Kopci się i dymi na ul. Wybickiego w Słupsku. Interwencja straży miejskiej

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
Kopci się i dymi na ul. Wybickiego w Słupsku. Interwencja straży miejskiej Internauta
Mieszkańcy ul. Wybickiego w Słupsku skarżą się na sąsiadkę, z której domu niemal codziennie wydobywają się kłęby dymu.

Kolejni czytelnicy proszą o interwencję w sprawie palenia niedozwolonymi materiałami. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o skardze mieszkańców Zatorza na producenta mebli kuchennych. Tym razem o trucie powietrza oskarżana jest mieszkanka ul. Wybickiego.
- Tak niemal codziennie wygląda nasza ulica – piszą w mailu do redakcji sąsiedzi kobiety i na dowód przysyłają zdjęcia, na których szaro jest od dymu. - Dym z komina leci na całą ulicę, wydostają się z niego iskry. W domach i mieszkaniach nie idzie wytrzymać, bo wszystko dostaje się do środka. W takich warunkach nawet nie ma mowy o przewietrzeniu mieszkania. Prosimy o nagłośnienie problemu, bo sprawczyni czuje się bezkarna. Sąsiadka nie otwiera drzwi, mówi że to nie ona, nie prowadzi przeglądów kominiarskich, nie serwisuje pieca – czytamy.

ZOBACZ TAKŻE: W Słupsku zlikwidowali 63 piece na koks i węgiel

Mieszkańcy ul. Wybickiego o pomoc poprosili także straż miejską. Ta pojęła interwencję, ale również strażnicy mają problem ze skontaktowaniem się z właścicielką domu.

- Wczoraj [poniedziałek, 1 lutego – przyp. red.] otrzymaliśmy zgłoszenie w tej sprawie. Strażnicy pojechali na miejsce, ale nikogo w domu nie zastali. Dziś ponownie straż miejska udała się na ul. Wybickiego, ale sytuacja się powtórzyła. Albo nikogo nie ma w domu, albo nikt nie chce otworzyć drzwi. Podjęliśmy decyzję, że próbę kontaktu ponowimy jeszcze dziś w godzinach popołudniowych – wyjaśnia Paweł Dyjas, komendant Straży Miejskiej w Słupsku.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
na straż ciołki, na straż

co wy tu piszecie za bzdury... na straż ze się pali, wejdą z drzwiami....

p
piotr mieczyslaw

nie znam pani,ale zamiast krytykowcac sprobujcie pomoc - jest wspolnota,atministracja budynku - zróbcie zbiorke,pomozcie zorganizowac dotacje by wymienic zrodlo trucizny Co moze straz miejska - wystawi mandat,ktory i tak pozostanie bez zaplaty,straz pozarna wylaczy papierkowo piec ,a wy nadal bedziecie wdychac smrody...

j
jerry

Kopciucha jak palacza piapierosów nic nie powstrzyma ,to jest patoglia ,całe zycie palił smieci i dalej bedzie to robił, powinien byc przepis .Za smrodzenie nakaz pracy na wysypisku w bierkowie a tak ze 30 dni - dla spalaczy smieci .A w przypadku wadliwej instalacji tzn.takiej że przy paleniu dym wali sasiada po oknach że siadzą jak ryby w wedzarni , nakaz przebudowy komina ,pieca etc.w ciągu 30 dni.IIle można w całej Polsce smog co robi władza. nic.

G
Gość

Kwaśne jabłka i ich amatorzy.

b
bastek

Oczekuję informacji co dalej z tym problemem zrobi SM w Słupsku. Bo jak do dzisiaj nic robi. Bo nic nie może. Wejdą?? Czy zamarzną pod drzwiami. Z tej całej roboty SM można się uśmiać. Żenada. A co robi mieszkaniec na ul. Dąbrowskiej sąsiad sklepu wędkarskiego?? Tam jak postoisz to raka płuc masz pewnego.

Dodaj ogłoszenie