Mury wciąż dzielą Lębork. Remont zabytku kwestionują historycy, radni i mieszkańcy

Grzegorz Bryszewski redakcja@mediaregionalne.plZaktualizowano 
Prace budowlane po jednej stronie lęborskich murów miejskich. <br>
Prace budowlane po jednej stronie lęborskich murów miejskich.
Miały chronić mieszkańców od wrogów, ale teraz stały się powodem ich podzielenia. Chodzi o mury miejskie, których sposób renowacji kwestionują historycy, radni i mieszkańcy.

Na zewnątrz Ameryka, wewnątrz trzeci świat, klimaty jak z filmów Barei wyśmiewających absurdy komunizmu. Takie opinie krążą po Lęborku na temat trwającej właśnie renowacji średniowiecznych obwarowań miejskich.

Obserwatorzy doceniają staranną renowację murów po ich zewnętrznej stronie, kręcą jednak głowami z rozczarowania, gdy widzą wewnątrz murów przytulone do nich zdewastowane garaże i przybudówki.

- To poważne zaniedbanie ze strony miasta - mówi lęborski historyk Zachariasz Frącek. - Renowacja, która nie będzie polegała na likwidacji albo przeniesieniu garaży w inne miejsce, jest tylko częściowa i pobieżna. Obawiam się, że jeżeli nie zrobi się tego jeszcze w trakcie prac renowacyjnych, to nie zrobi się tego już nigdy. Bo wiadomo przecież, że w Polsce prowizorka stoi najdłużej.

W podobnym tonie wypowiada się również Andrzej Barański, radny miejski i członek Lęborskiego Bractwa Historycznego.

- Mam poważny żal do urzędników, że nie zajęli się tematem garaży w skuteczny i cywilizowany sposób - podkreśla radny. - Wiem, że garaże mają swoich właścicieli, a własność prywatna to rzecz święta. Skuteczne rozwiązanie może jednak polegać na przykład na wybudowaniu garaży w nowym miejscu i zaproponowaniu przeprowadzki właścicielom garaży przytulonych do murów. Takie ustalenia i rozwiązania powinny się przecież znaleźć w programie całej renowacji. Miasto powinno też bez większych problemów znaleźć pieniądze na budowę nowych garaży.

Renowacja murów to temat, o którym mówią również mieszkańcy. A niektórzy z nich nie szczędzą złośliwości.

- To proste, trzeba będzie przeciągnąć turystów szybko po mieście i pokazać im tylko atrakcyjne mury po stronie zewnętrznej. Jeżeli żaden z nich nie będzie miał ochoty zobaczyć, jak wyglądają wewnętrzne podwórka miasto powinno wyjść obronną ręką - śmieje się pan Janusz (nazwisko do wiad. red.).

Andrzej Barański dopowada, że miasto nie zdecydowało się skorzystać z szansy zaprezentowania się z najlepszej strony. - Byłem na czterech konsultacjach w sprawie renowacji. Proponowałem, żeby przywrócić stare kocie łby i rynsztoki na ulicach. Świetnym pomysłem byłoby wykorzystanie także lamp gazowych, które są wyjątkowo tanim sposobem oświetlenia i w wielu europejskich miasta są coraz bardziej popularne. W Lęborku zachował się w niektórych miejscach średniowieczny układ ulic liczony według słynnej miary - pręta chełmińskiego. Można by wmurować tę miarę w ulicę i stworzyć razem z lampami gazowymi miejsce, w którym turyści będą mogli trafić do innej epoki. Niestety, żaden z tym pomysłów, oprócz kocich łbów, nie zostanie zrealizowany.

O komentarz na temat garaży i renowacji poprosiliśmy urzędników miejskich.

Elżbieta Rekowska-Klassa, kierownik Referatu Promocji i Kultury UM w Lęborku podkreśliła, że punktem wyjścia dla samorządowców jest zrealizowanie zakresu rewaloryzacji murów uzgodnionego już kilka lat temu z konserwatorem, na który otrzymano stosowne pozwolenia budowlane. Zakres ten trzeba też wykazać przed instytucją zarządzającą, która udzieliła dofinansowania.

- Oznacza to, że likwidacji ulega kilka pomieszczeń gospodarczych przylegających do murów w rejonie ulic Korczaka i Przymurnej. Kolejnym etapem może być likwidacja następnych garaży, dlatego niezależnie od obecnie realizowanej koncepcji przystąpiliśmy do zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego, wpisując docelowo likwidację w zasadzie wszystkich pozostałych garaży - wyjaśnia kierownik.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 48

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
miłosnik zabytków

za te garaże z epoki PRL powinno sie rozliczyc ostatnich burmistrzów, szczególnie Klate. Jak mozna restaurowac zabytek tylko z jednej strony. Wstyd za tego łysola. Mial szanse uatrakcyjnić centrum i udostepnic go turystyce w blasku podswietlen . Nadal panowie z ratusza nic nie robia w temacie. Czyzby bali sie komuchów i mocherowców, włascicieli garaży. 

g
gość

Przybędą miastu nowe uzytkowe baszty. Ok. Ale nic sie nie mówi o baszcie bluszczowej. Co z nią ??? Bedzie zamknieta na kłódkę ? Nie bedzie mozna jej zwiedzać ? Dlaczego?
Dlaczego nie wpisała się w rewitalizację ? O co chodzi ? Bardzo zalezy mi na odpowiedzi.

G
GD
W dniu 11.05.2010 o 09:14, ~Andy~ napisał:

No to zapytamy się w jakich dniach te spotkania odbyły się, oj zapytamy i do tego jeszcze publicznie


Mury zlikwidować, a w to miejsce wybudować 100 Biedronek, 50 Tesco, 2 Burdele i Nocne Kino dla Pedałów.
G
Gość
W dniu 12.05.2010 o 06:54, Gość napisał:

Tam gdzie kasa to są pierwsi


Durna zawiść przez Ciebie przemawia. Każdy mógł skorzystać z tej kasy tylko nie każdemu chciało się udzielać w rozmowach na temat rewitalizacji. Franciszkanie Klasztor mają zabytkowy, kościół św. Jakuba to nasza perełka, wokoło śrerdniowieczne mury a naprzeciw ruin jednej z baszt tuż obok Baszty Bluszczowej okropny budynek CARITAS. Z tego budynku mało co korzystają zakonnicy, głównie Ci co tam przychodzą po zapomogi a także wszelkie organizacje chrześcijańskie no i oczywiście mieści się tam biuro naszego wyjazdowego hospicjum.
G
Gość
W dniu 11.05.2010 o 21:30, Gość napisał:

Pewnie,że były i kto był zainteresowany to uczestniczył ba nawet potrafił coś wywalczyć na swoje podwórko. Przykładem moze być proboszcz św. Jakuba. Na terenie naprzeciw jednej z baszt stoi ohydny budynek CARITAS-u. Od listopada ten budynek będzie remontowany tak żeby się wkomponował w sredniowieczne otoczenie. Na wizualizacji wygląda to b. ładnie, estetycznie i stylowo. Szkoda że i stylizacji przyległych bloków nikt nie pomyslał, przy odrobinie chęci i wsparciu funduszy mogły by przypominać ogromne kamienice.


Tam gdzie kasa to są pierwsi
~Andy~

Pewnie, że były i kto był zainteresowany to uczestniczył ba nawet potrafił coś wywalczyć na swoje podwórko. Przykładem moze być proboszcz św. Jakuba. Na terenie naprzeciw jednej z baszt stoi ohydny budynek CARITAS-u. Od listopada ten budynek będzie remontowany tak żeby się wkomponował w sredniowieczne otoczenie. Na wizualizacji wygląda to b. ładnie, estetycznie i stylowo.

No zgadza sie tylko, że to nie ma nic wspólnego z murami. W listopadzie program Rewitalizacji Murów kończy się i zaczyna się inny program Rewitalizacji Centrum Lęborka. To z niego Caritas naprawiać będą

G
Gość
W dniu 11.05.2010 o 21:30, Gość napisał:

Pewnie,że były i kto był zainteresowany to uczestniczył ba nawet potrafił coś wywalczyć na swoje podwórko. Przykładem moze być proboszcz św. Jakuba. Na terenie naprzeciw jednej z baszt stoi ohydny budynek CARITAS-u. Od listopada ten budynek będzie remontowany tak żeby się wkomponował w sredniowieczne otoczenie. Na wizualizacji wygląda to b. ładnie, estetycznie i stylowo. Szkoda że i stylizacji przyległych bloków nikt nie pomyslał, przy odrobinie chęci i wsparciu funduszy mogły by przypominać ogromne kamienice.


Tylko, ze i kolejne budynki beda odstawać od tych stylizowanych
Nie, no spoko, ale z belwederem mozna by tak podziałać, żeby centrum bylo choc troche mniej "socjalistyczne
G
Gość
W dniu 11.05.2010 o 09:14, ~Andy~ napisał:

No to zapytamy się w jakich dniach te spotkania odbyły się, oj zapytamy i do tego jeszcze publicznie


Pewnie,że były i kto był zainteresowany to uczestniczył ba nawet potrafił coś wywalczyć na swoje podwórko. Przykładem moze być proboszcz św. Jakuba. Na terenie naprzeciw jednej z baszt stoi ohydny budynek CARITAS-u. Od listopada ten budynek będzie remontowany tak żeby się wkomponował w sredniowieczne otoczenie. Na wizualizacji wygląda to b. ładnie, estetycznie i stylowo. Szkoda że i stylizacji przyległych bloków nikt nie pomyslał, przy odrobinie chęci i wsparciu funduszy mogły by przypominać ogromne kamienice.
~Andy~

Niech Pan Andrzej B. tak wielki "histeryk " nie piepszy głupot w kampanii wyborczej że tak zawzięcie uczestniczył we wszystkich rozmowach na temat odbudowy murów obronnych , ponieważ ja jako użytkownik jednego z wielu garaży przylegających do murów byłem na dwóch spotkaniach i tego "histryka " nie widziałem .
Pozdro L-k

No to zapytamy się w jakich dniach te spotkania odbyły się, oj zapytamy i do tego jeszcze publicznie

g
gosc
W dniu 28.04.2010 o 12:41, gośc napisał:

Kwiatki ohydne, kto na tym zarabia?



....i już powyrywane . Kiedy będa trawniki? I KRZEWY.
G
Gość
W dniu 07.05.2010 o 19:00, Gość napisał:

Niech Pan Andrzej B. tak wielki "histeryk " nie piepszy głupot w kampanii wyborczej że tak zawzięcie uczestniczył we wszystkich rozmowach na temat odbudowy murów obronnych , ponieważ ja jako użytkownik jednego z wielu garaży przylegających do murów byłem na dwóch spotkaniach i tego "histryka " nie widziałem . Pozdro L-k


i pewnie przedstawicielem jesteś odmiennej frakcji i już wszystko postrzegasz w świetle wyborów, większości obywateli tylko mdlą takie docinki i brak kultury, co do samych wyborów to niestety, nawet nie można zagłosować na swojego kandydata, mój był drugi na liście a przez to oddałem głos na pierwszego - nie tego na którego bym zagłosował. Polityką się nie zajmuję, Pana Andrzeja znam osobiście, świetny facet (każdy ma prawo do swojego zdania) i prawdziwy pasjonat, bardzo interesuje się historią naszego regionu i można się z nim nie zgadzać w wielu sprawach z tej dziedziny, z pewnością na pewno jednak trzeba zapoznać się z jego zdaniem, mniej znam Pana Zachariasza, ale też budzi podziw:)
G
Gość

Niech Pan Andrzej B. tak wielki "histeryk " nie piepszy głupot w kampanii wyborczej że tak zawzięcie uczestniczył we wszystkich rozmowach na temat odbudowy murów obronnych , ponieważ ja jako użytkownik jednego z wielu garaży przylegających do murów byłem na dwóch spotkaniach i tego "histryka " nie widziałem .
Pozdro L-k

E
Eeeech

Historii to chyba ty nie znasz. Amerykanie akurat nic by w muzeum nie umieścili, bo oni przecież takich starych murów i bruków nie mają. Sprawdź, kiedy zaczęli budować swoje miasta.

To ty nie znasz Amarykanów. Po II wojnie, jakimś trafem, w ich muzeach znalazła się broń średniowieczna, renesansowa i poźniejsza. Broń jakiej napewno nie używali Indianie.
W mojej wypowiedzi chodziło mi raczej o wskazanie wartości tego co tak frywolnie niszczymy a co inni otoczyli by wielkim szacunkiem i pielęgnowali. Nam natomiast tak spieszy się do Europy, że zapominamy skąd się w tej Europie wzięliśmy.

G
Gość
W dniu 03.05.2010 o 21:33, Eeeech napisał:

Jak w Lęborku był miejski bruk na tych ulicach, to na Krakowskim Przedmieściu krowy i kozy wypasano. Jeśli takich faktów nie rozróżniasz to co z tobą o rewitalizacji mówić. Rewitalizacja to ożywienie czegoś co zabytkowe. My to co zabytkowe demontujemy a w to miejsce nową historię tworzymy twierdząc, że to rewitalizacja. Toż to przebudowa. Amerykanie każdy kamień tego bruku umieścili by w Metropolitan Muzeum w Nowym Jorku a my na śmietnisko z tym.Dziki kraj co własnej histori nie szanuje.



Historii to chyba ty nie znasz. Amerykanie akurat nic by w muzeum nie umieścili, bo oni przecież takich starych murów i bruków nie mają. Sprawdź, kiedy zaczęli budować swoje miasta.
E
Eeeech

Na Staromiejską narzekają, ze za dużo bruku i panie łamią szpilki. A teraz znowu za mało bruku. Popatrzcie jak jest na Krakowskim Przedmieściu. Wszyscy chwalą. Europa podziwia. Materiał kamienny, ale forma nieco nowoczesniejsza. Lebork - tak trzymać, tak właśnie robi sie obecnie rewitalizacje zabytkowych uliczek.

Jak w Lęborku był miejski bruk na tych ulicach, to na Krakowskim Przedmieściu krowy i kozy wypasano. Jeśli takich faktów nie rozróżniasz to co z tobą o rewitalizacji mówić. Rewitalizacja to ożywienie czegoś co zabytkowe. My to co zabytkowe demontujemy a w to miejsce nową historię tworzymy twierdząc, że to rewitalizacja. Toż to przebudowa. Amerykanie każdy kamień tego bruku umieścili by w Metropolitan Muzeum w Nowym Jorku a my na śmietnisko z tym.

Dziki kraj co własnej histori nie szanuje.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3