Masakra na Florydzie: Kierowca staranował grupę dzieci i uciekł z miejsca wypadku

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Udostępnij:
Tragedia na Florydzie. Kierowca wjechał w grupę dzieci na chodniku i uciekł z miejsca zdarzenia.

Tragedia w Wilton Manors na Florydzie. Poszukiwany jest kierowca, który potrącił sześcioro dzieci i uciekł z miejsca zdarzenia.

Szaleniec zabił dwójkę maluchów, czterech ciężko ranił.

Według jednego z szefów policji Fort Lauderdale, Stephena Gollana, dwoje dzieci zginęło na miejscu, czwórka w stanie ciężkim trafiła do szpitala.

Jedno z nich jest w stanie krytycznym. Hospitalizowane ofiary miały 1, 2, 6 i 9 lat. Pościg za piratem trwa. Detektywi z wydziału zabójstw badają okoliczności tej katastrofy.

To tragedia dla wszystkich, dla rodzin i dla ratowników, którzy przybyli na miejsce wypadku – powiedziała Miranda Grossman, rzeczniczka biura szeryfa hrabstwa Broward.

Do wypadku doszło przed apartamentowcem w miejscowości Wilton Manors, w pobliżu Fort Lauderdale, w południowej części Florydy.  Jak opowiadali świadkowie, samochód wyminął autobus, wpadł na chodnik i staranował znajdującą się na chodniku grupę dzieci. Nie zatrzymał się i odjechał z miejsca wypadku.

To koszmar dla społeczności, dla rodziców, dla każdego, kto jest w to zaangażowany – dodał Gollan.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Materiał oryginalny: Masakra na Florydzie: Kierowca staranował grupę dzieci i uciekł z miejsca wypadku - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie