Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Maciej Kobyliński: Nie będę już kandydował na prezydenta miasta

Zbigniew Marecki
Maciej Kobyliński.
Maciej Kobyliński. Łukasz Capar
Nie będę już kandydował. To zapewne ucieszy pana i kilka osób panu podobnych - powiedział w środę Maciej Kobyliński, prezydent Słupska, odpowiadając na nasze pytanie.

Pytanie zadaliśmy telefonicznie po tym, gdy już kilkakrotnie ze strony przedstawicieli różnych organizacji politycznych w mieście pojawiły się sugestie, że mimo wcześniejszych deklaracji prezydent Kobyliński jednak zdecyduje się na udział w jesiennych wyborach.

Chcieliśmy dłużej na ten temat porozmawiać z prezydentem Kobylińskim, ale nie miał czasu, bo spieszył się na spotkanie, z którego na moment wyszedł.

Maciej Kobyliński po raz pierwszy był prezydentem Słupska po koniec PRL-u, od 2 października 1986 do 27 maja 1990. Do rozwiązania należał do PZPR, później był związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Od 1990 prowadził własną działalność gospodarczą. Od 20 listopada 1996 do 31 marca 1998 zajmował stanowisko wojewody słupskiego. Od 1998 do 2002 był radnym sejmiku pomorskiego I kadencji. 10 listopada 2002 zwyciężył w bezpośrednich wyborach samorządowych i w ten sposób ponownie został prezydentem Słupska. W następnych wyborach w 2006 roku skutecznie ubiegał się o reelekcję jako kandydat własnego komitetu wyborczego, wygrywając już w pierwszej turze i pokonując m.in. Zbigniewa Konwińskiego z Platformy Obywatelskiej. Na kolejną kadencję został wybrany w wyborach w 2010, pokonując w drugiej turze niewielką przewagą niezależną Krystynę Danilecką-Wojewódzką. Podczas ostatniego referendum w sprawie jego odwołania zapowiadał, że już nie wystartuje w wyborach w 2014 roku. Prosił tylko, aby pozwolić mu z godnością zakończyć kadencję.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza