Mieszkaniec Kępic na kwarantannie, policjanci na samokontroli stanu zdrowia

WF
Fot. Archiwum
Na stacji paliw w Kępicach policjanci zatrzymali tam nietrzeźwego kierowcę, który powinien być na kwarantannie. Mężczyzna wrócił niedawno z zagranicy.

Zatrzymanie nietrzeźwego mieszkańca Kępic miało miejsce w czwartek, 19 marca. Policjanci zostali wezwani na stację paliw Orlen w Kępicach po tym, jak staranował on swoim samochodem kompresor znajdujący się na stacji.

Na miejsce zdarzenia przyjechało dwóch funkcjonariuszy. Po wylegitymowaniu mężczyzny okazało się, że kilka dni wcześniej wrócił on z zagranicy. Zgodnie z przepisami dotyczącymi obowiązującego w kraju stanu epidemii, a wcześniej stanu epidemicznego, powinien przebywać na kwarantannie.

Policja powiadomiła słupski Sanepid o zaistniałej sytuacji. Mężczyzna otrzymał administracyjny nakaz kwarantanny. Osobno będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym.

- Natomiast dwaj nasi funkcjonariusze zostali zobowiązani do samokontroli stanu zdrowia - poinformowała sierż. szt. Monika Sadurska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Pomorza i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Zobacz także: Poważny wypadek koło Lubuczewa. Cztery osoby w szpitalu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 marca, 16:58, Gość:

W stosunku do baranów, którzy bezmyślnie narażają innych łamiąc obowiązek kwarantanny, powinno się stosować natychmiastowy odstrzał sanitarny, bo na głupotę nie ma lekarstwa.

22 marca, 19:41, Gość:

Krzysiek , Ty się puknij w tą pustą GŁOWĘ i zastanówcie się ilu ludzi możecie zarazić . Ty i Twój ojciec...Jesteście PUSTAKAMI...Przestańcie chodzić do sklepu...

Ich cała rodzina to Pustaki zwłaszcza ten najstarszy Piotr leszcz haha

G
Gość
22 marca, 16:58, Gość:

W stosunku do baranów, którzy bezmyślnie narażają innych łamiąc obowiązek kwarantanny, powinno się stosować natychmiastowy odstrzał sanitarny, bo na głupotę nie ma lekarstwa.

Krzysiek , Ty się puknij w tą pustą GŁOWĘ i zastanówcie się ilu ludzi możecie zarazić . Ty i Twój ojciec...Jesteście PUSTAKAMI...Przestańcie chodzić do sklepu...

W
Właściciel GSL-a
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 18:49, Gość:

w słupsku jesteście bohaterami

21 marca, 19:05, Gość:

Dowalić gslowi 30tys z automatu tfuu

O znaleźli się Panowie z GS-u,tylko im słoma z butów wystaje. Po takich "panach" nasi dziadkowie na konia wchodzili...

G
Gość

W stosunku do baranów, którzy bezmyślnie narażają innych łamiąc obowiązek kwarantanny, powinno się stosować natychmiastowy odstrzał sanitarny, bo na głupotę nie ma lekarstwa.

G
Gość

Dlaczego w Polsce nie ma obowiązku noszenia maseczek w przestrzeni publicznej? Taki obowiązek wprowadzili Chińczycy, Czesi i Słowacy. Maseczka to "szczepionka" przed wirusem. Ogranicza roznoszenie się wirusa przez osoby które na nosicielami a jeszcze nie mają obiawów. To profilaktyka. Dlatego maseczki nosi się nie po to aby się nie zarazić ale po to aby nie zarażać. Dlatego noszenie maseczek powinno być powszechne.

G
Gość

Samokontrola funkcjonariuszy to mało. Oni powinni by także objęci kwarantsnną bo nie wiadomo czy ten co powrócił z Anglii nie jest nosicielem wirusa.. To się okaże dopiero po dwóch tygodniach. W tym czasie policjanci mogą także zarazić tysiące ludzi.

K
Katarzyna Bes

Błąd na błędzie, co to będzie?

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 21:01, Gość:

Jeżdżę trochę po Europie i zauważyłem pewną prawidłowość, jak mówię, że jestem z Dupska to nikt nie kojarzy gdzie to leży... Jeżeli napomknę, że koło Ustki to już zaczynają kojarzyć miejsce lokalizacji...

21 marca, 21:10, Gość:

Jeździsz wsioku ale rowerem do sklepu po wino

Ty za to wsioku pewnie nawet nie masz roweru

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 21:01, Gość:

Jeżdżę trochę po Europie i zauważyłem pewną prawidłowość, jak mówię, że jestem z Dupska to nikt nie kojarzy gdzie to leży... Jeżeli napomknę, że koło Ustki to już zaczynają kojarzyć miejsce lokalizacji...

Jeździsz wsioku ale rowerem do sklepu po wino

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

Ale im dowaliłeś prawdziwy z ciebie twardziel pewnie wszyscy się ciebie boja na wiosce jesteś taki męski ze pewnie dwóch facetów musiało cie robić haha buraku

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 19:38, Gość:

Witam , czy skoro syn jest podejrzany o roznoszenie choroby to OJCIEC jego może się poruszać po osiedlu i chodzić do sklepu .Czy jego nie obowiązuje kwarantanna.

21 marca, 19:57, Gość:

Obowiązuje. Jeżeli znacie takie przypadki to zgłaszajcie je do służb! Przez takiego debila pół miasta czy wsi może ulec zakażeniu.

21 marca, 20:19, Gość:

To teraz wszystkich zaskoczę. Mój syn wrócił z Norwegii i ma kwarantannę. Zadzwonilam do sanepidu i powiedziałam jaka jest sprawa i że potrzebuję zwolnienie aby także przejść kwarantannę. Pan w sanepidzie powiedział że mnie kwarantanna nie obowiązuje i mogę normalnie chodzić do pracy. Szczęka mi opadła z wrażenia, jak mamy zatrzymać tą chorobę z takim podejściem? Ja oczywiście do pracy nie pójdę bo nie chcę nikogo narażać.

21 marca, 21:08, Gość:

nazwisko tego pana z sanepidu

Nazwisko nic nie da bo niestety tak to wygląda na chwilę obecną w Polsce.

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 19:38, Gość:

Witam , czy skoro syn jest podejrzany o roznoszenie choroby to OJCIEC jego może się poruszać po osiedlu i chodzić do sklepu .Czy jego nie obowiązuje kwarantanna.

21 marca, 19:57, Gość:

Obowiązuje. Jeżeli znacie takie przypadki to zgłaszajcie je do służb! Przez takiego debila pół miasta czy wsi może ulec zakażeniu.

21 marca, 20:19, Gość:

To teraz wszystkich zaskoczę. Mój syn wrócił z Norwegii i ma kwarantannę. Zadzwonilam do sanepidu i powiedziałam jaka jest sprawa i że potrzebuję zwolnienie aby także przejść kwarantannę. Pan w sanepidzie powiedział że mnie kwarantanna nie obowiązuje i mogę normalnie chodzić do pracy. Szczęka mi opadła z wrażenia, jak mamy zatrzymać tą chorobę z takim podejściem? Ja oczywiście do pracy nie pójdę bo nie chcę nikogo narażać.

nazwisko tego pana z sanepidu

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 18:49, Gość:

w słupsku jesteście bohaterami

21 marca, 19:05, Gość:

Dowalić gslowi 30tys z automatu tfuu

Dowalić to ja mogę tobie leszczyku z du*ska

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 19:38, Gość:

Witam , czy skoro syn jest podejrzany o roznoszenie choroby to OJCIEC jego może się poruszać po osiedlu i chodzić do sklepu .Czy jego nie obowiązuje kwarantanna.

21 marca, 19:57, Gość:

Obowiązuje. Jeżeli znacie takie przypadki to zgłaszajcie je do służb! Przez takiego debila pół miasta czy wsi może ulec zakażeniu.

To teraz wszystkich zaskoczę. Mój syn wrócił z Norwegii i ma kwarantannę. Zadzwonilam do sanepidu i powiedziałam jaka jest sprawa i że potrzebuję zwolnienie aby także przejść kwarantannę. Pan w sanepidzie powiedział że mnie kwarantanna nie obowiązuje i mogę normalnie chodzić do pracy. Szczęka mi opadła z wrażenia, jak mamy zatrzymać tą chorobę z takim podejściem? Ja oczywiście do pracy nie pójdę bo nie chcę nikogo narażać.

G
Gość
21 marca, 18:43, Gość:

Znowu głąb GSL

21 marca, 19:38, Gość:

Witam , czy skoro syn jest podejrzany o roznoszenie choroby to OJCIEC jego może się poruszać po osiedlu i chodzić do sklepu .Czy jego nie obowiązuje kwarantanna.

Obowiązuje. Jeżeli znacie takie przypadki to zgłaszajcie je do służb! Przez takiego debila pół miasta czy wsi może ulec zakażeniu.

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie