Koronawirus. 15 przypadków śmiertelnych w Słupsku i powiecie słupskim - 09.01.2021

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
W Słupsku w ciągu ostatniej doby stwierdzono 38 zachorowań. Archiwum Polsko Prees
Ministerstwo Zdrowia opublikowało najnowsze dane dotyczące koronawirusa.

W kraju w ciągu ostatniej doby stwierdzono 10 548 nowych zachorowań. W województwie pomorskim było ich 977 (4,16 na 10 tysięcy mieszkańców). Zanotowano 27 przypadków śmiertelnych (w tym 5 na covid-19 oraz 22 z chorobami współistniejącymi).

W Słupsku w ciągu ostatniej doby stwierdzono 38 zachorowań. 10 osób zmarło. Wszystkie miały choroby współistniejące.

W powiecie słupskim zanotowano 56 zachorowań. 5 osób zmarło. Wszystkie miały choroby współistniejące.
W powiecie bytowskim stwierdzono 24 nowe zachorowania. 1 osoba zmarła (miała choroby współistniejące).

Słupsk:

  • 38 nowych przypadków
  • 10 przypadków śmiertelnych
  • 0 przypadki śmiertelne w wyniku Covid
  • 10 przypadków śmiertelnych w wyniku chorób współistniejących

Powiat słupski:

  • 56 nowych przypadków
  • 5 przypadek śmiertelny
  • 0 przypadek śmiertelny w wyniku Covid
  • 5 przypadków śmiertelnych w wyniku chorób współistniejących

Koronawirus w pomorskim: 977 przypadków

  • bytowski 24
  • chojnicki 18
  • człuchowski 22
  • gdański 71
  • kartuski 39
  • kościerski 9
  • kwidzyński 33
  • lęborski 17
  • malborski 26
  • nowodworski 15
  • pucki 36
  • słupski 56
  • starogardzki 16
  • tczewski 39
  • wejherowski 80
  • sztumski 22
  • Gdańsk 255
  • Gdynia 143
  • Słupsk 38
  • Sopot 15

Koronawirus w Polsce:

  • Liczba zakażonych: 10548
  • Liczba przypadków śmiertelnych: 438
  • 338 - choroby współistniejące
  • 100 - COVID

Liczba zakażonych od początku pandemii: 1376389
Liczba przypadków śmiertelnych: 31011

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 stycznia, 17:23, Gość:

Patrząc na statystyki potwierdza się teza profesora Kuny, że podstawą obrony przed koronawirusem jest leczenie chorób przewlekłych.

Zaniedbanie leczenia tychże prowadzi do większej śmiertelności.

9 stycznia, 17:33, Piotr:

Złamasie, jesteś w stanie, wraz z idiotą piotrem mieczyslawem, pochylić się nad smutkiem tych rodzin, które stracili bliskich przez covid, durniu patentowany?



"...- Nie bagatelizuję żadnej choroby. Racjonalizuję. A brutalna prawda jest taka, że w październiku mieliśmy ponad 14 tysięcy zgonów więcej niż w ubiegłym roku. Ale, uwaga – na COVID zmarło 3 tysiące chorych, większość z chorobami przewlekłymi. Pozostałe 11 tysięcy to nowotwory, choroby układu krążenia i inne przewlekłe schorzenia, a nie COVID. Dlaczego? Bo dostęp do lekarzy i szpitali jest ograniczony - skomentował prof. Piotr Kuna.

Za nami miesiące, w których wirusem SARS-CoV-2 zakażało się dziennie około 20 0000 osób. Obecne statystyki dają nadzieje, że pandemię udało się opanować. Nic bardziej mylnego. Zdaniem profesora Kuny, już za kilka tygodni wejdziemy w trzecią falę zachorowań na COVID-19.

- Dwa razy w roku mamy atak infekcji dróg oddechowych – na przełomie jesieni i zimy oraz na przełomie zimy i wiosny. W międzyczasie przez nieco ponad miesiąc jest dołek. Właśnie wchodzimy w ten dołek, który powinien się utrzymać do połowy stycznia - mówił w rozmowie z „Wyborczą” prof. Piotr Kuna..."

https://tulodz.pl/wiadomosci,miasto,to-nie-koronawirus-jest-najwiekszym-zmartwieniem-sa-grozniejsze-choroby-ktore-zaniedbalismy,new,mg,1,65.html,9595

G
Gość

"...Jeśli rząd nie zmieni sposobu działania, to czeka nas wiele lat w mniejszym lub większym lock[wulgaryzm] i ze sparaliżowaną służbą zdrowia, co już doprowadziło do drastycznego wzrostu śmiertelności. W wyniku decyzji rządu mamy największą liczbę zgonów od czasów II wojny światowej, ludzie tracą dorobek życia, a społeczeństwo zostało wprowadzone w stan psychozy i nie wiadomo, czy kiedykolwiek z niego wyjdzie. Oto zasługa „ponurych żniwiarzy” Morawieckiego i Niedzielskiego, którzy zafundowali nam horror. I nic nie wskazuje na to, że pozwolą nam z tego horroru wyjść."

https://wprawo.pl/restrykcje-epidemiczne-sa-bezprawne-a-szczepionka-nie-zakonczy-pandemii-katarzyna-treter-sierpinska-w-mediach-narodowych-wideo/

G
Gość
9 stycznia, 17:23, Gość:

Patrząc na statystyki potwierdza się teza profesora Kuny, że podstawą obrony przed koronawirusem jest leczenie chorób przewlekłych.

Zaniedbanie leczenia tychże prowadzi do większej śmiertelności.

9 stycznia, 17:33, Piotr:

Złamasie, jesteś w stanie, wraz z idiotą piotrem mieczyslawem, pochylić się nad smutkiem tych rodzin, które stracili bliskich przez covid, durniu patentowany?

Czy jesteś w stanie pochylić się nad zmarłymi, których przybywa w zastraszającym tempie? Dokładnie o ponad 40% wzrosła liczba zgonów niekowidowych.

Czy jesteś w stanie ruszyć szare komórki (o ile są) i zastanowić się co jest tego powodem?

G
Gość

"Na Covid-19 zmarło w Polsce… 5 416 osób. Ogromny wzrost liczby zgonów niecovidowych

Codziennie jesteśmy bombardowani informacjami o setkach zgonów z powodu Covid-19. Jest to manipulacja służąca napędzaniu psychozy. Jak zatem wygląda rzeczywistość? Oto wyliczenie, które zrobił jeden z internautów na podstawie oficjalnych danych: 479 728 – liczba zgonów w Polsce w 2020 roku; 23 540 – zgony osób ze stwierdzonym zakażeniem SARS-COV-2 przy wystąpieniu chorób współistniejących; 5 416 – zgony z powodu COVID-19; 47 005 – wzrost zgonów z innych powodów niż dwa powyższe w odniesieniu do średniej z lat 2016-2019.

Ministerstwo Zdrowia podaje informacje o zgonach rozdzielając je na „z powodu COVID-19” oraz „z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami”. Media tego nie robią, więc podają informację zmanipulowaną. Czym jest współistnienie Covid-19? To po prostu pozytywny wynik niewiarygodnego testu PCR.

– Obserwując chorych widzę, że ok. 20-30% z nich tak naprawdę choruje na Covid, czyli postać płucną przebiegającą z mniejszą lub bardziej zaawansowana niewydolnością oddechową, a znakomita większość chorych w oddziale, chorych hospitalizowanych w najcięższym stanie, to są chorzy, którzy mają inne problemy, inne dolegliwości, często poważne. Natomiast przy okazji mają dodatni wynik testu na obecność RNA wirusa w wymazie z nosogardzieli. Nie można w ogóle powiedzieć o nich, że oni są, nawet nie można powiedzieć, że są zakażeni, nie można powiedzieć, że zakażają i nie można powiedzieć, że mają Covid – wyjaśnił Paweł Basiukiewicz, lekarz kierujący oddziałem covidowym.

Tak wygląda „najbardziej zabójcza pandemia” od 100 lat. Wirus zabił 5 416 osób w 38 milionowym kraju. Psychozę nakręca się przypisując koronawirusa do ciężkich schorzeń, których nie leczy się, tylko wysyła pacjentów na oddział zakaźny. Oni nie umierają na Covid. Umierają z powodu innych chorób, których leczenie zablokował pozytywny wynik testu. Co więcej, covidocentryczna służba zdrowia odcięła społeczeństwo od planowej diagnostyki i zabiegów. Do tego część pacjentów zwyczajnie boi się pójść do lekarza. Procedury nie pozwalają także na udzielanie natychmiastowej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia. Efektem jest gigantyczny wzrost zgonów niecovidowych. Chorzy, którzy w normalnych warunkach otrzymaliby pomoc medyczną, zostali jej pozbawieni. A więc umierają. Jak w czasach sprzed powstania nowoczesnej służby zdrowia: kto ma żyć, ten przeżyje, a kto ma umrzeć, ten umrze. Oto system stworzony przez ministra Niedzielskiego i premiera Morawieckiego.

Oczywiście obrońcy rządu już uruchomili narrację, że te 47 tys. dodatkowych zgonów to „ukryty Covid”. Gdyby tak było, „ukryty Covid” powinien przede wszystkim szaleć w Szwecji, która nie wprowadziła lockdownu i nie nakazuje DDM. Co zatem dzieje się w Szwecji? Nic się nie dzieje. Liczba zgonów nie odbiega od średniej za poprzednie lata.

Wniosek jest oczywisty: to nie wirus jest masowym mordercą, tylko procedury wdrożone przez władzę straszącą społeczeństwo największą pandemią od stu lat."

https://wprawo.pl/na-covid-19-zmarlo-w-polsce-5-416-osob-ogromny-wzrost-liczby-zgonow-niecovidowych/

P
Piotr
9 stycznia, 17:23, Gość:

Patrząc na statystyki potwierdza się teza profesora Kuny, że podstawą obrony przed koronawirusem jest leczenie chorób przewlekłych.

Zaniedbanie leczenia tychże prowadzi do większej śmiertelności.

Złamasie, jesteś w stanie, wraz z idiotą piotrem mieczyslawem, pochylić się nad smutkiem tych rodzin, które stracili bliskich przez covid, durniu patentowany?

G
Gość

Patrząc na statystyki potwierdza się teza profesora Kuny, że podstawą obrony przed koronawirusem jest leczenie chorób przewlekłych.

Zaniedbanie leczenia tychże prowadzi do większej śmiertelności.

Dodaj ogłoszenie