Lekarz orzecznik do pacjentki: Czy pani się sama podciera? Jej córka - To uwłaczające

Zbigniew Marecki

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Rozmowa tygodnia. Bogusława Szeligowska ze Słupska opowiada, jak wyglądała rozmowa lekarza orzecznika ZUS z jej 91-letnią matką, gdy ubiegały się o 500 plus dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji.

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy osoba mająca ok.90 lat jest w stanie sama wchodzić i schodzić z 4 piętra,wnosić na górę zakupy,robić opłaty itp.czynności dnia codziennego? Lekarzowi chodzi o tzw.skalę Barthela a co z życiem codziennym.

G
Gość
15 października, 23:01, Gość:

Zanim kogoś oczerniamy to proszę poczytać o skali Barhel (skala międzynarodowa) jakie zawiera pytania. A sposób w jaki przebiega rozmowa to już inna kwestia, tu zawsze należy zachować szacunek i wyrozumiałość.

Skala skalą a wiek pacjentki muwi sam za siebie. Pisiory kupili głosy za 500 i dziś zaczyna się problem. A ludzie uwierzyli że dostaną. Czarodziejskiej pałki nie ma. Wszystkim emerytom się należy. Bez stawania na komisję lekarską. Pozdrawiam

G
Gość

Ja osobiście jestem po 4ech komisjach lekarskich podczas których nad kaźdą czuwała Warszawa. 3y komisje powiedziały źe jestem chory aby było śmieszniej 3eciej i 4ej był ten sam lek.ortopeda który pod naciskiem Warszawy prawdopodobnie powiedzieli źe nie jestem niezdolny do pracy. Czeka wielka walka ale cóż ŹYCIE. A tylko dlatego źe prowadzę działalność gospodarczą i siedzę w domu. CHYBA CZAS UMRZEĆ

G
Gość
16 października, 3:27, Gość:

Prawdopodobnie mówimy o tym samym lekarzu, który mojej żonie w orzeczeniu wpisał "nie jest pani niezdolna do pracy" (moja żona ma wymienione oba stawy kolanowe na endoprotezy). Nie wiem z jakiego powodu lekarz pisze zdanie z podwójnym przeczeniem, jakby brakowało mu odwagi, aby napisać "jest pani zdolna do pracy". Jaka kombinacja się za tym kryje? Z relacji tej pani wynika, że mówimy o tym samym lekarzu, butnym i wręcz chamowatym.

To ich zagrywka zgodna z prawem co oznacza walkę o rentę

G
Gość

Prawdopodobnie mówimy o tym samym lekarzu, który mojej żonie w orzeczeniu wpisał "nie jest pani niezdolna do pracy" (moja żona ma wymienione oba stawy kolanowe na endoprotezy). Nie wiem z jakiego powodu lekarz pisze zdanie z podwójnym przeczeniem, jakby brakowało mu odwagi, aby napisać "jest pani zdolna do pracy". Jaka kombinacja się za tym kryje? Z relacji tej pani wynika, że mówimy o tym samym lekarzu, butnym i wręcz chamowatym.

G
Gość
15 października, 13:22, Gość:

Oooo znane to nazwisko.......jak zwykle nic nie pasi.....

Tu nie chodzi o nazwisko , trzeba rozwiązać problem osób starszych i im pomóc wygrać z tą biurokracją. Kupione głosy starszych osób, i tu du...

G
Gość

Zanim kogoś oczerniamy to proszę poczytać o skali Barhel (skala międzynarodowa) jakie zawiera pytania. A sposób w jaki przebiega rozmowa to już inna kwestia, tu zawsze należy zachować szacunek i wyrozumiałość.

G
Grazyna

Brawo nareszcie ktoś zrobił co ja powinnam zrobić już dawno , to nie lekarz tylko urzędnik wypełnia druczki i w zależności od nastroju wydaje wyrok jeżeli pan to czyta to proszę zmienić zawód

n
niepelnosprawny

na temat tego orzecznika w ZUS to można wiele tylko złego powiedzieć , nie dośc ,że arogant, bardzo niegrzeczny nie pozwala dojść do słowa z góry zakłada,że 500 plus sie nie nalezy i takiej treśći wydaje orzeczenie" nie jest pani niezdolna do samodzielnej egzystencji" żeby chociaż zbadał i przeczytał dokumentacje medyczną a w zadnym wypadku tego nie czyni , czarodziej......

G
Gość
15 października, 14:51, Miroslaf:

To jest normalne pytanie zadane po to zeby wykryc scieme tzn czy pani jest samodzielna czy nie.....jesli nie to dadza 500a jesli combination to poszla won

Po 90-tce osoba samodzielna?

G
Gość
15 października, 20:18, Gość:

to to jest nic mnie z córka wyslana z zusu do psychiatryka na obroncow wybrzeza masakra jakas co oni robia orzecznik powinien przyjac na miejscu a nie wysylas w inne miejsce tak kompletnie nie bylo badania tylko pani przeczytala wczesniejsze orzeczenie i spisala to i zadala mi kilka pytan to co mowila to pisala chory kraj

Nie chory kraj, tylko jednostki, które uważają się za Bogów. Takie osobowości powinny być odsuwane od kontaktu, ludźmi i decydowania o ważnych sprawach dla ludzi.

G
Gość

to to jest nic mnie z córka wyslana z zusu do psychiatryka na obroncow wybrzeza masakra jakas co oni robia orzecznik powinien przyjac na miejscu a nie wysylas w inne miejsce tak kompletnie nie bylo badania tylko pani przeczytala wczesniejsze orzeczenie i spisala to i zadala mi kilka pytan to co mowila to pisala chory kraj

G
Gość

W tym wieku jest wiele trudnych codziennych czynności i PAN DOKTOR sugerując sie swoimi kłopotami. po prostu do nich nawiązał.

a
aaaaa

śmieszne

M
Miroslaf

To jest normalne pytanie zadane po to zeby wykryc scieme tzn czy pani jest samodzielna czy nie.....jesli nie to dadza 500a jesli combination to poszla won

Dodaj ogłoszenie