Kto spalił Słupsk? Odpowiedź mniej oczywista, niż się do tej pory wydawało. BGSW zaprasza na kolejny Historyczny Czwartek

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
BGSW
Kto spalił Słupsk w marcu 1945 roku? Najczęściej słyszymy, że pożar, który wybuchł po wkroczeniu do miasta Armii Czerwonej, był winą żołnierzy radzieckich. Tomasz Urbaniak, miłośnik historii Słupska odkrył bardzo ważną relację mieszkanki centrum z tych dni oraz późniejszą – jej przełożonego. Zmieniają one obraz wydarzeń. Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej zaprasza na kolejny Historyczny Czwartek.

Podczas kolejnego spotkania z cyklu Historyczne Czwartki, który organizowany jest przez Bałtycką Galerię Sztuki Współczesnej, poruszony zostanie temat pożaru Słupska w marcu 1945 roku, tuż po wkroczeniu do miasta Armii Czerwonej.
- Historię pisze się każdego dnia. Pojawiają się nowe źródła, nowe interpretacje. Tym razem coś takiego wydarzyło się w odniesieniu do dramatycznego wydarzenia w dziejach Słupska, jakim był pożar centrum i wielu ulic w marcu 1945 r., gdy do miasta weszły oddziały Armii Czerwonej. Miłośnik historii miasta, Tomasz Urbaniak, odkrył bardzo ważną relację mieszkanki centrum z tych dni oraz późniejszą – jej przełożonego. Zmieniają one obraz wydarzeń – czytamy w opisie spotkania.
Podczas Historycznego Czwartku głos zabiorą Wojciech Skóra, dyrektor Instytutu Historii Akademii Pomorskiej oraz Tomasz Urbaniak, autor książek o historii Słupska. Zaproponują oni nową interpretację wydarzeń z 1945 roku. Spotkanie poprowadzi Tomasz Częścik.
Pomimo że galerie sztuki i muzea mogą znów być otwarte, to Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej zdecydowała pozostać przy internetowej formule Historycznych Czwartków. Ten o spaleniu Słupska będzie transmitowany 4 marca o godz. 17 na portalu BGSW na Facebooku.

Przypominamy też, że stacjonarnie w BGSW można zobaczyć trzy wystawy indywidualne - Bartosza Kokosińskiego, Janiny Janickiej-Grabowskiej i Zdzisława Pacholskiego. Każdą z nich można oglądać w trzech różnych miejscach. „Pozostaję tym samym, choć się zmieniam” Kokosińskiego w Baszcie Czarownic w Słupsku, „Przygodność ciała Janickiej-Grabowskiej w Galerii Kameralnej w Słupsku a „Terra photographica” w Centrum Aktywności Twórczej w Ustce. Wystawy będą czynne do 31 marca. Wstęp na nie jest darmowy.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Ziutek

Ojciec był jako jeden z pierwszych Słupszczan .I opowiadał zarówno ojciec i mama co wyprawiali jak przybyli do Słupska żołnierze radzieckiej republiki.Rodzice mieszkali jeszcze z niemką która póżniej wyjechała.Oni nie patrzyli gwałcili co się rusza.I podpalali wszystko.To był koszmar.Mama zawsze mówiła że Rosjanie byli gorsi od Niemców.

M
Maxx

Historia jaką znamy od starszych slupszczan to że ojciec gwałconej niemieckiej dxiewczyny zabił kacapskiego żołdaka, a oni w gniewie i zemscie zrobili sobie strzelanko

G
Gość

Spoko gościu ten Urbanek.Czemu tacy ludzie nie pchają się do ratusza?Myślę że to.miasto wyglądało by dużo lepiej gdyby wlodarzami byli ludzie którzy je kochają.

Dodaj ogłoszenie