Nastolatka ze Słupska zakażona koronawirusem. Spadek zachorowań w całym kraju, ale w Słupsku przybywa zakażonych

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
Spadek zachorowań w kraju i województwie, ale mamy nowy przypadek zakażenia CoV-SARS-2 w Słupsku.

Mamy spadek liczby wykrytych zakażeń koronawirusem. W całym kraju w ciągu ostatniej doby odnotowano 302 nowe przypadki, z czego 20 w województwie pomorskim. Mamy też nową chorą w Słupsku. Jest nią nastolatka. Słupski sanepid nie informuje, w jakim stanie jest dziewczyna. Wiadomo jednak, że z kwarantanny przeszła na izolację domową, a więc została na czas odseparowana. Żadna szkoła nie zostanie przez to zamknięta.

Słupsk w czasie epidemii koronawirusa. Zobacz jak wygląda mi...

  • Ogniska zakażeń w Słupsku i powiecie:
  • - ognisko rodzinne w województwie zachodniopomorskim/pomorskim, związane z zakładem pracy – ogółem 45 przypadków zakażenia (w tym 31 pracowników), powiat słupski, miasto Słupsk, powiat sławieński.
  • - ognisko rodzinne związane z ORW Jarosławiec – ogółem 1 przypadek zakażenia,  miasto Słupsk,
  • - ognisko w sanatorium w powiecie słupskim – 3 przypadki zakażenia.

Nakaz zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych. Podpowi...

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

7 września, 20:38, Gość:

A Ty prawdę skąd czerpiesz ?

8 września, 11:03, Gość:

Na przykład od czynnego lekarza- dr Martyki (Kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w: Zespół Opieki Zdrowotnej w Dąbrowie Tarnowskiej), wypowiedź doktora:

"Pisząc o skutkach zainfekowania wirusem SARS-CoV-2 chciałbym przede wszystkim określić problem z medycznego, a nie politycznego punktu widzenia, jednakże w całej tej sytuacji elementy zdrowotne są pod pewnymi względami tak ściśle związane z elementami polityki, że nie sposób ich całkowicie rozdzielić.

Jak w dow[wulgaryzm], który ostatnio przeczytałem: Pacjentka pyta lekarza, czy mamy się spodziewać nowej fali zachorowań. Lekarz odpowiada: „Nie wiem, proszę pani. Jestem lekarzem a nie politykiem”.

Na początku ogłoszenia epidemii (pandemii) nie bardzo było wiadomo, czy nie zbliża się kolejne zagrożenie masowym wymieraniem ludności, jak w czasie prawdziwych epidemii (dżuma Justyniana , 541-542r. – w samym Konstantynopolu umierało dziennie 5000 osób a populacja miasta zmniejszyła się o 40%; dżuma w Europie w XIV w – zmarła 1/3 ludności Europy; „zaraza” w Londynie w 1665-1666r. – zmarło 20% mieszkańców Londynu; grypa hiszpanka – śmiertelność 10-20%). To były prawdziwe epidemie, nie takie jak sławetna świńska grypa. Oskarżono wówczas WHO o ogłaszanie sztucznej pandemii na potrzeby koncernów farmaceutycznych. Wykazano, że w grupie, która przygotowywała dokument w sprawie rekomendacji stosowania szczepionek, pracowało 3 naukowców, którzy otrzymywali wypłaty od firm farmaceutycznych. W 2010 r. opublikowano na ten temat krytyczne raporty - zarówno na łamach brytyjskiego pisma medycznego BMJ, jak również na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE).

W przypadku Covid-19 okazało się, że śmiertelność średnio na świecie nie przekracza setnych części procent. W Polsce na Covid-19 zmarło kilkakrotnie mniej, niż w tym samym czasie na zapalenie płuc. Na HIV/AIDS rocznie umiera na świecie ok. 1 mln. osób. Liczba zakażeń jelitowych bakterią Clostridium difficile jest kilkakrotnie większa niż liczba osób, u których stwierdzono zainfekowanie wirusem SARS-CoV-2, a przebieg zakażenia jest często o wiele bardziej poważny.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy pracy na oddziale zakaźnym spotykałem się z wieloma osobami, u których wykryto zainfekowanie Covid-19. Celowo nie piszę, że „były chore na Covid”, gdyż ponad 95 % miało albo lekkie objawy, ustępujące po 1-3 dniach, albo nie wykazywała w ogóle żadnych objawów. Zwyklej u tych lekko chorych obserwowaliśmy niewielkie podwyższenie temperatury ciała, przejściowe zaburzenia smaku lub węchu. Oczywiście, były także osoby, u których wystąpiły poważne objawy, wymagające hospitalizacji a niekiedy intensywnego leczenia. Zawsze istnieli ludzie ciężko chorzy i zawsze ludzie umierali. Nikt tego nie neguje. Na szczęście spośród osób, które do nas trafiały, był to naprawdę niewielki odsetek. Ci pacjenci oczywiście byli kierowani do szpitala jednoimiennego.

Nie tylko z mojej obserwacji, ale także z wymiany doświadczeń z wieloma moimi kolegami – głównie lekarzami rodzinnymi – wynika, że w czasie zachorowań grypowych stan pacjentów był zdecydowanie bardziej poważny. Były to w większości osoby naprawdę chore, bardzo osłabione, wysoko gorączkujące, a ich normalna, codzienna aktywność, była wyłączona na kilka lub kilkanaście dni.

Przez lata spotykaliśmy się z różnymi chorobami infekcyjnymi, przebiegającymi często z bardziej burzliwymi objawami, ale nikt z tego powodu nie wpadał w panikę, nie zarządzał kwarantanny, izolacji, nie zmuszał ludzi zdrowych do wykonywania testów, badań – tylko dlatego, że znaleźli się w pobliżu osoby zainfekowanej. Po prostu zachowywano się racjonalnie..."

Inni lekarze mówią coś zupełnie innego

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

7 września, 20:38, Gość:

A Ty prawdę skąd czerpiesz ?

Na przykład od czynnego lekarza- dr Martyki (Kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w: Zespół Opieki Zdrowotnej w Dąbrowie Tarnowskiej), wypowiedź doktora:

"Pisząc o skutkach zainfekowania wirusem SARS-CoV-2 chciałbym przede wszystkim określić problem z medycznego, a nie politycznego punktu widzenia, jednakże w całej tej sytuacji elementy zdrowotne są pod pewnymi względami tak ściśle związane z elementami polityki, że nie sposób ich całkowicie rozdzielić.

Jak w dow[wulgaryzm], który ostatnio przeczytałem: Pacjentka pyta lekarza, czy mamy się spodziewać nowej fali zachorowań. Lekarz odpowiada: „Nie wiem, proszę pani. Jestem lekarzem a nie politykiem”.

Na początku ogłoszenia epidemii (pandemii) nie bardzo było wiadomo, czy nie zbliża się kolejne zagrożenie masowym wymieraniem ludności, jak w czasie prawdziwych epidemii (dżuma Justyniana , 541-542r. – w samym Konstantynopolu umierało dziennie 5000 osób a populacja miasta zmniejszyła się o 40%; dżuma w Europie w XIV w – zmarła 1/3 ludności Europy; „zaraza” w Londynie w 1665-1666r. – zmarło 20% mieszkańców Londynu; grypa hiszpanka – śmiertelność 10-20%). To były prawdziwe epidemie, nie takie jak sławetna świńska grypa. Oskarżono wówczas WHO o ogłaszanie sztucznej pandemii na potrzeby koncernów farmaceutycznych. Wykazano, że w grupie, która przygotowywała dokument w sprawie rekomendacji stosowania szczepionek, pracowało 3 naukowców, którzy otrzymywali wypłaty od firm farmaceutycznych. W 2010 r. opublikowano na ten temat krytyczne raporty - zarówno na łamach brytyjskiego pisma medycznego BMJ, jak również na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE).

W przypadku Covid-19 okazało się, że śmiertelność średnio na świecie nie przekracza setnych części procent. W Polsce na Covid-19 zmarło kilkakrotnie mniej, niż w tym samym czasie na zapalenie płuc. Na HIV/AIDS rocznie umiera na świecie ok. 1 mln. osób. Liczba zakażeń jelitowych bakterią Clostridium difficile jest kilkakrotnie większa niż liczba osób, u których stwierdzono zainfekowanie wirusem SARS-CoV-2, a przebieg zakażenia jest często o wiele bardziej poważny.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy pracy na oddziale zakaźnym spotykałem się z wieloma osobami, u których wykryto zainfekowanie Covid-19. Celowo nie piszę, że „były chore na Covid”, gdyż ponad 95 % miało albo lekkie objawy, ustępujące po 1-3 dniach, albo nie wykazywała w ogóle żadnych objawów. Zwyklej u tych lekko chorych obserwowaliśmy niewielkie podwyższenie temperatury ciała, przejściowe zaburzenia smaku lub węchu. Oczywiście, były także osoby, u których wystąpiły poważne objawy, wymagające hospitalizacji a niekiedy intensywnego leczenia. Zawsze istnieli ludzie ciężko chorzy i zawsze ludzie umierali. Nikt tego nie neguje. Na szczęście spośród osób, które do nas trafiały, był to naprawdę niewielki odsetek. Ci pacjenci oczywiście byli kierowani do szpitala jednoimiennego.

Nie tylko z mojej obserwacji, ale także z wymiany doświadczeń z wieloma moimi kolegami – głównie lekarzami rodzinnymi – wynika, że w czasie zachorowań grypowych stan pacjentów był zdecydowanie bardziej poważny. Były to w większości osoby naprawdę chore, bardzo osłabione, wysoko gorączkujące, a ich normalna, codzienna aktywność, była wyłączona na kilka lub kilkanaście dni.

Przez lata spotykaliśmy się z różnymi chorobami infekcyjnymi, przebiegającymi często z bardziej burzliwymi objawami, ale nikt z tego powodu nie wpadał w panikę, nie zarządzał kwarantanny, izolacji, nie zmuszał ludzi zdrowych do wykonywania testów, badań – tylko dlatego, że znaleźli się w pobliżu osoby zainfekowanej. Po prostu zachowywano się racjonalnie..."

G
Gość
7 września, 15:31, BIMBER:

TO GDZIE SIĘ ''SZLAJAŁA ''ŻE ZŁAPAŁA SYFA COVID-19

U twojej starej na obiedzie była

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

7 września, 20:38, Gość:

A Ty prawdę skąd czerpiesz ?

7 września, 23:58, Gość:

Jest wiele źródeł, nie tylko media "głównego ścieku" bądź jakieś inne reżimowe, kto ma oczy i uszy otwarte widzi, że coś tu nie gra...

Wszystko można podważać i we wszystko można wątpić.

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

Po to wymyślono telewizję (i inne media), typowe narzędzie "mind control".

Załóżmy, że te źródła "informacji" znikają - kto by wiedział o "epidemii"?

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

7 września, 20:38, Gość:

A Ty prawdę skąd czerpiesz ?

Jest wiele źródeł, nie tylko media "głównego ścieku" bądź jakieś inne reżimowe, kto ma oczy i uszy otwarte widzi, że coś tu nie gra...

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

Trzeba cofnąć się do lat 90-tych, wtedy to Rockefeller powiedział znamienne słowa:

"Trzeba wywołać odpowiednio silny kryzys, wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata"...

Słowa o "nowym porządku" padają z ust prominentnych polityków, także jeżeli ktoś sądzi, że to tylko "teorie spiskowe" to gratuluję dobrego samopoczucia i optymizmu.

G
Gość
7 września, 18:21, Gość:

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

A Ty prawdę skąd czerpiesz ?

G
Gość
7 września, 15:31, BIMBER:

TO GDZIE SIĘ ''SZLAJAŁA ''ŻE ZŁAPAŁA SYFA COVID-19

Minister profesor mówił, że "mogą występować wyniki fałszywie dodatnie" także spokojna twoja rozczochrana...

Mogliby uściślić czy "zakażenie"=zachorowanie, czy po prostu jest tylko wynik pozytywny testu PCR.

G
Gość

A strona zdrowia jak zwykle próbuje siać korona-panikę. Manipulacja już na poziomie tytułu. Kto wam zleca wzniecanie niepokoju społecznego?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3