Lekarz apeluje do nauczycieli: Szczepcie się! Koronawirus zabija. Widzę to codziennie na oddziale

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Paweł Lewandowski, dr nauk medycznych.  W Oddziale Kardiologicznym i Rehabilitacji Kardiologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku utworzył Pracownię Echokardiografii i pełni funkcję jej Kierownika, a od 2018 roku jest Zastępcą Koordynatora Oddziału.
Paweł Lewandowski, dr nauk medycznych. W Oddziale Kardiologicznym i Rehabilitacji Kardiologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku utworzył Pracownię Echokardiografii i pełni funkcję jej Kierownika, a od 2018 roku jest Zastępcą Koordynatora Oddziału. Fot. Archiwum prywatne
Po naszym artykule, w którym pisaliśmy o niewielkim zainteresowaniu szczepieniami wśród nauczycieli, głos w sprawie zabrał dr nauk medycznych Paweł Lewandowski, kardiolog ze Słupska, który - jak mówi - jest mocno zaniepokojony wypowiedziami nauczycieli. - Szczepionki są bezpieczne i skuteczne a koronarowirus natomiast zabija. Zabiera częściej starszych, młodszych choć rzadziej, ale niestety również. Kolokwialnie mówiąc "dobija" przewlekle chorych, którzy mimo swoich obciążeń mogliby pozostać z nami jeszcze przez 5-10 lat. Umierają teraz... Na 40-50-latkach pozostawia zaś piętno, które towarzyszyć będzie im przez lata. Z takimi dramatami spotykam się niemal codziennie w szpitalu i moim gabinecie. Przychodzą młodzi, do tej pory sprawni, dla których teraz osiągnięciem jest wejście na pół piętra. Nie każdy tak ciężko zachoruje- wielu tak zapewne powie. To prawda - ale czy na własnej skórze chcielibyśmy sprawdzić jak zareaguje nasz organizm? Wątpię! - mówi lekarz.

Po publikacji artykułu o szczepieniach nauczycieli, głos w sprawie zabrał dr nauk medycznych Paweł Lewandowski, kardiolog ze Słupska. - Wypowiedzi słupskich nauczycieli dla GP24 o odmowie szczepienia przeciw Covid 19 spowodowały mój głęboki niepokój - mówi dr Paweł Lewandowski.

Nauczyciele niechętnie się szczepią

Stąd doktor kieruje apel do nauczycieli i wszystkich, którzy nie są przekonani do szczepień.

"Szanowni Państwo,
Obawy są naturalne, jednak w przypadku wątpliwości zapytajcie Państwo fachowca- swojego lekarza rodzinnego, lekarza w punkcie szczepień czy też innego specjalisty. Wiedzę bowiem na temat szczepień warto czerpać z literatury fachowej, a nie opierać się na pogłoskach zasłyszanych z niesprawdzonych źródeł. Oczywiście każdy ma prawo do własnej decyzji, warto jednak pytać. Natomiast postawa automatycznie negująca szczepienia jest obecnie przede wszystkim szkodliwa społecznie.

Współczesna medycyna opiera się na zjawisku evidence base medicine, czyli medycyny opartej na faktach. Zanim do obrotu wprowadzi się jakikolwiek lek, poddaje się go gruntownym badaniom. Tak też było w przypadku obecnie dostępnych 3 szczepionek na Covid 19. Olbrzymie kilkudziesięciotysięczne badania wykazały ich skuteczność i bezpieczeństwo. Sceptycy powiedzą, że badania trwały za krótko. To nieprawda- technologia szczepionek mRNA jest badana już od dwóch dekad. Zapewniam ponadto Państwa, że o wiele bardziej toksyczne leki używane na co dzień wprowadzone były do leczenia po o wiele mniejszych badaniach klinicznych i krótszym czasie.

Rozumiem obawy związane z przyjęciem preparatu firmy AstraZeneca. Jednakże uzyskana skuteczność tej szczepionki w trakcie badań jest wystarczająca do zapewnienia odporności stadnej, a ograniczenia wieku do zastosowania wynikają tylko z konstrukcji badania klinicznego wykonanego przez producenta przed rejestracją szczepionki.

Z dnia na dzień nabywany też coraz szerszej wiedzy o skuteczności i bezpieczeństwie tych szczepionek. Dla przykładu, miliony bezpiecznie przyjętych dawek w Wielkiej Brytanii (15mln dawek szczepionki AstraZeneca) i Izraelu (ponad 6mln dawek preparatu firmy Pfizer) powodują pikowanie w dół liczby zachorowań w tych krajach. Statystyki nie kłamią. Tam powrót do normalności jest coraz bliższy- czyż i tego nie chcielibyśmy w naszym kraju?

Nie mam nadziei na przekonanie zatwardziałych antyszczepionkowców. Bo gdy Ziemia jest płaska, trudno poszerzać horyzonty. Chciałbym natomiast dotrzeć do tych nieprzekonanych bądź sceptycznie nastawionych z powodu fake news, jakie dopływają do nas zewsząd. Szczepionki są bezpieczne i skuteczne.

Koronarowirus natomiast zabija. Zabiera częściej starszych, młodszych choć rzadziej ale niestety również. Kolokwialnie mówiąc "dobija" przewlekle chorych, którzy mimo swoich obciążeń mogliby pozostać z nami jeszcze przez 5-10 lat. Umierają teraz... Na 40-50 latkach pozostawia zaś piętno, które towarzyszyć będzie im przez lata. Z takimi dramatami spotykam się niemal codziennie w szpitalu i moim gabinecie. Przychodzą młodzi, do tej pory sprawni, dla których teraz osiągnięciem jest wejście na pół piętra. Nie każdy tak ciężko zachoruje- wielu tak zapewne powie. To prawda- ale czy na własnej skórze chcielibyśmy sprawdzić jak zareaguje nasz organizm? Wątpię!

Jako pierwszy w Słupsku zostałem zaszczepiony 27.12.2020 roku. Miesiąc po przyjęciu II dawki sprawdziłem, czy mój organizm wytworzył poszczepienne przeciwciała. I jestem teraz szczęśliwy, że mogę czuć się bezpieczniej w tych trudnych czasach. Widzę wielu, którzy nie mogą doczekać się swojej kolejności. Trzymam kciuki, aby jak najszybciej dostali swoją szansę. Zachęcamy też tych nie do końca jeszcze przekonanych. Jeśli tylko będzie możliwość:

SZCZEPMY SIĘ! Dla dobra nas, naszych rodziców i naszych dzieci!

Pozdrawiam

dr n. med. Paweł Lewandowski,
specjalista chorób wewnętrznych
specjalista kardiolog"

Szczepienia nauczycieli w słupskim szpitalu

Kim jest?

Paweł Lewandowski, dr nauk medycznych. W 2007 roku ukończył Wydział Lekarski w Akademii Medycznej w Gdańsku. W latach 2008-2014 pracował w I Klinice Kardiologii Klinicznego Centrum Kardiologii w Gdańsku. W 2012 roku uzyskał tytuł doktora nauk medycznych. W 2015 roku rozpoczął pracę w Oddziale Kardiologicznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. W 2017 roku uzyskałem tytuł specjalisty kardiologii. W Oddziale Kardiologicznym i Rehabilitacji Kardiologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku utworzył Pracownię Echokardiografii i pełni funkcję jej Kierownika, a od 2018 roku jest Zastępcą Koordynatora Oddziału. W 2016 roku otrzymał akredytację indywidualną Sekcji Echokardiografii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz European Society of Cardiology.

Podwyżki cen. Gdzie największe? W Polsce

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert
21 lutego, 10:29, Maćko:

Doktorze ! Szkoda Twoich słów. Mówienie do "płaskoziemców" daje taki skutek. jak rzucanie grochu o ścianę. Życzę powodzenia osobistego i zawodowego.

W punkt! Dołączam się do życzeń.

M
Maćko

Doktorze ! Szkoda Twoich słów. Mówienie do "płaskoziemców" daje taki skutek. jak rzucanie grochu o ścianę. Życzę powodzenia osobistego i zawodowego.

G
Gość
20 lutego, 21:02, Gość:

Kto mądry to się zaszczepi, a kto głupi z wiedzą z facebooka będzie siebie i bliskich narażał.

Fejsbuk jest taki głupi ale Trumpa się wystraszył, zablokował mu konto...

G
Gość
20 lutego, 21:02, Gość:

Kto mądry to się zaszczepi, a kto głupi z wiedzą z facebooka będzie siebie i bliskich narażał.

Poddałeś się li tylko medialnej nagonce.

G
Gość

Kto mądry to się zaszczepi, a kto głupi z wiedzą z facebooka będzie siebie i bliskich narażał.

Dodaj ogłoszenie