Zamknij

Głos Pomorza

Otyliada w Redzikowie. Pływali przez całą noc [ZDJĘCIA]

16 marca odbyła się VI edycja Otyliady. To Ogólnopolski Maraton Pływacki, do którego może dołączyć każda pływalnia w Polsce. Park Wodny Redzikowo po

Łukasz Capar

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/15] Następne

Otyliada w Redzikowie. Pływali przez całą noc [ZDJĘCIA]

16 marca odbyła się VI edycja Otyliady. To Ogólnopolski Maraton Pływacki, do którego może dołączyć każda pływalnia w Polsce. Park Wodny Redzikowo po raz drugi włączył się w tę inicjatywę. O godzinie 18 na hasło startu blisko 30 osób rozpoczęło zmagania pływackie. W trakcie trwania Otyliady dołączali kolejni chętni. W sumie w basenie sportowym w Redzikowie pływało 36 osób. To prawie identyczny wynik jak przed rokiem. Zawodnicy mieli prawo pływać od 18 do 6 rano. Jednocześnie mieli prawo zrezygnować w dowolnym momencie. Jedni kończyli po kilkuset metrach, inni po kilku kilometrach, a 3 najlepsze wyniki to 17050 m, 20000 m i 32600 m. Przy czym na finiszu nie było tak gorąco jak w ubiegłym roku, kiedy przez ostatnie kilka godzin w basenie pływało 3 uczestników bijąc się o najlepszy wynik. Tym razem ostatnie 2,5 godziny Grzegorz Kanigowski, zeszłoroczny zwycięzca redzikowskiej Otyliady, bił się o jak najdłuższy dystans już sam. Nie zmienia to faktu, że emocje były podczas zawodów. Większość zawodników zmagała się ze swoimi słabościami i niejednokrotnie wychodząc na przerwę nie byli pewni czy jeszcze wejdą do basenu. Wszyscy uczestnicy łącznie przepłynęli 336750 m. Wśród nich byli bardzo młodzi uczestnicy. Mała Alicja skończyła niedawno 2 latka i z pomocą mamy przepłynęła 50 metrów, zapisując się na kartach startowych jako najmłodsza uczestniczka. Najmłodszy uczestnik był zdecydowanie starszy, bo ma 23 lata. Oboje otrzymali specjalne dyplomy i foczki „Otylki”, maskotki z serii limitowanej maratonu. Specjalne nagrody otrzymali także najstarszy uczestnik i najstarsza uczestniczka, a spośród nich starszy zawodnik otrzymał jeszcze medal „Super Seniora”, który tym razem przypadł Lechowi Kanigowskiemu. Było on jednocześnie głową najliczniejszej rodziny, bo takie również wskazywało się w Otyliadzie. Oczywiście wzorem poprzednich edycji, każdy kto przepłynął nawet krótki dystans otrzymał certyfikat uczestnictwa i pamiątkową monetę z Otyliady 2019.

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy