Marsz w obronie słowa i wartości rodzinnych

Andrzej Gurba
Dzisiaj (14 kwietnia) w Bytowie odbędzie się marsz w obronie wolności słowa i wartości rodzinnych.
Dzisiaj (14 kwietnia) w Bytowie odbędzie się marsz w obronie wolności słowa i wartości rodzinnych. Archiwum
Udostępnij:
Dzisiaj (14 kwietnia) w Bytowie odbędzie się marsz w obronie wolności słowa i wartości rodzinnych.

- W naszym kraju są zagrożone wartości rodzinne i wolność słowa - mówi Jerzy Barzowski, jeden z inicjatorów marszu. Uczestnicy chcą też uczcić pamięć o osobach, które trzy lata temu zginęły w katastrofie smoleńskiej. Marsz będzie też sprzeciwem wobec polityki rządu Platformy Obywatelskiej.

W komitecie organizacyjnym marszu są osoby fizyczne związane z takimi partiami, organizacjami i środowiskami jak: Prawo i Sprawiedliwość, NSZZ “Solidarność", Rodzina Radia Maryja, Klub Gazety Polskiej.

Marsz rozpocznie się po mszy odprawionej o godzinie 14.30 w kościele św. Katarzyny. Uczestnicy przejdą ulicą Jana Pawła II w kierunku ulicy Sikorskiego i ulicą Wojska Polskiego wrócą na rynek.

Barzowski zachęcając do udziału w marszu mówi, aby jego hasło, czyli obrona wartości rodzinnych i wolności słowa, traktować bardzo szeroko. - Prawdziwa demokracja w Polsce jest naprawdę zagrożona - twierdzi Barzowski.

Udział w manifestacji zapowiedzieli parlamentarzyści m.in. Dorota Arciszewska - Mielewczyk, Jolanta Szczypińska, Jarosław Sellin, Janusz Śniadek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Good Luck Bytów
Do tego wypadki, rak itp , czyli starczy tych nieszczęść dla dzieci , po co tworzyć sztucznie nowe

Jednak rację mają ci, co uciekają się do podsumowania, że ograniczony jesteś, więc już nie będę się wysilał. Życie zmusi Cię do zdjęcia klapek (oby).
Z
ZZ
Smerf Maruda ale ci beret zryli. Na szczeście kolejne wybory pokazują rozsądek Polaków.
S
Smerf Maruda
no i smerfowi zatkano pieniacką mordę mądrym wywodem ! he he

No widzisz nic nie mogę , część moich odpowiedzi,
została pokasowane przez uczynnych moderatorów lemingów ,
cenzura działa .
Z
ZZ
Macie zupełną rację, tylko marsze nie na wiele się w tym kraju zdadzą. Doprowadzili ludzi do takiego stanu bezmyślnoći, że spora część tego społeczeństwa zachowuje się niczym stado baranów. Uzmysłowienie im tego graniczy teraz z cudem bo przez całą komunę, a potem kolejne 23 lata wkładano wiele wysiłku żeby zrobić z nich idiotów, taki więc jeden marsz to stanowczo za mało.

No przecież od początku przemian w Polsce religia jest we wszystkich szkołach na koszt państwa. W telewizji Anioł Pański i inne tego typu badziewia.A w ogóle od 1000 lat Polska jest katolicka. Czego można chcieć więcej?
p
petr
Macie zupełną rację, tylko marsze nie na wiele się w tym kraju zdadzą. Doprowadzili ludzi do takiego stanu bezmyślnoći, że spora część tego społeczeństwa zachowuje się niczym stado baranów. Uzmysłowienie im tego graniczy teraz z cudem bo przez całą komunę, a potem kolejne 23 lata wkładano wiele wysiłku żeby zrobić z nich idiotów, taki więc jeden marsz to stanowczo za mało.
j
ja
do smerfa pieniacza - to że czegoś nie akceptujesz to nie znaczy , że jest to nienormalne - ja nie akceptuję Twoich poglądów ale nie uważam , że jesteś nienormalny , jesteś inny !
G
Good Luck Bytów
Nazywajcie sobie wasze mieszańce jak chcecie, ale rodziny tymi związkami nie zastąpicie, mieszajcie się z kim i z czym chcecie, rodzina jest jedna a związków partnerskich jest tyle ile dacie radę wymieszać i NIGDY nie będą rodziną.

Archaiczność definicji istotnych zjawisk, jakimi się posługujesz, oraz stopień ich przemyślenia są żenujące. Na szczęście ludzkość poszła i idzie dalej. Już od dziesięcioleci, nawet stuleci człowiek wie, że emocjonalne znaczenie pojęcia ojciec czy matka są z punktu widzenia potrzeb człowieka jako jednostki dużo istotniejsze, niż faktografia genetyczna.

Mam duże pojęcie o psychologi człowieka i jego potrzebach. Dziecko potrzebuje w każdym wieku wzorców od rodziców ,
innych od taty innych od mamy,
niezależnie , czy to jest córka , czy syn.

a ty dalej rozmydlasz temat . mówiąc o różnych patologiach, morderstwach , te były i będą ale po co je mnożyć ???

A co z brakiem matki, która umarła przy porodzie, a ojciec nigdy nie znalazł zastępstwa? A co z ludźmi z niepełnosprawnościami? Rodzina, wychowanie skazane na porażkę?

Ja nie mnożę patologii. Wręcz odwrotnie, nawet jeżeli uznać homoseksualizm jako wadę, pokazuję jedynie jak nieistotną może być w zestawieniu z innymi wadami. Brak wzorca heteroseksualnego ojca i matki nie odbiera dziecku tak wiele szans na normalne życie, jak odbierają inne patologie.
Z
ZZ
Jak dla Ciebie byli normalni, to gratuluję rozumku.

Z tobą jednak nie warto dyskutować bo albo jesteś głupi albo udajesz głupiego kiedy ci to pasuje.
G
Gość
Nie tylko wywodzą się z rodzin, ale i formują rodziny. Różne rodziny, różnie formalizowane. Małżeństwa, konkubinaty, związki partnerskie, a nawet zwykłe przyjaźnie, będące źródłem większej miłości, stabilizacji, odpowiedzialności, niż niejedno małżeństwo.

Nazywajcie sobie wasze mieszańce jak chcecie, ale rodziny tymi związkami nie zastąpicie, mieszajcie się z kim i z czym chcecie, rodzina jest jedna a związków partnerskich jest tyle ile dacie radę wymieszać i NIGDY nie będą rodziną.
G
Good Luck Bytów
Nie zamydlajmy tematu,
wiadomo, że pod tym pretekstem,
chce się zalegalizować związki osób o tej samej płci, następnie wprowadzić dziedziczenie , także emerytury
oraz możliwość adopcji dzieci .

Nie mam nic przeciwko gejom i lesbijką ,
ale jak widzę jak w innych krajach dostają taką , możliwość to ...

To nie ja zamydlam temat, tylko fundamentaliści światopoglądowi z właściwym sobie nielustrowalnym uprzedzeniem odmawiają rozmowy na temat, bo jakiś procent czy promil związków będzie obejmował osoby tej samej płci. A ja mam to gdzieś, bo nie to jest istotą problemu, tylko rodzina. Tak jak rodziną mogą być znajomi, pary heteroseksualne, wdowcy, a nawet opiekun z domu dziecka; tak jak może być nim heteroseksualny ojciec kat i sadysta czy matka uzależniona od alkoholu czy zakupów, tak mogą być inni ludzie, niezależnie od swoich słabości lub orientacji seksualnej.

Nie masz pojęcia o rodzinie skoro przeszkadza ci wyłącznie orientacja seksualna opiekunów...
Z
ZZ
Nie zamydlajmy tematu,
wiadomo, że pod tym pretekstem,
chce się zalegalizować związki osób o tej samej płci, następnie wprowadzić dziedziczenie , także emerytury
oraz możliwość adopcji dzieci .

Nie mam nic przeciwko gejom i lesbijką ,
ale jak widzę jak w innych krajach dostają taką , możliwość to ...

W Pucku dzieci adoptowała tzw. normalna rodzina, męzyczyzna i kobieta. I co z tego ?
Popracuj nad ortografią.
j
ja
no i smerfowi zatkano pieniacką mordę mądrym wywodem ! he he
G
Good Luck Bytów
Może tyle, że ci którzy tworzą związki partnerskie wywodzą się z rodzin. Biorąc po uwagę statystykę prawie na pewno z katolickich rodzin. I pewnie wartości rodzinne są im bliskie. Tyle że oni wolą iść swoja drogą bo się wyzwolili z kołtuństwa i terroru katolickiego.

Nie tylko wywodzą się z rodzin, ale i formują rodziny. Różne rodziny, różnie formalizowane. Małżeństwa, konkubinaty, związki partnerskie, a nawet zwykłe przyjaźnie, będące źródłem większej miłości, stabilizacji, odpowiedzialności, niż niejedno małżeństwo.
G
Good Luck Bytów
Ale żeś przywalił ,
co mają związki partnerskie do wartości rodzinnych ???

Ty koleś to musisz być równo oderwany od rzeczywistości... Przegapiłeś niedawną publiczną debatę na temat związków partnerskich? Statystyki dotyczące udziału małżeństw, konkubinatów, rozwodów, zmian w modelu rodziny? Zdecydowana większość związków partnerskich to rodziny. Na moje subiektywne wyczucie, często dużo zdrowsze i dojrzalsze, niż rodziny "cementowane" małżeństwem.

Uważam, że rodzina jest najistotniejszą jednostką porządku społecznego, źródłem zjawisk szalenie ważnych w życiu każdego człowieka. Więzi rodzinne, wychowanie, kształtowanie, przekazywanie doświadczeń i wartości, poczucie odpowiedzialności i zależności i setki innych - są dużo ważniejsze, niż model legalizacji lub odtradycyjnej formalizacji rodziny, w którym występują. Zwolennik rodziny i wartości rodzinnych powinien to rozumieć.
Z
ZZ
Ale żeś przywalił ,
co mają związki partnerskie do wartości rodzinnych ???

Może tyle, że ci którzy tworzą związki partnerskie wywodzą się z rodzin. Biorąc po uwagę statystykę prawie na pewno z katolickich rodzin. I pewnie wartości rodzinne są im bliskie. Tyle że oni wolą iść swoja drogą bo się wyzwolili z kołtuństwa i terroru katolickiego.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie