Nowa regionalna trasa rowerowa na starych odcinkach. Gmina Miastko wyda 100 tys. zł na projekt (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Początek trasy rowerowej w Miastku. Z prawej strony nowe oznakowanie
Początek trasy rowerowej w Miastku. Z prawej strony nowe oznakowanie Andrzej Gurba
W części powiatu bytowskiego ma powstać subregionalna trasa rowerowa. Gminy, a i sam powiat, przygotowują się do opracowania projektów, aby sięgnąć po fundusze europejskie. Ostatnio zrobiła to gmina Miastko.

Koncepcja jest już od dawna

Urząd Marszałkowski w Gdańsku opracował już jakiś czas temu szczegółową koncepcję subregionalnej trasy rowerowej 20 (przez te obszary przebiega droga krajowa nr 20, stąd takie oznaczenie).

– W tej koncepcji jest praktycznie wszystko. Nie tylko przebieg trasy, ale też oznakowanie, miejsca odpoczynku, kwestie własności gruntów. Ta koncepcja to baza do stworzenia projektów przez samorządy, aby w niedługim czasie ubiegać się o pieniądze na budowę trasy – mówi Leszek Waszkiewicz, starosta bytowski. Dodajmy, że trasa została już oznakowana tabliczkami „20”. To inicjatywa Fundacji Partnerstwo Dorzecze Słupi, które pozyskało pieniądze na ten cel.

272 kilometry na bazie istniejących tras i ścieżek

Nowa projektowana trasa rowerowa przebiega, jeśli chodzi o województwo pomorskie, m.in. przez gminy Miastko, Tuchomie, Bytów, Studzienice, Dziemiany, Kościerzynę, Skarszewy, Tczew. To łącznie 272 kilometry. To nie tylko budowane od podstaw nowe ścieżki, bo system tworzony jest w oparciu o już istniejącą sieć lokalnych, regionalnych oraz krajowych ścieżek i tras rowerowych (np. na bazie szlaku zwiniętych torów).

Szlak rowerowy 20 wkomponuje się w planowaną międzynarodową trasę rowerową wiodącą z Berlina do Tallina, przebiegającą przez pięć państw: Niemcy, Polskę, Litwę, Łotwę i Estonię. Łączyć się będzie także z trasami EuroVelo 9 i 10. W przyszłości ma stać się elementem europejskiej sieci tras rowerowych EuroVelo.

Starosta bytowski widzi asfalt

W powiecie bytowskim ta trasa projektowana jest przede wszystkim na dawnym torze kolejowym, który od lat stanowi część szlaku rowerowego zwiniętych torów.

- Nie ma jeszcze ogłoszonych konkursów z Programu Fundusze Europejskie dla Pomorza, ale będą. I trzeba mieć gotowe projekty, aby pozyskać dotacje. My już projektujemy te części trasy, które biegną przy drogach powiatowych. W mojej ocenie najlepiej byłoby, aby wszystkie samorządy zachowały jednolity standard. Dotyczy to nie tylko oznakowania, ale przede wszystkim nawierzchni. Osobiście widziałbym asfalt, zgodnie ze standardem europejskich sieci dróg rowerowych – oznajmia Leszek Waszkiewicz. Dodaje oczywiście, że jednolity standard, co do nawierzchni, jest pożądany, ale nie ma przymusu. – Może też i być tak, że jakiś samorząd w ogóle nie zdecyduje się ubiegać o pieniądze na ten cel. No i wtedy będzie rowerowa „dziura” na tym odcinku tej subregionalnej trasy – stwierdza starosta.

Gmina Miastko przeznaczyła na projekt 100 tysięcy złotych

Rada Miejska w Miastku kilka dni temu zdecydowała o przeznaczeniu 100 tys. zł na opracowanie projektu miasteckiego odcinka trasy (około 20 km). Wniosek złożył klub radnych PiS. To obecny szlak rowerowy zwiniętych torów. Były przy tym spory. Przewodniczący rady Tomasz Borowski podkreślał, że obecny szlak rowerowy, jak i projektowany nowy, w części to leśna droga służąca Lasom Państwowym do wywózki drewna. I mówił o tym, że LP powinny współfinansować prace. Zgodził się z tym radny Szymon Należyty, szef klubu PiS i zarazem nadleśniczy w Dretyniu.

Marek Klepczarek, zapalony miastecki rowerzysta, który pokonał kilkanaście dni temu fragment trasy od Miastka do Bytowa twierdzi, że na wszystkich odcinkach jest ona przejezdna. – Interwencji wymagają za to stacyjki rowerowe, które są zniszczone. Trzeba je rozebrać albo naprawić – mówi Marek Klepczarek.

Co na to gmina Tuchomie ?

Wójt Tuchomia Jerzy Lewi-Kiedrowski uważa, że cała subregionalna trasa rowerowa 20 powinna być wykonana w jednolitym standardzie. – Czy to ma być asfalt, to rzecz do dyskusji. Jeśli chodzi o naszą gminę, to planujemy wykonać prace, jeśli będzie dotacja, na zasadzie zaprojektuj-wybuduj, a więc bez wcześniejszego osobnego projektu technicznego. Do takiego rozwiązania konieczny jest program funkcjonalno-użytkowy, ale on, uwzględniając szczegółowość gotowej już koncepcji, jest do wykonania nawet w ciągu tygodnia. Dodam, że nasz odcinek obecnie istniejącej trasy rowerowej jest w dobrym stanie – stwierdza Jerzy Lewi-Kiedrowski.

Początek trasy rowerowej w Miastku. Z prawej strony nowe oznakowanie

Nowa regionalna trasa rowerowa na starych odcinkach. Gmina M...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie