Miało być łatwiej dla przedsiębiorców, a nie jest

Marzena Sutryk, marzena.sutryk@gk24.pl, Fot. Radek Koleśnik
Teraz każdy, kto chce zarejestrować działalność, musi wypełnić kilka stron wniosku - mówi Janina Machała, inspektor referatu ewidencji działalności gospodarczej w ratuszu w Koszalinie.
Teraz każdy, kto chce zarejestrować działalność, musi wypełnić kilka stron wniosku - mówi Janina Machała, inspektor referatu ewidencji działalności gospodarczej w ratuszu w Koszalinie.
W życie weszły przepisy, które miały ułatwić rejestrację działalności gospodarczej. Miało być prościej i szybciej i bez odwiedzania kolejnych urzędów. A jak jest? Wcale nie jest łatwiej. Przedsiębiorca i tak musi się nachodzić. Jedyny plus - teraz jest za darmo.

Tzw. jedno okienko obowiązuje w całym kraju. Gotowy do tego był m. in. wczoraj Urząd Miejski w Koszalinie, także kołobrzeski ratusz i Szczecineckie Centrum Wspierania Biznesu. Ta gotowość polega tak naprawdę na wprowadzeniu nowych druków i przeszkoleniu pracowników.

Założenie Ministerstwa Gospodarki, która wprowadziło "ułatwienia", jest takie, że każdy, kto chce otworzyć firmę, może to załatwić w jednym urzędniczym okienku w swojej gminie. I teoretycznie na tym miała się zakończyć wędrówka po urzędach - czyli dodatkowo do urzędu statystycznego, urzędu skarbowego i ZUS, gdzie należało złożyć osobne wnioski.

Jak jest w praktyce? W koszalińskim ratuszu na przyszłego przedsiębiorcę czeka do wypełnienia pięciostronicowy wniosek (wcześniej to była jedna strona). Zanim przedsiębiorca zacznie go wypełniać, musi przebrnąć przez trzy strony instrukcji wypełniania. Dlatego, kto ma taką możliwość, warto by wcześniej wydrukował wniosek z internetu (patrz ramka). Może też go wziąć z urzędu (parter, pokój 53). - Ten wniosek zostaje u nas. My, tak jak do tej pory, wystawiamy zaświadczenie o wpisie do ewidencji. Ponadto powielamy wniosek w trzech egzemplarzach i wysyłamy do urzędu skarbowego, urzędu statystycznego i ZUS - wyjaśnia Patrycja Kostrzewska z referatu ewidencji działalności gospodarczej.

Dodajmy, że zaświadczenie o wpisie jest wydawane zazwyczaj w ciągu trzech dni, a przedsiębiorca musi sam po nie zgłosić się do ratusza. Z dodatkowymi wnioskami - fakt - po innych urzędach już nie trzeba jeździć, ale przecież założenie działalności nie polega tylko na złożeniu wniosku. - U nas i tak trzeba się zgłosić, żeby m. in. określić rodzaj opodatkowania. Do tego trzeba zgłosić założenie księgi podatkowej - tego w ratuszu nie da się załatwić - mówi Krzysztof Sulewski, kierownik działu obsługi klienta w I US w Koszalinie. Podobnie jest z ZUS - tego urzędu też nie da się ominąć. - Jeżeli ktoś rozpoczyna działalność, to i tak musi u nas zgłosić siebie jako osobę ubezpieczoną - można to zrobić osobiście albo pocztą, ale nie da się tego pominąć - mówi Beata Kalkowska, naczelnik wydziału obsługi klientów w koszalińskim ZUS.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie