Paweł Zalewski: To Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła cywilizować proces reprywatyzacji w Warszawie

Dorota Kowalska
Paweł Zalewski
Paweł Zalewski Bartek Syta
- Pani prezydent jest osobą wolną od podejrzeń, jeśli chodzi o uzyskiwanie jakichkolwiek korzyści z procesu reprywatyzacji. Dzisiaj jej głównym celem jest wyświetlenie wszystkich transakcji reprywatyzacyjnych, także z tego okresu, kiedy była prezydentem - mówi Paweł Zalewski, polityk PO, w rozmowie z Dorotą Kowalską.

Platforma Obywatelska ma chyba kłopot z Hanną Gronkiewcz-Waltz, prawda?
Polska ma problem z reprywatyzacją. Jest jedynym krajem, który od 27 lat nie przeprowadził ustawy reprywatyzacyjnej. I to nie jest tylko kwestia zwrotu nieruchomości, ale raczej wypłaty odszkodowań za sprzeczne z prawem zawłaszczenie nieruchomości przez państwo w miastach i na wsi. To, co się dzieje w Warszawie od dwudziestu paru lat, jest tego efektem. Dobrze, że pani Hanna Gronkiewcz-Waltz przeprowadziła przez Sejm małą ustawę reprywatyzacyjną, bo ona w pewien sposób cywilizuje proces reprywatyzacji. Dobrze też, że zostały podjęte przez Platformę decyzje w celu wyświetlenia wszystkich transakcji reprywatyzacyjnych, które miały miejsce w Warszawie.

No dobrze, tylko Platforma była u władzy 8 lat, pani Gronkiewcz-Waltz rządzi w Warszawie od lat dziesięciu. Z ustawą reprywatyzacyjną wychodzicie teraz, jak wybuchła afera.
Nie, przypominam pani, że projekt małej ustawy reprywatyzacyjnej został przyjęty przez Platformę Obywatelska jeszcze w poprzednim Sejmie, a Prawo i Sprawiedliwość przy tym projekcie, który cywilizował proces reprywatyzacji, wstrzymało się od głosu, nie poparło go. To dzieło poprzedniego Sejmu i dzieło Hanny Gronkiewcz-Waltz jeszcze sprzed wyborów. To nie są działania podjęte po ujawnieniu nieprawidłowości przy reprywatyzacji w Warszawie.

Ale do tych nieprawidłowości dochodziło między innymi wtedy, kiedy stolicą rządziła Hanna Gronkiewcz-Waltz…
Do tych nieprawidłowości dochodziło także wcześniej. Temu również jest poświęcony proces audytu, który zarządziła Hanna Gronkiewcz-Waltz, a który będzie robiony przez niezależną firmę audytorską. Prawo i Sprawiedliwość chce doprowadzić do takiej sytuacji, w której nieprawidłowości w procesie reprywatyzacji w Warszawie będą się kojarzyły wyłącznie z Hanną Gronkiewcz-Waltz. Podczas gdy ona jako pierwsza i jedyna wszczęła działania, które mają ten proces cywilizować. Natomiast wątpliwości, jeżeli chodzi o proces reprywatyzacji w Warszawie, to zaszłość, jak powtarzam, sprzed dwudziestu paru lat, i dotyczy wszystkich ekip, które rządziły Warszawą.

CZYTAJ TAKŻE: Paweł Zalewski: Kaczyński nie cofnie się przed niczym, aby rozbić opozycję [WYWIAD]

To skąd dymisje dwóch wiceprezydentów stolicy?
To jest pytanie do pani prezydent Hanny Gronkiewcz-Waltz. Rozumiem, że jeden z nich nadzorował proces reprywatyzacji. Natomiast dla mnie istotne jest to, że zostały podjęte decyzje, których celem jest uczciwe wyświetlenie wszystkich transakcji reprywatyzacyjnych, i w oczywisty sposób pan Witold Pahl, wybitny prawnik, ale także osoba o bardzo dużym doświadczeniu politycznym - był posłem przez osiem lat - jest osobą, która wesprze panią Hannę Gronkiewcz-Waltz w tym procesie. Tutaj nie ma żadnej wątpliwości: chodzi o to, aby wszystko szczegółowo opinii publicznej wyjaśnić, żeby nic nie zostało zamiecione pod dywan. Będzie wybrana wielka firma audytorska mająca międzynarodowy autorytet, więc jestem spokojny o transparentność tego procesu. Uważam, że to się należy warszawiakom.

Tylko czy to, że stoicie murem za Hanną Gronkiewcz-Waltz, nie przysporzy kłopotów samej Platformie? Bo dzisiaj nieprawidłowości przy reprywatyzacji w Warszawie kojarzą się właśnie z nią.
Pani prezydent jest osobą wolną od podejrzeń, jeśli chodzi o uzyskiwanie jakichkolwiek korzyści z procesu reprywatyzacji. Dzisiaj jej głównym celem jest wyświetlenie wszystkich transakcji reprywatyzacyjnych, także z tego okresu, kiedy była prezydentem. A jeśli jakieś działania będą podejmowane, to po audycie, bo dopiero po nim można będzie wyciągać wnioski.
Ale moje pytanie było takie, czy nie boicie się, że afera reprywatyzacyjna w Warszawie i obrona Hanny Gronkiewcz-Waltz wam nie zaszkodzą? Może lepiej byłoby panią prezydent jednak poddać?
To jest kwestia dobra Warszawy, bo to, w moim przekonaniu, jest rzecz najważniejsza. Na pewno Warszawa wymaga wyjaśnienia wszystkich procedur reprywatyzacyjnych, które miały miejsce, a które dzisiaj budzą wątpliwości, a Hanna Gronkiewcz-Waltz jest jedyną osobą, która te wątpliwości może wyjaśnić. Właśnie dlatego, że oprze się na współpracy z niezależną agencją audytorską cieszącą się międzynarodowym szacunkiem. Powtarzam: dla mnie dzisiaj Hanna Gronkiewcz--Waltz jest osobą, która gwarantuje wyjaśnienie tej sprawy. Niestety, Polska została wywłaszczona przez Prawo i Sprawiedliwość. Prokuratura, służby specjalne, w których przez ostatnie lata budowano etos państwa zostały sprowadzone do instytucji partyjnych PiS. Dzisiaj dymisja Hanny Gronkiewcz-Waltz oznacza brak możliwości uczciwego wyjaśnienia procesu reprywatyzacyjnego w Warszawie. Z całą pewnością Prawo i Sprawiedliwość nie jest tym zainteresowane. Głównym politycznym celem PiS jest zniszczenie przeciwnika, którym jest Platforma Obywatelska. Drugim celem jest ukrycie praktyk dotyczących gospodarki nieruchomościami, które miały miejsce w stolicy, kiedy jej prezydentem był Lech Kaczyński. W związku tym tylko Hanna Gronkiewicz-Waltz, przy założeniu, że te procedury, o których mówi, zostaną wprowadzone w życie, może stać na straży tego, aby ten proces był transparentny, i sprawić, że wnioski z audytu zostaną przedstawione opinii publicznej. To argument za tym, aby Hanna Gronkiewcz-Waltz pozostała na stanowisku prezydenta Warszawy, dla dobra naszego miasta.

Wspomniał Pan o Prawu i Sprawiedliwości, mówi się, że siła PiS bierze się ze słabości opozycji, z tego, że opozycja nie przedstawia żadnej alternatywy dla PiS.
To nie jest prawda - ta alternatywa istnieje. Po pierwsze, mamy całkowicie odmienną wizję państwa. W koncepcji Prawa i Sprawiedliwości państwo ma służyć wymyślonej przez Jarosława Kaczyńskiego koncepcji narodu, która eliminuje z niego znakomitą większość Polaków, a ogranicza się do tych, którzy traktują Okrągły Stół jak postkomunistyczny spisek mający na celu przechwycenie władzy przez służby specjalne, którzy swój mit założycielski widzą w podziemiu antykomunistycznym, oraz integrystycznych katolików na wzór propagowany przez Radio Maryja. Kaczyński chce zastąpić elity tworzone przez 27 lat niepodległości wiernymi sobie, a nie Polsce, ludźmi. Temu służy gigantyczny nepotyzm, który w bardzo krótkim czasie przekroczył wszystko, co znaliśmy z okresu ostatnich lat wolnej Polski. Niewątpliwie z takim nepotyzmem będą szły w parze przestępstwa korupcyjne, bo zawsze jest tak, że wielki nepotyzm generuje wielkie afery. Dzisiaj zresztą Jarosław Kaczyński tworzy system, który jest systemem instytucjonalnej korupcji, bo takie działania, które byłyby niemożliwe kiedyś, dzisiaj już są.

CZYTAJ TAKŻE: Paweł Zalewski: Kaczyński nie cofnie się przed niczym, aby rozbić opozycję [WYWIAD]

Można jaśniej?
Dzisiaj mamy bardzo szerokie możliwości wyboru partnerów biznesowych poza jakimkolwiek przetargiem - to instrument wspierania swoich firm. Popatrzymy, co się dzieje w takich spółkach jak PZU czy Orlen zarządzanych przez polityków PiS. Świetnym przykładem jest pan Jasiński, który nie jest w stanie ogarnąć intelektualnie jeden dwudziestej zasięgu działania kierowanego przez siebie Orlenu. Tych przykładów jest cała masa, dotyczą wszystkich spółek, w których państwo ma swoje udziały. Jarosław Kaczyński mówi również o rewolucji kulturalnej, która według populistyczno-narodowego wzorca ma przeorać nie tylko Polskę, ale też całą Unię Europejską. PiS już sprowadził Polskę na margines, samodzielnie rezygnując z możliwości wpływu na przyszłość Unii, czym otwiera nas na wpływy Rosji Putina. To jest polityka, która jest śmiertelnym zagrożeniem dla egzystencji narodu w przyszłości. Rozumiem, że dzisiaj jeszcze całej skali tego procesu nie widać, ale już niedługo efektu tego, co się dzieje, będą aż nadto widoczne. Platforma Obywatelska jako największa partia opozycyjna ma odpowiedź na tę niszczącą politykę Kaczyńskiego i Macierewicza. 1 października przedstawimy program, który będzie zakładał naprawienie tego wszystkiego, co psuje Prawo i Sprawiedliwość, ale także wyciągnięcie konsekwencji z błędów, jakie miały miejsce w III RP. Mamy świadomość zła wynikającego ze zbyt bliskich związków pomiędzy polityką a biznesem czy mediami. Ale to, co było błędem godnym krytyki, przypadkami w okresie III RP, PiS wyniósł do reguły rządzącej IV RP. Raz jeszcze powtórzę: potrzebna jest V RP, wolna od błędów III RP, ale przede wszystkim przywracająca rządy prawa i reguły demokratyczne niszczone przez Prawo i Sprawiedliwość.
W tym tygodniu Parlament Europejski ma przyjąć rezolucję w sprawie Polski. Co to właściwie dla nas oznacza?
Komisja Europejska wszczęła procedurę kontroli demokracji w Polsce, procedurę, której konkluzją może być, ale nie musi, wystosowanie wniosku do Rady Europejskiej, aby ta zawiesiła Polskę w prawach członka Unii Europejskiej. Parlament Europejski jest instytucją, która w tym kontekście ma istotny głos polityczny, chociaż komisja nie jest związana formalnie jego decyzjami. To także kolejne pokazanie, na podstawie konkretnych ustaw: inwigilacyjnej, medialnej, ustawy o prokuraturze, w jaki sposób Prawo i Sprawiedliwość niszczy demokrację w Polsce i zawłaszcza państwo dla swojego klanu. Dla opinii publicznej w Europie to sygnał, że PiS oddala Polskę wartości i standardów, które rządzą Unią Europejską.

Tylko czy to się przełoży na konkretne działania, które dotkną Polaków, które odczujemy na własnej skórze?
Rezolucja ma charakter opinii politycznej, a nie decyzji. To też wezwanie Komisji Europejskiej do sprawdzenia kolejnych obszarów funkcjonowania naszego państwa i czy przestrzegane jest tam prawo. Oczywiście rezolucja z dnia na dzień nic w Polsce nie zmieni. Niemniej jednak, polityka to proces. Jarosław Kaczyński podjął decyzję, aby reguły, które rządzą Polską, przestały być przystawalne do reguł, które rządzą w Unii Europejskiej, i zadbał o to, żeby Polska przestała być aktywna wewnątrz instytucji brukselskich, to znaczy wewnętrznie opuściła Unię Europejską. Ta rezolucja jest reakcją parlamentu na te działania Jarosława Kaczyńskiego. Kontynuacja procesu, w którym PiS łamie standardy europejskie, a inni członkowie Unii się na to nie godzą, może doprowadzić w przyszłości do tego, że Polska nie będzie korzystała z tych wszystkich możliwości, które daje Unia Europejska.

CZYTAJ TAKŻE: Paweł Zalewski: Kaczyński nie cofnie się przed niczym, aby rozbić opozycję [WYWIAD]

Sejmowa komisji śledcza, która ma pokazać kulisy afery Amber Gold, tak naprawdę uderza w Donalda Tuska?
Wszystko to, co robi PiS, ma jeden cel - to zawłaszczenie Polski, a instrumentem do tego jest doprowadzenie do zniszczenia opozycji. I z tego punktu widzenia trzeba patrzeć na utworzenie komisji Amber Gold. Już sam skład komisji, niespotykany do tej pory, mówi wiele: większość jej członków stanowią politycy PiS, i tylko po jednym przedstawicielu mają wszystkie inne partie. To pokazuje intencję, tu chodzi o polityczny rewanż, a nie pokazanie mechanizmów, które doprowadziły do tego, że taka afera była w Polsce możliwa. Powtarzam raz jeszcze - tu nie chodzi o wyświetlenie afery, ale o polityczną zemstę, polityczną dintojrę.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Paweł Zalewski: To Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła cywilizować proces reprywatyzacji w Warszawie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panie Zalewski czy przypomina Pan sobie w jaki sposób kamienicę przy ul. Noakowskiego 16 w Warszawie -reprywatyzowano? Kto za tym stał?

W
Warszawiak

Najważniejsze, to stanąć na ruchliwym rogu.

B
Bogusław

broni Gronkiewicz-Walz bo tak trzeba, czy wszyscy z tej partii są po prostu umoczeni?
Czytam wypowiedzi różnych z Platformy, którzy mówią o niej tak: kryształowo uczciwy człowiek. Ciekawy wzorzec. Wedlug Platformy, gdyby ustanawiano w Sevre jakiś wzorzec uczciwości to byłaby nią ta Pani.

s
sceptyk

Nieliczne wyjątki jak Łęg Tarnowski, gdzie w dobrze utrzymanym pałacyku Zborowskich jest szkoła to tylko potwierdzają.
Ale piecami kaflowymi to już się konserwator "zaopiekował" i do prywatnego domu przeniósł.

p
pytanie

Czy wyście k...a Zalewski też jakąś kamienicę odzyskali, czy po prostu pi...licie tak od serca?

s
sceptyk

przewał jak walec czy coś takiego...

G
Gość

„Pan prezydent partii PO” i „Pan prezydent partii PiS”. I oczywiście, nie należy zapominać o tych innych paniach
i panach prezydentach miast i wsi. A zatem, panie i panowie, nie ma od dzisiaj jakiś „Shrek” czy „Prezes”.
A jeżeli z innej beczki, to wtedy: Pan prezydent partii PiS nie pomylił się w przypadku nie prezydenta Zalewskiego, wysyłając go w 2007 roku na banicję poza PiS. Brawo panie prezydencie PiS, to nazywa się mieć nosa!

b
bencwau

Nacjonalizacja nie jest niezgodna z prawem, bo takie było prawo. Nie gorsze, nie lepsze niż w każdym innym okresie historii. Wszelką hołotę szlachecką i pseudo magnatów gryzie, że to ich gangsterskie majątki przeszły na własność narodu, że tym razem to nie szaraki kolejny raz dostali po d.... I nie spoczęli póki nie wprowadzili z powrotem patologicznej rzeczywistości, gdzie niewolnicy harują na panów i są ich zabawkami. Trzeba być solidarnym niedorozwojem by zrobić z siebie śmiecia !

G
Gość

Rozśmieszył mnie ten facet. Oni naprawdę mają nas za idiotów.

W
Wisła

Dodałbym więcej bo Pan Zalewski taki oszczędny jakiś.. zaczęła od siebie... udanie.. znaczy z zyskiem

t
ted

Zalewski i Waltz to członkowie organizacji przestępczej PO

ś
św.NH

O święty KOD-zie kto tu jest złodziej?

a
ala

potem Gronkiewicz, potem Hanna, potem Waltz, potem już tylko same natchnienie - do czego wiadomo

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Paweł Zalewski: To Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła cywilizować proces reprywatyzacji w Warszawie

P
Piotr

Po co cytujecie tego lizusa? Zwykły karierowicz i tyle. Żaden autorytet.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3