Osiedle Bursztynowe w Słupsku w sporze z deweloperem

Alek Radomski
Osiedle Bursztynowe w Słupsku jest zlokalizowane przy ul. Kulczyńskiego i Wyszyńskiego.
Osiedle Bursztynowe w Słupsku jest zlokalizowane przy ul. Kulczyńskiego i Wyszyńskiego. Wojciech Frelichowski
Udostępnij:
Zarząd osiedla Bursztynowego w Słupsku twierdzi, że niektóre budynki nie zostały wykonane zgodnie ze sztuką. - Okres rękojmi się skończył - informuje deweloper.

Około 70 tysięcy złotych wydał już zarząd wspólnoty mieszkaniowej "Osiedle Bursztynowe" w Słupsku na wymianę stolarki okiennej i dodatkowe prace z tym związane. Wszystko przez wady, które jak podkreślają zarządcy, nie powinny mieć miejsca w młodych wciąż murach budynków.

W kilku mieszkaniach bloku przy Wyszyńskiego 8 i Kulczyńskiego 7A już po okresie gwarancyjnym stwierdzono bowiem nachylenie posadzki tarasów w kierunku budynku oraz nieskuteczną izolację przeciwwodną. Wada objawiła się zawilgoceniem i przeciekami w mieszkaniach oraz w mieszkaniach na niższych kondygnacjach.

Co więcej, w okresie zimowym lokatorzy zgłaszali wychłodzenie posadzki w rejonie okien balkonowych. Zdecydowano się sięgnąć po opinię biegłego i we wrześniu ubiegłego roku dokonano tak zwanych odkrywek. Okazało się, że przed ramą stolarki drzwi i okien nie ma izolacji termicznej, co specjalista uznał za wadę wykonania.

Wspólnota usunęła ją na własny koszt, choć próbowano wyegzekwować tę naprawę od dewelopera czyli szczecińską firmę SGI.

- Ponieważ prace nie zostały wykonane zgodnie ze sztuką - tłumaczy Sławomir Komorowski, jeden z członków zarządu osiedla. - W odpowiedzi na nasze pisma dowiedzieliśmy się, że to po stronie wspólnoty leży utrzymanie nieruchomości w niepogorszonym stanie, a wady należy upatrywać w braku bieżącej konserwacji. Jak jednak konserwować balkon z wadą powstałą w skutek nieprawidłowego wykonania?

Odpowiedź na to pytanie próbowaliśmy uzyskać w SGI. Chcieliśmy dowiedzieć się też, czy deweloper zwróci poniesione przez wspólnotę koszty oraz czy dokona przeglądu pozostałych balkonów?

Jednak to, na co przedsiębiorstwo zwraca uwagę, to fakt, że okres gwarancji minął w 2012 roku.

- Wszelkie zgłoszenia reklamacyjne w okresie obowiązywania gwarancji lub rękojmi, były rozpatrywane przez naszą spółkę w wymaganym terminie - informuje Łukasz Pisula, pełnomocnik ds. zarządzania nieruchomościami w SGI. - W przypadku ich zasadności, wszelkie nieprawidłowości były usuwane w uzgadnianych terminach - zapewnia i nadmienia, że zasady zgłaszania i rozpatrywania usterek są przekazywane klientom i zarządcom w momencie wydawania mieszkań.

Jak zapewnia, wspólnota mieszkaniowa "Osiedla Bursztynowego" w planach remontowych na przyszły rok zaplanowała wymianę kilku kolejnych okien i wymianę posadzek balkonowych.

ZOBACZ TAKŻE: Miasto przegrało proces w sprawie akwaparku

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Też mieszkaniec
W dniu 19.04.2017 o 18:56, Mieszkaniec BURSZTYNOWEGO napisał:

Nieuczciwość dewelopera SGI polega na tym , że sprzedając mieszkania na Bursztynowym sprzedał je z taką usterką / wadą / której nie można było zobaczyć podczas odbioru lokalu ani w trakcie normalnego użytkowania lokalu. / takiej fuszerki budowlanej nie widać gołym okiem /Brak izolacji termicznej pod oknami balkonowymi oraz złe "spadki" balkonów / co stwierdził m.innymi biegły podczas demontażu okien - protokół do wglądu u Administratora Osiedla / powoduje GNICIE stolarki drewnianej , powstawanie GRZYBA / szkodliwy wpływ na osoby zamieszkujące lokal / oraz zacieki wody do lokali położonych na niższej kondygnacji. Na nic w takim przypadku malowanie / konserwacja / okien skoro problem jest na styku okno - podłoże.Bzdurną w tym przypadku jest odpowiedż dewelopera - SGI, że należy " konserwować " budynek - okna ,a nie będzie problemów - jest to unikanie ODPOWIEDZIALNOŚCI za złą jakość budynków na Bursztynowym.Wykonano bardzo żle budynki , sprzedano za duże pieniądze przekazując wadliwy towar / mieszkania/ nabywcom , a przecież mieszkania nie kupuje się na 2 czy 3 lata.Z artykułu wynika , że SGI /deweloper / nie przejawia chęci zapoznania się z problemem na miejscu w Słupski i próbą rozwiązania go.Przestrzegam przed takim DEWELOPEREM !!!!!!!!

Taka przestroga dla nowych potencjalnych nabywców MIESZKAŃ PRZY kościele KOLBEGO. Dwa. Niebawem sam podam do sądu albo ŚPI albo podwykonawców za fuszerkę z dachem...
M
Mieszkaniec BURSZTYNOWEGO

Nieuczciwość dewelopera SGI polega na tym , że sprzedając mieszkania na Bursztynowym sprzedał je z taką usterką / wadą / której nie można było zobaczyć podczas odbioru lokalu ani w trakcie normalnego  użytkowania lokalu. / takiej fuszerki budowlanej nie widać gołym okiem /

Brak izolacji termicznej pod oknami balkonowymi oraz złe "spadki" balkonów / co stwierdził m.innymi biegły podczas demontażu okien - protokół do wglądu u Administratora Osiedla / powoduje GNICIE stolarki drewnianej , powstawanie GRZYBA / szkodliwy wpływ na osoby zamieszkujące lokal / oraz zacieki wody do lokali położonych na niższej kondygnacji. Na nic w takim przypadku malowanie / konserwacja / okien skoro problem jest na styku okno - podłoże.

Bzdurną w tym przypadku jest odpowiedż dewelopera - SGI, że należy " konserwować " budynek - okna ,a nie będzie problemów  - jest to unikanie ODPOWIEDZIALNOŚCI za złą jakość budynków na Bursztynowym.

Wykonano bardzo żle budynki , sprzedano za duże pieniądze przekazując wadliwy towar / mieszkania/ nabywcom , a przecież mieszkania nie kupuje się na 2 czy 3 lata.Z artykułu wynika , że SGI /deweloper / nie przejawia chęci zapoznania się z problemem na miejscu w Słupski i próbą rozwiązania go.Przestrzegam przed takim DEWELOPEREM !!!!!!!!

G
Gość
W dniu 12.04.2017 o 21:17, MAGDA napisał:

To samo dzieje się w bloku na Tramwajowej. Jak koleżanka robiła parapetowkę i było u niej kilka osób to z powodu braku wentylacji woda ciekła jej po oknie i ściekała po ścianie musiała ręczniki podkładać. A teraz ma wszędzie grzyba mimo ciągłego wietrzenia. Ten sam developer SGI. Nie kupujcie tam mieszkania.


Mam mieszkanie na 1 pietrze na ul Podchorazych. Zadnego klopotu, impreza byla nie jedna, zadnej wilgosci, byl problem na poczatku z brama garazowa - bylo ja slychac w mieszkaniu. Klopot zostal naprawiony. Po 4 latach mieszkania nie mam na co sie skarzycm
K
Kominiarz
W dniu 13.04.2017 o 07:25, Calle 80 napisał:

Co się ma rozwinąć człowieku... Budowanie przez SGI, to wielki skandal. Niedługo mieszkańcy będą musieli opuśćić swoje mieszkania, bo dalsze mieszkanie będzie groziło katastrofą budowlaną. Dlaczego? Ano dlatego, że ściany są w środku dziurawe, i woda spokojnie powoduje wilgotnienie... odsuńcie ludzie swoje meble i zobaczycie. Szczególnie Ci mieszkający w szczytowych mieszkaniach...Ściany wilgotne, wręcz mokre i praktycznie farby w pewnych miejscach nie ma. Kominiarz, co nam powiesz.. .

Wkrótce się rozwinę na razie nie mam czasu. Oczywiście jak najbardziej zgadzam się

z tym, że np: może dojść do katastrofy, itp, itd.. deweloperka to syf.. i niech to będzie najlepszy deweloper to i tak jak zatrudnia "dziwnych" wykonawców to będzie zawsze tak jak np. w tym przypadku.. chodziłem po wielu budowach i dużo widziałem nie tylko kominy ale również inne "konstrukcje" i śmiać się chce i płakać zarazem.. ale to nie na tą chwilę. Pozdrawiam 

K
Key

Również pragnę zwrócić uwagę nowych nabywców mieszkań budowanych od dewelopera SGI na błędy w budownictwie. Kiedy kupicie już mieszkanie:

1. Nie podpisujcie dokumentu odbioru pod pretekstem, że później naprawy wykona się w ramach gwarancji;

2. Nie podpisujcie odbioru naprawy gwarancyjnej, jeśli naprawa wg was nie została wykonana należycie;

3. W przypadku wady mieszkania reklamujcie i żądajcie obniżenia ceny mieszkania.

To tyle z doświadczeń z SGI.

Jeśli chodzi o nowobudowane mieszkania koło Ringu zauważcie.....że mieszkania są budowane chyba na limicie odległości, bo sąsiedzi z naprzeciwka będą widzieć co stawiacie na stół :D Zanim kupicie - pomyślcie dwa razy :) Pozdrawiam

C
Calle 80
W dniu 13.04.2017 o 02:30, Kominiarz napisał:

Odpiszę jak się konwersacja bardziej rozwinie... (temat rzeka..)Pozdrawiam..

Co się ma rozwinąć człowieku... Budowanie przez SGI, to wielki skandal. Niedługo mieszkańcy będą musieli opuśćić swoje mieszkania, bo dalsze mieszkanie będzie groziło katastrofą budowlaną. Dlaczego? Ano dlatego, że ściany są w środku dziurawe, i woda spokojnie powoduje wilgotnienie... odsuńcie ludzie swoje meble i zobaczycie. Szczególnie Ci mieszkający w szczytowych mieszkaniach...Ściany wilgotne, wręcz mokre i praktycznie farby w pewnych miejscach nie ma. Kominiarz, co nam powiesz.. .
K
Kominiarz

Odpiszę jak się konwersacja bardziej rozwinie... 

 

(temat rzeka..)

 

Pozdrawiam..

M
MAGDA
To samo dzieje się w bloku na Tramwajowej. Jak koleżanka robiła parapetowkę i było u niej kilka osób to z powodu braku wentylacji woda ciekła jej po oknie i ściekała po ścianie musiała ręczniki podkładać. A teraz ma wszędzie grzyba mimo ciągłego wietrzenia. Ten sam developer SGI. Nie kupujcie tam mieszkania.
C
Cavalli don
slupsk-bursztynowe. mojeosiedle. pl
Usuwamy spacje i tam można głos zabierać. Raz że Sgi, a teraz zarząd w ch.... wali
P
Pioter
Przy ulicy pilsudkiego. Okolice kościoła kolbego buduje trzy bloki SGI. Zanim kupicie ubezpieczcie sie od grzyba. Gwarantowanego. Mieszkaniec bursztynowego. Jak to sie stalo ze na osiedlu bursztynowym samowolka z wymienianiem okien a teraz jakies roszczenia. Jeszcze raz wykasujecie moj wpis, to stworzę osobno strone o SGI
M
Mieszkaniec bs
Prawda jest taka, że w ramach reklamacji, SGI usunęło grzyba powstającego po zaciekach i odmalowana została ściana wszystko to z braku izolacji stolarki okiennej piętro wyżej. A co za tym idzie nie usunęło wady tylko tymczasowo zakryło wady wykonania. Przy najbliższym deszczu po kilku dniach sytuacja się powtarzała, a developer nic z tym nie zrobił czekając na koniec gwarancji.
Niech GP porozmawia z mieszkańcami jak za grube tysiące kupili mieszkania z grzybem i jak nie mają wpływu na wady w zakupionych mieszkaniach. A SGI bezkarnie wypieło się na swoich Klientów mydląc oczy, że gdzieś były dziury w elewacji i to naprawili i po przemalowaniu ścian będzie po temacie..
Powinny się przyjrzeć tej sprawie odpowiednie służby po to płacimy podatki przecież. Mieszkamy w wadliwych mieszkaniach bez odpowiedniej wentylacji itd dużo można by wymieniać usterek, które wyszły po kilku latach blisko ukończenia gwarancji.
W
Wybrakowane osiedle
No i mleko się rozlało. Wreszcie spadły różowe okulary i potencjalni klienci dobrze się zastanowią czy warto zapożyczać się na wiele lat jednocześnie remontując nowy /wybrakowany/ apartament? Opinia poszła w świat.
D
Damian
Deweloper jak każdy inny bierze wielu podwykonawców którzy nie mają pojęcia o budowie mieszkań, po postawieniu budynkow i sprzedaży ich można dewelopera cmoknac w przysłowiową trąbkę, w najlepszym wypadku po wygranej sprawie w sądzie o odszkodowanie lub poniesienia kosztów naprawy spółka się zamyka nie odpowiada majątkiem i otwiera się nowa pod inną nazwą robiac fuszerki takie jak poprzednio.
G
Gość
Kupilem od tego dwvelopera mieszkanie w centrum miasta. Mieszkam tam czearty rok i jestem bardzo zadowolony. Nie mam prawa narzekac. Wczesniej wynajmowalem na Herbata 3 i nawet nie ma porownania. Na herbsta najwiekszy problem byl z izolacja halasu - fatalna. Tutaj jesli chodzi o wyciszenie mieszkan nest rewelacja. Mam kolezanke, ktora mieszka na bursztynowym i mowila ze mieli problem z wykewka na balkonie i pionem kominowym.
J
Ja
Na Frackowskiego piękna zielona elewacja
Dodaj ogłoszenie