O pułku, który odleciał na zawsze. Historia słupskiego lotnictwa

Marcin Barnowski marcin.barnowski@mediaregionalne.pl Zaktualizowano 
Poniemiecki hangar, w którym stacjonowały samoloty hitlerowskiej Luftwaffe. Stan obecny. Piotr Kawałek
Moglibyśmy rozpoczynać obchody 60-lecia jednostki lotniczej, z której słynął region. 11 grudnia 1951 roku Ministerstwo Obrony Narodowej wydało rozkaz o sformowaniu 28. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Słupsku.
Poniemiecki hangar, w którym stacjonowały samoloty hitlerowskiej Luftwaffe. Stan obecny. Piotr Kawałek

Hangar dla samolotów na lotnisku w Redzikowie.
(fot. Piotr Kawałek)

Pułk związany był z regionem przez pół stulecia. Maszyny w jego barwach często pojawiały się na niebie nad Słupskiem, Ustką, Lęborkiem, Miastkiem i Bytowem.

Przez koszary w Redzikowie przewinęły się tysiące mieszkańców Pomorza i innych obszarów Polski - w charakterze żołnierzy zawodowych, służby zasadniczej i rezerwistów. Niektórzy zrobili kariery.

W Słupsku służył m.in. Mirosław Hermaszewski, pierwszy i jak dotąd jedyny polski kosmonauta. Niestety, wciąż nie ma miejsca, w którym zdeponowane byłyby eksponaty dokumentujące tę przeszłość.

Pierwsze jednostki lotnicze w Słupsku Niemcy stworzyli już w okresie I wojny światowej. W czasie II wojny światowej z regionem związane były: niemiecki 2. Pułk Sztukasów "Immelmann", 3. Szkoła Pilotów Myśliwskich i 103. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego.

Jednak żadna z tych jednostek nie miała tak ścisłych związków ze Słupskiem, jak polski 28. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego, od 1995 roku z przymiotnikiem Słupski w oficjalnej nazwie.

Choć zaczęto go formować wiosną 1952 roku, to rozkaz, na podstawie którego do tego przystąpiono, został rozkaz 0096/Org został wydany 11 grudnia w 1951 roku. Był on przejawem skali zbrojeń, jakie wówczas realizowała Polska rządzona przez stalinowców.

Rozkaz zakładał sformowanie w ciągu roku 8 dywizji i 2 brygad lotniczych. Trzy z nich: 9., 10. i 11., miały być ulokowane w północnej Polsce kolejno, patrząc od wschodu - w Malborku, w Słupsku i w Świdwinie.

Słupskowi przypisano 10. Dywizję Lotnictwa Myśliwskiego Obrony Przeciwlotniczej. W Redzikowie miało stacjonować jej dowództwo oraz dwa z trzech pułków: 25 oraz 28 PLM OPL. Według rozkazu, pułki te miały liczyć po 292 osoby, a dowództwo dywizji - 104.

Dowództwu w Słupsku został podporządkowany jeszcze 23. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego OPL, z lotniskiem w Pruszczu Gdańskim oraz 83. kompania łączności i 50. Ruchome Warsztaty Remontu Lotnictwa, stacjonujące na lotnisku w Gdańsku Wrzeszczu.

Mieli walczyć nad Bałtykiem

Mig 19 myśliwiec - pomnik stojący przy wjeździe do dawnej jednostki wojskowej w Redzikowie. Archiwum

Poniemiecki hangar, w którym stacjonowały samoloty hitlerowskiej Luftwaffe. Stan obecny.
(fot. Piotr Kawałek)

Jako myśliwska dywizja Obrony Przeciw Lotniczej, słupski związek taktyczny przeznaczony był zasadniczo do działań obronnych. Trwała wojna w Korei. Dowództwo radzieckie liczyło się z możliwością, że przerodzi się ona w III wojnę światową i konflikt jądrowy.

Do przenoszenia atomówek służyło wówczas wyłącznie lotnictwo. Gdyby faktycznie w latach 50. wybuchła kolejna wojna, słupscy lotnicy mieliby za zadanie zestrzeliwać amerykańskie i brytyjskie bombowce, próbujące wlecieć nad obszar Polski znad Bałtyku.

Niewydolność gospodarki, śmierć Stalina i rozejm w Korei spowodowały, że wielki program zbrojeń został przerwany. 23. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego nigdy nie powstał. Do Pruszcza przeniesiono z Redzikowa w jego miejsce 25. PLM, który jednak rozwiązano w połowie lat 60., z uwagi na zbyt krótki pas startowy na tym lotnisku. Teraz stacjonują tam śmigłowce. Dywizję rozwiązano w latach 50. Z wielkiego przedsięwzięcia został w Słupsku tylko 28. PLM.

Jednostka z Redzikowa traktowana była jako jedna z najważniejszych w kraju. Zawsze jako jedna z pierwszych wyposażana była w nowy sprzęt, wchodzący kolejno na wyposażenie polskiego lotnictwa.

Pierwsze MiGi 15 przyleciały do Słupska z Bemowa pod Warszawą 15 i 17 września 1952 roku, a dowodził nimi Wasyl Krymski, radziecki major, który został pierwszym dowódcą polskiego pułku.

Potem, w 1953 roku, na wyposażenie weszły MiGi 15 bis, wówczas otoczone przez Rosjan wielka tajemnicą. Gdy nie latały, na stojankach lotniskowych podejść do nich bronili zwykłym żołnierzom wartownicy.

Na takim MiGu uciekł w marcu 1953 roku na Bornholm słupski pilot Franciszek Jarecki. Podczas ćwiczeń nad morzem odłączył się nagle i czmychnął na północny zachód. Akcja trwała podobno tylko siedem minut. Za uprowadzenie supertajnego MiGa dostał potem od Amerykanów 50 tysięcy dolarów nagrody.

Pół wieku pokoju, dziewiętnastu poległych

Przez pół wieku istnienia pułku nie obyło się bez katastrof. 19 lotników, którzy polegli podczas tych zdarzeń, upamiętnia obelisk stojący do dziś przed budynkiem, w którym niegdyś mieściło się dowództwo pułku.

Najbardziej tajemniczy był tragiczny incydent z 28 marca 1973 roku. Dwa słupskie myśliwce typu MiG 19, pełniące dyżur bojowy, zostały w ciągu kilku minut poderwane w powietrze, bo radary wykryły niezidentyfikowany samolot w polskiej przestrzeni powietrznej.

Intruza odpędzono, ale myśliwiec pilotowany przez kapitana Jana Budka zaginął. Chyba wpadł do morza.

Jednostka wojskowa dotrwała do ostatnich minut XX wieku. Przestała istnieć z nastaniem dnia 1 stycznia 2001 roku, czyli XXI wieku.

Jej byli żołnierze stworzyli kilka stowarzyszeń, w tym dość spore Stowarzyszenie Przyjaciół 28 SPLM, które zajęło się gromadzeniem pozostałych po pułku pamiątek.

Niestety, prezes Janusz Chyrk, bardzo zaangażowany w tę działalność, zmarł niedawno w wyniku tragicznego wypadku.

Tysiącom zdjęć, odznak, mundurów i innych przedmiotów, materiałom filmowym, wydawnictwom i dokumentom grozi rozproszenie, jeśli nie znajdą się ludzie chcący kontynuować jego dzieło.

Osoby, które mają pamiątki po pułku, prosimy o kontakt z redakcją, tel. 602 158 736.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 48

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Scorpio

Służyłem w 28 pułku na RSL,u. Lata 67 - 68. Ostatnie 3 miesiące, kiedy nastał "spawacz" były makabrą, chciał nam przedłużyć służbę w związku z Czechosłowacją, ale mu nie wyszło. Pamiętam, że ponad 90% kadry oficerskiej nienawidziło jaruzela i jego popleczników - dobrze, że w końcu zdechł. Tylko dlaczego takie ścierwo chowają na Powązkach?

G
Ganges

Pierwsze słyszę o udziale polskich jednostek w wydarzeniach na Węgrzech - proszę o konkrety.

Pana Kuklińskiego obciąża pewna okoliczność - złożył przysięgę wojskową, a następnie ją złamał. Obecnie twierdzi się, że zrobił to z pobudek patriotycznych, a dowodem jego poświęcenia ma być śmierć jego synów. Fakt, że po ucieczce na Zachód współpracował z wywiadem amerykańskim na szkodę własnego kraju (PRL czy RP "któraś z rzędu" - nieistotne, w końcu jak mówił strzelec Franciszek Dolas "Przecież Polska jest tylko jedna." ) i brał za to pieniądze nikogo dzisiaj nie martwi.

Wybrany w wolnych wyborach parlament ma w gruncie rzeczy taką samą władzę jak pierwszy lepszy dyktator - może narzucać jednostronnie swoją wolę bez konsultacji ze społeczeństwem ( czy ktoś np. pyta cię jakie podatki chcesz płacić? ). Dlatego nie należy przyjmować, że głos parlamentu jest głosem społeczeństwa - co najwyżej tej części, której ugrupowanie polityczne wygrało wybory. Nawet wtedy jednak decyzja tej wagi jak wprowadzenie na teren państwa obcych wojsk powinna zostać poddana publicznej debacie, a jej podjęcie winno być zależne od wyniku ogólnokrajowego referendum.
W końcu konsekwencje tej decyzji będziemy ponosić wszyscy, prawda?

P.S. Jeśli chodzi o nazwisko - gen. Jan Frey - Bielecki, zajrzyj na Wiki.

z
zorro
1. Taki rozkaz trafił na pewno do pułków lotnictwa bombowego - dogrzebię się do źródła i nazwiska dowódcy, który go wydał i podam link.

2. To kwestia pytania - czy był jakiś wybór? Co Polska mogła wtedy zrobić? Wystąpić z Układu i ogłosić neutralność? Zrobili to Węgrzy i proszę - powstanie utopiono we krwi. A może Polska sama powinna wypowiedzieć wojnę dotychczasowym sojusznikom? Bądź realistą...

2. A propos gloryfikacji tchórzy - czy dobrowolnych i gorliwych prób zainstalowania na naszym terytorium sił zbrojnych innego państwa, które mają miejsce dzisiaj nie uznajesz za zdradę suwerenności i integralności Polski?

1. czekam, ciekawostką jest że w 81 też mówiono że wojsko będzie za ludnością cywilną, ciekawe kto i po co puszczał takie plotki ?

2. Należy przypomnieć że Węgrzy zostali "utopieni" między innymi przy pomocy LWP i nigdy to chwały Im nie przyniesie. Żeby chociaż jakieś minimalne odruchy poparcia dla cywili NIC! A ci którzy zrozumieli w jakim łajnie siedzieli to po dziś dzień są gardzeni jako margines np. Kukliński. Nie oczekuj szacunku dla ludzi którzy zamiast bronić ludności cywilnej siedzieli w koszarach i srali ze strachu, a dzisiaj do orderu pierś wypinają jacy to bohaterowie byli.

3. Dzisiaj nie będzie zdrady ponieważ w wolnych wyborach wybieramy parlament i to on decyduje kto będzie sojusznikiem, od 89 rządziły w polsce partie od prawa do lewa, więc można przyjąć że przez te lata całe społeczeństwo godzi się na obce sojusznicze wojska.
G
Ganges

1. Taki rozkaz trafił na pewno do pułków lotnictwa bombowego - dogrzebię się do źródła i nazwiska dowódcy, który go wydał i podam link.

2. To kwestia pytania - czy był jakiś wybór? Co Polska mogła wtedy zrobić? Wystąpić z Układu i ogłosić neutralność? Zrobili to Węgrzy i proszę - powstanie utopiono we krwi. A może Polska sama powinna wypowiedzieć wojnę dotychczasowym sojusznikom? Bądź realistą...

2. A propos gloryfikacji tchórzy - czy dobrowolnych i gorliwych prób zainstalowania na naszym terytorium sił zbrojnych innego państwa, które mają miejsce dzisiaj nie uznajesz za zdradę suwerenności i integralności Polski?

z
zorro

poza tym np. w 1956r. LWP otrzymało rozkaz zaatakowania oddziałów radzieckich, jeśli te wyjdą ze swoich garnizonów na terenie Polski- trochę dziwne zachowanie jak na "zdrajców", nie sądzisz?

Jakieś źródło tej informacji masz, czy mam w IPN szukać, pewnie wstyd o tym pisać bo to taki nikczemny rozkaz musiał być.

Masz pretensje o to, że armia nie próbowała wspomóc rozruchów wśród ludności? Wiesz jakby się to skończyło? Co zrobiłyby inne państwa UW?

Ci wszyscy pseudopatrioci, "weterani styropianu", którzy dzisiaj krzyczą o swoich zasługach w walce z komunizmem i dekorują się "Orłami Białymi" leżeliby w nieoznakowanych grobach razem z setkami tysięcy innych Polaków...

Należy więc raczej podziękować wojsku za to, że nie wzięło udziału w tych zrywach, które musiały się skończyć wtedy hekatombą całego narodu.

Mam pretensję o wybielanie i gloryfikowanie zwykłych tchórzy którzy mieli bronić suwerenności kraju który ich karmi.

G
Ganges
Skoro nie masz argumentów to nie zabieraj głosu.

Przypomnę tylko fakty w Polsce LWP mordowało ludność cywilną.
1956 Poznań
1970 Trójmiasto
1981 Stan wojenny

W 1968 w Czechosłowacji między innymi LWP brało udział w mordowaniu ludności cywilnej.

To właśnie z powodu LWP nasze państwo było zniewolone wszelkie próby oporu były dławione między innymi przez LWP

To ostatecznie cywile obaliły reżim a nie wojsko, wojsko tylko utrudniało wydostanie się spod niewoli sowieckiej.

Wymieniasz tutaj sytuacje, w których wojska użyto do pacyfikacji ludności cywilnej - nie do jej mordowania, poza tym np. w 1956r. LWP otrzymało rozkaz zaatakowania oddziałów radzieckich, jeśli te wyjdą ze swoich garnizonów na terenie Polski- trochę dziwne zachowanie jak na "zdrajców", nie sądzisz?

Masz pretensje o to, że armia nie próbowała wspomóc rozruchów wśród ludności? Wiesz jakby się to skończyło? Co zrobiłyby inne państwa UW?

Ci wszyscy pseudopatrioci, "weterani styropianu", którzy dzisiaj krzyczą o swoich zasługach w walce z komunizmem i dekorują się "Orłami Białymi" leżeliby w nieoznakowanych grobach razem z setkami tysięcy innych Polaków...

Należy więc raczej podziękować wojsku za to, że nie wzięło udziału w tych zrywach, które musiały się skończyć wtedy hekatombą całego narodu.
z
zorro
Powiedz to głośno któremukolwiek z pilotów.Nie wiem,czy uszedłbyś z życiem.
Prawda jest jednk taka,że nie szanujesz tradycji i ogromnir trudnej pracy pilotów i obsługi.
Nie szanujesz innych,a samego siebie szanujesz?

Nie wierzę aby wszyscy chcieli mnie zabić, są tacy którzy dawno zrozumieli w jakim bagnie siedzieli, np. pilot który z pogardą został wspomniany w artykule.
G
Gość
Ojojoj !!

Komuna ci zapachniała, bo dla mnie jak i dla wielu tylko śmierdziała.

Cały ten pułk warty tyle co PGR-y

Powiedz to głośno któremukolwiek z pilotów.Nie wiem,czy uszedłbyś z życiem.
Prawda jest jednk taka,że nie szanujesz tradycji i ogromnir trudnej pracy pilotów i obsługi.
Nie szanujesz innych,a samego siebie szanujesz?
z
zorro
Taa.... To jest jedna z 3 Tishnerowskich prawd. G... prawda. Nie masz człowieku najmniejszego pojęcia na temat tego jak wyglądało i funkcjonowało Ludowe Wojsko Polskie. Ograniczasz się tylko do powtarzania rewelacji pokroju Macierewicza i spółki.

Ja mam nadzieję, że to co powyżej to efekt jakichś leków które bierzesz lub odstawiłeś. Nie wiem co trzeba mieć między uszami żeby napisać że Wojsko Polskie mordowałoby polską ludność cywilną stawiając tym samym znak równości między naszą armią a oddziałami SS.

Jak rozumiem, obecne wojsko też nie zasługuje na Twój szacunek. Wszak podlegamy pod dowództwo NATO. Układ Warszawski był taką samą organizacją jak NATO, powołaną do tych samych celów. Jedyna różnica między nimi to strona żelaznej kurtyny po której się znajdował. Poczytaj trochę jak wyglądały relację między amerykanami a bundeswerą i do czego żołnierze bundeswery byli szkoleni. Z rozmów z nimi wynika, że działało to TAK SAMO jak u nas. Też ćwiczyli zrzucanie atomówek na miasta na terenie Polski. Analogicznie jak my ćwiczyliśmy atak za pomocą tego dziadostwa na miasta niemieckie.

Wątpię jednak zorro abyś cokolwiek z tego zrozumiał. Jak dla mnie po tekście o mordowaniu przez Ludowe Wojsko Polskie ludności cywilnej jesteś skończony. Z ludźmi Twojego pokroju się nie dyskutuje. Ich się powinno zamykać w pokojach bez klamek.

Skoro nie masz argumentów to nie zabieraj głosu.

Przypomnę tylko fakty w Polsce LWP mordowało ludność cywilną.
1956 Poznań
1970 Trójmiasto
1981 Stan wojenny

W 1968 w Czechosłowacji między innymi LWP brało udział w mordowaniu ludności cywilnej.

To właśnie z powodu LWP nasze państwo było zniewolone wszelkie próby oporu były dławione między innymi przez LWP

To ostatecznie cywile obaliły reżim a nie wojsko, wojsko tylko utrudniało wydostanie się spod niewoli sowieckiej.
T
Talks dvacyfa
W strukturach Układu Warszawskiego ŻADEN pułk w obozie socjalistycznym nie miał autonomii, całe dowództwo polskie jak i pozostałych państw bloku podlegało Moskwie, Polskie dowództwo miało wpływ na trzymanie dyscypliny, była to specjalna dyscyplina dzięki której właściwości bojowe musiały być na niskim poziomie, na przykład po to aby nie było powtórki z Budapesztu w 56 gdzie armia częściowo się zbuntowała.

Taa.... To jest jedna z 3 Tishnerowskich prawd. G... prawda. Nie masz człowieku najmniejszego pojęcia na temat tego jak wyglądało i funkcjonowało Ludowe Wojsko Polskie. Ograniczasz się tylko do powtarzania rewelacji pokroju Macierewicza i spółki.

Nie tylko bronili by sowietów ale i mordowali polską ludność cywilną, podobnie jak było w trójmieście w 70.
Trudno szanować zawodowych żołnierzy którzy szli służyć w armii podlegającej pod obce mocarstwo, mocarstwo które nas zniewoliło i ograniczyło suwerenność.
To tak jak byś dzisiaj zapisał się do dużej partii politycznej i nienawidził przywódców tej partii ?

Ja mam nadzieję, że to co powyżej to efekt jakichś leków które bierzesz lub odstawiłeś. Nie wiem co trzeba mieć między uszami żeby napisać że Wojsko Polskie mordowałoby polską ludność cywilną stawiając tym samym znak równości między naszą armią a oddziałami SS.

Jak rozumiem, obecne wojsko też nie zasługuje na Twój szacunek. Wszak podlegamy pod dowództwo NATO. Układ Warszawski był taką samą organizacją jak NATO, powołaną do tych samych celów. Jedyna różnica między nimi to strona żelaznej kurtyny po której się znajdował. Poczytaj trochę jak wyglądały relację między amerykanami a bundeswerą i do czego żołnierze bundeswery byli szkoleni. Z rozmów z nimi wynika, że działało to TAK SAMO jak u nas. Też ćwiczyli zrzucanie atomówek na miasta na terenie Polski. Analogicznie jak my ćwiczyliśmy atak za pomocą tego dziadostwa na miasta niemieckie.

Wątpię jednak zorro abyś cokolwiek z tego zrozumiał. Jak dla mnie po tekście o mordowaniu przez Ludowe Wojsko Polskie ludności cywilnej jesteś skończony. Z ludźmi Twojego pokroju się nie dyskutuje. Ich się powinno zamykać w pokojach bez klamek.
z
zorro
(...)

Tak jak pisał przedmówca powyżej, 28 był tak samo bolszewicki jak 303 angielski. Swoją drogą różnica między tymi jednostkami polegała na tym, że 303 podlegał bezpośrednio angolom, a 28 POLSKIEMU dowództwu.

W strukturach Układu Warszawskiego ŻADEN pułk w obozie socjalistycznym nie miał autonomii, całe dowództwo polskie jak i pozostałych państw bloku podlegało Moskwie, Polskie dowództwo miało wpływ na trzymanie dyscypliny, była to specjalna dyscyplina dzięki której właściwości bojowe musiały być na niskim poziomie, na przykład po to aby nie było powtórki z Budapesztu w 56 gdzie armia częściowo się zbuntowała.

Zatrważające jest to, że nikt nie szanuje żołnierzy, którzy przysięgali bronić Polski. Skrajną głupotą jest natomiast myślenie, że żołnierze Ludowego Wojska Polskiego w przypadku konfliktu zbrojnego walczyliby za ZSRR a nie za Polskę. Jeszcze większą głupotą jest też myślenie, że gdyby do konfliktu w tamtych czasach doszło to wojska NATO strzelałyby tylko do radzieckich i ich popleczników.

Nie tylko bronili by sowietów ale i mordowali polską ludność cywilną, podobnie jak było w trójmieście w 70.
Trudno szanować zawodowych żołnierzy którzy szli służyć w armii podlegającej pod obce mocarstwo, mocarstwo które nas zniewoliło i ograniczyło suwerenność.
To tak jak byś dzisiaj zapisał się do dużej partii politycznej i nienawidził przywódców tej partii ?
r
rr

Wasyl Krymski był pierwszym d-cą 28plm. Przez 4 miesiące. Prócz niego było jeszcze siedemnastu d-ców o trochę inaczej brzmiących nazwiskach. Jak rozumiem byli to bolszewicy skoro pułk bolszewickim był? Ci dowódcy po 89 roku to również bolszewicy tak?

Prócz d-cy jak w każdej jednostce jest jeszcze personel. Ten naziemny w 28 plm na samym początku jego istnienia składał się również z żołnierzy walczących na zachodzie. Informacja jest zaczerpnięta z jednego z opracowań dotyczących jednostki.

Tak jak pisał przedmówca powyżej, 28 był tak samo bolszewicki jak 303 angielski. Swoją drogą różnica między tymi jednostkami polegała na tym, że 303 podlegał bezpośrednio angolom, a 28 POLSKIEMU dowództwu.

Zatrważające jest to, że nikt nie szanuje żołnierzy, którzy przysięgali bronić Polski. Skrajną głupotą jest natomiast myślenie, że żołnierze Ludowego Wojska Polskiego w przypadku konfliktu zbrojnego walczyliby za ZSRR a nie za Polskę. Jeszcze większą głupotą jest też myślenie, że gdyby do konfliktu w tamtych czasach doszło to wojska NATO strzelałyby tylko do radzieckich i ich popleczników.

G
Ganges
A to ciekawe. O ile wiem, Wasyl Krymski, pierwszy dowódca 28 PLM nie słuzył na Zachodzie, tylko wręcz przeciwnie. Możesz rozwinąć tę myśl o personelu, antybolszewickim, który tworzył pułk wczesniej służąc w PSZ na Zachodzie? Byłbym bardzo wdzięczny koledze...

Jakie to ma znaczenie? Wielu pilotów w okresie PRL-u szkoliło się w jednostkach radzieckich, dzisiaj wielu wyjeżdża na szkolenia do Stanów lub do baz amerykańskich w Europie...
G
Ganges
Fakt państwa afrykańskie mogły nas napadać TYLKO przed nimi dalibyśmy radę się obronić. Wartość bojowa tylko w teorii i w głowach zapijaczonych dowódców.

Nasz region to przede wszystkim turystyka, powinniśmy być znani właśnie z turystyki, tobie się marzy drugie Borne Sulinowo.

Zakładam, że jesteś pierwszym krzykaczem aby tu wojsk amerykańskich nie było, ale wspomnienia po byłym bolszewickim pułku zostały, nie dziwie się że amerykanie nie chcą tu stacjonować bo przecież na takiego "sojusznika" jak Ty nie mogą liczyć ?

1. W kwestii państw afrykańskich - ty również chyba przeceniasz zdolności bojowe Wojska Polskiego... Pacyfikacja afgańskich górali czy irackich cywili to nie to samo co walka z regularną armią.

2. Pomorze to nie Alpy czy Egipt - poza tym nie możemy wszyscy żyć z turystyki, prawda?

3. "Dwudziesty Ósmy" był równie bolszewickim pułkiem jak np. "Trzysta Trzeci" anglosaskim dywizjonem - przestań więc obrażać setki lotników, którzy przez 50 lat strzegli pomorskiego nieba, ok?

P.S. Dla wyjaśnienia - osobiście nie chcę tu nie tylko wojsk USA, ale też jakiejkolwiek innej armii poza naszą.
p
pilot od telewizora
Zorro, skoro jak twierdzisz żaden pułk nie miał autonomii, a 28plm był bolszewicki to jak sądzę nie będziesz miał problemu ze wskazaniem jacy to bolszewiccy dowódcy pułkiem dowodzili lub pod jakiego bolszewickiego dowódce pułk podlegał.
Swoją droga to ciekawe, że gość taki jak Ty, który ma nalatane 100 godzin ale wokół śmietnika na podwórku wypowiada się o sprzęcie na którym nigdy nie pracował, i o ludziach z którymi również nie pracował.

Ps. Gdybyś d...u znał odrobinę historii jednostki o której piszesz to wiedziałbyś jak i przez kogo była ona tworzona (personel walczący na zachodzie) i jacy ludzie w niej pracowali. Gdybyś też ignorancie miał jakąkolwiek wiedzę na temat na który wypisujesz te bzdury to wiedziałbyś jaką opinię wydali piloci izraelskich sił lotniczych po testach MiGa-23 i dlaczego uważali, że pod wieloma względami góruje on nad F-16A. Zamiast tego jesteś tylko kolejnym internetowym trollem sączącym jad i dającym popis swej ignorancji i braku wiedzy....

A to ciekawe. O ile wiem, Wasyl Krymski, pierwszy dowódca 28 PLM nie słuzył na Zachodzie, tylko wręcz przeciwnie. Możesz rozwinąć tę myśl o personelu, antybolszewickim, który tworzył pułk wczesniej służąc w PSZ na Zachodzie? Byłbym bardzo wdzięczny koledze...
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3