Nadal nie wybrali dyrektora Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku

Zbigniew Marecki
Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.
Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku. Archiwum
Jedenastoosobowej komisji nie udało się wybrać nowego dyrektora Muzeum Pomorza Środkowego.

Ma on zastąpić przygotowującego się do emerytury Mieczysława Jaroszewicza. Komisję powołał Zarząd Województwa Pomorskiego, który jest organem założycielskim muzeum.

Jej członkowie odbyli dwa posiedzenia. Wynikiem pierwszego było zaproszenie do bezpośrednich rozmów i prezentacji koncepcji kierowania instytucją pięciu osób, które spełniły wymagania formalne.

- Komisja zdecydowała, że nie będzie ujawniać nazwisk osób, które nie spełniły wymogów formalnych - poinformowała nas Ludmiła Jezierska z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku.

Zobacz także: Dyrektor Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku odchodzi na emeryturę

28 stycznia odbyły się przesłuchania. Po nich komisja konkursowa podjęła uchwałę o niewyłanianiu kandydata na dyrektora. Uchwała ta została przekazana Zarządowi Województwa Pomorskiego, który w najbliższym czasie podejmie dalsze decyzje w sprawie dyrekcji Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że o funkcję dyrektora zabiegali m.in. Lucjan Hanak, pracownik MPŚ, Henryk Soja szef skansenu w Klukach oraz Andrzej Gazicki, były prezes PGK w Słupsku. Ten ostatni nie został dopuszczony do prezentacji koncepcji zarządzania muzeum.

Zobacz także: Spichlerze już w rękach Muzeum Pomorza Środkowego

Tymczasem dzisiaj w Słupsku miejscy radni będą debatowali w sprawie wyrażenia woli prowadzenia Muzeum Pomorza Środkowego jako wspólnej instytucji kultury Województwa Pomorskiego oraz Miasta Słupsk. Prezydent Maciej Kobyliński ten pomysł popiera. Z kolei członkowie Komisji Kultury RM uważają, że tego rodzaju decyzja powinna mieć charakter wzajemny.

- Naszym zdaniem takie rozwiązanie można wcielić w życie, jeśli marszałek województwa zgodzi się na współfinansowanie naszej filharmonii - mówi radna Krystyna Danilecka-Wojewódzka, szefowa Komisji Kultury.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
malkontent
jesteście naiwni! Jakim cudem kandydaci, którzy całe życie związali ze Słupskiem i jego kulturą nie są godni tego stanowiska?! SKANDAL! Wszystko jest ustawione od dawna przez Gdańsk, nie można się godzić na takie działania!! W tym kraju wszystko schodzi na psy, wszystko!

jesteście naiwni! Jakim cudem kandydaci, którzy całe życie związali ze Słupskiem i jego kulturą nie są godni tego stanowiska?! SKANDAL! Wszystko jest ustawione od dawna przez Gdańsk, nie można się godzić na takie działania!! W tym kraju wszystko schodzi na psy, wszystko!

Całe życie ze Słupskiem! Dobre! Cudne! Nie ma takiej kategorii w wyborze kandydatów na osobę zarządzającą muzeum, jak i każdą inną instytucją. Kandydat może być z Marsa, a nawet z PO. P. Hanak, z całym szacunkiem, nadaje się idealnie na szefa edukacji muzealnej, nawet dużego muzeum. Co to jest abstrakcja, a co to perspektywa, to idealne dla niego. Szefem muzeum powinna być osoba kompetentna i z wizją, powtarzam - WIZJĄ, a nie przygotowaniem z lekcji plastyki. P. Soja - lepiej, ale czy nie za blisko do emerytury? Chyba ta funkcja byłaby dla niego formą przetrwania. Zresztą wolę jego działalność w Klukach, której z daleka kibicuję, bo ona m.in. na jego wieloletnim wysiłku stoi. Wizja, dobra czy zła, to się okaże, ale taka osoba musi wiedzieć, co chce zrobić, no i oczywiście z kim. Jest jedno ale: muzeum słupskie wzięło sobie na garb spichlerz (słusznie, bo nie ma nowoczesnego miejsca wystawienniczego), na którego przystosowanie potrzeba czasu i pieniędzy. Szczególnie tych ostatnich. Jakoś nie wyobrażam sobie by PT Szefowa Komisji Kultury chciała na to poświęcić trochę budżetu, bo: Słupszczanie wolą niestety park wodny i "igrzyska", a i sama PT Szefowa Komisji Kultury pewnie 20 lat temu była w dużym polskim muzeum i już nie pamięta do czego to służy, z wyjątkiem tego, że w podręczniku do języka polskiego było napisane, iż to "dom muz". Zresztą zaproponowany wniosek o współfinansowanie filharmonii przez Samorząd Wojewódzki jest najlepszą ilustracją krótkowzrocznego i pozornie politycznego, ale w gruncie rzeczy prymitywnego myślenia Komisji (zresztą wg rzymskiej zasady): dam jeśli dacie. Ale nie w tym wypadku! Miasto, które nie ma się czym pochwalić powinno zainwestować w reklamę, do czego zbiory muzeum świetnie się nadają. Wiele małych miast inwestuje w muzea, ale niestety nie Słupsk.
S
Slupszczanka

Otworzyła się możliwość wprowadzenia kogoś spoza wymagań konkursu, także nie zdziwcie się jak to będzie "polityczny"...

POlityczny!

j
j

nie wiem jak wy, ale wielu uwaza ze w miejscu gdzie jest herbaciarnia, znakomicie wkomponowala by sie biedroneczka. taka nieduza, taka w sam raz. co myslicie? warta dzialania koncepcja?

k
kamil
Otworzyła się możliwość wprowadzenia kogoś spoza wymagań konkursu, także nie zdziwcie się jak to będzie "polityczny"...

będzie na pewno i to jakiś wyjątkowy imbecyl, bo po co kultura ma się rozwijać. Obcięli kase na kulturę, to niech schodzi na psy!
K
Kaźko

Otworzyła się możliwość wprowadzenia kogoś spoza wymagań konkursu, także nie zdziwcie się jak to będzie "polityczny"...

r
rysiubuc
I okazuje się, że król jest nagi!!! Ambitny Słupsk nie ma osoby godnej posady w zwykłym, prowincjonalnym muzeum. (...) Gazicki nie, Hanak nie, no to kto? Ksiądz Gierłatowicz? Śmiechu warte....,

już oni wiedzą kto
s
słupszczanka

jesteście naiwni! Jakim cudem kandydaci, którzy całe życie związali ze Słupskiem i jego kulturą nie są godni tego stanowiska?! SKANDAL! Wszystko jest ustawione od dawna przez Gdańsk, nie można się godzić na takie działania!! W tym kraju wszystko schodzi na psy, wszystko!

G
Gość
uważasz, że mamy prowincjonalne muzeum. Tak, prowincjonalne. Dzięki takim jak ty jesteśmy jedna wielko prowincją. I nie ważne jakie zbiory mamy u siebie. Takim jak ty nic i nigdy sie nie podoba. Jak miasto organizowało koncerty na placu to szumieliście,że wydajemy niepotrzebnie pieniądze. Jak koncertów nie ma, to grzmicie, że nawet Kobylnica potrafi coś zorganizować a miasto nie. Teraz znowu spichlerz nie pasi. A że w muzeum są zbiory, których nie ma gdzie pokazać to nieważne. A może spichlerz trzeba było zburzyć i zrobić parkingi, bo w mieście ich brakuje? Że spichlerz to kukułcze jajo? Masz na nie pomysł to wystąp przed szereg i podziel się nim. Krytykować każdy potrafi. A kiedy ostatni raz byłes w muzeum?
Pomysł z operą początkowo mnie rozbawił, taki sarkazm z niego bije. Może jeszcze poza naszym zasięgiem ale filharmonia chyba nie. Zwłaszcza że mamy zaplecze w postaci utalentowanych uczniów szkoły muzycznej. Teraz tylko miejsce, projekt i kasa. Tylko błagam nie w Jantarze. To byłaby profanacja.
A ksiądz to nazywa się Gieriatowicz.

Aleksandro !

Uspokój się ! przypominam, że jak budowano spichlerz to tylko po to aby eksponować w nim zbiory muzealne dla ogółu, miały być sale wystawowe a tylko na górnych piętrach miały być magazyny.
Tymczasem winda nadal nieczynna mimo że zapłacono za nią niemałe pieniądze, o innych niedoskonałościach nie chce mi się pisać, a o salach wystawowych to już możemy zapomnieć.
Tymczasem za rządów Jaroszewicza zakupiono ogromną ilość prac Witkiewicza które nigdy w całości nie będą pokazane dla zwiedzających, o kosztach utrzymania tego zbioru nawet nie wspomnę.
To kolejne kukułcze gniazdo które obciąża budżet muzeum.
o
ola

uważasz, że mamy prowincjonalne muzeum. Tak, prowincjonalne. Dzięki takim jak ty jesteśmy jedna wielko prowincją. I nie ważne jakie zbiory mamy u siebie. Takim jak ty nic i nigdy sie nie podoba. Jak miasto organizowało koncerty na placu to szumieliście,że wydajemy niepotrzebnie pieniądze. Jak koncertów nie ma, to grzmicie, że nawet Kobylnica potrafi coś zorganizować a miasto nie. Teraz znowu spichlerz nie pasi. A że w muzeum są zbiory, których nie ma gdzie pokazać to nieważne. A może spichlerz trzeba było zburzyć i zrobić parkingi, bo w mieście ich brakuje? Że spichlerz to kukułcze jajo? Masz na nie pomysł to wystąp przed szereg i podziel się nim. Krytykować każdy potrafi. A kiedy ostatni raz byłes w muzeum?
Pomysł z operą początkowo mnie rozbawił, taki sarkazm z niego bije. Może jeszcze poza naszym zasięgiem ale filharmonia chyba nie. Zwłaszcza że mamy zaplecze w postaci utalentowanych uczniów szkoły muzycznej. Teraz tylko miejsce, projekt i kasa. Tylko błagam nie w Jantarze. To byłaby profanacja.
A ksiądz to nazywa się Gieriatowicz.

M
MaRRRcin

A dlaczego Gdańsk miałby dopłacać do filharmonii? :| Niech sponsora sobie poszukają nie wiem... U Bajcara? :-D

G
Gość

, a z tym muzeum to chodzi o jakieś śmierdzące targi, które wkrótce wyjdą na jaw.
hmm moze znowu w gre wchodza interesy i uklady z pewnego szacownego klubu kolesi?

s
słupski głupek 2

– Naszym zdaniem takie rozwiązanie można wcielić w życie, jeśli marszałek województwa zgodzi się na współfinansowanie naszej filharmonii – mówi radna Krystyna Danilecka-Wojewódzka, szefowa Komisji Kultury.
Tak, tak, święta racja. Gdańsk zawsze chce wykiwać Słupsk. Dyrektor Jaroszewicz wymękolił nowy spichlerz od marszałka i zostawił po sobie kukułcze jajo. Muzeum będzie musiało mieć budżet wyższy o jakieś 40%, nie mówiąc już o szalonych inwestycjach - tak mówiąc szczerze - po nic. Muzeum ten obiekt jest zwyczajnie niepotrzebny. Wypowiedzi Jaroszewicza na temat wizji funkcjonowania zakupionego spichlerza są kompromitujące. I teraz chodzi o to, by za głupie pomysły Jaroszewicza musiał płacić Urząd Miasta Słupska. Bardzo podejrzana i niezrozumiała jest w tym wszystkim rola Prezydenta Kobylińskiego, który jak dziecko we mgle klepie projekt uchwały przeciwko interesom miasta. Ja bym zrozumiał pomysł np. że prezydent Słupska ma projekt zbudowania i funkcjonowania Słupskiej Opery....., dlaczego nie, i dlaczego nie w Słupsku....., a z tym muzeum to chodzi o jakieś śmierdzące targi, które wkrótce wyjdą na jaw.

s
słupski głupek

I okazuje się, że król jest nagi!!! Ambitny Słupsk nie ma osoby godnej posady w zwykłym, prowincjonalnym muzeum. (...) Gazicki nie, Hanak nie, no to kto? Ksiądz Gierłatowicz? Śmiechu warte....,

m
makaron

Miasto chce współprowadzić, bo chcą kogoś upchnąć na stołek?

G
Gość

Niektórzy sobie chyba kpiny robią z Muzeum Zamkowego.Bycie tam dyrektorem wymaga ogromnej wiedzy w wielu dziedzinach kultury.Tam należy przyjąć na dyrektora osobę powszechnie znaną i lubianą ale musi być bardzo wysokiej klasy. Muzeum musi mieć ciągłość.To nie cmentarz czy PGM. Tam jest potrzebny dla miasta Słupska najlepszy fachowiec.Nie wolno nikogo wpuścić na te stanowisko bez kompetencji.Rozwój muzealnictwa to jest tylko na pozór łatwa sprawa.W centrum Informacji turystycznej jest taki człowiek i nazywa się chyba Pan Urbaniak-historyk,Jego wziąć niech rządzi młody człowiek a nie star romole.
A może zrobić publiczny konkurs na szefa muzeum.Dzisiaj szef muzeum musi też mieć dobre walory handlowca.Pieniądze się kończą,musi sam główkować .Koniec socjalizmu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3