Minister Marek Gróbarczyk uspokajał pracowników Urzędu Morskiego w Słupsku

Zbigniew Marecki

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
Nie zamierzamy nikogo zwalniać - zapewniał wczoraj w Słupsku podczas spotkania z pracownikami Urzędu Morskiego Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i rybołówstwa. Przyjechał, aby uspokoić pracowników po tym, jak 15 stycznia podpisał rozporządzenie o likwidacji z dniem 1 kwietnia Urzędu Morskiego w Słupsku.

Walka o zachowanie Urzędu Morskiego w Słupsku zaczęła się już w grudniu, gdy pojawił się projekt dotyczący likwidacji Urzędu Morskiego w Słupsku, jednego z trzech tego typu urzędów, które funkcjonują na polskim wybrzeżu.

Włączyli się w nią nie tylko pracownicy, ale także związkowcy, samorządowcy i politycy różnych opcji politycznych . W praktyce udało się tylko odsunąć termin likwidacji o kilka miesięcy, a ostateczna decyzja ministra Gróbarczyka zapadła w połowie stycznia bieżącego roku.

Czytaj także

Pracownicy i związkowcy nie kryli od początku, że bardzo się niepokoją o swoją przyszłość, a głównie o swoje miejsca pracy. Andrzej Mazuruk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Urzędzie Morskim w Słupsku, który wcześniej z kolegami ostro protestował przeciw likwidacji urzędu, przed kilku dniami wysłał do ministra gospodarki morskiej szereg pytań ze strony pracowników.

W środę podczas spotkania w auli Słupskiej Izby Przemysłowo-Handlowej minister Gróbarczyk, jego najbliżsi współpracownicy oraz dyrektorzy Urzędów Morskich w Szczecinie i Gdyni odpowiadali na wszystkie pytania i wątpliwości pracowników, którzy przyjechali do Słupska i zasiedli naprzeciw kierownictwa resortu i szefów urzędów morskich.

Jeszcze raz usłyszeli, że decyzja o likwidacji Urzędu Morskiego w Słupsku jest ostateczna. Minister motywował ją przyczynami organizacyjnymi oraz administracyjnymi.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 61

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 stycznia, 16:33, Gość:

Dlaczego nikt nie zapytał Pana ministra dlaczego nie można przenieść Urzędu Morskiego z Gdańska czy Szczecina do Słupska np. Szczecin do morza ma ok. 100km a Slupsk 16km i korzystnie jest położony pośrodku naszego wybrzeża

30 stycznia, 16:43, Gość:

nie ośmieszaj się z tym marnym Slupskiem... :)

Przecież w Szczecinie statki wpływają rzeką do samego centrum,podobnie jak Hamburgu, Rotterdamie.

K
Kaczka

pis to łajno, kał. Nie trzeba nam tutaj.

G
Gość
29 stycznia, 19:42, Gość:

Zgodnie z przysłowiem: ryba psuje się od głowy..- gdyby Dyrektor Słupskiego Urzędu Morskiego zarządzał lepiej swoim gospodarstwem- zapewne nie doszło by do likwidacji- materiał do przemyślenia... może należałoby zarządzać samodzielnie, kierując się dobrem urzędu a nie słuchać fałszywych pochlebców oraz dbać bardziej o prawdziwych fachowców, a pozbywać się darmozjadów. Kto kierował tak naprawdę urzędem, bo chyba nie obecny dyrektor...

29 stycznia, 19:59, Gość:

myślę, że nie jest ważne kto i jak kierował czy też nie kierował. Po prostu Pis nie ma kasy, wszędzie szukają oszczędności.Nie widzicie, że niemal w każdym mieście zamknęli jakąś szkołę? nie widzicie, że oddziały szpitalne się zamykają? Urzędy też redukują, oczywiście nie te warszawskie, ale te co dalej i oczy nie widzą to sercu nie żal i tak to wygląda.Ciekawe do czego ostatecznie dojdzie w tym kraju....

30 stycznia, 1:58, Gość:

to niestety chyba właśnie o to chodzi

30 stycznia, 18:02, Gość:

PIS robi swoje owszem- jak przystało na partię prewodnią, ale gdyby urząd nie dawał pretekstów do zamknięcia, może dałoby się tego uniknąć- przykładem budowa hotelu/budynku? w porcie Darłowo- która zasłania bosmanowi dyżurnemu widok na wejście do portu- gdzie bezpieczeństwo portu ?- kto daje takie zgody. Otaczanie się ludźmi niekompetentnymi i słuchanie ich przez Dyrektora UM powoduje podejmowanie przez niego dziwnych decyzji, które niekoniecznie podobają się Ministerstwu- a inni muszą płacić za to.

decyzje podejmuje pieniądz czym większy tym szybsza decyzja

G
Gość
29 stycznia, 19:42, Gość:

Zgodnie z przysłowiem: ryba psuje się od głowy..- gdyby Dyrektor Słupskiego Urzędu Morskiego zarządzał lepiej swoim gospodarstwem- zapewne nie doszło by do likwidacji- materiał do przemyślenia... może należałoby zarządzać samodzielnie, kierując się dobrem urzędu a nie słuchać fałszywych pochlebców oraz dbać bardziej o prawdziwych fachowców, a pozbywać się darmozjadów. Kto kierował tak naprawdę urzędem, bo chyba nie obecny dyrektor...

29 stycznia, 19:59, Gość:

myślę, że nie jest ważne kto i jak kierował czy też nie kierował. Po prostu Pis nie ma kasy, wszędzie szukają oszczędności.Nie widzicie, że niemal w każdym mieście zamknęli jakąś szkołę? nie widzicie, że oddziały szpitalne się zamykają? Urzędy też redukują, oczywiście nie te warszawskie, ale te co dalej i oczy nie widzą to sercu nie żal i tak to wygląda.Ciekawe do czego ostatecznie dojdzie w tym kraju....

30 stycznia, 1:58, Gość:

to niestety chyba właśnie o to chodzi

PIS robi swoje owszem- jak przystało na partię prewodnią, ale gdyby urząd nie dawał pretekstów do zamknięcia, może dałoby się tego uniknąć- przykładem budowa hotelu/budynku? w porcie Darłowo- która zasłania bosmanowi dyżurnemu widok na wejście do portu- gdzie bezpieczeństwo portu ?- kto daje takie zgody. Otaczanie się ludźmi niekompetentnymi i słuchanie ich przez Dyrektora UM powoduje podejmowanie przez niego dziwnych decyzji, które niekoniecznie podobają się Ministerstwu- a inni muszą płacić za to.

G
Gość

To jest już koniec,

nie ma już nic jesteśmy wolni, możemy już iść.....

G
Gość
30 stycznia, 16:33, Gość:

Dlaczego nikt nie zapytał Pana ministra dlaczego nie można przenieść Urzędu Morskiego z Gdańska czy Szczecina do Słupska np. Szczecin do morza ma ok. 100km a Slupsk 16km i korzystnie jest położony pośrodku naszego wybrzeża

nie ośmieszaj się z tym marnym Slupskiem... :)

G
Gość

Dlaczego nikt nie zapytał Pana ministra dlaczego nie można przenieść Urzędu Morskiego z Gdańska czy Szczecina do Słupska np. Szczecin do morza ma ok. 100km a Slupsk 16km i korzystnie jest położony pośrodku naszego wybrzeża

a
abcxyz

pracownicy UM...nie wierzcie im...to samo było z Energa za PO...że tylko nazwa pracodawcy się zmienia a WY bedzięcie robić co robicie...GÓWNO PRAWDA po połączeniu stanowiska się dublowały więc KOGOŚ trzeba zwolnić

INNA SPRAWA: nie bez przyczyny BAZA USA jest gdzie jest...W RAZIE KONFLIKTU "STRATY" BĘDĄ OGRANICZONE...I JEST TO WKALKULOWANE W NASZ REGION PROSZĘ PAŃSTWA

G
Gość
30 stycznia, 9:32, Jan:

Nikt władz miasta nie zapraszał,Pan Prezydent Goliński się zwiedział,i przyszedł. Chwała Mu za to,stał pod oknem,to mówi o tym jak Ministerstwo traktuje władze samorządowe. Kto się dowiedział i nie bał się że go wyproszą to przyszedł.

A przewodniczący Igor Strąk to jeden z tych zaufanych , pijących z dyr Kotuniakiem ( Kołtuniakiem)

J
Jan

Nikt władz miasta nie zapraszał,Pan Prezydent Goliński się zwiedział,i przyszedł. Chwała Mu za to,stał pod oknem,to mówi o tym jak Ministerstwo traktuje władze samorządowe. Kto się dowiedział i nie bał się że go wyproszą to przyszedł.

G
Gość

Co za perfidny ten rząd z jednej strony mówi o zrównoważonym rozwoju Polski np. ściana wschodnia a z drugiej strony sam marginezuje i dobija takie miasta jak Słupsk czy Koszalin i inne które są odległe od siedzib miast wojewódzkich brawo PiS i brawo dla tego wybitnego ministra z pisu

G
Gość

A gdzie na spotkaniu byli posłowie z PO i z PiS oraz senator czy władze Słupska w randze prezydenata miasta

A
Anka
29 stycznia, 21:33, Gość:

Jakby ludzie w UM w Słupsku porządnie pracowali i robili uczciwie to co do nich należy, to by teraz pewnie nikt nie likwidował tego urzędu. Myśleli, że w nieskończoność cwaniaczyć i kombinować na lewo i prawo lecąc na układach jeszcze z komuny i się przeliczyli. I niech manipulanci nie piszą, że to wina Kołtuniaka, bo to lata bajzlu żeby nie napisać wprost inaczej, jeszcze z czasów POwskiego pupilka Bobina, głównie dotyczy raport pokontrolny NIK. PiS zrobił tylko to co i tak prędzej czy później musiało się stać. Dla podatników lepiej teraz niż później.

29 stycznia, 21:49, Gość:

Ludzie porządnie pracują,ale jest grupa manipulantów,ukladowcow, intrygantów,zalatwiaczy, którzy omotali Koltuniaka,pili na umór i skończyło się

No pewnie, że pracy nie stracą! Sami się zwolnią jak będa musieli dojeżdżać do Szczecina i Gdańska. Głosujcie dalej za PIS, to niedługo całkiem Słupsk zaorają!

M
Madrala

Po co ten artykuł i komentarze. Jakby władze Słupska chciały utrzymania urzędu w Słupsku to by był. Słupszczanie wybrali to mają. Pomyślcie Słupszczanie przy następnych wyborach i nie głosujcie na polonistów "bo nie ma na kogo". Kandydatów było wielu i sami wybraliście!

Wystarczy w odwecie wstrzymać pracę nad tarczą w Redzikowie( obojętnie jak, prawnie , decyzją administracyjną lub nawet przez blokadę) i Pan minister szybko się wycofa z decyzji. Tylko trzeba mieć władzę która dba o miasto a nie prubuje go złupić!

L
Lech

No to mata Japonię jak chcielita

solidarność i kwita,

jak ni ma jej u nas

to do Japonii pedzita

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3