Lokatorzy nie chcą płacić za podlewanie ogródków

Marcin Markowski
Przydomowy ogródek przy ulicy Zygmunta Augusta w Słupsku.
Przydomowy ogródek przy ulicy Zygmunta Augusta w Słupsku. Fot. Krzysztof Tomasik
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nie wszystkim podobają się ogródki sąsiadów, które tworzone są przy blokach i przed kamieniami. Z naszą redakcją skontaktowała się pani Jadwiga ze Słupska.

Kobieta opowiedziała nam o swoich sąsiadach, którzy regularnie tworzą nowe ogródki przed swoim blokiem. Dbają o nie regularnie i podlewają wodą, za którą płacą wszyscy lokatorzy budynku.

- Rozumiem, że ktoś chce zmienić swoją okolicę na ładniejszą. Nie podoba mi się jednak to, że sąsiedzi podejmują tego typu decyzje sami i potem podlewają wszystkie zasadzone rośliny naszą wspólną wodą. W moim bloku na przykład nie ma indywidualnych liczników. Jest jeden wspólny, więc za wodę płacą wszyscy. Sama staram się oszczędzać wodę na każdym kroku. Dokręcam krany, myję naczynia, kiedy nazbiera się ich więcej, a ktoś podlewa sobie bez problemów swój ogródek pod oknem i nie zwraca uwagi na innych. Chciałabym, żeby administratorzy zajęli się tym problemem.

Zapytaliśmy przedstawicieli Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku, co w takiej sytuacji mogą robić mieszkańcy, którzy nie chcą, by z ich pieniędzy także podlewano ogródki.

- Takie problemy występują głównie we wspólnotach mieszkaniowych - mówi Aleksandra Podsiadły, rzecznik prasowy Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku.

- Jeśli w budynku jest tylko jeden licznik, lokatorzy, którzy chcą dbać o ogródek, muszą podpisać specjalną umowę w Wodociągami, a my musimy wyrazić na to zgodę. W gminnych budynkach sytuacja jest podobna. Lokatorzy, którzy są przeciwni podlewaniu ogródków wspólną wodą, powinni o tym powiadomić administratora.

Wideo

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emu (Gość)
E tam mam swój licznik płace za te wylewane ścieki i mi to odpowiada a jak komuś nie to sobie niech to zostawi dla SIEBIE a nie gada gazetom
g
gość
W dniu 10.07.2010 o 21:31, Emu (Gość) napisał:

No tak ale po co mam się bawić w takie rzeczy jak wszystkie kwiaty na działkę przenoszę więc już nie bd podlewania. Tylko, że komuś się nudziło takiej Pani Jadzi i nagadała bzdur i są efekty


się nie poddawaj...to jest do załatwienia na koszt wspólnoty tylko trzeba zrobić tak żeby nie płacić za ścieki.
Z
Zwierzu
JE..Ć KONFIDENTÓW
k
kruger
W dniu 08.07.2010 o 21:26, Gość napisał:

NO TAK za 7 zł mozna kupic 3 piwa,ale czy kazdy lubi piwo?


ja lubię
E
Emu (Gość)
W dniu 10.07.2010 o 17:29, gość napisał:

No przecież podpowiadam Ci tylko że niepotrzebnie płacisz przy podlewaniu za ścieki bo ich tu nie ma.



No tak ale po co mam się bawić w takie rzeczy jak wszystkie kwiaty na działkę przenoszę więc już nie bd podlewania. Tylko, że komuś się nudziło takiej Pani Jadzi i nagadała bzdur i są efekty
g
gość
W dniu 10.07.2010 o 14:20, Emu (Gość) napisał:

No płace za te ścieki też nie kumacie, że płace za wszystko. tylko ona robi aferę z tego, że się nie zapyta kogoś czy ja mam a nie on nagada bzdur i potem mieszkańcy bloku się denerwują i chodzą i wyzywają.


No przecież podpowiadam Ci tylko że niepotrzebnie płacisz przy podlewaniu za ścieki bo ich tu nie ma.
E
Emu (Gość)
W dniu 10.07.2010 o 14:14, gość napisał:

Jeżeli ty podlewasz z licznika swojego z domu to na 100% doliczą Ci opłatę za ścieki. Najlepiej jak sam to przeanalizujesz. A poza tym jeżeli masz licznik antymagnetyczny to nie masz możliwości zatrzymać go magnesem a jak masz magnetyczny to tak jakby go nie było.



No płace za te ścieki też nie kumacie, że płace za wszystko. tylko ona robi aferę z tego, że się nie zapyta kogoś czy ja mam a nie on nagada bzdur i potem mieszkańcy bloku się denerwują i chodzą i wyzywają.
g
gość
W dniu 10.07.2010 o 13:44, Emu (Gość) napisał:

Co ty gadasz o tym, że złodziejstwo "KAT" mam swój licznik w domu założony i płace za tą wodę i co to kogo interesuje?? Płace za to, że zużywam ją i tyle.


Jeżeli ty podlewasz z licznika swojego z domu to na 100% doliczą Ci opłatę za ścieki. Najlepiej jak sam to przeanalizujesz. A poza tym jeżeli masz licznik antymagnetyczny to nie masz możliwości zatrzymać go magnesem a jak masz magnetyczny to tak jakby go nie było.
E
Emu (Gość)
Co ty gadasz o tym, że złodziejstwo "KAT" mam swój licznik w domu założony i płace za tą wodę i co to kogo interesuje?? Płace za to, że zużywam ją i tyle.
G
Gość
W dniu 10.07.2010 o 11:33, gość napisał:

Ok. W tym przypadku myślę że nie chodzi o podlewanie tylko o to żebyś nie musiał płacić za ścieki które są droższe od tej zużytej wody do podlewania.Podlewając tak jak to robisz teraz naliczają Ci "zużycie wody + 2 razy cena wody jako ścieki" ścieków nie powinni Ci naliczać od podlewania. Mógłbyś zużyć na podlewanie trzy razy więcej wody w tych samych kosztach nie płacąc za ścieki które tu nie występują i ja nie wiem kim jest Pani Jadzia ale ktoś mógłby się zlitować na tą babiną i jej spokojnie to wytłumaczyć. Gdyby to był porządny administrator to powinien to ładnie załatwić bo tylko tak wszyscy byście zaoszczędzili trochę forsy. Byłby wilk syty i owca cała.


''babinie'' nikt nieczego nie wytłumaczy..bo ta pani z nudów ma chęć komuś dopiec i zrobi to bez względu na to czy ma rację,czy nie..po prostu roznosi ja nadmiar energii i szuka okazji do jej rozładowania ..
z
zorro
W dniu 10.07.2010 o 12:33, gość napisał:

Ok. W tym przypadku myślę że nie chodzi o podlewanie tylko o to żebyś nie musiał płacić za ścieki które są droższe od tej zużytej wody do podlewania.Podlewając tak jak to robisz teraz naliczają Ci "zużycie wody + 2 razy cena wody jako ścieki" ścieków nie powinni Ci naliczać od podlewania. Mógłbyś zużyć na podlewanie trzy razy więcej wody w tych samych kosztach nie płacąc za ścieki które tu nie występują i ja nie wiem kim jest Pani Jadzia ale ktoś mógłby się zlitować na tą babiną i jej spokojnie to wytłumaczyć. Gdyby to był porządny administrator to powinien to ładnie załatwić bo tylko tak wszyscy byście zaoszczędzili trochę forsy. Byłby wilk syty i owca cała.



Wszystko OK płacimy tylko za wodę bez ścieków, ale warto wspomnieć o opłacie stałej za wodomierz który tylko odmierza zużytą wodę w ciągu całego roku uzbiera się tego całkiem sporo.
g
gość
W dniu 10.07.2010 o 00:14, Emu (Gość) napisał:

Tak ale ja podlewam np. tylko wtedy gdy nie pada przez dość długi okres czasu jak było teraz przez ten tydzień więc co ta Pani Jadzia chce ja płace i ja robię więc wara. A ona niech sobie znajdzie też coś do roboty bo z nudów i z donoszenia gazetom uschnie.


Ok. W tym przypadku myślę że nie chodzi o podlewanie tylko o to żebyś nie musiał płacić za ścieki które są droższe od tej zużytej wody do podlewania.
Podlewając tak jak to robisz teraz naliczają Ci "zużycie wody + 2 razy cena wody jako ścieki" ścieków nie powinni Ci naliczać od podlewania. Mógłbyś zużyć na podlewanie trzy razy więcej wody w tych samych kosztach nie płacąc za ścieki które tu nie występują i ja nie wiem kim jest Pani Jadzia ale ktoś mógłby się zlitować na tą babiną i jej spokojnie to wytłumaczyć. Gdyby to był porządny administrator to powinien to ładnie załatwić bo tylko tak wszyscy byście zaoszczędzili trochę forsy. Byłby wilk syty i owca cała.
E
Emu (Gość)
W dniu 09.07.2010 o 23:46, gość napisał:

Wszystko jest ok. Tylko uczciwie patrząc to nie cena wody nie jest dokuczliwa tak jak cena ścieków i paradoks jest w tym że do podlewania kwietnika nie powinni naliczać ścieków bo ich nie ma i w jaki sposób komuś udowodnić że biorąc wodę z ogólnego licznika nie powinni nam naliczać ścieków za które nie powinniśmy płacić w tym wypadku. Jest na to sposób taki że zakładamy osobny licznik do takich celów i nie nabijamy sztucznych opłat których nie powinno być za ścieki. Taki licznik też musi być zaplombowany przez PGM i uczciwie mówiąc koszty ścieków bardzo szybko zwrócą inwestycję w zakup licznika. Ścieki są dwa razy droższe od wody. Warto to przeanalizować. Ja przy takiej kombinacji miesięcznie oszczędzam ponad 100 zł.



Tak ale ja podlewam np. tylko wtedy gdy nie pada przez dość długi okres czasu jak było teraz przez ten tydzień więc co ta Pani Jadzia chce ja płace i ja robię więc wara. A ona niech sobie znajdzie też coś do roboty bo z nudów i z donoszenia gazetom uschnie.
g
gość
W dniu 09.07.2010 o 23:24, Emu (Gość) napisał:

Popieram to i innych, którzy gardzą takimi ludźmi jak Pani Jadzia ponieważ ja mam taki ogródek na tej właśnie ulicy co jest robione zdj. i opisany artykuł , a także mam licznik założony więc co ją to obchodzi czy ja leje wodę tym niewinnym roślinką. Chcę aby było ładnie i przyjemnie dla ludzkiego oka nie tylko dla siebie chodź lubię się pielęgnować roślinkami. Zarówno proszę jak i nakazuję troszczyć się o własny nos bo człowiek jest kowalem własnego losu jak to mawiał jeden uczony więc jak płacę za własną wylewaną wodę i nie chcę aby przed moimi oknami był zasyfiały śmietnik jaki mam ale to szczegół ale także zasrany za przeproszeniem trawnik. Pozdrawiam Gość i czytelnik Głosu Pomorza.


Wszystko jest ok. Tylko uczciwie patrząc to nie cena wody nie jest dokuczliwa tak jak cena ścieków i paradoks jest w tym że do podlewania kwietnika nie powinni naliczać ścieków bo ich nie ma i w jaki sposób komuś udowodnić że biorąc wodę z ogólnego licznika nie powinni nam naliczać ścieków za które nie powinniśmy płacić w tym wypadku. Jest na to sposób taki że zakładamy osobny licznik do takich celów i nie nabijamy sztucznych opłat których nie powinno być za ścieki. Taki licznik też musi być zaplombowany przez PGM i uczciwie mówiąc koszty ścieków bardzo szybko zwrócą inwestycję w zakup licznika. Ścieki są dwa razy droższe od wody. Warto to przeanalizować. Ja przy takiej kombinacji miesięcznie oszczędzam ponad 100 zł.
E
Emu (Gość)
W dniu 09.07.2010 o 21:57, gość napisał:

Pani Jadziu pomimo tego że będzie Pani musiała wyposażyć swoje mieszkanie w licznik wody na własny koszt to nie warto się zastanawiać , proszę zakupić licznik na zimną wodę w sklepie np.castoramie lub fimalu w cenie około 65 zł i prywatnie zlecić jakiemuś hydraulikowi montaż licznika na fuchę po czym zgłosić w PGM aby przyjęli zgłoszenie o wyposażeniu mieszkania w ten licznik i go zaplombowali. Całą resztę ustali Pani z PGM jeżeli używa Pani wodę oszczędnie to może Pani ustalić miesięczną normę 3 m powinno być dobrze. To się naprawdę opłaca będzie opłata tylko za własny licznik. Odczyt jest 2 razy w roku pierwszy do końca czerwca a drugi przed końcem roku a sąsiedzi niech leją wodę ile wlezie będą za to płacić z ogólnego rozliczenia. Wszystkie wydatki montażu szybko się zwrócą.



Popieram to i innych, którzy gardzą takimi ludźmi jak Pani Jadzia ponieważ ja mam taki ogródek na tej właśnie ulicy co jest robione zdj. i opisany artykuł , a także mam licznik założony więc co ją to obchodzi czy ja leje wodę tym niewinnym roślinką. Chcę aby było ładnie i przyjemnie dla ludzkiego oka nie tylko dla siebie chodź lubię się pielęgnować roślinkami. Zarówno proszę jak i nakazuję troszczyć się o własny nos bo człowiek jest kowalem własnego losu jak to mawiał jeden uczony więc jak płacę za własną wylewaną wodę i nie chcę aby przed moimi oknami był zasyfiały śmietnik jaki mam ale to szczegół ale także zasrany za przeproszeniem trawnik.

Pozdrawiam Gość i czytelnik Głosu Pomorza.
Dodaj ogłoszenie