MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus. Bytowscy sprzedawcy na pierwszej linii frontu. Stosujmy się do zaleceń i dodajmy im otuchy

Sylwia Lis
Sprzedawcy w sklepach i farmaceuci są na pierwszej linii frontu, jeśli chodzi o zagrożenie koronawirusem. Codziennie stykają się z wieloma klientami. To dla nich trudny czas, często stres i olbrzymi strach. My, jako klienci, powinniśmy szczególnie teraz docenić tę pracę i stosować się do wszystkich zaleceń dotyczących liczby osób w sklepie, odległości i innych obostrzeń. One nie są wymierzone przeciwko klientom, a mają zminimalizować potencjalne ryzyko, tak dla pracowników sklepów, jak i klientów. Dodajmy sprzedawcom i farmaceutom otuchy.
Sprzedawcy w sklepach i farmaceuci są na pierwszej linii frontu, jeśli chodzi o zagrożenie koronawirusem. Codziennie stykają się z wieloma klientami. To dla nich trudny czas, często stres i olbrzymi strach. My, jako klienci, powinniśmy szczególnie teraz docenić tę pracę i stosować się do wszystkich zaleceń dotyczących liczby osób w sklepie, odległości i innych obostrzeń. One nie są wymierzone przeciwko klientom, a mają zminimalizować potencjalne ryzyko, tak dla pracowników sklepów, jak i klientów. Dodajmy sprzedawcom i farmaceutom otuchy. Sylwia Lis
Sprzedawcy w sklepach i farmaceuci są na pierwszej linii frontu, jeśli chodzi o zagrożenie koronawirusem. Codziennie stykają się z wieloma klientami. To dla nich trudny czas, często stres i olbrzymi strach. My, jako klienci, powinniśmy szczególnie teraz docenić tę pracę i stosować się do wszystkich zaleceń dotyczących liczby osób w sklepie, odległości i innych obostrzeń. One nie są wymierzone przeciwko klientom, a mają zminimalizować potencjalne ryzyko, tak dla pracowników sklepów, jak i klientów. Dodajmy sprzedawcom i farmaceutom otuchy.
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza