Mundial sensacji? Niemcy przegrali z Japonią! Protest piłkarzy przed spotkaniem

Jakub Maj
Jakub Maj
EAST NEWS
Reprezentacja Niemiec sensacyjnie przegrała z Japonią! Do 70. minuty wydawało się, że podopieczni Flicka mają wszystko pod kontrolą. Zawodnicy z Azji i ich zabójcze kontry okazały się jednak bardzo skuteczne. To co wróciło uwagę kibiców przed meczem to zachowanie zawodników reprezentacji Niemiec podczas robienia zdjęcia wyjściowej jedenastki. Wszyscy piłkarze w geście protestu zakryli usta.

Niemcy - Japonia 1:2 (1:0)

Protest był związany z łamaniem praw człowieka, które jest na porządku dziennym w Katarze. Początkowo Manuel Neuer miał wyjść grać na mundialu z opaską kapitańską z napisem "One Love" co miało wyrazić poparcie dla osób, które są dyskryminowane w kraju znad Zatoki Perskiej. FIFA zabroniła tego typu opasek i zagroziła, że jeśli ktoś je założy, otrzyma żółtą kartkę. Niemieccy piłkarze postanowili obejść zakaz i protestować w inny sposób.

Nie chodziło o wygłoszenie oświadczenia politycznego – prawa człowieka nie podlegają negocjacjom. Należy to przyjąć za pewnik, ale nadal tak nie jest. Dlatego ta wiadomość jest dla nas tak ważna. Odmówienie nam opaski to to samo, co odmówienie nam głosu. Podtrzymujemy swoje stanowisko.

Przebieg meczu

Niemcy nie weszli w mecz tak pewnie jak można było zakładać. Kilka strat i niedokładnych podań w pierwszym kwadransie mogło niepokoić selekcjonera naszych zachodnich sąsiadów. W 16. minucie mieliśmy pierwszą groźną akcję. Uderzenie głową po dograniu z rzutu rożnego. Antonio Ruediger trafił w boczną siatkę.

Niemcy cały czas atakowali. W 21. minucie uderzał Joshua Kimmich, ale bramkarz obronił strzał. Później próbował jeszcze Ilkay Guendogan, ale ostatecznie był na pozycji spalonej.

Między 28. a 31. minutą obserwowaliśmy kilka groźnych strzałów niemieckiej reprezentacji. Wstrzelenie piłki i dwie próby uderzeń na bramkę Japonii. Ofiarnie interweniowała defensywa podopiecznych Jajime Moriyascu.

W 31. minucie Kimmich posłał przepiękną piłkę prostopadłą do Rauma. Boczny obrońca zaczął cofać się z piłką, a bramkarz go sfaulował. Sędzia wskazał na rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał Ilkay Guendogan! Niemcy na przerwę schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.

W 52. minucie Jamal Musiala minął kilku Japończyków w polu karnym rywali i zdecydował się na strzał. Uderzenie nad poprzeczką. Gdyby to wpadło, mielibyśmy mocnego kandydata na bramkę turnieju.

W 60. minucie przed szasną stanął Ilkay Guendogan, ale zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi wolał sam uderzyć - piłka wylądowała na słupku.

W 73. minucie Japończycy przeprowadzili bardzo groźną akcję! Przed stratą bramki uratował Niemców Neuer. Strzelał z najbliższej odległości Junya Ito obronił doświadczony bramkarz.

3 minuty później doszło do wyrównania! Dogranie z lewej strony, Manuel Neuer obronił, ale piłka trafiła prosto pod nogi Ritsu Doana! Japończyk się nie pomylił!

W 84. minucie Japoczycy wyszli na prowadzenie!!! Takuma Asano z doskonałym rajdem prawą stroną - zawodnik huknął pod poprzeczkę!

Niemcy próbowali wyrównać, ale bez Jamala Musiali oraz Thomasa Müller na boisku nie mieli pomysłu jak wejść w pole karne Japonii.

Zawodnik meczu: Ritsu Doan
Atrakcyjność meczu: 9/10

MŚ 2022 w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przygotowania do meczu Polska-Argentyna. Jak powstrzymać Leo Messiego?

Materiał oryginalny: Mundial sensacji? Niemcy przegrali z Japonią! Protest piłkarzy przed spotkaniem - Gol24

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 listopada, 11:50, Gość:

Joshua Kimmich po szokującej porażce Niemiec w Katarze: „Powinniśmy ich zabić”

Reprezentacja Niemiec w środę sensacyjnie przegrała 1:2 z Japonią na piłkarskich mistrzostwach w Katarze. Joshua Kimmich po meczu podkreślał, że faworyci mieli przewagę i okazję by zdobyć więcej goli. Powinniśmy "zabić rywala, ale pozwoliliśmy mu żyć" - powiedział gwiazdor Bayernu Monachium.

ludzka ta rasa panów, a mogli PO prostu zagazować

24 listopada, 14:11, Gość:

A oto pełna wypowiedź:

"Przy takiej ilości okazji, jakie mieliśmy, powinniśmy byli ich zabić

- powiedział po meczu Joshua Kimmich.

Jednak pozwoliliśmy im żyć. Musimy być bardziej skuteczni pod bramką

- dodał 27-letni gwiazdor reprezentacji Niemiec i Bayernu Monachium."

Jak zwykle polskojęzyczne g.wno pisowskie szuka sensacji:D

Ale dobrze, że jest taki niemiecko-sowiecki parobek jak ty, co oni by zrobili bez takich zakompleksionych giermków

G
Gość
24 listopada, 11:50, Gość:

Joshua Kimmich po szokującej porażce Niemiec w Katarze: „Powinniśmy ich zabić”

Reprezentacja Niemiec w środę sensacyjnie przegrała 1:2 z Japonią na piłkarskich mistrzostwach w Katarze. Joshua Kimmich po meczu podkreślał, że faworyci mieli przewagę i okazję by zdobyć więcej goli. Powinniśmy "zabić rywala, ale pozwoliliśmy mu żyć" - powiedział gwiazdor Bayernu Monachium.

ludzka ta rasa panów, a mogli PO prostu zagazować

A oto pełna wypowiedź:

"Przy takiej ilości okazji, jakie mieliśmy, powinniśmy byli ich zabić

- powiedział po meczu Joshua Kimmich.

Jednak pozwoliliśmy im żyć. Musimy być bardziej skuteczni pod bramką

- dodał 27-letni gwiazdor reprezentacji Niemiec i Bayernu Monachium."

Jak zwykle polskojęzyczne g.wno pisowskie szuka sensacji:D

G
Gość
Joshua Kimmich po szokującej porażce Niemiec w Katarze: „Powinniśmy ich zabić”

Reprezentacja Niemiec w środę sensacyjnie przegrała 1:2 z Japonią na piłkarskich mistrzostwach w Katarze. Joshua Kimmich po meczu podkreślał, że faworyci mieli przewagę i okazję by zdobyć więcej goli. Powinniśmy "zabić rywala, ale pozwoliliśmy mu żyć" - powiedział gwiazdor Bayernu Monachium.

ludzka ta rasa panów, a mogli PO prostu zagazować
p
palinka
23 listopada, 19:50, Gość:

Oni tak nauczeni od dawna, a potem mówią to nie my to Naziści. Wstyd i tyle.

Tylko nazisci strzelają jedenastki?

G
Gość
23 listopada, 16:19, PI Grembowicz:

Niemiecka głupota?! Głupi jak Niemcy?! "Polityczna poprawność" PC?!

Dno i upadek jak lewicowa, komunistyczna, niemiecko - francuska UE Niemiec.

23 listopada, 16:50, Gość:

Ale że o czym ty pierd opisz?

O konkretach

n
naziol to naziol
Ale przeciwko bestialskiej napaści ich rosyjskich sojuszników na Ukrainę to już nie protestują.
G
Gość
rasa panów....
G
Gość
Oni tak nauczeni od dawna, a potem mówią to nie my to Naziści. Wstyd i tyle.
J
Jan
Wszystkie geby zamkniete. Wiadomo - ordnung.
G
Gość
23 listopada, 16:19, PI Grembowicz:

Niemiecka głupota?! Głupi jak Niemcy?! "Polityczna poprawność" PC?!

Dno i upadek jak lewicowa, komunistyczna, niemiecko - francuska UE Niemiec.

Ale że o czym ty pierd opisz?

G
Gość
Powinni być zadowoleni, że dostali w d...
P
PI Grembowicz
23 listopada, 16:19, PI Grembowicz:

Niemiecka głupota?! Głupi jak Niemcy?! "Polityczna poprawność" PC?!

Dno i upadek jak lewicowa, komunistyczna, niemiecko - francuska UE Niemiec.

Czyli jest Sprawiedliwość...

I Palec Boży?!

P
PI Grembowicz
Niemiecka głupota?! Głupi jak Niemcy?! "Polityczna poprawność" PC?!

Dno i upadek jak lewicowa, komunistyczna, niemiecko - francuska UE Niemiec.
a
ab
Mundial w Katarze za przyczyną jego władz nie stał się mundialem pederastów i transseksualistów. Władze Kataru wypięły się na na lansowane przez Zachód „wartości” – na „prawa człowieka” do zaprogramowanych, abstrakcyjnych, seksualnych fiksacji – nowoczesność obyczajowa, czyli faktycznie moralna zgnilizna Zachodu w Katarze nie przechodzi i już. Kto wie, czym skończyłby się mecz, gdyby na boisko wypadła jedenastka [obraźliwe]ów -? A wiadomo, jak zachowaliby się w zwarciu z przeciwnikiem? A przecież na trybunach i przed telewizorami zasiadają także dzieci i wrażliwe niewiasty, zwłaszcza te starsze. Bynajmniej nie należę do erotycznego zaścianka, ale nie chcę wiedzieć, kto komu, co i w co pod kołdrą wsadza, absolutnie nie moja to sprawa. Nie jestem także zainteresowany problemami, co kogo uwiera w majtkach, co by chciał w nich mieć, a czego nie. Od tego są seksuolodzy i psychiatrzy – im zachodni demokraci judeo-chrześcijańskiej cywilizacji winni zgłaszać swoje problematyczne płciowe i bezpłciowe fiksacje i niepokoje.
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie