Nielegalne zawody drifterów koło Słupska (wideo)

Alek Radomski, aleksander.radomski@mediaregionalne.plZaktualizowano 
Kadry z zamieszczonego w internecie filmu pokazujące nielegalne zawody w niedzielę na drodze wojewódzkiej nr 210 za Dębnicą Kaszubską.
Kadry z zamieszczonego w internecie filmu pokazujące nielegalne zawody w niedzielę na drodze wojewódzkiej nr 210 za Dębnicą Kaszubską. YouTube/brunnerAMS
Drifterzy w poślizg wprowadzają auta nie na torze, a na ulicach. W niedzielę zorganizowali nielegalne zawody na drodze za Dębnicą Kaszubską i zamieścili w internecie film. Policja zaś jest za wolna, by ich namierzyć.

W Internecie można obejrzeć film zamieszczony przez pasjonata driftingu, czyli kontrolowanej jazdy autem w poślizgu. Widać na nim, jak dwaj członkowie Drift Team Słupsk na drodze wojewódzkiej 210 za Dębnicą Kaszub­ską rozpędzają samochody i celowo wprowadzają je w poślizg. Wszystko dzieje się, co prawda na sporych rozmiarów poboczu na daw­nym pasie awaryjnym dla wojskowych samolotów, ale wokół pełno widzów i ja­­dące drogą "normalne" samochody.

Na miejscu, w któ­rym ćwiczą członkowie klu­bu, są tylko poustawiane pachołki. Żadnych barier. Wzdłuż dro­gi stoją zaparkowane auta, a driftowym popisom przygląda się spora grupka młodych osób. Na filmie widać też, jak niewiele dzieli jadący w poślizgu wóz od przejeżdżającej obok osobówki. Film zaś kończy się, gdy jedno usportowione BMW wpada na drugie, lek­ko się przy tym obijając.

Jednak drifterów zrzeszonych w Drift Team Słupsk można spotkać nie tylko na drodze za Dębnicą Kaszub­ską. W Słupsku i okolicach dzieją się sceny niczym z filmu "Szybcy i wściekli".
- W niedzielę otrzymaliś­my zgłoszenie od kilku róż­nych osób, które powiadomiły nas, że na parkingu Biedronki przy ul. 11 Listopada, ktoś kręci kółka samochodem - informuje Wojciech Bugiel, p.o. rzecznika policji w Słupsku. - Na miej­sce wysłaliśmy kilka patroli, ale kiedy te tam dotarły, aut już nie było.

Redakcja również jest informowana przez mieszkań­ców Słupska oraz podsłupskich miejscowości o niebezpiecznie jeżdżących drifterach. Autor sam w ubiegłym tygodniu w Ustce
natrafił na jadące z naprze­ciw­ka, szczęśliwie w kontrolowanym poślizgu, BMW.

Drift dla słupskiej policji to problem. Z niebezpiecznie jeżdżącymi po miejskich ulicach kierowcami funkcjonariusze borykają się od około trzech lat, kiedy to pojawiły się pierwsze zgłoszenia o autach jeżdżących bokiem na parkingu przy Castoramie. Jak zdradza Marek Komodołowicz, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Słupsku, dzięki interwencjom policjantów teraz drifterzy w tym miejscu się już nie spotykają.

- Są za to obecni na daw­nym pasie startowym za Dę­bnicą Kaszubską - informuje Marek Komodołowicz. - I to generalnie tam pojawiamy się z interwencjami. Zdarzało się również, że byliśmy z ich powodu wzywa­ni w rejon ulicy Grottgera. Kiedy drifterzy nie stwarzają zagrożenia dla innych uczest­ników ruchu drogowego, to nie ma jeszcze dramatu. Gorzej, jeśli kierowcy nie opanowują swoich pojazdów.

Szef słupskiej drogówki zapytany, czy taki rodzaj jazdy autem nawet na szero­kim poboczu drogi powinien być karany, odpowiada, twier­dząco. Samych drifterów odsyła na zamknięty odcinek pasa drogowego, np. lotniska w Redzikowie.

Niestety, słupscy miłośnicy tego sportu (drift to dyscyplina, w której organizuje się ogólnopolskie zawody) nie mają gdzie szlifować swoich umiejętności. Starali się o zgodę na używa­nie pasa po dawnym lotnisku w Redzikowie, ale bezskutecznie (jest do dyspozycji Amerykanów).

- To, że nie ma gdzie jeź­dzić w Słupsku to jedno, ale sama policja też różnie na nas reaguje - mówi pan Marek, członek Drift Team Słupsk, który przygodę z tym sportem dopiero rozpoczy­na. - Czasami zdarza się zabranie dowodów i słone man­daty, ale są i życzliwi policjanci, którzy sami są zainteresowani, co kryje się pod maską. Drift nie jest wcale niebezpieczny. Kierowcy są doświadczeni, a nikt nie jeź­dzi z poślizgiem w godzinach szczytu.

Jak już, to późno wieczorem, kiedy ruchu już praktycznie nie ma. Jeździ się też na tor do Koszalina, gdzie można się wyżyć.

Słupscy drifterzy zapraszają w tę niedzielę do koszalińskiego Motoparku przy ul. Gnieźnieńskiej. Będzie można przejechać się na fotelu pasażera w profesjonalnym aucie, a później zobaczyć zmagania kierowców w ostatniej rundzie Driftowego Pucharu Bałtyku.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I co sie takiego stało bili się, pili, ćpali, okradli kogoś? Czy zwyczajnie mają jakieś zainteresowania i realizują je upuszczając negatywne emocje, przy okazji dając przykład innym, że cas można spędać inaczej niż tylko ćpać, niszczyć stadiony czy kombinować ustawki? Wiecie ile wysiłku trzeba włożyć, aby przygotować te auta do tego sportu, ile pieniędzy? Ci młodzi mężczyźni ciężko pracują 6 dni w tygodniu, żeby zarobić na to, a pozostały czas poświęcają pracując w garażu. To są porządni młodzi ludzie, życzę wszystkim właśnie takich synów.

-x-

to nie nasza wina ze w słupsku niema zadnego toru do jeżdzenia,a jeżdzimy poza miastem na obrzezach a nie po centrum słupska.To był trening przed V rundą Pucharu Bałtyku w koszaline

k
krzy*s

jakie wyścigi to żadne wyścigi to po prostu był trening! A nie nielegalne wyścigi

j
ja

polatac na drodze publicznej? jak zamknęli drogę to tak albo nie jechali jak coś było to spoko. też bym poscigał się. otworzcie lotnisko w redzikowie

k
krzyyyys

A gdzie chłopaki mają latac co? Panie redaktorze nic złego nie zrobili a pan zepsuł rozrywkę i ambicje młodych ludzi dziękujemy!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3