Mistrzostwo Polski za siedmioma meczami. Legia po książkowym zwycięstwie z Pogonią depcze po piętach Lechii

Tomasz DębekZaktualizowano 
Lotto Ekstraklasa. Legioniści pokonali Pogoń, ale do rundy mistrzowskiej przystąpią z drugiego miejsca. Terminarz mają trudny, czekają ich wyjazdy do Poznania, Gdańska i Białegostoku.

Nauczyciele strajkują, za edukację młodzieży wzięli się więc piłkarze Legii. Sobotni mecz z Pogonią był dla nich przygodą rodem z literatury. Do przerwy 0:1 - jak u Adama Bahdaja - mimo kilku znakomitych sytuacji i obijania m.in. słupka oraz poprzeczki. W drugiej połowie książkowe wykończenie akcji przez Carlitosa, bajeczny strzał Iuriego Medeirosa i dramat Jarosława Fojuta, który strzelił gola samobójczego, dały drużynie z Łazienkowskiej trzy punkty.

ZOBACZ TEŻ:>> POLACY NIE POTRAFIĄ STRZELAĆ? NAJSKUTECZNIEJSI OBCOKRAJOWCY W HISTORII EKSTRAKLASY [RANKING] <<

- Cieszy postawa moich zawodników. Najważniejsze w sporcie jest właściwe podejście i zaangażowanie. Nie możemy schodzić ze tej drogi, mimo przeciwności losu. Musimy konsekwentnie dążyć do tego, o czym rozmawiamy w szatni. Pokazaliśmy w tym meczu, że niezłomnością i wiarą można osiągnąć sukces - opowiadał po zakończeniu spotkania trener Wojskowych Aleksandar Vuković i wcale nie były to historie rodem z „Baśni tysiąca i jednej nocy”.

Po przejęciu posady po Ricardo Sa Pinto (czarny charakter tomu przygód legionistów w sezonie 2018/19, poległ 0:4 w bitwie ze Smokiem Wawelskim, po czym szybko musiał wracać do swego królestwa za górami i lasami) Serb pełni rolę rycerza w lśniącej zbroi. Żadne z trzech zwycięstw (w trzech meczach) pod jego wodzą nie było sielankowe. Jagiellonia, choć przegrała 0:3, stawiła legionistom zaciekły opór, zabrakło jej jednak szczęścia i skuteczności. Z Górnikiem i Pogonią Wojskowi z kolei musieli gonić wynik, dostarczając kibicom dreszczyk emocji jak w dobrym thrillerze. W obu przypadkach z happy endem.

ZOBACZ TEŻ:>> KRÓLOWIE NIŻSZYCH LIG. TE DRUŻYNY W TYM SEZONIE NIE STRACIŁY JESZCZE PUNKTU [LISTA, ZDJĘCIA] <<

Do końca sezonu Vuković i jego drużyna mają do napisania jeszcze siedem historii. O to, by zadanie nie okazało się zbyt łatwe, powinien zadbać mocno nieprzyjazny - na papierze - terminarz. Wyjazdy do Poznania, Gdańska i Białegostoku mogą się legionistom dłużyć jak opisy przyrody w „Nad Niemnem”. W tym sezonie polegli z Lechem (0:2), a z Pomorza i Podlasia przywieźli po punkcie. Kalendarz mógłby być łatwiejszy, ale po zrównaniu się punktami z liderującymi gdańszczanami (przegrali 2:4 z Cracovią) Legii zabrakło trzech bramek do tego, by wyprzedzić ich w tabeli.

- Nie przejmuję się tym, że jesteśmy wiceliderem. Lepiej być na drugim miejscu bez straty punktów niż ze stratą sześciu. Musimy nadal grać z pasją, wiarą i zaangażowaniem - apeluje Vuković.

ZOBACZ TEŻ:>> SEKSOWNA DZIENNIKARKA SPORTOWA ROZEBRAŁA SIĘ, BY POMÓC ZWIERZĘTOM [ZDJĘCIA] <<

Czy Serb uratuje tytuł dla królestwa Dariusza Mioduskiego? Przekonamy się w kolejnych odcinkach opowieści. Najbliższy już w sobotę. Na Łazienkowską przyjedzie Cracovia, z którą w tym sezonie Legia nie potrafiła zwyciężyć (0:0 i 0:2).

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Mateusz Wieteska po meczu Legia - Pogoń: Nie wiedzieliśmy jaki jest wynik w Krakowie. Skupiamy się na sobie

LEGIA WARSZAWA LECHIA GDAŃSK MISTRZOSTWO POLSKI LOTTO EKSTRAKLASA 2019 TERMINARZ RUNDA MISTRZOWSKA

Wideo

Materiał oryginalny: Mistrzostwo Polski za siedmioma meczami. Legia po książkowym zwycięstwie z Pogonią depcze po piętach Lechii - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

jakby jaga w meczu z legią nie miała szczęścia to by z sześcioma golami wyjechali.moim zdaniem lepszy wyjazd do poznania czy gdańska niż na cracovię.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3