Najlepsi chirurdzy będą się szkolić w Słupsku. Rozmowa z doktorem Danielem Maliszewskim [wideo]

Magdalena Olechnowicz
Dr n. med. Daniel Maliszewski jest chirurgiem onkologiem ze słupskiego szpitala i jednym z organizatorów warsztatów trudnych przypadków rekonstrukcji piersi.
Dr n. med. Daniel Maliszewski jest chirurgiem onkologiem ze słupskiego szpitala i jednym z organizatorów warsztatów trudnych przypadków rekonstrukcji piersi. Archiwum
Udostępnij:
Dr n. med. Daniel Maliszewski, chirurg onkolog ze słupskiego szpitala, jest jednym z organizatorów warsztatów trudnych przypadków rekonstrukcji piersi, które się rozpoczynają w piątek w Słupsku.

Rozmawiamy na oddziale chirurgii ogólnej i onkologicznej. Już za parę dni przyjadą tu najwybitniejsi lekarze z Polski i nie tylko. Co to za wydarzenie?

W dniach 14-15 września rozpoczynamy warsztaty z rekonstrukcji piersi. W Słupsku jest to już trzecia edycja. Będziemy się zajmować przypadkami trudnymi, skomplikowanymi, czasami dla pacjentek wstydliwymi, z powikłaniami. W trakcie zoperujemy cztery pacjentki z deformacją piersi i powikłanych przypadków klinicznych przy użyciu wszelkich dostępnych technik w chirurgii gruczołu piersiowego. Ponadto będziemy przeprowadzać analizy przedoperacyjne i pomiar przedoperacyjny pacjentek.

Ilu chirurgów przyjedzie?

Pojawi się 15 chirurgów z całej Polski, z centrów onkologii w Gdyni, Lublinie, Warszawie, Łodzi, szpitali w Lesznie, Tarnobrzegu, Kielcach i Łodzi. Ponadto przyjadą goście z zagranicy - dr Marek Budner z kliniki w Bad Saarow w Niemczech, dr Mazen Hagouan z Kliniki Chirurgii Plastycznej w Düsseldorfie oraz dr Valentyn Palytsia z Kijowa. Będziemy się zajmować różnymi trudnymi przypadkami.

O jakich kobietach mówimy? Po mastektomii?

Mówimy o kobietach, które się kwalifikują bądź przeszły chirurgię piersi z różnych powodów. Czasami jest to rak, czasami problemy estetyczne. A najczęściej połączenie obu przyczyn. Podstawą nowoczesnego leczenia raka piersi jest onkoplastyka, czyli coś, co jest bezpieczne onkologicznie dla pacjenta i estetycznie akceptowalne. Odchodzimy od samej amputacji na rzecz amputacji z rekonstrukcją i wdrażamy leczenie oszczędzające. Staramy się nie okaleczać pacjentek. Nie możemy też zrobić jednej piersi, a drugą zaniedbać. Robimy więc to, czego pacjentka wymaga. Czasami jest to zmniejszenie, powiększenie lub podniesienie piersi. Czasami zabieg kombinowany. Celem jest symetria.

Do zabiegów podczas warsztatów wybraliście cztery pacjentki. Z jakimi problemami?

90 procent pacjentek przyjeżdża do nas spoza województwa. W słupskim szpitalu wykonujemy około 20 zaawansowanych, skomplikowanych zabiegów z zakresu chirurgii piersi. Dużo pacjentek przyjeżdża z innych ośrodków, w których coś się nie udało, coś się powikłało, są to pacjentki trudne, z obciążeniami. Właśnie z tej grupy wyselekcjonowaliśmy te, które wymagają jeszcze większej uwagi i większego poświęcenie z naszej strony.

Rozumiem, że na co dzień tutaj w Słupsku również tego typu zabiegi pan wykonuje?

Tak, jak najbardziej. Robimy tu pełen panel zabiegów z zakresu chirurgii piersi. Nasze pacjentki są leczone tak, jak się leczy w Stanach Zjednoczonych czy w krajach Europy Zachodniej. Z jednej strony są to zabiegi dotyczące pierwotnych raków, czyli leczenie oszczędzające. Standardem jest amputacja z rekonstrukcją, a nie zwykła amputacja. Usunięcie węzła wartowniczego, czyli tego głównego, a nie wszystkich węzłów chłonnych. Z drugiej strony, są to zabiegi poprawcze, z pobraniem płatów z pleców czy brzucha. Od stycznia jako jedyny szpital w Polsce, oprócz kliniki w Gliwicach, zaczniemy robić przeszczepy węzłów chłonnych i zabiegi z zakresu układu chłonnego u pacjentek z obrzękiem chłonnym.

No właśnie, pacjentki często szukają tej pomocy za granicą, bo wydaje im się, że tam uzyskają lepszą opiekę. Czy w szpitalu w Słupsku też mogą się czuć bezpieczne? Są odpowiedni sprzęt i kadra?

I prawda jest taka, że coraz więcej pacjentek z zagranicy, z Irlandii, Anglii, Niemiec, przyjeżdża leczyć się u nas. Mamy pełen panel zabiegów z zakresu chirurgii onkologicznej. Oczywiście, niektóre wykonujemy komercyjnie, bo nie wszystkie są finansowane z NFZ.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Najlepsi chirurdzy będą się szkolić w Słupsku. Rozmowa z doktorem Danielem Maliszewskim [wideo] - Głos Pomorza

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 11.09.2018 o 08:04, KOBIETA napisał:

I będą też takie, które są PORAŻKA Pana dr!! Okaleczone i ,,cóż teraz począć?,, może koledzy pomogą...Nie wszystko idzie tak pięknie jak jest napisane powyżej..!

Bo to jest medycyna Kobieto. Nie wszystko zawsze udaje się idealnie. Powikłania zdarzają się w najlepszych szpitalach i najlepszym lekarzom.
G
Gość

Jeśli są najlepszymi chirurgami to po co im jeszcze  szkolenie?

K
KOBIETA
I będą też takie, które są PORAŻKA Pana dr!! Okaleczone i ,,cóż teraz począć?,, może koledzy pomogą...
Nie wszystko idzie tak pięknie jak jest napisane powyżej..!
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie