Kontrapasy dla rowerzystów na ul. Chodkiewicza i Żółkiewskiego zostaną

Zbigniew Marecki
Kontrapasy spodobały się rowerzystom
Kontrapasy spodobały się rowerzystom Kamil Nagórek
Kontrapasy na ul. Chodkiewicza i Żółkiewskiego pozostaną - ogłosił podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej prezydent Maciej Kobyliński.

Mieszkańcy obu ulic byli latem bardzo zaskoczeni, gdy przed ich domami pojawił się kontrapas dla rowerów, a kilka dni później zabroniono im parkować przy jezdni.

- Tu przecież żadnych rowerzystów nie ma! Najwyżej kilku dziennie jeździ tymi ulicami - wyrażali swoje oburzenie na łamach naszej gazety. Narzekali też, że nikt nie poinformował mieszkańców obu ulic o planowanych zmianach w organizacji ruchu.

To jednak nie był koniec zmian organizacji ruchu na obu ulicach. Okazało się, że samochody parkowały na chodniku i zajmowały kontrapas, co bardzo nie spodobało się rowerzystom. Podnosili zasadność utworzenia pasa dla rowerów, po którym nie można się poruszać. W efekcie Zarząd Infrastruktury Miejskiej zdecydował o wprowadzeniu zakazu zatrzymywania się i postoju na kontrapasie. To nasiliło niezadowolenie niektórych mieszkańców. Interweniowali w ratuszu. Na dodatek ktoś na kontrapasie wysypał pinezki i podczas parady rowerowej kilkunastu rowerzystów złapało gumę.

W rezultacie rozmaitych zastrzeżeń na początku października w SP nr 3 doszło do spotkania prezydenta Macieja Kobylińskiego z mieszkańcami obu ulic w sprawie kontrapasów. Było bu­rzliwe. Mieszkańcy atakowali, a prezydent bronił wprowadzonych rozwiązań. Spotkanie nie przyniosło ostatecznego rozstrzygnięcia. Zapowiedziano jedynie dalsze obserwacje zmian, które spowodowało wprowadzenie kontrapasów.

Dopiero podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej prezydent Maciej Kobyliński poinformował, że odbyło się kolej­ne spotkanie z miesz­kań­cami w tej sprawie i że kontrapasy pozostaną. Dodał też, że wojewoda potwierdził legalność wdrożenia tego rozwiązania.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
młody_Pan_Władza

przeciez kobyla mieszka w lupawie ja go na miescie NIGDY nie widzialem !!! co to za prezydent w ogole... NIECH ZOSTANIE PREZYDENTEM MAROKO - NA ODLEGLOSC!!! A KONTRA TO NIECH SOBIE MOZG ZAŁATWI ! TAK ZWANY KONTRAMÓZG.

G
Gość
Słuchaj, ja wiem jaki to jest skrót i do jakich ulic dojedziemy ale piszę obiektywnie bo często tam chodzę i jeżdżę. Wyminąć się kiedyś było trudno na tym chodniku, jak stały samochody, przyznaj się że wąsko było tam jak diabli. Głupie lusterko samochodu powodowało zaczepianie ciałem jeżeli szła druga osoba z naprzeciwka. A część kierowców parkowała jeszcze połową auta na chodniku, co było masakryczne, sam obiektywnie przyznaj. W zimie prawie nie ma cyklistów, ale co to ma do rzeczy? Skoro pisałem że dzięki kontrapasowi spełniają aż trzy funkcje? Eliminuje samochody parkujące i to wystarczy dla mnie. Jest więcej miejsca przez to, zarówno na jezdni jak i na chodniku a to jest efekt na plus.
A czy dużo jeździ tam rowerów, czy mało, jest to sprawa mniej istotna, bo rowery istotnie jeżdżą, przyznaj sam.

To chyba tam nie bywasz, albo bywasz sporadycznie, jak już zostało tu napisane ruch dwukierunkowy byl za duży i plusem było wprowdzenie tam jednokierunkowego, właśnie dzięki urzędnikom.. Mieszkan na Niepodległości może nie od początku ale już trochę będzie pamiętam i ruch dwukierunkowy, który był pomyłką na tej ulicy przy takim natężeniu ruchu, tę sprawę załatwiono wprowadzając ruch jednokierunkowy, który według mnie sprawdził się idealnie. Nadal twierdzę że żaden własciciel posesji przy tych ulicach nie parkuje tam samochdu jedną połową na chodniku drugą na jezdni bo są za wysokie krawęzniki. Czytaj i jeszce raz czytaj co ludzie piszą a nie zaślepiaj się jednym punktem widzenia że rowery tam jeżdżą bo tego nikt nie neguje że jeżdzą, ale nie zimą a jak zimą to sporadycznie! Chodzi o to że te kontrapasy powinny funcjonować w okresie wiosenno-letnim bo w sezonie jesienno-zimowym one są kompletnie bez sensu bo rowerzystów nie ma.
s
scorpio valdi
Człowieku prawda jest taka ze kiedy ta ulica była dwukierunkowa to nigdy nie można było przejechać spokojnie bez wyzwisk (a to ktoś wyprzedzał a to ktos hamował a to ktoś wyjeżdzał z posesji).Od momentu kiedy została jednokierunkową wszystko "jakos sie uspokoiło".Druga sprawa:chodniki.Czy ty człowieku widziałeś te chodniki!?.Nikt nie uszczuplał ich szerokości bo podjazd na te chodni groził(i nadal grozi!)utratą spojlera i to tak delikatnie mówiąc.

Chłopaku, chłopaku zastanów się co ty wypisujesz. Wjeżdżali leciutko na ten ubogi chodniczek z dużymi krawężnikami wiesz jak? Wykorzystując wjazdy do posesji, tam gdzie jest obniżenie. Każdy parkujący tak robił. Pomyśl przez chwilę i przyznaj mi rację.
A wiesz jak połamali płyty chodnikowe? Przecież nie butami, prawda, tylko kołami swoich zaparkowanych samochodów. Także chłopaku, zastanów się zanim coś napiszesz.
Chciałbym ciebie zobaczyć jak mijasz się na tych ulicach ,kiedy były tam zaparkowane samochody, z wózkiem dziecięcym. Musiałbyś zejść z chodnika, żeby wózek przejechał normalnie. Szlag mnie zawsze trafiał kiedy nie było jak zejść z chodnika bo limuzyny jaśnie państwa mieszkających tam zabierały miejsce dla pieszych. Przyznaj mi rację i będzie po kłopocie.
s
scorpio valdi
napisałem jedynie, że dopóki nie było tego stanowiska to nie było kontrapasów, napisałem również że Słupsk to nie jedyne i nie pierwsze miasto gdzie takowe występują, więc pomysł nie jest nowy, i w tym przypadku jakiś urzędnik się wzorował na innych miastach bo Słupsk napewno pierwowzorem nie jest.
Nie zastanawiam się dlaczego wybrano te, a nie inne ulice bo to właśnie są kompetencje urzedników których nie negowałem więc po co bijesz pianę i piszesz o jakiś fuchach albo przypisywaniu wszytskiemu M.K, przeczytaj uważnie bo napisałem również że akurat roziwązania na światłąch są O.K
Natomiast polemizowałbym, że widzisz same plusy tego rozwiązania szczególnie w okresie jesienno-zimowym jak tam bywasz na rowerze teraz to pochwal się ilu cyklistów spotykasz od grudnia do marca??? bo ja widze ich sporadycznie , a czesto tam przejeżdzam bo to skrót z Niepodległości na Wazów, Banacha, Al.3-go Maja, Bogusława X, do hali Pod Wieżą, czy dalej A. Gryfitki, Konarskiego, Mochnackiego o strefie nie wspominając czy o budowanym aquaprku.Co do chodzenia to też nie wiem czy się polepszyło bo zauważyłeś jakie tam są krawęzniki większosc (właścicieli a oni głównie tam parkowali)stawała na jezdni, a nie jak sugerujesz 2 kołami na chodniku i 2 na jezdni bo szkoda felg.

Słuchaj, ja wiem jaki to jest skrót i do jakich ulic dojedziemy ale piszę obiektywnie bo często tam chodzę i jeżdżę. Wyminąć się kiedyś było trudno na tym chodniku, jak stały samochody, przyznaj się że wąsko było tam jak diabli. Głupie lusterko samochodu powodowało zaczepianie ciałem jeżeli szła druga osoba z naprzeciwka. A część kierowców parkowała jeszcze połową auta na chodniku, co było masakryczne, sam obiektywnie przyznaj. W zimie prawie nie ma cyklistów, ale co to ma do rzeczy? Skoro pisałem że dzięki kontrapasowi spełniają aż trzy funkcje? Eliminuje samochody parkujące i to wystarczy dla mnie. Jest więcej miejsca przez to, zarówno na jezdni jak i na chodniku a to jest efekt na plus.
A czy dużo jeździ tam rowerów, czy mało, jest to sprawa mniej istotna, bo rowery istotnie jeżdżą, przyznaj sam.
G
Gość

Człowieku prawda jest taka ze kiedy ta ulica była dwukierunkowa to nigdy nie można było przejechać spokojnie bez wyzwisk (a to ktoś wyprzedzał a to ktos hamował a to ktoś wyjeżdzał z posesji).Od momentu kiedy została jednokierunkową wszystko "jakos sie uspokoiło".Druga sprawa:chodniki.Czy ty człowieku widziałeś te chodniki!?.Nikt nie uszczuplał ich szerokości bo podjazd na te chodni groził(i nadal grozi!)utratą spojlera i to tak delikatnie mówiąc.

G
Gość
Rozumiem także że większość ludzi wyobraża sobie że praca w ratuszu to "fucha" i płacą tam po prostu za nic, oczywiście rozumiem także tych, którzy przypisują to wszystko niejakiemu M.K. To już taka ich pewna cecha charakteru. Podobną widać mają właściciele posesji przy tej ulicy-sprawa pinezek.
W sumie lepiej mi się tam teraz jeździ rowerem. Lepiej się jeździ samochodem. Lepiej się tam teraz chodzi.
Dla mnie same plusy.

napisałem jedynie, że dopóki nie było tego stanowiska to nie było kontrapasów, napisałem również że Słupsk to nie jedyne i nie pierwsze miasto gdzie takowe występują, więc pomysł nie jest nowy, i w tym przypadku jakiś urzędnik się wzorował na innych miastach bo Słupsk napewno pierwowzorem nie jest.
Nie zastanawiam się dlaczego wybrano te, a nie inne ulice bo to właśnie są kompetencje urzedników których nie negowałem więc po co bijesz pianę i piszesz o jakiś fuchach albo przypisywaniu wszytskiemu M.K, przeczytaj uważnie bo napisałem również że akurat roziwązania na światłąch są O.K
Natomiast polemizowałbym, że widzisz same plusy tego rozwiązania szczególnie w okresie jesienno-zimowym jak tam bywasz na rowerze teraz to pochwal się ilu cyklistów spotykasz od grudnia do marca??? bo ja widze ich sporadycznie , a czesto tam przejeżdzam bo to skrót z Niepodległości na Wazów, Banacha, Al.3-go Maja, Bogusława X, do hali Pod Wieżą, czy dalej A. Gryfitki, Konarskiego, Mochnackiego o strefie nie wspominając czy o budowanym aquaprku.Co do chodzenia to też nie wiem czy się polepszyło bo zauważyłeś jakie tam są krawęzniki większosc (właścicieli a oni głównie tam parkowali)stawała na jezdni, a nie jak sugerujesz 2 kołami na chodniku i 2 na jezdni bo szkoda felg.
G
Gość

Nie jestem zagorzałym"fanatykiem" zarówno ruchu samochodowego jak rowerowego dlatego staram się "podejść" do tematu w sposób obiektywny.Rzeczywiście rowery to w tej chwili"gorący temat"i niestety od problemu nie uciekniemy.Ale róbmy to z głową!!.Uważam że wydzielanie pasów dla rowerzystów na jezdniach i ulicach to zupełnie "poroniony pomysł".Wystepuje tu wybitny konflikt interesów(kierowców i cyklistów) gdyż nasze ciągi komunikacyjne nie są przystosowane do tego typu działań gdyż są to ulice projektowane w czasach gdy po tych słupskich ulicach jezdziło dziesięć samochodów na dobę.A że jest to ogólnie panująca tendencja na Zachodzie?Tak.Ale tam cały problem sprowadza się do izolacji ruchu pieszego,rowerowego i kołowego a nie do mieszania tych ciagów komunikacyjnych!!Ale przecież Polak potrafi!!(a prezydent Słupska tym bardziej!)Co to dla niego!No to "kroimy"ścieżki rowerowe gdzie się da(najlepiej "wycinając" kreski na asfalcie już istniejacych ulic)a że to nie ma najmniejszego sensu,kogo to obchodzi-zabaczta jake my Europejczyky!!Sądzę że kiedyś na pamiątkę ciągu prezydenta do Europy Zachoniej należałoby nazwać te kontrapasy: Kobylynsky Street.A tak na marginesie to za moment będziemy mieli problemy nie między kierowcami a rowerzystami tylko między rowerzystami a pieszymi użytkownikami ulic(już mamy incydenty najechania rowerzysty na pieszego bądź "różnicy zdań"jak korzystać z ciągów rowerowych na chodnikach).Dlatego uważam że te całe "kontrapasy"to jedna wielka"chała".Śledziłem wpisy na forach dotyczących kontrapasów.Większość była negatywna dla mieszkańców tych ulic.Ale to nic,trzymajcie się.Ci co tak nieobiektywnie piszą nie wiedzą że"akcja się rozszerza"i pewnego dnia wychodząc przed swój dom(blok) zobaczy białe pasy i niestety okaże się że tam gdzie stał jego samochód(motocykl) to było ostatnie jego miejce parkowania bo oficer rowerowy(a on może wszystko) tam sobie upatrzył stworzenie kontrapasa(a że nie ma rowerzystów-no problem-toż to Europa w Słupsku!!).I niech nie "podskakuje"bo przecież Słupsk to najbardziej europejskie z miast w Polsce(przynajmniej do czasu ujawnienia "szwindli" ratusza).Potem to już tylko Ukraina!.

P
Peassst

Słupsk jest tak mały że dziwi mnie że ludzie jeżdżą po nim samochodami. Na zakupy i do pracy jeszcze potrafię zrozumieć, natomiast jeżdżenia "wszędzie i w każdym celu" już nie. Niedługo ceny paliw same wymuszą na kierowcach przesiadkę na rower lub piesze wycieczki, mało kogo będzie stać na takie atrakcje. Lepiej dla zdrowia i środowiska, a i problemów i tragedii mniej.

s
scorpio valdi
Jeżdżę zarówno samochodem jak i w okresie wiosenno letnim rowerem jestem mieszkańcem osiedla Niepodległości obydwie ulice są mi znane i wcale mnie dziwi opór mieszkańców ulicy Chodkiewicza i Żółkiewskiego, wbrew temu co tu piszą tam wcale dużo rowerów nie jeździ(poza okresem letnim gdy dzieciaki jada do skateparku na Małcuzyńskiego, bo działkowcy to jeżdżą albo Piłsuddkiego albo 3-go Maja ewentulanie Banacha , zanim powstał ten kontrapas można śmiało było skręcać i w lewo i w prawo w ulicę Z. Augusta bo 2 samochody mieściły się bez problemu, teraz to niemożliwe przez ten kontrapas nawet zimą.
Podejrzewam że mniej byłoby oburzonych i kierowców, a szczególnie mieszkańców tych ulic jak ten kontrapas funkcjonowałby tylko w okresie wzmożonego ruchu rowerowego co w naszej strefie klimatycznej oscyluje powiedzmy od kwietnia do października, bo po tym okresie konia z rzędem temu w ratuszu czy ZIM-ie, co uświadczy kolumny rowerzystów na tych ulicach czy Małachowskiego bo tam też jest kontrapas, ktoś "mądry" wlazł na stronę miasta Gdańska,Krakowa, Wawy czy Wrocławia i po prostu ściągnął pomysł.
W związku że w ratuszu powstało jakieś stanowisko dla inżyniera rowerowego czy jak tam ta fucha się zwie, jakiś urzędnik chciał się wykazać to zaczeły pojawiać się takie rozwiązania(nie wszystkie zmiany krytykuje bo te czerwoney pasy dla rowerzystów na światłach są O.K, ), podejrzewam że mieszkańcy tych ulic gdzie są kontrapasy, też nie mieli by nic przeciwko temu jakby te kontrapasy w naszym mieście funkcjonowały okresowo gdy ludzi na rowerach widać, ale nie w okresie jesienno zimowym.

Prawda jest taka- gdy kiedyś były dwa pasy ruchu na tej ulicy to były też protesty mieszkańców że ruch kołowy jest zbyt duży. Pisano petycje i protesty. Z kolei gdy wprowadzono dawno temu ruch jednostronny, to sytuacja z biegiem czasu się zmieniła. Zwiększyła się ilość samochodów. Mieszkańcy dla swojej wygody zaczęli parkować swoje auta na zewnątrz posesji, czyli na chodniku i ulicy. Stało się to nagminne i powodowało trwałe zabranie części chodnika dla pieszych. Jazda rowerem po chodniku była udręką i każdy przez to omijał tę ulicę. Była to koszmarna ulica, z wąskimi chodniczkami.
Moim zdaniem powstający kontrapas załatwił pozytywnie trzy sprawy. Mianowicie umożliwił normalny ruch pojazdów jednośladowych w obydwie strony, powiększył prześwit dla ruchu pieszego i uniemożliwił parkowanie pojazdów wzdłuż tych dwóch ulic. Rozumiem też oburzenie mieszkańców, ale trudno, droga nie należy do nich, a swoje posesje ogrodzili płotem i dotąd sięga ich własność.
Rozumiem także że większość ludzi wyobraża sobie że praca w ratuszu to "fucha" i płacą tam po prostu za nic, oczywiście rozumiem także tych, którzy przypisują to wszystko niejakiemu M.K. To już taka ich pewna cecha charakteru. Podobną widać mają właściciele posesji przy tej ulicy-sprawa pinezek.
W sumie lepiej mi się tam teraz jeździ rowerem. Lepiej się jeździ samochodem. Lepiej się tam teraz chodzi.
Dla mnie same plusy.
G
Gość

Jeżdżę zarówno samochodem jak i w okresie wiosenno letnim rowerem jestem mieszkańcem osiedla Niepodległości obydwie ulice są mi znane i wcale mnie dziwi opór mieszkańców ulicy Chodkiewicza i Żółkiewskiego, wbrew temu co tu piszą tam wcale dużo rowerów nie jeździ(poza okresem letnim gdy dzieciaki jada do skateparku na Małcuzyńskiego, bo działkowcy to jeżdżą albo Piłsuddkiego albo 3-go Maja ewentulanie Banacha , zanim powstał ten kontrapas można śmiało było skręcać i w lewo i w prawo w ulicę Z. Augusta bo 2 samochody mieściły się bez problemu, teraz to niemożliwe przez ten kontrapas nawet zimą.
Podejrzewam że mniej byłoby oburzonych i kierowców, a szczególnie mieszkańców tych ulic jak ten kontrapas funkcjonowałby tylko w okresie wzmożonego ruchu rowerowego co w naszej strefie klimatycznej oscyluje powiedzmy od kwietnia do października, bo po tym okresie konia z rzędem temu w ratuszu czy ZIM-ie, co uświadczy kolumny rowerzystów na tych ulicach czy Małachowskiego bo tam też jest kontrapas, ktoś "mądry" wlazł na stronę miasta Gdańska,Krakowa, Wawy czy Wrocławia i po prostu ściągnął pomysł.
W związku że w ratuszu powstało jakieś stanowisko dla inżyniera rowerowego czy jak tam ta fucha się zwie, jakiś urzędnik chciał się wykazać to zaczeły pojawiać się takie rozwiązania(nie wszystkie zmiany krytykuje bo te czerwoney pasy dla rowerzystów na światłach są O.K, ), podejrzewam że mieszkańcy tych ulic gdzie są kontrapasy, też nie mieli by nic przeciwko temu jakby te kontrapasy w naszym mieście funkcjonowały okresowo gdy ludzi na rowerach widać, ale nie w okresie jesienno zimowym.

P
Piterr

..a ja jeżdżę samochodem regularnie tymi ulicami i jakoś nie udało mi się natknąć na jakąś karną kolumnę czy też wieeelki korek z powodu wjeżdżających na posesje.
Wiem jedno, jak parkowały tam samochody mieszkańców też korzystaliśmy tylko z jednego pasa ruchu, teraz przynajmniej rowerzyści mają i wygodniej i bezpieczniej, do tego nasze miasto komunikacyjnie zaczyna się cywilizować. W naszym mieście powinno pojawiać się więcej takich rozwiązań komunikacyjnych.

G
Gość
Znane jest wieloletnie "mieszanie" mieszkańców tych ulic w sprawy ruchu drogowego odbywającego się na nich. Najlepszym rozwiązaniem byłoby unormalnienie na nich ruchu bo traktują te ulice jako swoją drogę wewnętrzną za pieniądze miasta.

Zniesienie zakazu parkowania przynajmniej na jednym pasie ruchu i wprowadzenie ruchu obustronnego

Jak zmieściłbyś na małej, starej, wąskiej uliczce jednoczesne parkowanie i ruch dwukierunkowy? Teraz są tam "dwa pasy", jeden dla rowerzystów, drugi dla samochodów i dlatego stoi się w karnej kolumnie, gdy jakiś mieszkaniec wjeżdża do swojej posesji.
J
Jaśko

Znane jest wieloletnie "mieszanie" mieszkańców tych ulic w sprawy ruchu drogowego odbywającego się na nich. Najlepszym rozwiązaniem byłoby unormalnienie na nich ruchu bo traktują te ulice jako swoją drogę wewnętrzną za pieniądze miasta. Zniesienie zakazu parkowania przynajmniej na jednym pasie ruchu i wprowadzenie ruchu obustronnego

S
Szymon
Miana będziesz mógł nadawać jak się nauczysz ortografii. Dziecko w szkole wie ,że rowerzysta piszemy przez "rz" - wymiana na "r"- rower.Pozdrawiam wszyskich

Niczego sensownego nie wnosisz do dyskusji. Kontrapas jak dla mnie, z punktu widzenia kierowcy i rowerzysty jest nie trafionym pomysłem. Najwidoczniej ktoś z ratusza musiał coś zmienić w organizacji ruchu, żeby się wykazać i dostać premie. A ten Maciej K. (jak za jakiś czas mam nadzieję, będzie nazywany) broni swojej niedouczonej i łasej na kasę świty.
g
gość
Roweżyści są tam nieliczni, bo"szlak prowadzi z nikąd i do nikąd", a sławetny "pomysł roku' przeszkadza zarówno mieszkańcom, jak i bardzo licznym uczestnikom ruchu samochodowego. Ja dałbym pomysłowi miano "bzdury roku 2012".

Miana będziesz mógł nadawać jak się nauczysz ortografii. Dziecko w szkole wie ,że rowerzysta piszemy przez "rz" - wymiana na "r"- rower.Pozdrawiam wszyskich

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3