Mundial 2018. Dużo goli, ale bez wygranej. Polska na remis z Chile

red, Przemysław FranczakZaktualizowano 
MŚ 2018. Trafienia Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego nie wystarczyły do wygranej. W przedostatnim sprawdzianie przed wyjazdem do Rosji reprezentacja Polski zremisowała z Chile 2:2 (2:1). Biało-czerwoni stworzyli kilka sytuacji sobie, ale i przeciwnikowi. Selekcjoner Adam Nawałka przetestował na stoperze Jana Bednarka, a w drugiej połowie sprawdził też ustawienie z trzema obrońcami. Na trybunach w Poznaniu zasiadło 41 216 widzów.

Adam Nawałka w przedostatnim teście przed wylotem na mundial nie mnożył zagadek i tajemnic. W ciemno można zakładać, że skład zaproponowany w sparingu z Chile to najpoważniejszy projekt szykowany na pierwszy mecz MŚ z Senegalem. Odpowiedź na najważniejsze pytanie, czyli kto zajmie miejsce kontuzjowanego Kamila Glika, też nikogo nie zaskoczyła. Selekcjoner wskazał 22-letniego Jana Bednarka.

- Jest mocny mentalnie, fizycznie i już na odpowiednim poziomie, żeby walczyć o miejsce w podstawowym składzie - chwalił przed spotkaniem młodego obrońcę Southampton Adam Nawałka.

Poziom trudności próbnego egzaminu reprezentacyjnej dojrzałości Bednarka nieco obniżyła absencja w składzie rywali największych gwiazd. Alexis Sanchez (Manchester Utd) odpoczywa na urlopie, podobnie zresztą jak bramkarz Manchesteru City Claudio Bravo, a leczący kontuzję Arturo Vidal (Bayern Monachium) w Poznaniu pojawił się tylko dla towarzystwa. Łatwo jednak nie było, bo Chilijczycy lubią grać z fantazją, a jednocześnie ostro. A że na mundial nie jadą, to nie mieli żadnych hamulców. Po Bednarku tremy nie było widać, a jeśli już pojawiały błędy w grze obronnej, na pewno nie był pierwszy w kolejce do obsztorcowania. Słabo wypadł za to Michał Pazdan.

Pod bramką Polaków bywało gorąco, jednak o ile temat defensywy Biało-Czerwonych pozostanie źródłem trosk, o tyle siła uderzeniowa jest na satysfakcjonującym poziomie. Polacy bardzo swobodnie czuli się w kontratakach, inna sprawa, że nonszalanccy rywale zostawiali im na nie sporo miejsca. Gdy Robert Lewandowski strzelał pierwszego gola - efektowna bomba z lewej nogi - miał więcej swobody niż na treningu. Akcja, po której padła druga bramka (Piotr Zieliński), też wyglądała jak przeprowadzona na konsoli. Kibice byli wniebowzięci, jednak ich entuzjazm ostudziły z czasem bramki Diego Valdesa i - przede wszystkim - Miiko Albornoza, który skradł „Lewemu” wygraną w konkursie na najpiękniejszego gola. To była już druga połowa, a z Polaków - mimo kilku zmian - trochę zeszło powietrze. Możliwości zapewnienia sobie zwycięstwa wyczerpały się nie niewykorzystanej okazji Arkadiusza Milika.

Starcie z Chile miało przygotować naszych piłkarzy na konfrontację z południowoamerykańskim stylem i temperamentem, który w naszej mundialowej grupie reprezentować będzie Kolumbia. Twardych wniosków stawiać nie warto, choć widać, że o Gliku nie tak łatwo będzie zapomnieć. Wciąż jest jednak cień nadziei, że obrońca Monaco na MŚ będzie mógł pojechać.

- W tej chwili Kamil jest w fazie rehabilitacji, zobaczymy, jaki będzie progres, cały czas trzymamy kciuki. Trudno jednak teraz przesądzać, jak ta sprawa się rozwinie, najbliższe dni pokażą, co dalej - podkreśla Nawałka.

Wczoraj sparingi rozgrywali też nasi grupowi rywale. Senegal przegrał z Chorwacją 1:2, a Japończycy ulegli Szwajcarom 0:2.

Mistrzostwa zaczynają się już 14 czerwca.

Piłkarz meczu: Jakub Błaszczykowski
Atrakcyjność meczu: 6,5/10

MŚ 2018 w GOL24

Więcej o MŚ 2018 - newsy, wyniki, terminarze, tabele

TOP 10 młodzieżowców w Nice 1 Lidze

eSkadra na Mundial - CIEKAWOSTKI O BIAŁO-CZERWONYCH

Wideo

Materiał oryginalny: Mundial 2018. Dużo goli, ale bez wygranej. Polska na remis z Chile - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3