Lębork dostał pieniądze na renowację zabytkowych murów

eda
Burmistrz Włodzimierz Klata odbiera decyzję o przyznaniu środków z rąk marszałka Kozłowskiego.
Burmistrz Włodzimierz Klata odbiera decyzję o przyznaniu środków z rąk marszałka Kozłowskiego. Fot. Urząd Miasta
Lębork dostał pieniądze na odnowienie zabytkowych murów. Miastu przyznano 5,6 mln złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego.

- Wypadliśmy bardzo dobrze, zajęliśmy czwarte miejsce. Zgarnęliśmy aż 10 procent całkowitej puli dofinansowania - mówi Włodzimierz Klata burmistrz Lęborka.

Projekt obejmuje konserwację murów obronnych, otworzenie uliczek w ich dawnym wyglądzie, rekonstrukcję kilku baszt i przystosowanie ich do celów wystawienniczych. W odnowionych basztach będą eksponowane zabytkowe monety i średniowieczne rzemiosło. W jednej z baszt siedzibę będzie miało Bractwo Rycerskie.

W dalszej kolejności wyremontowane i oświetlone zostaną uliczki biegnące wzdłuż murów. Piwnice lęborskiego muzeum zostaną przekształcone w sale audiowizualne.

Koszt inwestycji to ponad 12 mln zł. Brakujące pieniądze miasto ma zamiar uzyskać z zadań bieżących i oszczędności. Jedną z nich jest rezygnacja z budowy kolejnego orlika, czyli boiska dla młodzieży. Realizacja przedsięwzięcia potrwa do 2011 r.

Wideo

Komentarze 59

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Mieszkaniec~

Pewnie, że może być po feriach. Tylko to wszystko pokazuje jeszcze raz, że najlepiej potrafimy narzekać. Potem krzyczymy, że my zrobimy wszystko lepiej. nastepnie pojawia się słomiany zapal, który szybko znika - bo po feriach, po wakacjach, jak tylko uporam sie z czymś innym itd. ... Potem znowu krzyczymy, że inni robią wszystko źle, że my to dopiero byśmy innym pokazali ... I koło się zamyka.

J
Jerzy

Re: mieszkanka
Jesne, że może być po feriach.

~mieszkanka~
W dniu 02.02.2009 o 12:16, Jerzy napisał:

Re: Jeżozwierz – „tutaj nie można gadać - trzeba działać”Re: mieszkanka „Wirtualne relacje zostawiam dla tych, którzy to lubią, ja lubię konkrety.”Kiedy i gdzie?



Może być po feriach? Właśnie wyjeżdżam.
J
Jerzy

Re: Jeżozwierz – „tutaj nie można gadać - trzeba działać”
Re: mieszkanka „Wirtualne relacje zostawiam dla tych, którzy to lubią, ja lubię konkrety.”

Kiedy i gdzie?

g
gość
W dniu 30.01.2009 o 17:55, ~mieszkanka~ napisał:

Szkoda, że to nie AR, bez niego to nie będzie to. Nie wchodzę w ciemno, albo się spotykamy w realu albo znikam na zawsze. Wirtualne relacje zostawiam dla tych, którzy to lubią, ja lubię konkrety.


A więc pozostaje ( może na dobry poczatek... ) telefon do Andrzeja
~mieszkanka~

Szkoda, że to nie AR, bez niego to nie będzie to. Nie wchodzę w ciemno, albo się spotykamy w realu albo znikam na zawsze. Wirtualne relacje zostawiam dla tych, którzy to lubią, ja lubię konkrety.

g
gość
W dniu 30.01.2009 o 07:27, ~mieszkanka~ napisał:

Jeżeli to Pan Panie Andrzeju R. To ja w to wchodzę. Mogę pomóc w sprawie teatru, pozdrawiam


To nie Andrzej. Nie jego pisanie
Ooo, to z Andrzejem byłoby Was troje ! W try miga się zawiązujcie. Na pewno pociagniecie za sobą innych. Lokal, scenę, reperutary macie ( LCK ).
Już się cieszę na pierwszy spektakl ... )
Powodzenia !
~mieszkanka~

Jeżeli to Pan Panie Andrzeju R. To ja w to wchodzę. Mogę pomóc w sprawie teatru, pozdrawiam

J
Jerzy

Nie było mnie w domu kilka dni i co się narobiło.
"i to by było na tyle ??? ... " Jaka atmosfera nieufności
Tak naprawdę nie ma znaczenia kim jestm. Czy jestm gruby, chudy, piegowaty czy garbaty. Nie chodzi o wykorzysywanie, ale o wspólne budowanie.

Będzie długo.

Dwa spostrzeżenia na początek:
1. Jakby uczestnicy dyskusji podpisali się pseudonimami to nie będzie gość, gość i gość n+1
2 . Czy udało się może komuś nawiązać kontakt z osobą, która się skrzynką opiekuje i przekonać ją, ab pomysły wpisała tutaj?

Re: Gość
”Dlaczego ktoś pyta o miejsce na teatr? Chyba LCK po to jest, dlaczego nie tam? Teatr dla grajdoła lęborskiego to chyba za ambitne.
Czy uważasz, że mieszkańcy Lęborka są za mało ambitni i nie stać ich na utworzenie amatorskiego teatru?

Re: Gość (inny niż ten pierwszy)
„Szanowny Jerzy!
Chyba chcesz gotowy grant mieć, albo tylko pomysł. Co to za pytani? Za ile? Kto aktorem? Od razu może dyrektora teatru? Zdaje się, że jesteś pracownikiem urzędu albo LCK i chcesz nas po prostu wykorzystać. O teatrze amatorskim pod kierunkiem jednego aktora to ty nie słyszałaś?? Zaraz może przenieść cały teatr i wszystkich aktorów do nas!”

Re: Sławomir Łukaszuk - Sławek, a co powiesz, aby na początek postawić jedną taką ramkę jak pokazałeś na fotografie na skrzyżowaniu ulic M. Reja i Stromiejskiej, tam gdzie są słupki uniemożliwiajace przejazd? Czy widziałbyś inne miejsce? Powiedzmy, że mam pewną wizję, jak to ugryźć.

Zrobiłem kilka rzeczy (również w Lęborku), pamiętam jakie napotka się problemy. Sam zapał i pomysł nie wystarczy. Brutalne, ale prawdziwe. Powiem więcej. Czasami nawet trzeba współpracować z ludźmi, których nie lubimy. Z natury tematu może trzeba będzie popracować z „pracownikiem urzędu albo LCK”. Niestety często dojrzałość mieszkańców naszego miasta pod tym względem uniemożliwia współpracę. Myślę, że wiecie o czym mówię.

Ale do rzeczy.
Aby zrobić coś zazwyczaj potrzeba: miejsca(zależnie od skali działania-czasem wystarczy pokój z komputerem, a innym razem i Plac Pokoju może być za mało), ludzi(ich czas wiedza i umiejętności) i środków (pieniądze lub inne środki materialne jak i niematerialne).
Widziałem różne przedsięwzięcia zrealizowane przez różnych ludzi. Jedne wypadały lepiej inne gorzej. Czasami sam organizator nie wiedział o co chodzi, a innym razem wszystko było zrobione perfekcyjnie. Jednak doświadczenia wiem, że te dobre inicjatywy wymagają sporych nakładów, które trzeba pozyskać. Dotyczy to właśnie wymienionych powyżej sfer.
Myślę, że mniej więcej tak można się zastanawiać jak zrealizować dane marzenie czy pomysł. Niestety często na tym etapie okazuje się, że coś musimy przyciąć lub zmienić, czasem nawet dużo.
Miejsce – własność, wynajem lub bezpłatne użyczenie.
Ludzie – należy zapłacić za wykonanie zadania albo zrobić coś za darmo. Tyle, że tutaj często na zapale słomianym się kończy niestety. Bo okazuje się, że wcale niemało godzin bez profitów trzeba ciężko przepracować, aby porządnie coś zrobić. I tu często ludzie odpadają, bo „jakbym wiedział ile trzeba zrobić, to bym się nie zgłosił…”, albo ”ja wyjeżdżam na wakacje…” nie wymieniając innych.
Środki – niestety niemal zawsze niezbędne, chyba, że ktoś podaruje coś na „szlachetny cel”. I tutaj zadanie nie wymaga środków żadnych – jeszcze się nie spotkałem z takim, zawsze trzeba coś wydrukować, kupić jakieś drobiazgi. I znacznie częściej, kiedy zadanie wymaga środków wiec trzeba je uzyskać. Tu pozostaje „chodzenie po sponsorach i proszenie Pan/Pani da”. Druga możliwość organizatorzy zapłacą za wszystko ze swoich, przewiozą wszystko prywatnymi samochodami itp. I trzecia opcja uzyskają kasę z różnych dotacji.
Zanim nasze marzenie czy pomysł nabierze realnych rozmiarów należy to przemyśleć. Czasami uda się go zrealizować w małej części, a innym razem przejdzie nasze najśmielsze oczekiwania.

I na koniec przydługiego postu.
Są trzy wyjścia:
1. Pomysł leży w szufladzie/głowie i nigdy nie ujrzy śiatła dziennego, pozostanie niewykorzystany, bo pojedynczo nie mam sznsy go zrealizować. Nie wiem jak, mam za mała wiedzę i za mało środków itp.
2. Ktoś kradnie nasz pomysł. Ale jak tu jest zapisany tak, że go wszyscy widzą (przewaga forum nad skrzynką), to od razu o tym wiemy. Chociaż nie można wykluczyć możliwości, że ten sam pomysł (lub bardzo podobny) mogło mieć kilka osób niezależnie. Poza tym pomysłodawca nie musi byuć wcale realizatorem czy wykonawcą.
3. Dzielę się pomysłem, aby go zrealizować, bo razem można więcej, lepiej odkładając niesnastki ze względu na wygląd i poglądy. Czasami w ogóle można. I coś może się udać.

Wybór należy do każdego z osobna.
Ja decyduję się na wariant 3, a Wy?

g
gość
W dniu 27.01.2009 o 11:22, gość dość napisał:

Aparaty fotograficzne ?


cyt. "Jerzy, wobec powyzszych sugestii odnosnie Twojej osoby, mógłbyś zająć stanowisko ? Nikt nie lubi byc wykorzystywany, rozumiesz"

i to by było na tyle ??? ...
g
gość dość
W dniu 27.01.2009 o 08:31, ~mieszkanka~ napisał:

Pomysł patrolu niezły, ale t9o chyba by trzeba z policją bo jak młodej dziewczynie zwróciłam uwagę, że jeździ po trawniku samochodem to się odszczekała, że ja mam bliżej parking a ona dalej i nie będzie chodziła te parę metrów dalej - po prostu szok, to brak kultury jest tu problemem i patrole nic nie dadzą, bo oni wstydu nie mają, a patrol to niby jakie by miał uprawnienia? Bo ich chyba tylko kara pieniężna przekona, uwagi mają w nosie.


Aparaty fotograficzne ?
g
gość dość
W dniu 27.01.2009 o 08:37, Gość napisał:

Szanowny Jerzy!Chyba chcesz gotowy grant mieć, albo tylko pomysł. Co to za pytani? Za ile? Kto aktorem? Od razu może dyrektora teatru? Zdaje się, że jesteś pracownikiem urzędu albo LCK i chcesz nas po prostu wykorzystać. O teatrze amatorskim pod kierunkiem jednego aktora to ty nie słyszałaś?? Zaraz może przenieść cały teatr i wszystkich aktorów do nas!


Zainteresowani utworzeniem teatru musieliby przyłączyć się do nas. Opracuj(cie) - nawet z grubsza - swój pomysł i dołącz(cie) go do innych naszych "marzeń".
LCK to według mnie świetne miejsce.

Jerzy, wobec powyzszych sugestii odnosnie Twojej osoby, mógłbyś zająć stanowisko ? Nikt nie lubi byc wykorzystywany, rozumiesz.
G
Gość

Dlaczego ktoś pyta o miejsce na teatr? Chyba LCK po to jest, dlaczego nie tam? Teatr dla grajdoła lęborskiego to chyba za ambitne.

G
Gość

Szanowny Jerzy!
Chyba chcesz gotowy grant mieć, albo tylko pomysł. Co to za pytani? Za ile? Kto aktorem? Od razu może dyrektora teatru? Zdaje się, że jesteś pracownikiem urzędu albo LCK i chcesz nas po prostu wykorzystać. O teatrze amatorskim pod kierunkiem jednego aktora to ty nie słyszałaś?? Zaraz może przenieść cały teatr i wszystkich aktorów do nas!

~mieszkanka~
W dniu 27.01.2009 o 02:50, gość dość napisał:

Pomysł na szybko - patrol obywatelski ) Okropnie brzmi, prawda ? Bodajże Amerykanie zorganizowali sie w takie 2-3 osobowe grupy. Uskuteczniają przechadzki po swoich osiedlach i wypatrują... Nie tylko niesubordynowanych właścicieli psów. Nasze patrole mogłyby mieć na oku i graficiarzy, i bałaganiarzy, i np. źle parkujących, nudzące się mlodociane osobniki... i innych wkurzających.Wiem, istnieje Straz Miejska. Ale równie dobrze wiemy wszyscy, ze nie jest ona w stanie być w każdym miejscu miasta i wtedy, gdy akurat by sie przydała.Odnosnie psów - w jakich godzinach najczęściej sie je wyprowadza czy wypuszcza samopas nie tylko siusiu ? Miec to na uwadze. J e r z e, jestem niezmiennie z Wami !


Pomysł patrolu niezły, ale t9o chyba by trzeba z policją bo jak młodej dziewczynie zwróciłam uwagę, że jeździ po trawniku samochodem to się odszczekała, że ja mam bliżej parking a ona dalej i nie będzie chodziła te parę metrów dalej - po prostu szok, to brak kultury jest tu problemem i patrole nic nie dadzą, bo oni wstydu nie mają, a patrol to niby jakie by miał uprawnienia? Bo ich chyba tylko kara pieniężna przekona, uwagi mają w nosie.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3