MC Donald's w Bytowie? Okoniem stanęli właściciele trzech garaży

Sylwia Lis
Sylwia Lis
Niebieskie budki, które znajdowały się na parceli szybko zniknęły. Czy powstanie tu MC Donald's?
Niebieskie budki, które znajdowały się na parceli szybko zniknęły. Czy powstanie tu MC Donald's? Sylwia Lis
Udostępnij:
Młodzi mieszkańcy Bytowa nie mogą doczekać się otwarcia MC Donald's. Sieć kupiła parcelę przy ulicy Domańskiego, ale pojawił się problem. Okoniem stanęli właściciele garaży „blaszaków”.

Przedstawiciel znanej sieci fast foodów w ubiegłym roku wylicytował parcelę przy zbiegu ulic Gdańskiej i Domańskiego. Cena wywoławcza wynosiła 700 tysięcy złotych, ale została przebita ponad dwukrotnie. Do kasy gminy wpłynęło ponad 1,5 miliona złotych. Niebieskie budki, które znajdowały się na parceli szybko zniknęły. Wcześniej to właśnie w nich lokalni przedsiębiorcy prowadzili małe sklepiki. Wszystko na to wskazywało, że MC Donald's szybko pojawi się w Bytowie. Ale okazało się to nie takie proste.

Na MC Donald's trzeba będzie poczekać

Firma wymyśliła sobie, że w Bytowie powstanie przestronny obiekt. Aby tego dokonać należało dokupić sąsiednią parcelę, na której stroją blaszane garaże. Właściciele działki odmówili sprzedaży.

- Członkowie Bytowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej nie zgodzili się na sprzedaż gruntu pod swoimi garażami - potwierdził Mirosław Galas, prezes Bytowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Temat MC Donald'sa pojawił się też na ostatniej sesji rady miejskiej. O powody opóźnienia w budowie restauracji pytał burmistrza Jerzy Wyczk, radny miejski.

- Co dalej z restauracją, która miała powstać przy ulicy Domańskiego? – dopytywał radny. – Nic tam się nie dzieje. Po rozebraniu niebieskich budek został tylko bałagan. Firma w końcu się dogadała i budowa ruszy?

- Z informacji, którą otrzymałem od osoby z MC Donald's, wiem, że wciąż trwają rozmowy z właścicielami trzech garaży stojących na sąsiedniej parceli – wyjaśniał Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa.

Ja się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, jeśli nie dojdzie do porozumienia firma będzie musiała zmienić projekt budowy restauracji. Owszem powstanie, ale znacznie mniejsza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
1 sierpnia, 20:28, Pan:

Po pierwsze to nie są blaszaki warto się nauczyć rozróżniać materiały budowlane!

Po drugie jestem właścicielem garażu i nikt się ze mną nie kontaktował od roku. Przed rokiem było spotkanie które nic konkretnego nie wniosło.

Jestem gotowy na negocjacje.

4 sierpnia, 11:25, Sylwia Lis:

Proszę o kontakt 697 770 125

Po co?

S
Sylwia Lis
1 sierpnia, 20:28, Pan:

Po pierwsze to nie są blaszaki warto się nauczyć rozróżniać materiały budowlane!

Po drugie jestem właścicielem garażu i nikt się ze mną nie kontaktował od roku. Przed rokiem było spotkanie które nic konkretnego nie wniosło.

Jestem gotowy na negocjacje.

Proszę o kontakt 697 770 125

G
Gość
za te niebieskie szkarady dom by chcieli wybudować.
G
Gość
za te niebieskie szkarady dom by chcieli sobie wybudować.
G
Gość
buda zawsze pozostanie budą
G
Gość
Bufet nie jest restauracją.
P
Pan
Po pierwsze to nie są blaszaki warto się nauczyć rozróżniać materiały budowlane!

Po drugie jestem właścicielem garażu i nikt się ze mną nie kontaktował od roku. Przed rokiem było spotkanie które nic konkretnego nie wniosło.

Jestem gotowy na negocjacje.
P
Pan
Po pierwsze to nie są blaszaki warto się nauczyć rozróżniać materiały budowlane!

Po drugie jestem właścicielem garażu i nikt się ze mną nie kontaktował od roku. Przed rokiem było spotkanie które nic konkretnego nie wniosło.

Jestem gotowy na negocjacje.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie