Którędy do Ustki, czyli stary pomysł na ring przebiegający nową obwodnicą

Redakcja
Udostępnij:
Słupsk i ościenne gminy optują za najkorzystniejszym z ich perspektywy przebiegiem nowej obwodnicy miasta, która ma umożliwić przejazd z południa na północ omijając centrum Słupska i Kobylnicy. Samorządowcy liczą, że rządowa inwestycja pobiegnie śladem nieistniejących odcinków miejskiego ringu. Którędy drogowcom do Ustki będzie najbliżej, pokazać ma jednak koncepcja. Na razie na jej opracowanie ogłoszono przetarg.

To może być droga, która rozwiąże komunikacyjne bolączki Słupska i ościennych gmin. Konkretniej problem tranzytu, który po drodze do Ustki wciąż przebiega przez miasto, jak korków na ul. Kaszubskiej, Boh. Westerplatte czy ul. Głównej w Kobylnicy, w których stoją mieszkańcy podmiejskich osiedli. Mowa o nowej obwodnicy Słupska, czyli drodze, która powstać ma w ramach rządowego projektu budowy stu obwodnic w całym kraju. W praktyce jej przebieg nie jest znany. Nie oznacza to, że nie można w tej sprawie lobbować. Władze Słupska, gminy Słupsk i Kobylnicy rozmawiały już z nową dyrekcją gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

- Propozycja jest taka, aby dokończyć ring i stworzyć odcinek drogi krajowej - mówi Marek Goliński, wiceprezydent Słupska. - Trasa przebiegałaby po wschodniej stronie miasta.

Północna obwodnica zaczynałaby się na węźle w Łosinie, biegła za szpitalem wojewódzkim przy ul. Hubalczyków i dalej na północ w stronę Redzikowa i Siemianic, by połączyć się z DK21 w stronę Ustki. W praktyce to nieistniejące etapy miejskiego ringu i opracowana w przeszłości obwodnica Kobylnicy.

Oficjalne otwarcie ringu odbyło się w piątek. Całym, nowowybudowanym ringiem pojechać możemy natomiast od poniedziałku kiedy otwarty został jego ostatni element - wiadukt łączący ulice Koszalińską z Przemysłową.

Nocne zdjęcia ringu. Prezentuje się imponująco

Zobacz, jak wygląda przejazd słupskim ringiem

Taka trasa stałaby się alternatywą dla innego przebiegu nowej obwodnicy, która z węzła w Reblinku do drogi na Ustkę biec mogłaby po zachodniej stronie Słupska. Jest też i trzecia możliwość, czyli obwodnica zaczynająca się na węźle Redzikowo, a spinająca się z DK21.

- Dla nas priorytetem jest wschodnia strona - zapewnia Marek Goliński. - Oczywiście z obwodnicy po zachodniej stronie też będziemy się cieszyć. Jeszcze bardziej, jeśli będzie przebiegać bliżej osiedla Zachodniego. Słupsk jednak rozpoczął swojego czasu inny projekt, mam na myśli ring i zależy nam, aby go spiąć. Wiemy przecież co dzieje się od strony Siemianic.

Na razie obwodnica Słupska i Kobylnicy w ciągu DK21 jest w etapie przetargu na przygotowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe z elementami koncepcji programowej.

- Ta dokumentacja wskaże i przeanalizuje kilka wariantów przebiegu trasy w analizie wielokryterialnej - informuje Piotr Michalski, rzecznik GDDKiA Gdańsk. - W uproszczeniu chodzi o to, by poznać, który wariant obwodnicy będzie najkorzystniejszy pod różnymi aspektami: technicznym, ekonomicznym i środowiskowym. W ramach tego zadania odbędą się spotkania z lokalnymi społecznościami, by poznać ich opinie na temat poszczególnych wariantów. Wszelkie rozważania, którędy ma zostać poprowadzona obwodnica, przed rozpoczęciem prac projektowych są przedwczesne.

Kto opracuje koncepcję, dowiemy się do końca listopada. Za to w grudniu powinien być już znany wykonawca i projektant rozbudowy istniejącej obwodnicy Słupska w ciągu drogi ekspresowej S6. Natomiast na początku przyszłego miesiąca GDDKiA otworzy koperty z ofertami na budowę drogi ekspresowej S6 na odcinku Słupsk – Bożepole Wielkie.

Przypomnijmy, że aktualnie trwa budowa łącznie 42 km szóstki z Gdyni do Bożegopola Wielkiego. Trasę ze względu na długość podzielono na trzy odcinki realizacyjne: Bożepole Wielkie - Luzino, Luzino – Szemud oraz Szemud - Gdynia. Obecnie prowadzone są prace ziemne, usuwane są kolizje z sieciami infrastruktury teletechnicznej oraz wznoszone są obiekty mostowe. W wielu miejscach położono już nawierzchnię bitumiczną. Łączna wartość tych odcinków to przeszło dwa miliardy złotych. Dotacja z funduszy UE w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko ma wynieść blisko 985 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daniel
13 listopada, 11:58, Gość:

co za bzdury Radomski napisał. zadna z tych koncepcji nie rozwiązuje do końca problemu Siemianic

Chm, według pierwszej koncepcji Siemianice będą miały zarówno połączenie do Portowej jak i Gdańskiej, rozwiązuje to całkiem sporo problemów

G
Gość

co za bzdury Radomski napisał. zadna z tych koncepcji nie rozwiązuje do końca problemu Siemianic

G
Gość

Od początku tak ring powinien przebiegać.

Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie