Koronawirus. 9622 przypadków w Polsce, 563 na Pomorzu, 39 w Słupsku i powiecie

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Sobotnie raporty Ministerstwa Zdrowia i Sanepidu nie dają nadziei. W Polsce – dobowy rekord. Pomorze na siódmym miejscu w kraju. W Słupsku i powiecie wciąż po kilkadziesiąt przypadków na dobę.

Jak podaje Tomasz Augustyniak, szef pomorskiego Sanepidu ostatniej doby potwierdzono 563 nowe przypadki zakażenia SARS- CoV-2. Od początku pandemii na Pomorzu koronawirusa wykryto u  10327 osób.

Zmarło 6 osób pochodzących z pomorskich powiatów. Najmłodsza z nich to 56-letnia kobieta.

- Wśród osób zmarłych dwie nie miały chorób współistniejących – informuje Tomasz Augustyniak. W izolatorium leczonych jest 26 osób, 300 osób jest hospitalizowanych.

Słupski Sanepid odnotował 39 nowych przypadków zakażenia, z których 31 to mieszkańcy Słupska, a 8 – powiatu słupskiego W sąsiednich powiatach wyniki pozytywne miało: 28 osób w lęborskim, 20 w bytowskim.

Aktualne ogniska w Słupsku i powiecie:

  • Ognisko związane ze szkołą i kościołem – 84 przypadki zakażenia, w tym 11 nauczycieli, 34 uczniów, miasto Słupsk, powiat słupski
  • Ognisko związane z wycieczką – 75 przypadków zakażenia, powiat słupski
  • Ognisko związane ze szkołą – 12 przypadków zakażenia, w tym 8 nauczycieli, powiat słupski
  • Ognisko związane ze szpitalem – 7 przypadków zakażenia, w tym 6 pracowników medycznych, miasto Słupsk
  • Ognisko związane ze szpitalem – 18 przypadków zakażenia, w tym 9 pracowników medycznych, 9 pacjentów, miasto Słupsk, powiat słupski
  • Ognisko związane ze szkołą - 7 przypadków zakażenia, w tym 5 nauczycieli, powiat słupski
  • Ognisko związane z zakładem pracy – 6 przypadków zakażenia, powiat słupski
  • Ognisko związane ze szpitalem – 28 przypadków zakażenia, w tym 13 pracowników medycznych i 12 pacjentów, miasto Słupsk
  • Ognisko związane z zakładem pracy – 11 przypadków, miasto Słupsk
  • Ognisko związane z zakładem pracy – 7 przypadków, miasto Słupsk.

Najnowsze przypadki zakażeń odnotowano w słupskich prokuraturach - okręgowej i rejonowej oraz w I Komisariacie Policji w Słupsku. Do piątku w Słupsku i powiecie na tryb zdalny/hybrydowy przeszło 19 szkół.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

""Widzę w ludziach strach". Prof. Kuna alarmuje: Spójrzcie, przecież właśnie to się dzieje!

Nie można pod hasłem "koronawirus" pozbawiać ludzi dostępu do opieki medycznej. A spójrzcie, przecież właśnie to się dzieje! – alarmuje prof. dr hab. med. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" prof. Piotr Kuna mówił o atmosferze związanej z epidemią koronawirusa. Lekarz wyraził swój stanowczy sprzeciw wobec "siania globalnej paniki". Jego zdaniem, jest to niemoralne i nieuczciwe.

– Ja panice nie uległem, bo mam możliwość jak najlepiej zrozumieć istotę zakażenia wirusem w oparciu o publikowane badania naukowe. Docieram do najnowszych badań i opracowań, mam wiedzę i doświadczenie, które pozwalają mi te doniesienia interpretować – przyznał. Profesor podkreślił, że większość ludzi nie ma takiej możliwości, więc muszą polegać na doniesieniach medialnych, a te bywają różne, często "nakręcają niepokój".

– Takie przedstawianie sprawy budzi mój głęboki sprzeciw, gdyż generuje zbiorowy lęk, którego konsekwencje mogą być gorsze od zakażenia wirusem – podkreślił. – Po znajomych, po pacjentach, widzę w ludziach strach, co mówię – potężny lęk, zagubienie, niezrozumienie tego, co się dzieje. I ten lęk wpędza ludzi w depresję, w panikę – wskazał prof. Kuna, dodając, że skutki tego będziemy odczuwać latami...

– Zapewniam, że nie jestem koronasceptykiem i nie będę nikogo przekonywał, że epidemii nie ma. Epidemia jest i traktuję ją bardzo poważnie, ale chciałbym, żeby w naszym działaniu dominował pragmatyzm i holistyczne spojrzenie na tę epidemię. Powtarzam - nie jestem wywrotowcem. Żeby nie było, że nie wierzę w tego wirusa. Gdy dostępna będzie szczepionka, to będę pierwszym, który wyrazi chęć, aby się zaszczepić. Ale COVID nie może być słowem wytrychem, hasłem, które sprawia, że zamyka się szkoły, seniorów w domach, podopiecznych DPS-ów, zabrania wychodzenia z domu, podróżowania czy nawet naszych ulubionych form wypoczynku. A szczególny problem, na który zwracam uwagę, to ten, że nie można pod hasłem "koronawirus" pozbawiać ludzi dostępu do opieki medycznej. A spójrzcie, przecież właśnie to się dzieje! – podkreślił."

https://dorzeczy.pl/kraj/157690/widze-w-ludziach-strach-prof-kuna-alarmuje-spojrzcie-przeciez-wlasnie-to-sie-dzieje.html

G
Gość
18 października, 14:20, Piotr:

Koronościema! Stop z plandemią !!!

"Szwedzkie statystyki obalają światowy model walki z "epidemią""

https://www.youtube.com/watch?v=s6hVNwbR4e4

G
Gość

"... Oczywiście pojawił się nowy problem. Wielu pacjentów ma od marca 2020 roku ograniczony dostęp do leczenia, jednostki ochrony zdrowia zbudowały bariery dla chorych. To się może teraz odwrócić przeciwko naszym pacjentom i liczba zgonów zacznie rosnąć. Tylko czy z powodu zaniedbania leczenia chorób przewlekłych, czy z powodu zakażenia wirusem SARS-COV2 ?.."

https://polskatimes.pl/prof-kuna-samotnosc-i-brak-czulosci-niszcza-nasza-odpornosc-przeciwwirusowa/ar/c15-15222604

G
Gość
17 października, 16:14, Gość:

a ognisko w przychodni na Tuwima nadal tajemnicą dyr. Karwlaska ma układy w ratuszu i sanepidzie więc wszystko utajnione ciekawe jak długo utrzyma się na ciepłej posadce wygrała ustawiony konkurs na dyrektora SPMZOZ niekompetentna narażająca pracowników i pacjentów na zakażenie covidem

17 października, 16:36, Sposób na buraka:

Kogo obchodzi jakaś koronościema! Wyluzuj bo ci żyłka pierdząca pęknie. Jesteś złakniony sensacji to włącz sobie info w TVP, TVN lub POLSACIE i tam czytaj paski!

Prof. Piotr Kuna, pulmonolog, alergolog:

"...Zatraciliśmy jakikolwiek rozsądek. Rozmawiałem z dziennikarzem jednej z wiodących stacji telewizyjnych, który prowadzi programy informacyjne, mówił mi o ogromnym wzroście oglądalności programów informacyjnych, z którego są niesłychanie zadowoleni. A słuchacze oczekują negatywnych i złych informacji, a szczególnie oczekują strasznych informacji o COVID-19 i są im te informacje dostarczane. Mam odczucie, że podobnie zachowują się niektórzy politycy..."

https://polskatimes.pl/prof-kuna-samotnosc-i-brak-czulosci-niszcza-nasza-odpornosc-przeciwwirusowa/ar/c15-15222604

G
Gość
17 października, 22:51, Robert:

Jeszcze brakuje Szkoły podstawowej nr 5 w Lęborku. 14.10 (środa) szkoła (dyrektor) wiedząc o osobie zakażonej pozwoliła na zajęcia do piątku, umyślnie rozprzestrzeniając wirusa wśród uczniów. Dopiero w sobotę o 21-szej, zamieścili informację w dzienniku elektronicznym, o zakażeniu jednej klasy. Sanepid dopiero zadzwoni w poniedziałek 19 października. Przez pięć dni, dzieci z klasy (27uczniów) ich rodzice (54 osoby), bracia, siostry(50), krewni, znajomi, współpracownicy(xxx) będą wzajemnie zarażać się. Brawo, wiadomo już skąd tyle zachorowań w kraju.

18 października, 0:00, Gość:

wyjdź z mgły. nawet who nie uważa tej zarazy za taką jak na początku. czy teraz każdy kaszelek będzie winą szkoły (dyrektora) ? czy w ubiegłych latach klasa nie chorowała w podobnym czasie? zachęcam do wykonania minimalnej pracy myślowej i analizy danych. zacznij od danych głównego urzędu statystycznego.zobaczysz, że jak z zegarkiem w ręku, co roku, w minionych latach, w połowie października, ludzie mają często grypę i anginę. takie przypadłości skutkują pozytywnymi testami na [co....wiadomoco]



Prof. Piotr Kuna, pulmonolog, alergolog:

"...Podkreślam wyraźnie, dodatni wynik na zarażenie wirusem SARS-Cov-2 nie mówi o tym, że ktoś jest chory na COVID-19. Gdybyśmy dzisiaj zrobili wymazy Polakom, to oświadczam pani, że 95 procent Polaków ma gronkowca w nosie i gardle. Czy to znaczy, że oni chorują na gronkowcowe zapalenie płuc? Nie, część z nich zapadnie na gronkowcowe zapalenie płuc, jasne, ale kto zapadnie? Ci, którzy mają słabą odporność, ci, którzy są schorowani, ci, którzy są w grupie ryzyka, pozostali będą tego gronkowca nosić i nie zachorują. Mamy ludzi, którzy mają w nosie i gardle wirusa SARS-COV2 i nie wywołuje u nich choroby. Problem oczywiście, że inni się od nich zarażą. Powiem tak: dopóki 60, 70 procent społeczeństwa nie zetknie się z tym wirusem, to będziemy mieli to, co mamy i tyle. I nic na to nie poradzimy..."

https://polskatimes.pl/prof-kuna-samotnosc-i-brak-czulosci-niszcza-nasza-odpornosc-przeciwwirusowa/ar/c15-15222604

G
Gość
Prof. Piotr Kuna, pulmonolog, alergolog:

"...Wracając jeszcze do koronawirusa - wiele osób zastanawia się, jak smog wpłynie na nasze przechodzenie COVID-19. Smog będzie miał znaczenie? Może się okazać, że z powodu smogu będziemy ciężej przechodzić tę chorobę?

Absolutnie tak. Mamy już badania, głównie z Lombardii - we Włoszech wprost powiązano wysoką częstość występowania koronawirusa, ciężki przebieg choroby i liczbę zgonów z zanieczyszczeniem. Lombardia, gdzie było centrum epidemii, jest najbardziej zanieczyszczonym regionem Włoch. Sardynia, która jest najczystszym regionem Włoch prawie w ogóle nie miała koronawirusa. Im większe zanieczyszczenie, tym więcej przypadków COVID-19, cięższy przebieg choroby, więcej zgonów. W Polsce największe zanieczyszczenie jest na Śląsku, gdzie przypadków koronawirusa jest najwięcej. Jest ich także dużo w wielkich miasta, bo jest jeszcze jeden ważny czynnik - zagęszczenie ludzi na kilometr kwadratowy, ale przejdźmy do czystszych regionów: lubuskie, warmińsko-mazurskie, podlaskie - tam liczba zachorowań i zgonów jest niska. Im czystsze powietrze, tym mniej nie tylko zakażeń, ale przede wszystkim ciężkiego przebiegu choroby i mniej zgonów. To jest główny problem: zanieczyszczenie powietrza to większe ryzyko ciężkiego przebiegu choroby i zgonów, tak samo jak palenie papierosów..."

https://polskatimes.pl/prof-kuna-samotnosc-i-brak-czulosci-niszcza-nasza-odpornosc-przeciwwirusowa/ar/c15-15222604
J
Jan

Przyjechałem na sor z zagrożeniem życia - długotrwały bolący priapizm. Lekarz powiedział że mnie nie przyjmie ponieważ pielęgniarki są zmęczone i tego nie "ogarną". Po chwili mówi tak: przejdzie się Pan z rana do urzędu tam pracuje wiele qureww ale zaznaczył to nie jest agencja towarzyska. Pozdrawiam

G
Gość
Prof. dr med. Klaus Püschel,

ekspert w dziedzinie medycyny sądowej (wykonał około 100 sekcji zwłok osób "zmarłych na koronowirusa"), dyrektor Instytutu Medycyny Sądowej kliniki uniwersyteckiej w Hamburgu:

"...wirus wpływa w znacznie wyolbrzymiony sposób na nasze życie. To jest zupełnie nieproporcjonalne do rzeczywistego zagrożenia, które pochodzi od koronawirusa. Astronomiczne, gospodarcze szkody, które teraz powstają, nie są adekwatne do zagrożenia tym wirusem. Jestem przekonany, że umieralność z powodu koronawirusa nie będzie widoczna w umieralności rocznej nawet w postaci piku (wzrost zgonów odbiegający od średniej).

...każdy, kto umarł na tzw. koronawirusa, miał choroby współistniejące.

... koronawirus tylko na zasadzie wyjątku jest śmiertelny, a w większości wypadków jest w znacznej mierze nieszkodliwą infekcją wirusową."
G
Gość
17 października, 22:51, Robert:

Jeszcze brakuje Szkoły podstawowej nr 5 w Lęborku. 14.10 (środa) szkoła (dyrektor) wiedząc o osobie zakażonej pozwoliła na zajęcia do piątku, umyślnie rozprzestrzeniając wirusa wśród uczniów. Dopiero w sobotę o 21-szej, zamieścili informację w dzienniku elektronicznym, o zakażeniu jednej klasy. Sanepid dopiero zadzwoni w poniedziałek 19 października. Przez pięć dni, dzieci z klasy (27uczniów) ich rodzice (54 osoby), bracia, siostry(50), krewni, znajomi, współpracownicy(xxx) będą wzajemnie zarażać się. Brawo, wiadomo już skąd tyle zachorowań w kraju.

wyjdź z mgły. nawet who nie uważa tej zarazy za taką jak na początku. czy teraz każdy kaszelek będzie winą szkoły (dyrektora) ? czy w ubiegłych latach klasa nie chorowała w podobnym czasie? zachęcam do wykonania minimalnej pracy myślowej i analizy danych. zacznij od danych głównego urzędu statystycznego.zobaczysz, że jak z zegarkiem w ręku, co roku, w minionych latach, w połowie października, ludzie mają często grypę i anginę. takie przypadłości skutkują pozytywnymi testami na [co....wiadomoco]

R
Robert

Jeszcze brakuje Szkoły podstawowej nr 5 w Lęborku. 14.10 (środa) szkoła (dyrektor) wiedząc o osobie zakażonej pozwoliła na zajęcia do piątku, umyślnie rozprzestrzeniając wirusa wśród uczniów. Dopiero w sobotę o 21-szej, zamieścili informację w dzienniku elektronicznym, o zakażeniu jednej klasy. Sanepid dopiero zadzwoni w poniedziałek 19 października. Przez pięć dni, dzieci z klasy (27uczniów) ich rodzice (54 osoby), bracia, siostry(50), krewni, znajomi, współpracownicy(xxx) będą wzajemnie zarażać się. Brawo, wiadomo już skąd tyle zachorowań w kraju.

G
Gość
17 października, 16:14, Gość:

a ognisko w przychodni na Tuwima nadal tajemnicą dyr. Karwlaska ma układy w ratuszu i sanepidzie więc wszystko utajnione ciekawe jak długo utrzyma się na ciepłej posadce wygrała ustawiony konkurs na dyrektora SPMZOZ niekompetentna narażająca pracowników i pacjentów na zakażenie covidem

co ma piernik do wiatraka?

G
Gość

a ognisko w przychodni na Tuwima nadal tajemnicą dyr. Karwlaska ma układy w ratuszu i sanepidzie więc wszystko utajnione ciekawe jak długo utrzyma się na ciepłej posadce wygrała ustawiony konkurs na dyrektora SPMZOZ niekompetentna narażająca pracowników i pacjentów na zakażenie covidem

G
Gość
17 października, 14:57, Piotr:

- Gorsze powikłania są po grypie niż po Covid-19. Zmiany w płucach po koronawirusie ustępują po 3-6 miesiącach. Nie bójmy się. Czy boją się państwo jechać autem? Też można się zabić - mówił w programie "Gość Wydarzeń" prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-16/lekarze-w-programie-gosc-wydarzen-transmisja-od-1925/

17 października, 15:09, Gość:

Czy pandemia już się skończyła ?

A czy wogóle się zaczeła? :)

G
Gość
17 października, 14:57, Piotr:

- Gorsze powikłania są po grypie niż po Covid-19. Zmiany w płucach po koronawirusie ustępują po 3-6 miesiącach. Nie bójmy się. Czy boją się państwo jechać autem? Też można się zabić - mówił w programie "Gość Wydarzeń" prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-10-16/lekarze-w-programie-gosc-wydarzen-transmisja-od-1925/

Czy pandemia już się skończyła ?

G
Gość

od wiekow kazdy z nas jest nosicielem wirusow,bakterii itp - to ,ze jestesmy nosicielami nie oznacza nie jestesmy chorzy!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3