Na Delikatesy Mariackie w Słupsku nie ma chętnych

Piotr Kawałek piotr.kawalek@mediaregionalne.plZaktualizowano 
Nie było chętnych za lokal po Delikatesach Mariackich. Będzie drugi przetarg.
Nie było chętnych za lokal po Delikatesach Mariackich. Będzie drugi przetarg. Łukasz Capar
Nikt nie zgłosił się do przetargu na sprzedaż lokalu po dawnych Delikatesach Mariackich przy ul. Nowobramskiej w Słupsku. Cena wywoławcza wynosiła niemal dwa miliony złotych. Według specjalisty była za wysoka.

Przetarg miał się odbyć w czwartek, 12 września, jednak nikt nie wpłacił wadium i do licytacji nie doszło. Cena wywoławcza nieruchomości to milion 995 tysięcy 500 złotych (wadium to jedna dziesiąta ceny wywoławczej). Powierzchnia lokalu to prawie 381 metrów kwadratowych. Mimo że miejsce wydaje się dość atrakcyjne, bo to samo centrum Słupska, to jednak nie znalazł się na nie chętny.

- W okresie nie kr ótszym niż 30 dni, ale nie dłuższym niż sześć miesięcy przeprowadzony zostanie drugi przetarg z ceną wywoławczą ustaloną przez prezydenta miasta zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami - informuje Dawid Zielkowski, rzecznik prezydenta Słupska. Niewykluczone, że cena wywoławcza przy drugim przetargu zostanie obniżona.

Delikatesy Mariackie zostały zamknięte 30 czerwca 2011 roku. Nie wytrzymały konkurencji tanich supermarketów. Poza tym zakupy robiło się tam w specyficzny sposób. Każdy dział sklepu należał do innej właścicielki. Klienci, którzy chcieli kupować wędliny, nabiał, alkohol oraz pieczywo musieli stać w czterech osobnych kolejkach. Wielu starszych mieszkańców centrum robiło tam zakupy z sentymentu, sami twierdzili, że ceny produktów nie były niskie. Sklep za czasów PRL był jednym z najlepiej zaopatrzonych w Słupsku. Jeszcze w latach 90. był bardzo popularny i zyskał nawet miano "Sklepu Roku 1995" w Polsce przyznanego przez Federację Konsumentów.

Początkowo po zamknięciu Delikatesów Mariackich miasto, które jest właścicielem nieruchomości, chciało podzielić sklep na trzy części i wydzierżawić m.in. na kawiarenki, cukiernie itp. Chodziło o to, aby na powrót ożywić centrum miasta. Jednak ostatecznie zdecydowano się na sprzedaż w całości.

Według Zofi Czerniawskiej, która od 27 lat prowadzi w Słupsku biuro nieruchomości Merkury, miasto będzie miało kłopot ze zbyciem tej nieruchomości.

- Wydaje mi się, że nie ma szans na to, aby znalazł się chętny na ten lokal z tak wysoką ceną lub nawet niższą - mówi Zofia Czerniawska. - W Słupsku jest dużo atrakcyjnych lokali na sprzedaż i dużo tańszych, a mamy teraz zastój na rynku. Poza tym ul. Nowobramska już nie jest atrakcyjnym miejscem tak jak dawniej. Tam już prawie nikogo nie ma. Życie w Słupsku koncentruje się dziś w centrach handlowych i w hipermarketach. Centrum jest martwe.

Jej zdaniem przyczyną jest m.in. to, że w centrum nie ma wystarczającej liczby miejsc parkingowych, a dziś większość konsumentów ceni sobie wygodę i porusza się samochodami.

Komentarz
Czas zmienić kryteria
Najpierw jest pierwszy przetarg, potem drugi, a na koniec rokowania. Między nimi obniża się cenę wywoławczą. To niemal typowy schemat sprzedaży miejskich nieruchomości w Słupsku. Na koniec okazuje się, że działkę lub lokal kupuje jakiś krewny lub znajomy królika. Miasto się wyprzedaje, bo łata dziurawy budżet. Ale czy przetarg, gdzie decyduje cena przywróci życie na Starym Rynku czy Nowobramskiej? Otóż nie. Widać to gołym okiem. Czas zmienić kryteria, tak jak zrobiły to władze Tczewa. W przetargu na lokal w odnowionej kamienicy w centrum miasta nie pytają się, kto da więcej, tylko kto stworzy miejsce z duszą. Wygrywa ten, kto przyciągnie więcej ludzi na starówkę - bar mleczny, kawiarnia, pub, małe bistro.
W końcu o ludzi w centrum tu idzie.
Alek Radomski

polecane: Porozumienie PKO Banku Polskiego z PFRON to nowe miejsca pracy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Józ

nienormalni, 2 miliony za lokal w wymierającym miescie na ulicy gdzie już pies z kulawą nogą nie chodzi... halo! pobudka!

f
fff

ggg

T
Tomtom

Twierdza Modlin poszła za 18mln, a za delikatesy Mariackie aż 2 chcą? ;)
 

s
słupczanka od niedawna

może zrobicie tam Biedronkę?

s
sękacz

Wiem wiem - "użytego"! :)

s
sim

Panie "Akwaparkowy", faktem jest, że "Słupsk to nie Tczew", ale akurat Pan Radomski (choć za nim nie przepadam) wstrzelił się w problem w stu procentach. A największym utrapieniem Słupska są tacy narzekacze i czarnowidze bez ikry i weny, jak ty!

s
sękacz

Dopóki - piszemy razem i z o z kreską, a choć miłosierny jest synonimem miłościwego, to poprawną formą zwrotu mprzez ciebie urzytego jest "Królu nam miłościwie panujący"! 
A z myślą zawartą w twoim poście zgadzam się w całości!
 

o
ola

mc donalds bedzie i zycie powroci =pewniak

f
fan biedronek

A może nową biedronkę?

s
słupszczanka

A byłaby taka ładna Biedronka.

Q
Quasimodoxxl

"A może nową biedronkę?"
Nie da rady.  Kasjerki pewnie by musiały urzędować przed wejściem do tego przybytku, bo przecież jest tam dość wąsko.  A poza tym z pewnością byłby to za drogi interes dla tej sieci.
 

p
pako

2 miliony za taką rudere hehe nie dość że rudera to jeszcze miejsce w okolicy samych biedaków

P
PK

a mi nie podoba się SPRZEDAWANIE nieruchomości miejskich. nie można by wynajmować/dzierżawić? najlepiej sprzedać - a dwa miliony otrzymane jednorazowo wydać na świtę kobylińskiego zatrudnioną w urzędzie!

z
z miasta

Swego czasu była tam klientela,do puki Maciuś nie utworzył straży miejsko-przydupako a Ci ganiali grzybiarzy,jagodziarzy i pietruszkarzy.Interes tam kwitł równo do 21-ej, straż macieja przegoniła handlarzy jednocześnie i właścicieli Delikatesów-Prawda Macieju i Komendancie SM.?
Teraz niby co tam chcą zdziałać?Maciusiu królu nam miłosierdzie panujący a może daj to księdzu urządzi tam plebanio/zakrystie, bo i tak tam nic nie powstanie.Szybciej to wyburzą jak byłą ALKĘ.

k
klient_

wredne baby pracowały w Delikatesach

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3