Miastko. Zabytki zostały wyciągnięte ze strychu. Teraz cieszą wszystkie oczy. Czekają organy i zegar (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Pierwsze kazanie z odrestaurowanej ambony
Pierwsze kazanie z odrestaurowanej ambony A.Gurba.Parafia/Historyczne Miastko/Stare Miastko
Przez dziesiątki lat zabytkowa ambona i chrzcielnica leżały na strychu miasteckiego kościoła. Proboszcz ksiądz Dariusz Jastrząb je wyciągnął, zdobył fundusze na renowację i teraz sakralne zabytki cieszą oczy wszystkich. Kolejnym krokiem ma być renowacja organów z 1876, a na końcu naprawa starego zegara znajdującego się na kościelnej wieży.

Chrzcielnica na pewno nie pochodzi z tego przedwojennego kościoła (wtedy ewangelickiego). Ambona raczej też nie.
Chrzcielnica trafiła do miasteckiej świątyni po drugiej wojnie światowej z nieistniejącego już obecnie szachulcowego kościoła z Ciecholubiu (rozebrany w 2004 r. i w 2011 r. zrekonstruowany w Warcinie).

Chrzcielnica ma sześciokątną podstawę i sześcioboczną czaszę, a jej ściankach malowidła ze scenami biblijnymi. Zwieńczona jest krzyżem na kuli.

- Ambona z czasów protestanckich także była inna. Też mogła zostać przeniesiona z kościoła w Ciecholubiu – mówi ksiądz Dariusz Jastrząb, proboszcz Parafii Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych w Miastku. – Ambona i chrzcielnica zostały poddane renowacji z troską o wszystkie detale i pod okiem konserwatora zabytków. Były w bardzo złym stanie. Na strychu „ucztę” urządziły sobie kołatki (owady żerujące w starym drewnie – dop. redakcji). Odtworzono oryginalną kolorystykę, oryginalne są zdobienia, napisy. Jeśli chodzi o ambonę, to tylko schody są nowe, bo stare rozsypały się.

Ksiądz Dariusz Jastrząb przymierza się teraz do renowacji kościelnych organów z 1876 r., które powstały w pracowni Gruneberga w Szczecinie. – Ostatni raz na tych organach bodajże zagrał pan Józef Wardak (kościelny organista, zmarł w 2008 r.) i to w latach 90. Organy oglądał już prof. Bogdan Narloch z Koszalina. Są wszystkie drewniane piszczałki. Niektóre popękane, ale są. Organy można poddać skutecznej renowacji. To projekt na lata. Będziemy starali się dotacje, tak jak w przypadku ambony i chrzcielnicy – oznajmia miastecki proboszcz.

No i jest jeszcze zegar (cztery tarcze) na kościelnej wieży. – Niech nikt nie reguluje zegarków według jego wskazań – śmieje się ks. Dariusz Jastrząb. Aktualnie zegar nie chodzi. Od wiele lat zawodzi stary przedwojenny mechanizm. Z kościelnym zegarem są problemy od lat. Były wcześniej naprawy, ale okazały się nieskuteczne. Ksiądz Dariusz Jastrząb też podjął dwie takie próby. – Zegarem musi zająć się specjalistyczna firma. Mechanizm jest bardzo wyżłobiony. Pierwszeństwo mają jednak organy, a później zegar – kończy proboszcz.

Pierwsze kazanie z odrestaurowanej ambony

Miastko. Zabytki zostały wyciągnięte ze strychu. Teraz ciesz...

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie