Młody kulturysta ze Słupska rozbił bank z medalami

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Damian Dąbrowski z zawodu kucharz, z zamiłowania trener personalny i dietetyk, z pasji kulturysta, który w tym sezonie osiem razy stawał na najwyższym podium w zawodach krajowych i międzynarodowych, a zdobył w sumie aż 21 medali, w różnych kategoriach. I nie to, że jako pierwszy ze słupszczan-kulturystów został powołany do reprezentacji kraju na mistrzostwa świata, jest takie wyjątkowe.Wyjątkowa jest jego droga do tych sukcesów, bo zaczęła się od dotkliwej porażki.

Patrząc na jego listę tegorocznych sukcesów można powiedzieć, że największy sukces w życiu odniósł kilka lat temu, gdy jeszcze jako młody chłopak zaczynający przygodę z kulturystyką stanął w szranki na zawodach w Słupsku. Zajął w nich... ostatnie miejsce. Dziś byśmy powiedzieli, że wylał się na niego hejt. Usłyszał, że się nie nadaje, że to sport nie dla niego. Śmiech i nieprzychylne reakcje kibiców załamały by każdego. Ale jak widać nasz bohater jest zbudowany z innej gliny.

- Postanowiłem wtedy, że się nie poddam. Chciałem udowodnić sobie i tym, którzy mnie wyśmiewali, że dam radę - mówi Damian Dąbrowski.

Dziś wystarczy na niego spojrzeć, bo zobaczyć, że radę dał.I jest doskonałym przykładem dla innych.

- Ogólnie trenuję już prawie osiem lat, a sport towarzyszył mi od dziecka. Wcześniej za dzieciaka to była koszykówka w drużynie Czarnych, a kulturystyką „na poważnie” zająłem się cztery lata temu.Od zawsze miałem lekki „kompleks wyglądu”, jeśli tak to można nazwać, bo od dziecka miałem nadwagę,więc po prostu jak każdy młody chłopak chciałem być wysportowany i umięśniony. Najlepiej jak faceci z okładek magazynów i wyglądać „ponad przeciętnie” więc postanowiłem coś zmienić w swoim życiu i wyglądzie. Z tego brałem motywację i chęć osiągania celów, mobilizowało mnie to do pracy nad samym sobą i przede wszystkim w jakiś tam sposób, dyscyplina, reżim oraz ciężka praca w Kulturystce ukształtowała mój charakter i wartości w życiu. Sądzę, że każdy sport kształtuje twardy charakter, pomaga dążyć do celu i wyznaczać sobie granice oraz stopniowo osiągać coraz to większe kolejne cele - tłumaczy.

Dzisiaj pan Damian to 23-letni mężczyzna, który waży od 92 do 105 kg. Tak to jest w przypadku kulturystów.

- Moja waga startowa i na scenie wynosi 87/88 kg. W ramieniu obwód to 44 cm, udo obwód 69 cm, klatka 125 cm, talia 69 cm. Znajomi widząc mnie często żartują sobie, ze w udzie mam już tyle co w tali. Aktualnie startuję w kulturystyce Juniorów (limit wiekowy do 23 lat) oraz w Kulturystyce Klasycznej i CLASSICPHYSIQUE. Mój układ kostny, proporcje, wzrost oraz ilość i jakość masy mięśniowe,j która mam na sobie pasuje właśnie idealnie do Kulturystyki Klasycznej. Tam głównie sędziowie zwracają uwagę na niezbyt przerośnięte, symetryczne, proporcjonalne i mocno odtłuszczone sylwetki, takie które są przyjemne dla oka i podobają się większości ludzi oraz są do osiągnięcia. Takie sylwetki w kształcie X.

By osiągnąć taką sylwetkę jak pan Damian trzeba przede wszystkim dyscypliny i samozaparcia. - Trenuję pięć razy w tygodniu trening siłowy, który trwa do 1,5 godziny i do tego od 8 do 12 jednostek treningu cardio, które trwają od 25 do nawet 60 minut w zależności od danego okresu i etapu przygotowań. Nie ma lekko, ale kto mówił, że na sukces nie pracuje się ciężko. Gdyby to było takie proste i przyjemne, każdy byłby w stanie to zrobić, i dlatego to nie jest jednak sport dla wszystkich - tłumaczy słupszczanin.

Ale nie czarujmy, gdyby o sam trening chodziło, to po słupskich ulicach chodziłoby dużo więcej facetów wyglądających, jak pan Damian. Dodać trzeba... dietę.

- Moja dieta? Teraz to sześć posiłków dziennie. Głównie bazuję na produktach białkowych, takich jak chude mięso, jajka/białka jaj, nabiał oraz odżywki białkowe w proszku. Do tego węglowodany, takie jak ryż, ziemniaki, płatki jaglane/owsiane, mąka ryżowa, różnorodne owoce i warzywa oraz zdrowe tłuszcze. Orzechy, nasiona, olej lniany i moje ulubione masło orzechowe, do którego mam wielką słabość, je mógłbym wyjadać łyżeczka ze słoika. Oczywiście wszystko mam wyliczone, kalorie i makro składniki. Przygotowanie posiłków zwykle zajmuje mi to do 45 minut, gdy robię wszystkie posiłki z rana na cały dzień do pudełek. Tutaj najważniejsza moim zdaniem jest dobra organizacja i sprawne ręce w kuchni. A że zawodu jestem kucharzem, więc można powiedzieć że z gotowaniem problemu nigdy nie miałem! - mówi kulturysta.

Pan Damian łączy pasję i hobby z zawodem. To co robi dla siebie, jest też poletkiem doświadczalnym dla innych. Od ponad 3,5 roku pracuje bowiem, jako trener personalny na siłowni JustGym w Jantarze w Słupsku oraz doradca żywieniowy, prowadzący własną działalność. - Tak, więc można powiedzieć że kulturystyka to całe moje życie i wszystko kręci się dookoła tego. Z wykształcenia jestem technikiem żywienia więc kierunek w szkole, też nie był wybrany przypadkowo. Naprawdę to super uczucie mieć możliwość połączyć swoją pasję i hobby z pracą oraz pomagać innym, życzę tego każdemu.

Kulturystyka jako sport, to jednak niełatwa pasja.

- Oj tak, przygotowania do zawodów, czyli koszty diety, suplementacji, badań lekarskich,odnowy biologicznej, miejsca do treningów oraz same wpisowe na zawody,licencje, strój startowy, bronzer i malowanie i inne kosmetyki.Koszty dojazdów,noclegów, wyżywienia sięgają nawet kilku tysięcy złotych miesięcznie. Nie chcę skłamać czy rzucać jakimiś liczbami, ale od stycznia ostatnie pół roku, kiedy jestem typowo podczas sezonu i przygotowań, na wszystko wydałem tyle za co można kupić sobie już naprawdę fajny samochód albo pojechać kilka razy na wakacje za granicą. A nagrody na samych zawodach są dość mizerne. Trzeba żyć z pracy trenera/dietetyka, oraz licząc na wsparcie sponsorów, takich jak firmy supelementaycjne/odzieżowe, cateringu dietetycznego, itd. - mówi Damian Dąbrowski.

Medal za medalem

W tym sezonie słupszczanin rozbił bank z medalami. Zaczęło się 21 marca tego roku w Siedlcach. Trwał jeszcze lockdown i siłownie były zamknięte, ale po roku przerwy, kulturystyczne i fitnessowe federacje zaczęły cykl zawodów. Pierwszy start w tym sezonie dla Damiana Dąbrowskiego zakończył się sukcesem. W IBFF & WPF Victory Cup Bodybuilding & Fitness Siedlce 2021 zdobył 1 miejsce w kategorii Junior Open i dwa trzecie miejsca w w debiuty ClassicPhysiqe z seniorami i 3 miejsce kulturystyka Klasyczna Open z seniorami.Potem przyszły kolejne starty.I aż osiem pierwszych miejsc!

- Trochę się tego już nazbierało. Jedne tytuły i miejsca cieszą mnie bardziej inne mniej. Jedne znaczą dla mnie trochę więcej niż inne. Na niektórych zawodach poziom zawodników był średni przez aktualny stan pandemii i obostrzeń, a na innych naprawdę bardzo wysoki oraz międzynarodowy. W maju na NPC CHAMPIONS CUP ProQualifaier w Warszawie było 600 zawodników z 12 krajów takich jak Niemcy, Norwegia, Dania, Czechy, Włochy a nawet z Iranu!Tam zdobyte wyróżnienia cieszą mnie. Łącznie w tym roku brałem udział w 8 imprezach, startując w dwóch-trzech kategoriach jednocześnie. Udało się stanąć aż 21 razy na podium na 24 wyjścia na scenę i aż osiem razy wygrać swoją kategorie. Warto dodać ze startowałem zazwyczaj w kategorii z seniorami i udało się zawsze stanąć na podium mimo tego, że byłem zawsze najmłodszym zawodnikiem a większość była dużo bardziej doświadczona, a niektórzy mieli tyle lat stażu treningu na siłowni, co ja wiosen na karku - tłumaczy.

W nagrodę słupszczanin dostał powołanie do kadry Polski oraz zaszczyt reprezentowania naszego kraju i miasta Słupska na Mistrzostwach Świata IBFF WPF które odbędą się 26 czerwca w Słowenii.

- Także czeka mnie teraz można powiedzieć najważniejszy start i sprawdzian w tym roku jak i może w życiu i dotychczasowej „karierze”. Obiecuje że dam z siebie wszystko i będę w szczytowej formie, tak aby godnie reprezentować nasze miasto i kraj. Już sam udział w takiej imprezie jest dla mnie czymś co jeszcze kilka lat temu, czy nawet w tym roku, wydawało się totalnie nierealne i nie do osiągnięcia. Więc można powiedzieć , ze trzeba cierpliwie i konsekwentnie każdego dnia ciężko pracować, a z czasem na wszystko przyjdzie odpowiedni moment - mówi słupszczanin.

Największe sukcesy Damiana Dąbrowskiego

  • Pięciokrotny Mistrz Polski w kat Juniorów federacji takich jak WPF IBFF, NABBA, NAC, WBBF WFF.
  • Dwukrotny Międzynarodowy V-ce Mistrz federacji NPC IFBB WorldWide kat Classic Physique Juniors Class
  • Kilkukrotny V-ce Mistrz drugi V-ce mistrz w kat. Kulturystyki Klasycznejoraz CLASSICPHYSIQUE

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan

Super. Gratulacje!

Dodaj ogłoszenie