Na Wileńskiej w Słupsku nie ma miejsca dla pieszych, bo liczy się czas

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
Na Wileńskiej w Słupsku nie ma miejsca dla pieszych, bo liczy się czas Łukasz Capar
Ulica Wileńska w Słupsku znalazła się na liście ulic, które doczekały się remontu chodnika jeszcze w tym roku. Prace cieszą mieszkańców, ale sposób ich wykonywania budzi niezadowolenie. Na odcinku pomiędzy placem Broniewskiego a skrzyżowaniem z ulicą Prusa jednocześnie rozkopano chodniki po obu stronach jezdni. Efekt? Piesi muszą chodzić środkiem drogi.

- Jak ja mam tędy przejść – pyta pani Ewa, która ulicą Wileńską chodzi i wraca z pracy. - Oba chodniki rozkopane, przejścia nie ma. Wzdłuż jezdni na drodze zaparkowane samochody. Piesi muszą bardzo zbliżyć się do osi jezdni, jeśli chcą tędy przejść. Na sąsiednich ulicach, gdzie prace też są prowadzone, jakoś sobie poradzono – lepiej lub gorzej, bo i tak piesi muszą często zmieniać strony drogi, aby przejść z jednego punktu do drugiego. Ale na Wileńskiej nie ma przejścia w ogóle! Czy nie można było najpierw zrobić jednej strony, a dopiero potem drugą rozkopać?


Pożar budynku przy ulicy Wileńskiej w Słupsku

Chodzi o odcinek pomiędzy placem Broniewskiego a skrzyżowaniem z ulicą Prusa. Stare płyty chodnikowe są zdjęte, a wejście na chodniki oznaczone znakiem „przejście drugą stroną ulicy”, ale tego przejścia tam nie ma. Sytuacja trwa już od połowy ubiegłego tygodnia. O wyjaśnienie poprosiliśmy Zarząd Infrastruktury w Słupsku.

- Na odcinku między ulicą Prusa i Broniewskiego, w celu skrócenia trwania utrudnień związanych z przebudową chodników, mając również na względzie możliwość wykorzystania korzystnych warunków atmosferycznych i zminimalizowania ryzyko związane z wyłączaniem brygad wykonujących roboty z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne prace wykonywane są obecnie jednocześnie po obu stronach – mówi Tomasz Orłowski z ZIM. - Sytuacja taka zakończy się zgodnie z planem do piątku, z uwagi na kończące się prace przy wymianie chodnika po stronie wschodniej, który będzie w całości dostępny dla pieszych, natomiast prace zostaną zintensyfikowane po stronie zachodniej.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darek

Wielki krzyk ,że pani prezydent kupiła jeden blok dla ludzi a za taki Park Wodny Trzy Fale to by było ponad 60 takich bloków.Miasto tonie w długach kto i kiedy rozliczy te skompromitowane i skorumpowane rządy pytam się mieszkaniec Słupska.

G
Gość
1 grudnia, 20:25, Armagedon:

Ten kawałek beznadziejny ulicy.Nic tam się nie dzieje.Ulica upadła,firmy,sklepy,ciut czegoś tam jest.Zaniedbana ona,kamienice ładne ale nieoczyszczone dziesiątki lat.W wewnątrz ich tragizm.Współczuję mieszkańcom.

jakby nie mogli kredytu wzionć i sie wyprowadzic

G
Gość

orłowski to geniusz

Z
Zosia

Firma ze zdjęć Ag Baufirma wykonywali u nas izolacje fundamentów z dociepleniem na ul.Morcinka.Pan Tomasz wykonał wszystkie prace a dodatkowe sprezentował nam gratis.Na koniec adoptował bezdomnego kota ,który zamieszkiwał u nas w piwnicy.Byłam w totalnym szoku szczerze polecam i pozdrawiam tego młodego człowieka.

G
Gość

Będzie wypadek będzie opamiętanie ale winnych nie będzie.

G
Gość

Ostatnimi czasy typowe dla miasta.Początkowo marazm,a potem na łeb,na szyję.Krysiu,odstawiasz lipę.

A
Armagedon

Ten kawałek beznadziejny ulicy.Nic tam się nie dzieje.Ulica upadła,firmy,sklepy,ciut czegoś tam jest.Zaniedbana ona,kamienice ładne ale nieoczyszczone dziesiątki lat.W wewnątrz ich tragizm.Współczuję mieszkańcom.

Dodaj ogłoszenie