Kup sobie pałac! Za - bagatela 2,5 miliona - możesz zamieszkać w pałacu

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Pałac z XIX wieku to perełka na Pomorzu. Fot.Archiwum polskapress/Krzysztof Cygan
Cztery piętra, 17 pomieszczeń, 1 410 metrów kwadratowych powierzchni i ponad 4,5 hektara działki. Za niecałe 2,5 miliona możesz zostać właścicielem zabytkowego pałacu w Poganicach. Wygląda jak bajkowy zamek z Disneylandu! Choć jego historia bajkowa nie jest.

Pałac Monbijou w Poganicach to przez ostatnie lata hotel z pensjonatem. Bryła budynku wzbogacona piękną wieżą z elementami muru pruskiego z ażurowym metalowym daszkiem nad wejściem przypomina trochę pałac z bajek dla dzieci.

Trochę historii

Dwór wybudowano w 1896 roku. Datę tą wyrył cieśla na jednej z belek w wieży. Także na nieistniejącej już dziś chorągiewce wieży była umieszczona taka data. Były tu zabudowania gospodarcze dla 450 zwierząt. Właściciele zbudowali też gorzelnię, która dawała pracę oraz elektrownię wodną na rzece Łupawie, która dostarczała prąd mieszkańcom (dziś mieści się tam restauracja „Nostalgia”). Gospodarstwo rodziny Eggebert miało wówczas ponad 700 ha.

Po II wojnie światowej w 1945 r. Niemców wysiedlono. Do 1947 roku stacjonowały tu wojska radzieckie. W 1947 roku obiekt został przejęty przez PGR. Gdy w 1992 r. pałacyk opuścił ostatni dyrektor PGR-u, w ciągu kilku miesięcy złodzieje rozszabrowali całe wnętrze. Zniknęły piece, lampy i klamki, potem reszta: drzwi, okna, balustrady i wszystkie podłogi. Po likwidacji PGR-u obiekt został kompletnie zniszczony. Potem obiekt przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Dwory i pałace w regionie słupskim [ZDJĘCIA]

Obecnie jest to własność prywatna - w pałacu mieści się pensjonat. Remont trwał długo, ale trzeba przyznać, że właścicielka uczyniła z niego piękny, stylowy pensjonat. Z pomocą przyszedł Wojewódzki Konserwator Zabytków, który wpisał dwór szlachecki w Poganicach na listę obiektów chronionych. To jeden z nielicznych przypadków w naszym regionie, gdy kompletnie zrujnowany budynek udało się uratować, a nawet odtworzyć jego detale architektoniczne. Zachował się częściowo oryginalny układ wnętrz, z salą balową i drewnianą zabudową antresoli dla zespołu muzycznego.

Dookoła znajduje się park krajobrazowy ze stawem i jeziorem. Urzekające pięknem tereny w pobliżu pałacu - pełne jezior i lasów -umożliwiają spacery ścieżką historyczno-rekreacyjną szlakiem dziedzictwa kulturowego gminy Potęgowo, gdzie można zobaczyć megality oraz szlakiem Kultury Pucharów Lejkowatych oraz osad sprzed 5 tys. lat.

Czytaj także

Niestety, co najmniej od roku właścicielka próbuje sprzedać obiekt. Znajduje się on w ofercie biura nieruchomości.

- Pałac został przywrócony do dawnej świetności przez obecnego właściciela, częściowo wyremontowany, wykorzystywany jest jako obiekt pensjonatowo-restauracyjny dysponuje obecne pokojami gościnnymi utrzymanymi w stylu rustykalnym wyposażonymi łazienki oraz salą bankietową. Stylowa jadalnia z kominkiem jest atrakcyjnym uzupełnieniem całości pomieszczeń i podtrzymuje walory pałacu. Ten zabytkowy obiekt jest często odwiedzanym miejscem przez stałych bywalców, gości z kraju i zagranicy; ujęty jest w licznych przewodnikach (Pascal) i katalogach turystycznych - czytamy w ofercie słupskiego biura nieruchomości.

Zobacz także: Wieczór z zamkami w Baszcie Czarownic w Słupsku. Archeolog mówił o tym, jak wyglądały typowe średniowieczne zamki.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 grudnia, 13:51, Maxx:

Pani właścicielka pałacu już kilka ładnych lat próbuje sprzedać tą nieruchomość za tą samą cenę. Ciekawe czy w czasie pandemii będzie jej łatwiej upłynnić tą rezydencje.

8 grudnia, 15:30, Gość:

Tajemnicą poliszynela jest, że klasa średnia jest solą w oku najmożniejszych tego świata, obecna sytuacja zdaje się to potwierdzać.

Coraz trudniej będzie o w miarę niezależnych ludzi.

8 grudnia, 18:30, Gość:

Otóż to. Średnia klasa jest stopniowo niszczona, obecne czasy są tego przykładem.

"Bez prywatności, bez własności: świat w 2030 r. Według WEF

Dr Antony P. Mueller, niemiecki profesor ekonomii, obecnie na uchodźctwie w Brazylii, pisze o tym, jak ma wyglądać świat w roku 2030 według zamierzeń globalistów ze Światowego Forum Ekonomicznego:

„Światowe Forum Ekonomiczne wraz z powiązanymi instytucjami, z garstką rządów paru państw i kilkoma korporacjami technologicznymi, chce poprowadzić świat w kierunku nowej ery pozbawionej prywatnej własności i prywatności. Stawką są takie wartości jak indywidualizm, wolność i prawo do dążenia do szczęścia, które mogą być odrzucone na rzecz kolektywizmu i “wspólnego dobra” definiowanego przez samozwańczą elitę technokratów.

To co jest sprzedawane społeczeństwu jako obietnica równości i ekologicznego zrównoważenia jest w istocie brutalnym atakiem na godność i wolność człowieka. Zamiast wykorzystywania nowych technologii jako narzędzia do ulepszania (świata), Wielki Reset stara się wykorzystywać możliwości technologiczne jako narzędzia do zniewolenia. W tym nowym porządku świata, państwo jest jedynym właścicielem wszystkiego. Niech nasza wyobraźnia odkryje, kto będzie programował algorytmy do zarządzania dystrybucją dóbr i usług.”"

https://stowarzyszenierkw.org/spoleczenstwo/bez-prywatnosci-bez-wlasnosci-swiat-w-2030-r-wedlug-wef/

G
Gość
8 grudnia, 13:51, Maxx:

Pani właścicielka pałacu już kilka ładnych lat próbuje sprzedać tą nieruchomość za tą samą cenę. Ciekawe czy w czasie pandemii będzie jej łatwiej upłynnić tą rezydencje.

8 grudnia, 15:30, Gość:

Tajemnicą poliszynela jest, że klasa średnia jest solą w oku najmożniejszych tego świata, obecna sytuacja zdaje się to potwierdzać.

Coraz trudniej będzie o w miarę niezależnych ludzi.

8 grudnia, 18:30, Gość:

Otóż to. Średnia klasa jest stopniowo niszczona, obecne czasy są tego przykładem.

Ta szara, bezwolna masa co zostanie będzie ładnie określana jako "prekariat"...

G
Gość
8 grudnia, 13:51, Maxx:

Pani właścicielka pałacu już kilka ładnych lat próbuje sprzedać tą nieruchomość za tą samą cenę. Ciekawe czy w czasie pandemii będzie jej łatwiej upłynnić tą rezydencje.

8 grudnia, 15:30, Gość:

Tajemnicą poliszynela jest, że klasa średnia jest solą w oku najmożniejszych tego świata, obecna sytuacja zdaje się to potwierdzać.

Coraz trudniej będzie o w miarę niezależnych ludzi.

Otóż to. Średnia klasa jest stopniowo niszczona, obecne czasy są tego przykładem.

G
Gość
8 grudnia, 13:51, Maxx:

Pani właścicielka pałacu już kilka ładnych lat próbuje sprzedać tą nieruchomość za tą samą cenę. Ciekawe czy w czasie pandemii będzie jej łatwiej upłynnić tą rezydencje.

Tajemnicą poliszynela jest, że klasa średnia jest solą w oku najmożniejszych tego świata, obecna sytuacja zdaje się to potwierdzać.

Coraz trudniej będzie o w miarę niezależnych ludzi.

G
Gość

Piękny pałac, ale niestety nie stać mnie :(

Ale cena nie jest wygórowana jak na pięknie odrestaurowane wnętrza i kawał ziemi.

G
Gość
8 grudnia, 13:57, Gość:

A w Motarzynie wołają za pałac prawie 4 bańki! A lokalizacja nie o wiele mniej atrakcyjna niż Poganice. Jak trafię "6" w Totka to może kupię.

Porównując zdjęcia z tym z Motarzyna to niebo, a ziemia jeśli chodzi o wykonane prace remontowe. 2,5 mln to wcale nie drogo. U nes na wsi za dom wołają prawie 800 tys.!

G
Gość

A w Motarzynie wołają za pałac prawie 4 bańki! A lokalizacja nie o wiele mniej atrakcyjna niż Poganice. Jak trafię "6" w Totka to może kupię.

G
Gość

Niech obniży cenę o bańkę to pomyślę

M
Maxx

Pani właścicielka pałacu już kilka ładnych lat próbuje sprzedać tą nieruchomość za tą samą cenę. Ciekawe czy w czasie pandemii będzie jej łatwiej upłynnić tą rezydencje.

Dodaj ogłoszenie