Oświetlenie uliczne w Słupsku działa zbyt długo [ZDJĘCIA]

Zbigniew Marecki
W środę na osiedlu Słowińskim lampy świeciły się już parę minut po godz. 20 . Fot. Zbigniew Marecki
Mieszkańców Słupska drażni, że oświetlenie uliczne działa zbyt długo. Jarosław Borecki, dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej , tłumaczy, na jakich zasadach działa.

- W środę zaobserwowałam, że oświetlenie uliczne wyłączało się o godz. 6, gdy na dworze było już całkiem jasno. Zaświeciło się natomiast po godz. 20 , gdy jeszcze było całkiem jasno. Moim zdaniem w ten sposób niepotrzebnie tracimy sporo miejskich pieniędzy na pokrycie kosztów niepotrzebnego oświetlenia - przekonuje mieszkanka osiedla Słowińskiego.

Problem przedstawiliśmy Jarosławowi Boreckiemu, dyrektorowi Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. Według niego w Słupsku oświetlenie uliczne jest ustawione na zasadzie astronomicznej.

Czytaj także

- Włączamy je pół godziny po zachodzie słońca, a wyłączamy pół godziny przed wschodem słońca. W rezultacie gdy pogoda jest ładna, to ludziom się wydaje, że włączanie i wyłączanie oświetlenia odbywa się zbyt szybko. Natomiast gdy pada deszcz i na dworze jest szaro, to ludzie narzekają na to, że oświetlenie jest włączane zbyt późno. Niedawno zdecydowaliśmy, że godziny włączania i wyłączania oświetlenia mają być trochę zmienione. Cały ten mechanizm będzie działał sprawniej, gdy zakończymy wymianę oświetlenia ulicznego w mieście i będziemy mogli na niego wpływać bezpośrednio z poziomu ZIM-u - wyjaśnia dyr. Borecki.

Przypomnijmy: kompleksowa modernizacja oświetlenia ulicznego możliwa jest dzięki funduszom z Unii Europejskiej pozyskanym przez Słupsk w 2017 r. Region otrzymał na ten cel dofinansowanie w wysokości ponad 23,5 mln zł, z czego ponad 14 mln trafi do Słupska. Zakres prac obejmuje demontaż i montaż 2260 istniejących betonowych i stalowych słupów oraz montaż 3260 opraw, wykonanie nowego okablowania o długości blisko 81 km, wymianę części starych oraz montaż nowych skrzynek oświetleniowych.
Ważnym i nowatorskim dla Słupska elementem modernizacji oświetlenia będzie zastosowanie inteligentnego systemu sterowania oświetleniem DALI (Digital Addressable Lightning Interface).

Czytaj także

System pozwala sterować pojedynczymi oprawami lub konkretną grupą lamp z komputera. Można w ten sposób ustawić zdalnie natężenia światła opraw LED. Co więcej, cały system ma zdolność dopasowania natężenia oświetlenia opraw do zewnętrznych warunków oświetlenia, czyli utrzymywanie stałego natężenia oświetlenia w polu widzenia czujnika, co daje duże oszczędności energii. Każda nowa oprawa zaopatrzona jest w mikroprocesor, za pomocą którego przesyłany jest sygnał radiowy do sterowni znajdującej się w ZIM-ie.

Zobacz także: Budowa nowej siedziby teatru w Słupsku

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Żadnego urządzenia na zasadzie astronomicznej nie ma są zwykłe zegary dobowe które załączają o tej samej porze.

Obecnie słońce zachodzi około 21 a zegary załączają o 19 oświetlenie przez kilka godzin działa niepotrzebnie.

G
Gość

uwielbiam krytyczne artykuły megamareckiego redaktora.powalają mnie każdorazowo.szczególnie jak równego sobie interlokutora. biedne to miasto

G
Gość
23 kwietnia, 20:57, Kazik Stanek:

alez to baranow mamy w urzedach .tylko w pysk frajerow uwal....

brutalny komentarz ale jakże prawdziwy

G
Gość
23 kwietnia, 19:34, M:

Przecież tu wystarczy czujnik światła czyli zwykła fotokomórka z regulacją załączania.Tyle tych wodotrysków komputerowch ,że później trzeba będzie zatrudniać sztab informatyków i inżynierów.

24 kwietnia, 01:14, Gość:

Ciekawe czy nie będzie tam zamontowanych urządzeń wysokich częstotliwości, np. idących już w gigahercy...

No i co w związku z tym ?

G
Gość
23 kwietnia, 19:34, M:

Przecież tu wystarczy czujnik światła czyli zwykła fotokomórka z regulacją załączania.Tyle tych wodotrysków komputerowch ,że później trzeba będzie zatrudniać sztab informatyków i inżynierów.

Ciekawe czy nie będzie tam zamontowanych urządzeń wysokich częstotliwości, np. idących już w gigahercy...

G
Gość

najlepszym rozwiązaniem byłoby wyłączenie Boreckiego, ale gość jest tak podłączony, że nikt nie chce zaryzykować spięcia

M
M

Przecież tu wystarczy czujnik światła czyli zwykła fotokomórka z regulacją załączania.Tyle tych wodotrysków komputerowch ,że później trzeba będzie zatrudniać sztab informatyków i inżynierów.

Dodaj ogłoszenie