O sytuacji na rynku pracy rozmawiamy z dr Ireną Figurską

Zbigniew Marecki, zbigniew.marecki@gp24.pl, (cza), Fot. Kamil Nagórek
Nasz ekspert Irena Figurska.
Nasz ekspert Irena Figurska.
- Słupska Scania, jedna z wiodących u nas firm motoryzacyjnych, zapowiedziała redukcję zatrudnienia, która może objąć nawet przeszło sto osób. Czy to może być zapowiedzią w zrostu bezrobocia w całym regionie?

- Wzrost bezrobocia jest naturalną konsekwencją spadku produkcji i konsumpcji. Nasza gospodarka jest silnie związana z gospodarką Unii Europejskiej, gdzie załamanie popytu już nastąpiło. Z tego powodu my też coraz bardziej będziemy odczuwać jego skutki. W takich sytuacjach ludzie najpierw rezygnują z towarów i produktów luksusowych. Dlatego na przykład firmy meblarskie, motoryzacyjne czy związane z budownictwem jako pierwsze odczuwają zmiany nastawienia konsumentów. Nic więc dziwnego, że te branże ograniczają zatrudnienie lub negocjują z pracownikami nowe warunki pracy i płacy. Takie zjawisko właśnie widać na przykładzie Scanii. Podobne sygnały, choć na mniejszą skalę docierają także z firmy Plasmet z Widzina, która jest znaczącym producentem części samochodowych. Niestety, jeśli konsumpcja będzie spadać, to ten trend na rynku pracy może się pogłębiać.

- Jak można przeciwdziałać tym zjawiskom?

- Formy reakcji są już znane od dawna. Chodzi o szkolenia, staże, fundusze na tworzenie miejsc pracy i samozatrudnienie oraz sprzyjające im zachęty podatkowe. Na razie powiatowym urzędom pracy nie brakuje pieniędzy na takie działania. Sytuacja może się zmieniać, jeśli bezrobocie wzrosłoby radykalnie, ale jeszcze takiej tendencji na naszym terenie nie obserwujemy. Gdyby stało się inaczej to myślę, że trzeba będzie także powrócić do już nieco zapomnianych prac interwencyjnych i robót publicznych.

 

***

Dr Irena Figurska jest pracownikiem Wyższej Hanzeatyckiej Szkoły Zarządzania w Słupsku, zajmuje się ekonomią oraz problemami rynku pracy i zarządzania zasobami ludzkimi.

 

***

Największy wzrost bezrobocia w regionie słupskim na przełomie roku i w styczniu odnotowano na obszarze działania Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku, a więc w samym mieście i powiecie słupskim. 31 stycznia liczba bezrobotnych zarejestrowanych w tym urzędzie wynosiła 8.865 osób, w tym 5.228 (58,97 procent) kobiet . W stosunku do grudnia 2008 r. wzrosła o 1220 osób.

W województwie zachodniopomorskim na koniec stycznia 2009 roku bez pracy było 92.559 osób. To o 10 tysięcy więcej niż w grudniu 2008 roku. W Szczecinie na koniec grudnia bez pracy było 7.394 osób. W regionie koszalińskim liczba bezrobotnych na 31 stycznia 2009 roku wynosiła 9.306 osób. Na koniec grudnia 2008 roku zarejestrowanych było 8.105 osób. Oznacza to, że w ciągu miesiąca dodatkowo przybyło 1.201 osób bez pracy.

 

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie