Pada śnieg? Sprawdź, za co odpowiada ratusz, a za co właściciel nieruchomości

olo
Krzysztof Piotrkowski
Obowiązek odśnieżania oraz usuwania oblodzeń spoczywa zarówno na samorządzie, jak i właścicielach lub zarządcach nieruchomości.

- W sytuacji, gdy chodnik przylega bezpośrednio do ogrodzenia domu, obowiązek jego odśnieżania spoczywa na właścicielu nieruchomości - informuje UM Słupsk. - Jeśli między chodnikiem a działką znajduje się np. pas publicznej zieleni, odśnieżanie należy do obowiązków samorządu.

W przypadku, jeśli chodnik, na którym jest dopuszczony postój lub parkowanie, a zarządca drogi pobiera za to opłaty, wówczas to on ponosi odpowiedzialność.

O czystość i porządek na chodnikach przylegających bezpośrednio do nieruchomości muszą dbać właściciele domków jednorodzinnych, kamienic, bloków, a także zarządcy szkół czy urzędów.

Przepisy ustawowe mówią także o konieczności usuwania z nich błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń. Takie same obowiązki spoczywają również na współwłaścicielach, użytkownikach wieczystych, jednostkach organizacyjnych, a także zarządcach i innych podmiotach użytkujących konkretną nieruchomość.

Ratusz podpowiada, że śnieg można zgarnąć na krawędź chodnika od strony drogi, w sposób niestwarzający zagrożenia dla bezpieczeństwa przechodniów i pojazdów oraz nieutrudniający ruchu. Nie wolno jednak zgarniać go na jezdnię. Droga przed posesjami musi być bezpieczna.

Niewykonanie obowiązków utrzymania czystości i porządku nie tylko zimową porą, może oznaczać mandat nałożony przez Straż Miejską.

Mieszkańcy Słupska mogą nieodpłatnie dostarczać śnieg do Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Bierkowie. Firmy za tego typu usługę muszą zapłacić 10 zł za tonę.

Za odśnieżanie jezdni dopowiada ZIM. Słupsk umownie podzielono na trzy strefy, a drogom przydzielono trzy standardy oczyszczania, według których są wykonywane prace porządkowe. Śnieg i błoto pośniegowe na głównych ulicach (m.in. ring, ul. Szczecińska, Piłsudskiego czy Koszalińska) muszą zostać usunięte do dwóch godzin od ustania opadów. W przypadku gołoledzi czy szronu termin ten ulega wydłużeniu.

Śnieg z ulic w drugim standardzie (jak ul. Grottgera, Kotarbińskiego, Batorego czy Mochanckiego) musi zniknąć po czterech godzinach, a błoto pośniegowe po sześciu. W obu przypadkach jezdnia ma być odśnieżona na całej szerokości i posypana na całej długości.

Na drogach w trzecim standardzie (ul. Matejki, Reja, Riedla czy Mireckiej) sól lub piasek pojawić ma się na skrzyżowaniach i pochylonych odcinkach.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maxx
29 stycznia, 13:25, Gość:

a na Długosza 13c jak zwykle syf bo pan Nazarko czeka na naturalny roztop

Nazarko ma stalkera chyba albo gościu czuje mięte do niego bo co artykuł o sprzątaniu to mu wyznaje miłość .

j
jerry

Z chodnika nie można na jezdnie ,to czemu ku.......wa odkąd żyje pojazdy PGK cały śnieg z jezdni walą na chodnik który został odsniezony przez włąscicela posesji , bo jest przyzwolenie ratusza.

G
Gość

Mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych powinniśmy sprawdzić czy nas obciążają za utrzymanie czystości i porządku chodników i podwórek miejskich zgodnie z przepisami zapytać się należy PGM

w
wojewódzka wypad !!!

~zapraszam na rog lutoslawskiego - szymanowskiego, ślizgawica od kilku dni. wojewódzka WON!

G
Gość

koszutek odśnieża, pali fajki na przerwie i narzeka na pis. A sam pis-dzielec z niego

J
Ja

Jeśli chce zająć kawałek chodnika muszę wnieść opłaty za zajęcie pasa drogowego.jak odśnieżanie to właściciel a tak już nie ma praw.te przepisy są z głębokiego PRL

G
Gość

a na Długosza 13c jak zwykle syf bo pan Nazarko czeka na naturalny roztop

G
Gość

"Niewykonanie obowiązków utrzymania czystości i porządku nie tylko zimową porą, może oznaczać mandat nałożony przez Straż Miejską." - tylko jak dzwonię i mówię, że moja posesja jest nieodśnieżona i że administratorem jest PGM to gość po drugiej stronie nabiera wody w usta i mówi, że to nie takie proste ukarać mandatem administratora ze spółki komunalnej. po prostu się boi i to pokazuje, że straż miejska jest niepotrzebna

G
Gość

Chociaż jeden przykład gdy Straż miejska każe pracownika ratusza ?

Dodaj ogłoszenie