
W dniu 02.03.2010 o 17:25, Gość napisał:

Ramb-Ek, Grabarz sam wrzucił to info na jedno z for muzycznych:



Ale o jakiejś dziwnej porze wrzucił ok. 5 rano w niedzielę. Mam nadzieję, że teraz doszedł już do siebie i myśli jak to wszystko odkręcić. Wielka szkoda festu, wreszcie coś się działo w naszym rejonie w wakacje. A poza tym dziwne zakończenie działalności Parafrazy, i nawet bez koncertu pożegnalnego....po tylu latach.....ehh
G
Gość

Ramb-Ek, Grabarz sam wrzucił to info na jedno z for muzycznych:

Z przyczyn życiowych wycofuję się z organizacji Festiwalu WARHEAD. Jeśli ktoś jest zainteresowany jego organizacją proszę o kontakt ze mną - podam wszystkie szczegóły.

Również z moich powodów osobistych zespół Parafraza z dniem dzisiejszym kończy swoją działalność. Moja decyzja jest ostateczna i nieodwracalna.

Pozdrawiam Wszystkich!

Cześć!

Grabarz - runboy@wp.pl

R
Ramb-Ek

Poczekam na info z myspace, bo nikt nic więcej o końcu Parafrazy nie powiedział.
BTW Zygmunt - o czym Ty piszesz o.0 ? To nie blog tylko komentarze.

Z
Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński

WOJOWNIK DŹWIĘKU NIEBA I ZIEMI

Arturowi Grabarzowi

Jesteś silny choć wrażliwy,
uczciwość Twoja to jak dzikie róże.
Na tle innych cichych i zakompleksionych,
jesteś żywym pomnikiem Arturze !

To ja, poeta z Ulicy, poeta Wolności,
poeta z Bluesa kładę na tej drodze dłoń
i śpiewam Ci Wojowniku słowem
z ulicy, słowem wolności, słowem z bluesa !

2.03.2010 - Ustka

G
Gość
W dniu 02.03.2010 o 07:51, Zygmunt Jan Prusiński napisał:

Z ARTUREM JEST BEZPIECZNIE PIĆ...Chcę przypomnieć że na gitarze basowej w zespole "Chłopcy z Przedmieścia" - jestem autorem tej nazwy - grał Waldemar Rybak, ksywa "Japa"... Chyba będzie 3 lata temu, na google zapisałem hasło "Chłopcy z Przedmieścia", i wiesz co Arturze wyskoczyło, że była taka kapela w Ameryce. Jak to ? Przecież w Polsce ja tę nazwę wymyśliłem w roku 1968, a tu proszę USA się odzywa... Nigdy w USA nie grywaliśmy, co za fałszywka. Okazuje się że są jakieś fluidy. Ten gość tam za Oceanem i ja nad Wisłą, a bliżej rzeki Świder. Tamta kapela działała w latach 70' ubiegłego wieku.Fakt basista wyemigrował do Chicago... Waldek Rybak zmarł tam 14 lat temu. - Był to wrażliwy człowiek choć jego wygląd to zabijaka, był dobry na solówki z pięściami... A drugi mój kumpel Andrzej Baliński, instrumentalista na kilka instrumentów, chyba żaden nie jest mu obcy, nawet na kobzie by zagrał, mieszka w Paryżu, prowadzi firmę budowlaną. Ale jego synowie zaiwaniają z tradycji rodziny muzykę., ale to Paryż a nie Ustka.Wiem że mój przyjaciel Andrzej Pokropiński nadal działa w muzyce, nie mieszka już w Otwocku ani w Józefowie a w Karczewie. Doskonały wokalista i multiinstrumentalista. W tamtych latach nasz Duet Wokalny to ludziska nazywali nas "Czarnymi Perłami". - Dawaliśmy ostro... - Kto w Ustce jest od promocji Kultury, nie, napiszę na złość z małej litery, od "kultury", nie zdrobnialej, "kulturki", nie, jeszcze zdrobnialej, od "kultureńki", nie, jeszcze inaczej, po prostu od "k..." Nie wydaje mi się abym widziała pana na koncercie p.Góry....w domu kultury.Więc z Arturem jest bezpiecznie pić, czyścioszkę oczywiście, we dwóch i trzy buteleczki w towarzystwie Edwarda Stachury i innych poetów, choćby Wojaczek. Artur na pamięć zna wiersze Stachury. Przy takiej emocji nie czuje się, że poszła jedna buteleczka, druga buteleczka, tylko gołe niebo i my, artyści - przegrańcy, że akurat mieszkamy tu, w P-ustce...!!!Kiedyś Artur mi powiedział, czasem lubi taktownie: "Panie Prusiński, lub panie Zygmuncie" - choć go wciąż poprawiam, ale to są takie kolorowe motyle. - Co takiego powiedział mi Artur, cytuję: "Żałuję że się w Ustce urodziłem"! - Jest widoczny i słyszalny dramat w nim. To Dąb - Artysta z dużej litery "A". Ile bólu on dźwiga za wszystkich artystów w Ustce - Pustce !!!Tu i nawet zapładniać nie warto !Tu i nawet rodzić nie warto !Trzymaj się Arturze, Wojowniku o Dźwięku Nieba i Ziemi !!!Zygmunt -2 Marca 2010 r.

Z
Zygmunt Jan Prusiński

Z ARTUREM JEST BEZPIECZNIE PIĆ...

Chcę przypomnieć że na gitarze basowej w zespole "Chłopcy z Przedmieścia" - jestem autorem tej nazwy - grał Waldemar Rybak, ksywa "Japa"...

Chyba będzie 3 lata temu, na google zapisałem hasło "Chłopcy z Przedmieścia", i wiesz co Arturze wyskoczyło, że była taka kapela w Ameryce. Jak to ? Przecież w Polsce ja tę nazwę wymyśliłem w roku 1968, a tu proszę USA się odzywa... Nigdy w USA nie grywaliśmy, co za fałszywka. Okazuje się że są jakieś fluidy. Ten gość tam za Oceanem i ja nad Wisłą, a bliżej rzeki Świder. Tamta kapela działała w latach 70' ubiegłego wieku.

Fakt basista wyemigrował do Chicago... Waldek Rybak zmarł tam 14 lat temu. - Był to wrażliwy człowiek choć jego wygląd to zabijaka, był dobry na solówki z pięściami... A drugi mój kumpel Andrzej Baliński, instrumentalista na kilka instrumentów, chyba żaden nie jest mu obcy, nawet na kobzie by zagrał, mieszka w Paryżu, prowadzi firmę budowlaną. Ale jego synowie zaiwaniają z tradycji rodziny muzykę., ale to Paryż a nie Ustka.

Wiem że mój przyjaciel Andrzej Pokropiński nadal działa w muzyce, nie mieszka już w Otwocku ani w Józefowie a w Karczewie. Doskonały wokalista i multiinstrumentalista. W tamtych latach nasz Duet Wokalny to ludziska nazywali nas "Czarnymi Perłami". - Dawaliśmy ostro...

- Kto w Ustce jest od promocji Kultury, nie, napiszę na złość z małej litery, od "kultury", nie zdrobnialej, "kulturki", nie, jeszcze zdrobnialej, od "kultureńki", nie, jeszcze inaczej, po prostu od "k..."

Więc z Arturem jest bezpiecznie pić, czyścioszkę oczywiście, we dwóch i trzy buteleczki w towarzystwie Edwarda Stachury i innych poetów, choćby Wojaczek. Artur na pamięć zna wiersze Stachury. Przy takiej emocji nie czuje się, że poszła jedna buteleczka, druga buteleczka, tylko gołe niebo i my, artyści - przegrańcy, że akurat mieszkamy tu, w P-ustce...!!!

Kiedyś Artur mi powiedział, czasem lubi taktownie: "Panie Prusiński, lub panie Zygmuncie" - choć go wciąż poprawiam, ale to są takie kolorowe motyle. - Co takiego powiedział mi Artur, cytuję: "Żałuję że się w Ustce urodziłem"!

- Jest widoczny i słyszalny dramat w nim. To Dąb - Artysta z dużej litery "A". Ile bólu on dźwiga za wszystkich artystów w Ustce - Pustce !!!

Tu i nawet zapładniać nie warto !
Tu i nawet rodzić nie warto !

Trzymaj się Arturze,
Wojowniku o Dźwięku Nieba i Ziemi !!!

Zygmunt -

2 Marca 2010 r.

Z
Zygmunt Jan Prusiński

POSZEDŁEM NA WIEŚ... ARTURZE !

Oto w Czwartek 26 Lutego jestem na Warsztatach Literackich w Starostwie Powiatowym w Słupsku.

Nagle od Promocji wstaje Zbigniew Zbigniew-Babiarz i wręcza mi Wyróżnienie, a fotoreporter Jan Maziejuk robi sto zdjęć...

I co jest na tym zapisanym Papierze ? Oto treść:

Powiat Słupski

Pan Zygmunt Jan Prusiński
Ustka

Szanowny Panie -

Składam Panu serdeczne podziękowanie za duże osobiste zaangażowanie się w 2009 roku w przygotowanie kolejnych wydań dwumiesięcznika "Powiat Słupski" i jego stałego dodatku literackiego "Wieś Tworząca".

Pismo "Powiat Słupski" powstaje dzięki Autorom, których pasją jest zapisywanie przemijającego czasu. Często ociera się o historię, szuka podstaw godnych naśladowania, przypomina istotne wydarzenia i stara się kreować nowe.

Podejmowany przez Autorów, a Pan do nich się zalicza, w sposób szczery i pozbawiony jakiejkolwiek interesowności wysiłek samodzielnego opisu rzeczywistości, będący jednocześnie próbą jej intepretacji, świadczy o twórczej dojrzałości i samodzielności wypowiedzi.

To między innymi wyróżnia "Powiat Słupski" spośród innych biuletynów i pism samorządowych. W dzisiejszych skomercjalizowanych i zdominowanych polityką czasach jest to rzadkie i niezwykle cenne, świadczy o ogromnym przywiązaniu do słowa, ludzi, tożsamości kulturowej i najbliższej ziemi - małej Ojczyzny.

Z poważaniem
STAROSTA
Sławomir Ziemianowicz

Słupsk, 7 Stycznia 2010 r.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3