Liverpool w końcówce pokonał PSG, hat - trick Leo Messiego, Zieliński i Milik nie dali rady rywalom, słabi Glik i Krychowiak

Filip Bares
Filip Bares
Zaktualizowano 
AFP EAST NEWS
Juergen Klopp na dobre odmienił Liverpool. We wtorek zagrali również Polacy, ale bez powodzenia.

W hitowym starciu pierwszej kolejki Ligi Mistrzów Liverpool pokonała na Anfield Road PSG 3:2. The Reds wyszli w pierwszej połowie na dwubramkowe prowadzenie dzięki golom Daniela Sturridge'a i Jamesa Milnera, ale mistrzowie Francji nie pozostali dłużni i odrobili straty. Bohaterem The Reds został po wejściu z ławki Roberto Firmino, który indywidualną akcją w polu karnym zapewnił swojej drużynie trzy punkty.

Występ Firmino stał po dużym znakiem zapytania. W sobotnim meczu z Tottenhamem Brazylijczyk został trafiony przez obrońcę Kogutów palcem w oko i wielu miało najgorsze przewidywania. Na szczęście Firmino wyszedł z całej sytuacji bez szwanku i dał Liverpoolowi ważne zwycięstwo. Była to jego dwunasta bramka w LM w barwach The Reds - tylko Steven Gerrard (30) ma więcej dla klubu z Merseyside.

- Dobre zorganizowanie i duże serce były kluczowe - powiedział po spotkaniu Klopp.

W drugim meczu grupy C Napoli zremisowało bezbramkowo z Crveną Zvezda 0:0. Dla włoskiego klubu od pierwszej minuty wybiegli Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik - pierwszy z nich dotrwał do 75. minuty, a drugi rozegrał całe spotkanie, ale żaden z nich nie był w stanie zmienić losów meczu.

Jednego punktu zdobytego przez Napoli na pewno zazdroszczą koledzy z reprezentacji Kamil Glik i Grzegorz Krychowiak. Glik i jego AS Monaco przegrał na własnym boisku 1:2 z Atletico Madryt, a Krychowiak i jego Lokomotiv Moskwa zostali zdominowani przez Galatasaray przegrywając aż 0:3.

Jedynym Polakiem, który zgarnął komplet punktów we wtorek był Łukasz Piszczek, a jego Borussia wygrała z Clubb Brugge 1:0 po bramce Christiana Pulisicia, który obchodził akurat swoje 20. urodziny.

Żadnych problemów nie miała natomiast Barcelona, która pewnie pokonała PSV 4:0. Osłodą meczu była fantastyczna bramka Ousmanna Dembele, który minął jednym zwodem dwóch rywali i finezyjnym strzałem po długim słupku pokonał bramkarza. Bohaterem meczu był jednak Leo Messi, który strzelił hat - tricka. Był to ósmy taki wyczyn Argentyńczyka i tym samym odskoczył od Cristiano Ronaldo (7).

W równoległym spotkaniu Tottenham nie był w stanie utrzymać prowadzenia na San Siro i przegrał w doliczonym czasie gry z Interem 1:2, a fenomenalną bramką z woleja popisał się kapitan Nerroazzurich Mauro Icardi.

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Liverpool w końcówce pokonał PSG, hat - trick Leo Messiego, Zieliński i Milik nie dali rady rywalom, słabi Glik i Krychowiak - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3