Koronawirus w firmie transportowej ze Słupska

olo
Kierowca z dużej firmy transportowej ze Słupska z koronawirusem. To jeden z pięciu potwierdzonych już przypadków stwierdzonych w regionie.

Mężczyzna w średnim wieku, o którym wczoraj rano informowały służby sanitarne, to kierowca z dużej firmy transportowej ze Słupska obsługujący trasy międzynarodowe. Zapytaliśmy jego pracodawcę o szczegóły m.in. o to jakie kroki zostały w tej sprawie podjęte i jakie środki zapobiegawcze wprowadzono. Czekamy na odpowiedź.

Nieoficjalnie wiadomo, że w związku z wykryciem zarażenia szefostwo firmy uspokajało pozostałych pracowników, a sanepid miał chwalić przedsiębiorstwo za szybką reakcję i dochowanie procedur co pozwoliło szybko odizolować chorego jeszcze przed stwierdzeniem tego poprzez wykonanie testu.

Przypomnijmy, że zarażenie koronawirusem potwierdzono jak do tej pory u pięciu osób.

Pierwsze zarażenie stwierdzono w piątek 3 kwietnia u kobiety ze Słupska, a dzień później u słupszczanina, pracownika Milareksu. W niedzielę 5 kwietnia zakomunikowano o kobiecie w średnim wieku z powiat słupskiego. Natomiast wczoraj rano Tomasz Augustyniak, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny poinformował o mężczyźnie w średnim wieku ze Słupska, a wieczorem o zachorowaniu starszej kobiety, mieszkanki powiatu słupskiego.

Zobacz także:Ustka w czasie koronawirusa.

Wideo

Dodaj ogłoszenie