reklama

Łosoś Jurajski jedyny taki na świecie

Agata Maksymiuk
Agata Maksymiuk
Zaktualizowano 
Archiwum prywatne
Rozmowa z Tomkiem Karapudą, Wiceprezesem Jurassic Salmon Sp. z o.o

Hodowla łososia atlantyckiego w wodzie geotermalnej w naszym regionie? Brzmi ambitnie.
Bo tak jest. Jurassic Salmon to bardzo ambitny projekt. Nie tylko z uwagi na to, że po 4 latach działalności w dalszym ciągu jesteśmy jedyną hodowlą na świecie, która wykorzystuje wody termalne do hodowli ryb, ale przede wszystkim dlatego, że udowadniamy wszystkim, że jednak na lądzie można wyhodować dwuśrodowiskową dziką rybę drapieżną bez szczepień, bez antybiotyków i bez żadnej chemii mając wyłącznie dostęp do wody. Do wody bardzo wyjątkowej, bo pochodzącej z odwiertu o głębokości 1225 metrów z pokładów dolnej jury, której wiek szacowany jest na przeszło 150 mln lat.

Dlaczego akurat łosoś, a nie tuńczyk czy węgorz?
Zdecydowaliśmy się na chów i hodowlę łososia jurajskiego z kilku względów. Przede wszystkim dlatego, że to ryba bardzo wyjątkowa, niezmiernie trudna i bardzo wrażliwa w chowie. Ryba, która nie uznaje kompromisów jeśli chodzi o kwestie zadawanej jej karmy. Ona musi mieć idealnie stworzone warunki aby żyć, wzrastać i czuć się „jak ryba w wodzie” (uśmiech). Łosoś jest rybą niesamowicie wdzięczną kulinarnie, bardzo popularną na całym świecie, bardzo pożądaną przez najlepszych kucharzy na świecie. To ryba, która trzyma wysoką cenę, i której konsumpcja z każdym rokiem rośnie nieprawdopodobnie. Smakuje nam przecież zarówno jako świeża w tatarze, w sushi, ale także pieczona czy w końcu wędzona.

Czy to oznacza, że łosoś jest bezkonkurencyjny?
Według danych światowych do niedawna w ciągu roku konsumowało się przeszło 1,2 mln ton łososia na świecie, a prognozy wybiegające do lat 2030-2040 mówią o przeszło 5mln ton! To ogromne ilości, które przecież trzeba wyhodować. Wielokrotnie słyszy się o problemach, które dotyczą hodowli zewnętrznych szczególnie w dalekiej Norwegii. Dla nich to druga co do wielkości gałąź przemysłu. Jurassic Salmon to przy takich ilościach raptem kropla w morzu, mała manufaktura, ale jakże wyjątkowa. Zawsze będę powtarzał, że nie jesteśmy żadną konkurencją dla łososia norweskiego, ale jesteśmy jego zdrową alternatywą.

Rynek gastronomiczny jest zachwycony Łososiem Jurajskim, w Szczecinie praktycznie każda restauracja serwująca posiłki wysokiej jakości ma w menu Pana produkt. Chodzi tylko o jakość? Czy również o smak? A może o rosnącą popularność ekologicznego jedzenia?
Łosoś jurajski jest pierwszą marką świeżej ryby w tym kraju, ryby która jest dostępna całorocznie, niezależnie od pogody czy innych newralgicznych warunków. To przykład ryby niespotykanej jakościowo do tej pory, dostępnej w klasie ultra świeżej, która może być dostarczona do klientów w całej Polsce praktycznie w kilka godzin po uboju! Cieszę się ogromnie, że powolutku nasza rybka jest dostępna w tak wielu prestiżowych lokalizacjach w naszym mieście i regionie. Sam często te miejsca odwiedzam i testuję warsztat kulinarny naszych bardzo utalentowanych kucharzy. Dla mnie najważniejsza jest transparentność produktu. Idealnie tutaj wpasuje się jakże modne dzisiaj powiedzenie „wiem co jem i co kupuję”. Miło mi państwa w tym miejscu poinformować, że nasz Łosoś Jurajski został niedawno doceniony przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego. W konkursie Nasze Kulinarne Dziedzictwo - Smaki Regionalne otrzymaliśmy nagrodę „Perła 2019”.

W wielu dziedzinach związanych z hodowlą ryb staliście się pionierami - co pozwoliło na wdrożenie działań na takim poziomie? Jak do tego wszystkiego doszliście?
Początek naszej działalności to wyszukanie lokalizacji, aby współgrać z naturą. Wybraliśmy bardzo odosobnioną nieruchomość rolną, bez dostępu do przemysłu. Następnie obraliśmy technologię partnera z Danii i przeszliśmy przez proces formalności. Odwaga i wyjątkowość pomysłu pozwoliła przyciągnąć do nas wiele osób, które bardzo nam pomogły zarówno od strony naukowej, ale i czysto ekonomicznej a także, a może przede wszystkim, urzędniczej. Nie spodziewaliśmy się, że tak wiele osób będzie za nas trzymać kciuki. To ogromna sprawa. Inwestycja w liczbach to ponad 50mln zł z czego dofinansowanie było na poziomie 25mln zł.

A jakie ma Pan plany rozwoju firmy na najbliższą przyszłość?
Jurassic Salmon to przykład technologii, która moim zdaniem może być zaadoptowana do chowu i hodowli nie tylko łososia jurajskiego, ale i innych ryb czy nawet owoców morza. Nie chciałbym tutaj zdradzać naszych pomysłów czy zamierzeń. Powiem tylko, że planów na rozbudowę zakładu, powiększenie produkcji czy rozwinięcie jej do innych gałęzi szeroko pojętej akwakultury jest ogromnie wiele.

Dziękuję za rozmowę.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Łosoś Jurajski jedyny taki na świecie - Głos Koszaliński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3