Kultowa gastronomia polska w „Karczmie Słupskiej” [zdjęcia]

Ireneusz Wojtkiewicz wojtkiewicz@ct.com.plZaktualizowano 
Wiosną 1980 roku fronton „Karczmy Słupskiej” przy al. Wojska Polskiego obstawiono taką oto chatką
Piękny początek i smutny koniec markowego produktu miasta nad Słupią.

To coś, co się działo wiosną 1974 roku w środku lokalu nr 11 przy al. Wojska Polskiego w Słupsku, przechodnie pożerali oczami. Z zewnątrz, przez szyby wystawowe zaglądali tam, gdzie do niedawna wstępowali napić się kawy, pogadać przy dźwiękach fortepianu. Tak właśnie było w kawiarni „Kaprys”, przedtem cukierni „Warszawianka”, zwanej też słupskim Bliklem. Przed wojną za Niemca tenże lokal był sklepem i piekarnią.

„Karczma Słupska” - głosił nowy napis na zewnątrz. Styl niby gotycki, taki na podpórkach, okna wystawowe jeszcze zachlapane wapnem. Przed lokalem często widoczna dwukonna platforma z brezentową kabiną woźnicy. Tym pojazdem przywożono i wyładowywano stoły, krzesła i jakieś wyposażenie stajenne, które wnoszono do lokalu. Przed lokalem kamienny chodnik z krawężnikami nad brukowaną jezdnią z torami po zlikwidowanej 15 lat wcześniej trakcji tramwajowej. Na alei Wojska Polskiego normalnie funkcjonowały dwie jednokierunkowe jezdnie - do i od dworca kolejowego – oddzielone symetrycznie deptakiem, obsadzonym lipami jeszcze pod koniec XIX wieku.

Otwarcie „Karczmy Słupskiej” nastąpiło w kwietniu 1974 roku. Lokal był nieduży, zaledwie 300 metrów powierzchni, ale pomysłowo podzielony dwupoziomowo na części stajenną, kominkową, myśliwską oraz kuchenną. Poszczególnym częściom nadano stylowy wystrój. Wieść o tym, że tu bardzo smacznie i niedrogo karmią gruchnęła niczym piorun. Inaczej być nie mogło, to była pierwsza wizytówka słupskiej gastronomii, która wkrótce miała się stać kultową w kraju i za granicą.

W jadłospisie, sporządzanym zresztą na podstawie kaszubsko - pomorskich kronik i ustnych przekazów, pokazały się takie specjały, jak kwasica, baranina duszona w śmietanie, nalewki orzechowe, dorsze w rozmaitych postaciach, koktajle alkoholowe chu - chu i co tam jeszcze wymyśliło i upitrasiło kierownictwo tego lokalu. A jako pierwszy poprowadził go duet: kierowniczka Teresa Włodkowska i szef kuchni Henryk Błaszczyk. Ci sami, którzy niedługo potem przejęli Karczmę Pod Kluką, która pod ich kierownictwem zdobyła największe trofea polskiej gastronomi, min. srebrne patelnie. No i sławę, która trwa do dziś.

Zobacz także: Dzień pizzy SONDA

Raczej niewidoczny lecz wiele znaczący szyld tej nowej polskiej gastronomii głosił: Zakład Kompleksowych Wdrożeń „Społem” w Słupsku. Utworzono go oficjalnie w 1976 roku i podlegał bezpośrednio Centralnemu Związkowi Spółdzielni Spożywców w Warszawie. Nazwę zakładu wymyślił na poczekaniu jego dyrektor Tadeusz Szołdra. Góral z pochodzenia, słupszczanin z wyboru, który wraz ze swoim zastępcą Władysławem Piotrowiczem postawił słupską na międzynarodowym poziomie. To właśnie oni rozpoczęli i przez wiele lat z powodzeniem budowali kultową gastronomię polską w kraju i za granicą.

Pomyśleć, że początek to „Karczma Słupska” i wspomniany pojazd konny jako podstawowy środek transportu Zakładu Kompleksowych Wdrożeń. Widywano go nieraz, gdzie budowano i urządzano bądź modernizowano w Słupsku nowe lokale gastronomiczne, min. „Karczmę Pod Kluką”, restaurację „Piracką”, czy bar rybny „Tunek”, którego początki i lata świetności pokażemy niebawem w odrębnej publikacji. Bazę zakładu a zarazem wytwórnię wyposażenia i wystroju wnętrz gastronomii stanowiły obiekty na rogu placu Dąbrowskiego i ul. Przemysłowej, gdzie znajdowały się także warsztaty zespołu szkół drzewnych. Dziś już prawie nic nie zostało z tego zaplecza. Pusty plac niczego nie przypomina.

Krajowa i zagraniczna ekspansja słupskiej gastronomi przypadła na półmetek „epoki Gierka”, kiedy społeczne zapotrzebowanie na dobrą zmianę miało swoje apogeum. Przypomnijmy np. wrzesień 1975 roku, kiedy w Koszalinie odbywały się centralne dożynki. Na łamach „Głosu Pomorza” znalazła się taka oto relacja: „Przy ulicy Fałata w miasteczku PSS najrojniej było przed stylowo urządzoną „Karczmą Słupską”, do której każdy pragnął przynajmniej zajrzeć” .

Z czasem karczmy słupskie pojawiały się w co większych miastach całego kraju oraz za granicą – najpierw w Budapeszcie na Węgrzech, potem w Niemczech i za oceanem – w USA. To był polski, chętnie kupowany produkt eksportowy. Mocno przyćmił sławę przedwojennego specjału, jakim był serek camembert „Stolper Jungchen”, który po wojnie już jako „Słupski Chłopczyk” wracał na rynek.

Z czasem renoma karczem słupskich zaczęła niestety podupadać, a i sam Słupsk tracił na znaczeniu wskutek nieprzemyślanych reform społecznych i gospodarczych lat 90. Nastał czas „schodzenia miasta na psy wskutek konającego przemysłu”, które to określenie zapożyczam z „Dzienników rowerowych” Davida Byrne. A rower pojawia się dlatego, że ta publikacja jest pokłosiem zygzakowania rowerem po al. Wojska Polskiego i jej przyległościach, co zresztą opisywaliśmy w cotygodniowych felietonach.

Los kilku karczem słupskich jest raczej przykry. Lubelska skończyła jako „Pyzata Chata”. Warszawska „Karczma Słupska” prosperowała dość długo na Dolnym Mokotowie jako meta okolicznych gangsterów, zanim zmieniła szyld na „Sowa i Przyjaciele” i stała się miejscem najgłośniejszej w ostatnich latach afery podsłuchowej. Rdzenna „Karczma Słupska” działała od 2004 roku jako własność człowieka ogromnie zasłużonego dla polskiej gastronomii - Władysława Piotrowicza. Prowadził ją pomimo przejścia na emeryturę w 2007 roku. Ze względu na kłopoty zdrowotne zmuszony był sprzedać ten lokal w 2008 roku.

Nabyła go gdyńska firma Euro Kapital z zamiarem przekwalifikowania na siedzibę Deutsche Bank, ale potencjalny kontrahent zrezygnował z kupna tego obiektu. Trwa tu generalny remont mający na celu min. wykonanie instalacji rekuperacji, sprostanie wymogom obsługi osób niepełnosprawnych oraz rewitalizację witryn. - Ciężki biznes, miasto niezbyt atrakcyjne i na pociechę tylko, że to nietuzinkowy, stary obiekt w nowym wydaniu – kwituje obecny właściciel.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 70

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
antyradio

znowu odgrzewacie kotlety tego pulitzera?

p
prf-fan

Czy ktoś pamięta zapienkanki w Słupsku? Na stażyńskiego - były rewelacyjne. Dzisiejsze podróbki to przy tym glut i dętka.

Ma ktoś może przepis naszych dawnych prawdziwych zapiekanek?

G
Gość

"To były piękne dni, niezapomniane dni, nie zna już dziś kalendarz takich dat"../H.Kunicka/ miasto tętniło życiem, było gwaeno i wesoło. Dancingi, fajfy, zabawy w zakładach pracy... Było..przeszło..minęło..pozostał smutek i żal..

---

Litania do Świętego Józefa

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.

Święty Józefie, módl się za nami.

Przesławny Potomku Dawida, módl się za nami.

Światło Patriarchów, módl się za nami.

Oblubieńcze Bogarodzicy, módl się za nami.

Przeczysty Stróżu Dziewicy, módl się za nami.

Żywicielu Syna Bożego, módl się za nami.

Troskliwy Obrońco Chrystusa, módl się za nami.

Głowo Najświętszej Rodziny, módl się za nami.

Józefie najsprawiedliwszy, módl się za nami.

Józefie najczystszy, módl się za nami.

Józefie najroztropniejszy, módl się za nami.

Józefie najmężniejszy, módl się za nami.

Józefie najposłuszniejszy, módl się za nami.

Józefie najwierniejszy, módl się za nami.

Zwierciadło cierpliwości, módl się za nami.

Miłośniku ubóstwa, módl się za nami.

Wzorze pracujących, módl się za nami.

Ozdobo życia rodzinnego, módl się za nami.

Opiekunie dziewic, módl się za nami.

Podporo rodzin, módl się za nami.

Pociecho nieszczęśliwych, módl się za nami.

Nadziejo chorych, módl się za nami.

Patronie umierających, módl się za nami.

Postrachu duchów piekielnych, módl się za nami.

Opiekunie Kościoła Świętego, módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P.: Ustanowił Go panem domu swego.

W.: I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.

P.: Módlmy się:

Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś Świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając Mu na ziemi cześć jako opiekunowi, zasłużyli na Jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa Pana Naszego.

W.: Amen.

a
abc

Litania do św. Antoniego

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.

Święty Antoni Padewski, módl się na nami

Święty Antoni przyjacielu serdeczny Dzieciątka Jezus,

Święty Antoni, sługo Matki Niepokalanej,

Święty Antoni, wierny sługo świętego Franciszka,

Święty Antoni, mężu świętej modlitwy,

Święty Antoni, perło ubóstwa,

Święty Antoni, lilio czystości,

Święty Antoni, obrazie posłuszeństwa,

Święty Antoni, miłośniku życia ukrytego,

Święty Antoni, gardzący chwałą ziemską,

Święty Antoni, wzorze miłości Bożej,

Święty Antoni, zwierciadło cnoty,

Święty Antoni, kapłanie według Serca Bożego,

Święty Antoni, za wiarę gotów na męczeństwo,

Święty Antoni, filarze Kościoła świętego,

Święty Antoni, apostole dusz ludzkich,

Święty Antoni, bojowniku wiary,

Święty Antoni, nauczycielu prawdy,

Święty Antoni, potężny kaznodziejo Ewangelii,

Święty Antoni, nawracający grzeszników,

Święty Antoni, pogromco występków,

Święty Antoni, aniele pokoju,

Święty Antoni, odnowicielu dobrych obyczajów,

Święty Antoni, zwycięzco serc,

Święty Antoni, opiekunie uciśnionych,

Święty Antoni, postrachu złych duchów,

Święty Antoni, wskrzeszający umarłych,

Święty Antoni, przywrócenie rzeczy zgubione,

Święty Antoni, chwalebny cudotwórco,

Święty Antoni, święty całego świata,

Święty Antoni, ozdobo zakonu Serafickiego,

Święty Antoni, wesele dworu niebieskiego,

Święty Antoni, drogi u Boga nasz pośredniku.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.

V: Módl się za nami święty Antoni.

R: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

G
Gość
2017-02-19T21:12:20 01:00, Renata:

Piękne czasy już nigdy nie wrócą

Dlatego pisałem i pisał będę że HWDS twórcom solidarności gdzie było bardzo dużo konfidentów SB.To dzięki nim mieliśmy tragiczne warunki do życia w latach 90 tych.

G
Gość
2017-02-21T13:06:46 01:00, metalowka:

A gdzie jest moja piekna Anitka z karczmy ?

Ujeżdża konia.

s
słupszczanin
W dniu 24.02.2017 o 08:17, STIW napisał:

PEWNIE NIE WICIE GZIE ONE SIE ZNAJDOWALY   

Uzupełniając dodam, że kino WIEDZA znajdowało się naprzeciwko pomnika H.Sienkiewicza. Pamiętam też kino RELAX a za nim drewniany podest służący do występów przy ul.Jagiełły.

Na początku lat siedemdziesiątych przetarłem oczy ze zdziwienia jak zobaczyłem czterech członków zespołu Czerwone gitary maszerujących pod moim oknem. Szybko wybiegłem za nimi aby się przywitać i pozdrowić. Zapytali mnie gdzie ta SŁYNNA Karczma pod Kluką. Wskazałem kierunek a raczej ich podprowadziłem.

Jeszcze jeden epizod z Karczmą pod Kluką. Jako dziecko lubiłem oglądać błyskotki i chodziłem do Jubilera. Podczas jednej z wizyt do Jubilera przy ul.wówczas Zawadzkiego przyszedł robotnik z saszetką, z której wyciągnął 2000 srebrnych marek i sprzedał w u tego Jubilera. Słyszałem jak powiedział, że kopiąc fundamenty pod Karczmę pod Kluką natrafił na to znalezisko. Marki były skatalogowane więc Jubiler szybko wypłacił mu okrągłą sumkę, o której mogłem tylko pomarzyć. :)

G
Gość
W dniu 26.02.2017 o 22:48, Gość napisał:

 Nieprawda.Poczatkowo podawano ją w Karczmie pod Kluką a po pewnym czasie także w Karczmie Słupskiej.Pamiętam wystrój wnętrza tej "knajpy".Niewiele restauracji miało taki wystrój!!.To co dzisiaj jest podstawą jako przystawki (smalec + ogórek kiszony) było na porzadku dziennym (i to za czasów komuny!).Restauracja zapewniała intymność (na "górnym" piętrze "boksy" sześcioosobowe) podczas obiadu.Wszystko w drewnie.Było to niezbyt wygodne rozwiązanie dla obsługujących kelnerek ale one były tak sprytne że z tacami talerzy lawirowały tak że nikogo nawet nie potrąciły (jak one to robiły cholera wie ale to była ich tajemnica)

 

Jeśli tak, to ok., przyznaję - mój błąd.

Reszta to chyba nie do mnie...

 

.A teraz najważniejsze:jestem w posiadaniu niewielkiej książeczki KUCHNIA SŁUPSKA wydanej w 1991roku (Press Trust - Agencja) gdzie są wszystkie(!) przepisy potraw podawanych w Karczmie Słupskiej i w Karczmie pod Kluką (kwasówka,polewka smołdzińska,schab w cieście,ciasta,nawet surówki!).Ta książeczka była rozdawana bezpłatnie przez pewien okres czasu właśnie w Karczmie Słupskiej.Jakimś cudem uchowała się w naszym domu.Do tej pory moja żona chętnie korzysta z zawartych tam przepisów.Szlagierem jest kwasówka - zupa "dzień po" na bazie soku po kiszonej kapuście ("kacówka"), niesamowita na kaca (momentalnie poprawia samopoczucie po "ciężkim" wieczorze).Nie wiem czy wiecie ale autorem tych wszystkich przepisów był pan Jan Czarnecki który był autorem wszystkich przepisów kuchni polskiej pracujący do 64 roku życia!.A był znawcą kuchni francuskiej,szwedzkiej,włoskiej i niemieckiej.Pomimo to poświęcił się tylko kuchni polskiej!

To co tam wtedy podawano to był "majstersztyk" kuchni (Mc Donald's ffu!!,KFC-ffu!!).I niech mi ktoś powie że tam śmierdziało zjełczałym tłuszczem?.Czosnek,cebula,bazylia,grzyby to były te zapachy!.Nie wiem dlaczego tego typu restauracje "umarły śmiercią" naturalną ale miło powspominać!!!!!!!    

 

 

Ciekawe informacje, przeczytałam z przyjemnością. :)

G
Gość
W dniu 18.02.2017 o 20:47, Gość napisał:

Polewkę orzechową podawali w Karczmie pod Kluką, a nie w Karczmie Słupskiej.

 


Polewkę orzechową podawali w Karczmie pod Kluką, a nie w Karczmie Słupskiej.

Nieprawda.Poczatkowo podawano ją w Karczmie pod Kluką a po pewnym czasie także w Karczmie Słupskiej.Pamiętam wystrój wnętrza tej "knajpy".Niewiele restauracji miało taki wystrój!!.To co dzisiaj jest podstawą jako przystawki (smalec + ogórek kiszony) było na porzadku dziennym (i to za czasów komuny!).Restauracja zapewniała intymność (na "górnym" piętrze "boksy" sześcioosobowe) podczas obiadu.Wszystko w drewnie.Było to niezbyt wygodne rozwiązanie dla obsługujących kelnerek ale one były tak sprytne że z tacami talerzy lawirowały tak że nikogo nawet nie potrąciły (jak one to robiły cholera wie ale to była ich tajemnica).A teraz najważniejsze:jestem w posiadaniu niewielkiej książeczki KUCHNIA SŁUPSKA wydanej w 1991roku (Press Trust - Agencja) gdzie są wszystkie(!) przepisy potraw podawanych w Karczmie Słupskiej i w Karczmie pod Kluką (kwasówka,polewka smołdzińska,schab w cieście,ciasta,nawet surówki!).Ta książeczka była rozdawana bezpłatnie przez pewien okres czasu właśnie w Karczmie Słupskiej.Jakimś cudem uchowała się w naszym domu.Do tej pory moja żona chętnie korzysta z zawartych tam przepisów.Szlagierem jest kwasówka - zupa "dzień po" na bazie soku po kiszonej kapuście ("kacówka"), niesamowita na kaca (momentalnie poprawia samopoczucie po "ciężkim" wieczorze).Nie wiem czy wiecie ale autorem tych wszystkich przepisów był pan Jan Czarnecki który był autorem wszystkich przepisów kuchni polskiej pracujący do 64 roku życia!.A był znawcą kuchni francuskiej,szwedzkiej,włoskiej i niemieckiej.Pomimo to poświęcił się tylko kuchni polskiej!

To co tam wtedy podawano to był "majstersztyk" kuchni (Mc Donald's ffu!!,KFC-ffu!!).I niech mi ktoś powie że tam śmierdziało zjełczałym tłuszczem?.Czosnek,cebula,bazylia,grzyby to były te zapachy!.Nie wiem dlaczego tego typu restauracje "umarły śmiercią" naturalną ale miło powspominać!!!!!!!    

G
Gość
W dniu 18.02.2017 o 20:47, Gość napisał:

Polewkę orzechową podawali w Karczmie pod Kluką, a nie w Karczmie Słupskiej.

 


Polewkę orzechową podawali w Karczmie pod Kluką, a nie w Karczmie Słupskiej.

Nieprawda.Poczatkowo podawano ją w Karczmie pod Kluką a po pewnym czasie także w Karczmie Słupskiej.Pamiętam wystrój wnętrza tej "knajpy".Niewiele restauracji miało taki wystrój!!.To co dzisiaj jest podstawą jako przystawki (smalec + ogórek kiszony) było na porzadku dziennym (i to za czasów komuny!).Restauracja zapewniała intymność (na "górnym" piętrze "boksy" sześcioosobowe) podczas obiadu.Wszystko w drewnie.Było to niezbyt wygodne rozwiązanie dla obsługujących kelnerek ale one były tak sprytne że z tacami talerzy lawirowały tak że nikogo nawet nie potrąciły (jak one to robiły cholera wie ale to była ich tajemnica).A teraz najważniejsze:jestem w posiadaniu niewielkiej książeczki KUCHNIA SŁUPSKA wydanej w 1991roku (Press Trust - Agencja) gdzie są wszystkie(!) przepisy potraw podawanych w Karczmie Słupskiej i w Karczmie pod Kluką (kwasówka,polewka smołdzińska,schab w cieście,ciasta,nawet surówki!).Ta książeczka była rozdawana bezpłatnie przez pewien okres czasu właśnie w Karczmie Słupskiej.Jakimś cudem uchowała się w naszym domu.Do tej pory moja żona chętnie korzysta z zawartych tam przepisów.Szlagierem jest kwasówka - zupa "dzień po" na bazie soku po kiszonej kapuście ("kacówka"), niesamowita na kaca (momentalnie poprawia samopoczucie po "ciężkim" wieczorze).Nie wiem czy wiecie ale autorem tych wszystkich przepisów był pan Jan Czarnecki który był autorem wszystkich przepisów kuchni polskiej pracujący do 64 roku życia!.A był znawcą kuchni francuskiej,szwedzkiej,włoskiej i niemieckiej.Pomimo to poświęcił się tylko kuchni polskiej!

To co tam wtedy podawano to był "majstersztyk" kuchni (Mc Donald's ffu!!,KFC-ffu!!).I niech mi ktoś powie że tam śmierdziało zjełczałym tłuszczem?.Czosnek,cebula,bazylia,grzyby to były te zapachy!.Nie wiem dlaczego tego typu restauracje "umarły śmiercią" naturalną ale miło powspominać!!!!!!!    

W
Wiedza.. nie pamiętam
W dniu 24.02.2017 o 08:14, stiw napisał:

napiszcie cos o kinach WIEDZY GWARDI USTRONIU POLONI


Kino Gwardia było za Szkołą Milicji koło stawki, a Ustronie przy ul. Poznańskiej...
D
Doktor
W dniu 18.02.2017 o 17:43, nawlec spedalonego na pal napisał:

jak to padlo?? spedalony przeciez narobil smietniczkow I laweczek hmmm czemu w polskiego [padnie calkowicie za 5 lat?? bo spedalony nabuduje tam wiecej laweczek I smietniczkow dla staruchow ktorzy go wybrali ale staruchy panda za 5 10 latek zaden zdrowy czlowiek nie wybierze spedalonego albo kodu po ablo pisu a raczej bedziecie lustrowani majatki beda licytowane spedalony I kodowcy rozstrzelani w piazzzdu no kto za nimi zaplacze pytam sie ??? spedalony chce sprowadzic ukraincow przedtem syryjczykow...spedalony wie ze rodowita mlodziesz predzej nawlecze go na pal I podpali niz wybierze w wryborach

 

jak to padlo?? spedalony przeciez narobil smietniczkow I laweczek hmmm czemu w polskiego [padnie calkowicie za 5 lat?? bo spedalony nabuduje tam wiecej laweczek I smietniczkow dla staruchow ktorzy go wybrali ale staruchy panda za 5 10 latek zaden zdrowy czlowiek nie wybierze spedalonego albo kodu po ablo pisu a raczej bedziecie lustrowani majatki beda licytowane spedalony I kodowcy rozstrzelani w piazzzdu no kto za nimi zaplacze pytam sie ??? spedalony chce sprowadzic ukraincow przedtem syryjczykow...spedalony wie ze rodowita mlodziesz predzej nawlecze go na pal I podpali niz wybierze w wryborach

Proponuję Ci zgłosić się  jak najszybciej do lekarza weterynarii w celu uśpienia ponieważ nie rokujesz nawet poziomu myślenia ameby...sam bym Ciebie przyjął ale nie ma tępej siekiery

S
STIW
W dniu 24.02.2017 o 08:14, stiw napisał:

napiszcie cos o kinach WIEDZY GWARDI USTRONIU POLONI

PEWNIE NIE WICIE GZIE ONE SIE ZNAJDOWALY

 
s
stiw

napiszcie cos o kinach WIEDZY GWARDI USTRONIU POLONI

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3