Mieszkańcy ul. Grunwaldzkiej nie chcą ciszy i spokoju

Daniel Klusek daniel.klusek@mediaregionalne.pl
Pomimo protestów mieszkańców przed oknami ich mieszkań staną ekrany dźwiękoszczelne.
Pomimo protestów mieszkańców przed oknami ich mieszkań staną ekrany dźwiękoszczelne. Kamil Nagórek
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej w Słupsku nie zgadzają się na montaż ekranów akustycznych tuż przed ich oknami. Urzędnicy twierdzą, że dzięki nim mieszkańcom będzie się żyło lepiej.

Piętrową kamienicę przy ul. Grunwaldzkiej 5-7 zamieszkuje tylko sześć rodzin. Przedstawiciele wszystkich podpisali się pod protestem do władz miasta w sprawie montażu przy ich budynku ekranów dźwiękochłonnych. Prace są prowadzone przy okazji modernizacji nawierzchni ulicy.

- Wykopy pod ekrany są prowadzone około trzech metrów od naszych okien - mówi Leszek Manuszak, lokator z parteru. - Nikt nas nie pytał o zdanie, czy chcemy te ekrany. One nam do niczego nie są potrzebne.

Mieszkańcy kamienicy twierdzą, że nigdy nie narzekali na uciążliwy hałas dochodzący z ulicy.

- Mamy dźwiękoszczelne okna - przekonuje Jolanta Pawlewska, lokatorka. - Poza tym otwarto przecież obwodnicę i ciężkie, głośne ciężarówki mogą jechać tamtą drogą. Przed naszymi oknami przejeżdżają głównie samochody osobowe, a one nam nie przeszkadzają.

Zdaniem lokatorów, montaż ekranów dźwiękoszczelnych tylko im zaszkodzi.

- Nasze mieszkania są stare, a co za tym idzie, często wilgotne. Słońce, które padało na budynek, trochę go osuszało. Teraz zupełnie będziemy odcięci od światła słonecznego. W naszych mieszkaniach od strony ulicy przez całą dobę będzie ciemno. To spowoduje, że będziemy więcej płacili za prąd - mówi Michał Manuszak, syn pana Leszka.

Mieszkańcy twierdzą, że urzędnicy postanowili po prostu zasłonić budynek, który nie wygląda ładnie.
Marcin Grzybiński, zastępca dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej, zapewnia tymczasem, że ekra­ny dźwiękochłonne muszą stanąć koło budynku.

- Na podstawie postanowienia państwowego powiatowego inspektora sanitarnego dla tej inwestycji konieczne było opracowanie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport ten powstał w marcu 2008 roku. Na postawie raportu i postanowienia państwowego powiatowego inspektora sanitar­- nego została wydana decyzja środowiskowa prezydenta miasta, która polecała wykonać między innymi ekrany akustyczne konieczne ze względu na dotrzymanie standardów emisyjnych - przekonuje Marcin Grzy­biń­ski. - Ekrany poprawią standard życia mieszkańców, pomogą spełnić normy emisji hałasu i wymogi ochrony środowiska.

Dodaje, że inwestycja współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej.

- Kładzie ona bardzo duży nacisk na ochronę środowiska i ochronę przed hałasem. Wszelkie zmiany na etapie realizacji nie są możliwe, gdyż może to grozić utratą dofinansowania, które w przypadku tej inwestycji wynosi 70 procent - mówi Marcin Grzybiński.

Podobne ekrany pojawią się też przed budynkami przy ul. Grunwaldzkiej 8, al. 3 Maja 15 (przedszkole) i ul. Sobieskiego 30 (apartamentowiec).

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
M..
agis ty to chyba wszystkie rozumy pozjadałaś. Najmądrzejsza, najpewniejsza siebie, założę się, że to żonka Michała Manuszaka bo stamtąd kojarzę tylko ją o imieniu Agnieszka też wszędzie nosa wciskała i zawsze była najmądrzejsza.
wkońcu ktoś musi być mądrzejszy!
a ty pozosań anonimowy i nieudzielaj się bo widze ze gowno masz do gadania w tej sprawie!
a
agis
poszły pisma, jak to nic nie da to jedyna nadzieja w Motylu.
Z
Zołza
....to trzeba wstawić ekrany niższe i przede wszystkim przezroczyste. Będzie wilk syty i owca cała

O Piterr - jakiś Ty mądry Brawo, masz rację .To jest jedyne wyjście " z twarzą" popieram Cię
i
iwa
Ekranami mydlą oczy mieszkańcom, a prawda jest taka że kasa poszła na Aqvapark.
Mówią o ekologii a wycieli 24 drzewa. Stworzyli "getto" Dwudziestego pierwszego wieku skazując mieszkańców na wegetację. Jak można żyć bez światła i być odgrodzonym od świata.
g
grzesiek
Pierwszym grzechem Urzędu jest arogancja objawiająca się nieinformowaniem mieszkańców. Całej zadymy można by uniknąć gdyby KTOŚ przedstawił mieszkańcom plany działań wraz z formalno - prawnym uzasadnieniem.
Niestety mimo wejścia do EU standardy kontaktów Urząd - klient, w tym wypadku mieszkaniec, są raczej białoruskie. Robimy wam drogę macie się cieszyć, z niczego tłumaczyć się nie będziemy bo i tak wiemy lepiej.
Szkoda, iż do tej pory nie można w żaden sposób ze strony BIP UM dowiedzieć się o etapach realizowanej inwestycji, a mieszkańcy zaskakiwani są rano nowymi utrudnieniami komunikacyjnymi.
Szkoda że mieszkańców w żaden inny sposób nie poinformowano o sposobie i etapach przeprowadzenia inwestycji.
Szkoda również że przy realizacji tej inwestycji wcięto 24 drzewa i podobną ilość krzewów zasadzonych przez mieszkańców. Urząd wie lepiej, ale może wzorem Europejskich organów samorządu terytorialnego zasięgać opinii mieszkańców, a nie wychodzić z założenia iż mieszkańcy są głupi.

URZĘDNICY UM!
Niech flaga EU przed ratuszem zachęca was do przyjmowania Europejskich standardów to może będzie milej a na pewno z obopólnym szacunkiem

no właśnie lolo masz rację. strona nie bip UM tylko www.zdmslupsk.pl konkretniegrunwaldzka, poniatowskiego i sobieskiego.
ale fakt faktem, że mało uaktualnień ze zdjęciami i opisem dalszych robót. wygląd tej strony = przerost formy nad treścią. za dużo miejsca za mało nowych zdjęć nie mówiąc o deptaku na Wojska Polskiego.
a
agis
w ogóle nie chodzi o dobro mieszkańców tylko o utrzymanie etatu "PANI" która ma za zadanie wymyślac jak wydac kasę z UE,na bzdury.
z ostatniej chwili: PONIATOWSKIEGO NIE NALEŻY DO UE!
B
BM
Współczuję mieszkańcom. Chyba nikt by nie chciał by jedynym widokiem za oknem były ekrany. To tak jakby zasłonić im okno na świat. Dziwne, że przy ul. Poniatowskiego nikt tak się nie troszczył o mieszkańców.... Tylko tam w przeciwieństwie do kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej widok elewacji cieszy oko...a tu...odstrasza. Może więc nie do końca chodzi tu o dobro ludzi...
m
mieszkaniec.
– Kładzie ona bardzo duży nacisk na ochronę środowiska i ochronę przed hałasem. Wszelkie zmiany na etapie realizacji nie są możliwe, gdyż może to grozić utratą dofinansowania,

jak ja lubię jak Państwo nas uszczęśliwia na siłę,jak za komuchów, my wiemy lepiej czego wam trzeba
to tak jak maciej stawia fontanny -nikomu nie potrzebne nikogo nie pytając on wie lepiej czego brak w mieście,nie klubów tanich barów,sklepów NAM TRZEBA ZEGARÓ FONTANN, SZEROKIEJ ALEJI W.P. itd.
l
lolo
Pierwszym grzechem Urzędu jest arogancja objawiająca się nieinformowaniem mieszkańców. Całej zadymy można by uniknąć gdyby KTOŚ przedstawił mieszkańcom plany działań wraz z formalno - prawnym uzasadnieniem.
Niestety mimo wejścia do EU standardy kontaktów Urząd - klient, w tym wypadku mieszkaniec, są raczej białoruskie. Robimy wam drogę macie się cieszyć, z niczego tłumaczyć się nie będziemy bo i tak wiemy lepiej.
Szkoda, iż do tej pory nie można w żaden sposób ze strony BIP UM dowiedzieć się o etapach realizowanej inwestycji, a mieszkańcy zaskakiwani są rano nowymi utrudnieniami komunikacyjnymi.
Szkoda że mieszkańców w żaden inny sposób nie poinformowano o sposobie i etapach przeprowadzenia inwestycji.
Szkoda również że przy realizacji tej inwestycji wcięto 24 drzewa i podobną ilość krzewów zasadzonych przez mieszkańców. Urząd wie lepiej, ale może wzorem Europejskich organów samorządu terytorialnego zasięgać opinii mieszkańców, a nie wychodzić z założenia iż mieszkańcy są głupi.

URZĘDNICY UM!
Niech flaga EU przed ratuszem zachęca was do przyjmowania Europejskich standardów to może będzie milej a na pewno z obopólnym szacunkiem
a
agis
badania były prowadzone na dziurawej jezdni! tutaj nawet rower robi hałas, jak to się ma do wyremontowanej gładkiej drogi?? na dzień dzisiejszy nawet nie możemy wydostac się z domów bo prace trwają, wszystko jest rozkopane i nikt nie pomyślał żeby chociaż jakąś kładkę dla mieszkańców zrobic, i pytam jeszcze raz czy przy przedszkolu tablice też będą w odległości 3,5 m od budynku??? a co z ul. Poniatowskiego?????????????? remont dopiero co się skończył a gdzie EKRANY????????????????????????????????????????????????????? tam budynki są jeszcze bliżej jezdni????????
a
agis
a przy przedszkolu też będą w odległości 3,5m od budynku????????????????????????
G
Gość
w pale sie nie miesci jak sa marnotrawione unijne dotacje ,a jest to kasa
nas wszystkich nas wszystkich
G
Gość
Zygi nie mieszkasz na grunwladzkiej to nie wiesz o co chodzi wiec nie pier.. głodnych kawałków
Z
Zygi
Ludziom nigdy nie dogodzi ,szczególnie gdy za to nie płacą ,tylko wymagają ,biorę wszystkie zaklady ,że gdyby nie zaprojektowano tych ekranów ,też by było larum jak to ogłuszają lokatorów i utrudniają im życie-przecież to jest Polska przeciw.............!!!!!!!!!!!!!!!!!
M
M..
Niech odnowią blok a nie go zasłaniają!! Ciągle pisze sie pisma o odnowe bo cały jest zapleśniały to WOLĄ GO ZASŁONIC I PRZYTYM DOSTAĆ DOFINANSOWANIE Z UNII ZA "PROJEKT" ,ŚMIESZNE JEST TO CO ROBIĄ CI URZĘDASY!!!!
Dodaj ogłoszenie