Oddali hołd pomordowanym w 1945 roku robotnikom przymusowym na terenie niemieckiego Słupska (zdjęcia)

Zbigniew Marecki
Udostępnij:
75 lat temu tuż przed wejściem do Stolp, czyli niemieckiego Słupska, Armii Czerwonej Niemcy rozstrzelali w mieście grupę robotników przymusowych. W poniedziałek ( 9 marca) w Lasku Południowym przy pomniku ofiar tego wydarzenia odbyła się kolejna uroczystość upamiętniająca hitlerowski mord.

Władze miasta zaprosiły na to wydarzenie mieszkańców Słupska oraz gości przebywających w tym czasie w mieście, aby wspólnie uczcić rozstrzelanych w 1945 roku. Ok. godz. 11.45 nastąpiło wystawienie posterunku honorowego przez wojsko i harcerzy. Jednocześnie doszło do zbiórki pocztów sztandarowych i uczestników uroczystości przy pomniku w Lasku Południowym. Zebrani wspólnie wykonali hymn państwowy i oddali hołdu ofiarom z 1945 roku. Program artystyczny i oprawę muzyczno-wokalną przygotował Młodzieżowy Dom Kultury, a głos w trakcie wystąpień okolicznościowych zabrali przedstawiciele władz samorządowych oraz reprezentanci Zarządów Terenowych Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę, jak i zaproszeni goście. Na zakończenie delegacje złożyły kwiaty i wiązanki pod pomnikiem. Nie wiadomo, co było przyczyną egzekucji.

Przypomnijmy: tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej do Stolp, czyli niemieckiego Słupska naziści zabili 22 robotników przymusowych. Do dziś nie wiadomo, co było przyczyną tej egzekucji. Udało się zidentyfikować jedynie pięć ciał.

- Przypuszczam, że w tym przypadku najważniejsza nie była nienawiść do więźniów, ale wiara Niemców, że wojna jeszcze nie jest przegrana. Oni uważali, że tajemnicza broń, którą przygotowywali naukowcy i konstruktorzy pracujący dla Hitlera jeszcze zmieni bieg wojny i uda się odeprzeć Armię Czerwoną - uważa prof. Wojciech Skóra, dyr. Instytutu Historii Akademii Pomorskiej w Słupsku.

Obchody rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Słupsku

Armia Czerwona weszła do Stolp bez wielkiego oporu ze strony Niemców, choć naziści zniszczyli przedtem w mieście kilka mostów. W tym czasie w Stolp - poza stałymi mieszkańcami - znajdowało się wielu uciekinierów z Prus, którzy zatrzymali się tu w drodze na Zachód. Część przestraszonych Niemców, głównie ci, którzy byli aktywistami NSDAP, popełniła samobójstwo samobójstwo. Rosjanie wypalili część miasta. Dopuścili się wielu gwałtów i wywieźli z miasta wiele dóbr. Niemcy uciekali na Zachód poprzez Ustkę przy pomocy różnych jednostek pływających. Szacuje się, że w ten sposób uciekło ok. 18 tys. osób. Osobami wyzwolonymi w Stolp czuli się więźniowie dwóch obozów koncentracyjnych , które funkcjonowały w mieście. Byli wśród nich obywatele polscy. Część z nich zaczęła tworzyć podstawy polskiej administracji w Stolp.

ZOBACZ TAKŻE: Obchody rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Słupsku
Zobacz także: Obchody rocznicy zbrodni katyńskiej w Ustce (wideo, zdjęcia)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie